Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Silnik magnetyczny - turbina magnetyczna.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 16

Witam. Czy moze ktos cos wie o polskiej turbinie magnetycznej, to chyba jest jakis rodzaj silnika magnetycznego opatentowanego nawet w polsce i podobno dziala. Jak ktos wie cos o tez innych silnikach magnetycznych, jakies powazne fakty to chetnie sie zapoznam. Problem jest taki ze 99% tych silnikow co pokazuja na necie to napewno nie dziala - czy sa jakies dzialajace ?

Bez [picu],-turbina magnetyczna to choćby rowerowe dynamo.Dawidzie sprecyzuj co nazywasz turbiną magnetyczną bo jest nią niemal każdy silnik elektryczny i każde dynamo. pozdrówka

chodzi mi o polski silnik magnetyczny napedzany wylacznie magnesami stalymi o nazwie turbina magnetyczna, silnikow ktore zekomo sa napedzane magnesami stalymi jest mnustwo na necie ale niestety watpie zeby jakis dzialal.....

Acha ,czyli-[ perpetum mobile],-nie niema takiej turbiny,która działa z energii magnesów stałych. pozdrówka.

Nie ma czegos takiego jak perpetum mobile !! zawsze jedna energia sie przeistacza w 2 nie ma energii za darmo ...... a zreszta co ja bede Ci tlumaczyl za malo widac siedzusz w tych tematach, a reaktor atomowy to perpetum mobile ??? wyczerpuje sie zyje ok 20 lat, silni magnetyczny tez pole magnesow sie wyczerpuje, magnesy sie rozmagnesowuja i koniec, jak cos dlugo dziala to nie znaczy ze perpetum - pomysl o tym ? bo rownie dobrze baterie sloneczne moga byc perpetum bo dzialaj kilkaset lat teoretycznie - tak wynika z Twojego myslenia. Pytam o turbine glownie.

a moze o silniku magnetycznym Johnsona ktos cos wie konkretnego ??

Czeœć! O silniku magnetycznym Johnsona wiem tylko tyle, ile napisano w patencie i paru artykułach. Interesujšcy wydaje się jeszcze silnik Perendev'a, ale czy to działa i jak to zbudować? Może masz jakieœ informacje? Jarek

Moim zdaniem Bardzo interesujacy model silnika fiata montowanego w malych Fiatach (malczanach, maluchach) Sšdze ze jak 21 drechow sie zmiescilo do jednego Malcza to jest to w swoim rodzaju czarna dziura...moze to wlasnie dzieki niedocenianym maluchom beda mozliwe podróze miedzy wymiarami???

jak chcesz sie dowiedziec o takich silnikach to pogadajmy mail-ami.przygotowuje sie do budowy takiego cacka.

Witam Dawno tu nie zaglšdałem.Widze, że wštek silnika grawitacyjnego znikł. Ja tu troszę z innego powodu, ale zwišzanego z magnetyzmem. Na Discovery był program o UFO zdaje się, lecz nie o UFO chodzi tylko o coœ co pokazał jeden goœć w tym programie. Otóż 150 zwójów drutu miedzianego ~f1mm zwiniętego w pierœcień o œredniecy około 20cm połšczone do gniazdka sieciowego unosiło się nad biurkiem. Oczywiœcie mocno się grzało i buczało. Gdyby nie kawałki taœmy, którym był ten pierœcień przyklejony do biurka pewnie poleciałoby pod sufit. I moje pytanie brzmi: czy ktoœ kiedyœ wykonał podobny eksperyment? W tym tygodniu kolega dostarczy mi taki drut i sam wykonam to doœwiadczenie. Chciałbym porównać wyniki tego doœwiadczenia.

osobiscie zajmuje sie silnikiem Adamsa/Bediniego? ma ktos tutaj swoj model? Pozdrawiam

budowa takiego silnika jest możliwa ale nie przydalby sie wlocie na inne odległe galaktyki bo musi sie on odpychac od pola magnetycznego a widomo ze im dalej od gwiazd tym to pole słabsze.Nigdy takiego silnika nie widziałem i bardzo by chciał.Ten zwój to jak trzeba podłšczyć do pradu bo chciałbym to spróbować zrobic.

daro ale mi tu nie chodzi o podroze miedzygwiezdne :) ogolnie o silniku magnetycznym mowie :) jak chcesz sie skontaktowac to zostaw swoj mail :) mozna by maly division experymentalny ruszyc bo dosc duzo ludzi cos robi a wiadomo przeciez ze w jednosci sila :) Pozdrawiam

podoba mi sie wasza idea, ale niestety jestem zielony w tym temacie, wiec zycze powodzenia :)

Jak ktoœ coœ ma na temat tego silnika magnetycznego i miałby chęci się tymi informacjami podzielić to może mi je przesłać na e-meil z checiš je poczytam. Także jestem zainteresowany tym urzšdzeniem ale w internecie jest za mało szczegułowych informacji na ten temat aby takie cudeńko.

Do JarekR (---.zipnet.com.pl): przyjrzałem się rysunkom i zdjęciom tego "silnika". Jest to kolejny pomysł firm produkujšcych magnesy. Im więcej sprzedadzš, tym lepiej. A silnika jak nie było, tak nie ma. To nie będzie działać. Nie ma się co łudzić. Zasada działania "prawdziwego" silnika musi być inna(niestety). Już bardziej sensowny wydaje się pomysł przedstawiony przez kolegę Andy'ego, a prezentowany w programie Discovery. Oto krótka analiza tego pomysłu. Parametry pierœcienia: 1. fi pierœcienia 20cm - czyli długoœć pojedynczego okręgu ok. 63cm (Pi*d) 2. liczba zwojów 150- czyli całkowita długoœć drutu wyniesie l=95 m 3. œrednica drutu 1mm, przewodnoœć miedzi &cu=55 [m/mm2*ohm] 4. pole przekroju przewodu S=0,7854 mm2 5. opór drutu w takiej cewce R=l/&cu*S , a więc 2,2 ohm Opór takiej cewki jest więc bardzo mały, co wywoła ogromny pršd i doprowadzi do zwarcia domowej instalacji elektrycznej. Oczywiœcie zadziała bezpiecznik i "wywali" go natychmiast. 100A to stanowczo pršd przekraczajšcy możliwoœci tak waszej domowej instalacji jak i tej "chudej" cewki. Pršd 100A jest ok. 21 razy większy niż dopuszczalny pršd dla drutu miedzianego o takiej œrednicy, więc gdyby instalacja wytrzymała, drut rozgrzeje się błyskawicznie do czerwonoœci, izolacja drutu przepali się, a wtedy nastšpiš zwarcia poszczególnych zwojów. To doprowadzi do dalszego wzrostu pršdu i cała cewka ulegnie stopieniu. Czy w międzyczasie wzleci w górę ? Wštpię. Każdy, kto umie liczyć, potwierdzi mojš analizę. Niestety muszę z przykroœciš stwierdzić, że takie cudo nie będzie latać, a to, co pokazujš w Discovery, zawiera gdzieœ "haczyk". Nawet bioršc pod uwagę, że w USA jest 110V, pršd nadal jest ogromny i bieg wydarzeń będzie jak wyżej. Co do tematu Silnik grawitacyjny, to zapewniam, że będzie kontynuowany. Pozdrawiam
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 16
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.