Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Ważne! Czyli -"Sentencje" Brata...
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 80

Przepraszam, miałem umieścić ten temat wczoraj, jako żart. Spóźniłem się nieco. Czytajcie uważnie, sprawa jest poważna :) Oczywiście to zaledwie niewielki ułomek z nieprzebranych stosów "sentencji" Brata:) Kto chce, niech coś doda. Bracie, jeśli to czytasz, wiesz, że nie umieszczam tego po to, by Cię ośmieszyć, ponieważ to Twoje własne słowa. A zapewne Ty sam, nigdy byś siebie nie ośmieszał ... Bierzcie i jedzcie, ale miejcie też przy sobie coś na przeczyszczenie ;) (w nawiasach - moje przypisy) _____________________________________ ... mam władzę nad Bogiem i to potężną władzę... _____________________________ No bo taka już natura ludzka - jest "żmijowa" i zła, (zestawcie sobie te dwie, powyższe sentencje...Komentarz zbędny) ______________________________ (Wszędzie schody i kłody) hmm... faktycznie że powinni wybudowac coś dla niepełnosprawnych, ale tu podałeś mi znakomity przykład wiary - jak to ludzie lgnąc do Boga i Maryi w których wierzą pokonują przeszkody rzucone im pod nogi nawet przez kościół... To znakomite wyznanie wiary - takie schody do pokonania aby spotkać się z Jezusem... _______________________________ poczytaj jakieś gazety kościelne aby dowiedzieć się o tym co dzieje się na świecie. ________________________________ (o cywilizacjach pozaziemskich) Jeśli założylibyśmy że macie rację to czemu skoro na początku byli tacy mili dla nas teraz nie przyjdą do ans i nie dadzą nam tego co kiedyś naszym przodkom... czemu nie podzielą się z nami techniką??? ________________________________ (wmawianie) Ja się zgadzam z tym że czcili bogó przylatujących z nieba i że MOGŁO być to UFO. Tylkok już jak zaczynacie wmawiać mi że UFO steruje nami, stworzyło nas, kościół tuszuje to wszytsko... to to są teorie nie potwierdzone żadnymi faktami... __________________________________________________ (taka PRAWDA niestety) No niestety taka jest prawda - jak już mówiłem ZWYKŁY CZŁOWIEK NIE WIERZĄCY ANI W BOGA ANI W UFO po przeczytaniu naszych wywodów najpewniej nie zgodziłby się z Waszą teorią o "wielkim matactwie" bo po prostu nie macie na nią dowodów. Nie mówię, że zgodziłby się z tym że Bóg istnieje... ja też nie mam idealnych dowodów na to... Ale jeśliby się śmiał to nie śmiałby się z Boga tylko z tego, że ludzi stworzyło i od dawna kieruje UFO co jest od wieków ukrywane przez ludzi którzy działają w gigantycznym spisku jakim jest kościół. Może on nieanawidzić kościoła < ten człowiek >, obrzucać go wyzwiskami ale nigdy nie powie że UFO steruje ludźmi. Może wyśmiewać Boga i ideologię wszytskich rekligii monoteistycznych ale gdyby dowiedział się od was o tym, że ludzi stworzyło UFO to wyśmiałby to, na pewno nie mniej... _________________________________ (?) opieranie się na wierze czy choćby dogmatach wiary, które są potwierdzone przez historyków i kościół. _________________________________________________ (biblia chyba nie wspaniała) zielonoświątkowcy to "maniacy" biblijnii... wszytsko widzą pod kątem biblii i znaja ją niekiedy w dość sporych fragmentach na pamięć. Mówią cały czas o Biblii i o tym jaka ona wspaniała. Tylko ją uznają za źródło wiedzy o Bogu i wierą jej bezgranicznie... ________________________________ (katolickie podejście) Wybacz żadnego twojego pytania nie przeczytałem :D :D :D __________________________________________ (Możliwość logicznego wyjaśnienia nielogicznego zjawiska) Nie jestem empirykiem - po prostu żądam dowodów ponieważ logicznie wyjaśnić się zjawisk nielogicznych nie da. Wyjątkiem jest Bóg. _______________________________________ (ankes do powyższego?) ... troszke logiki a nie tylko zaślepienia tym w co się wierzy... ______________________________________________ (Aneks do powyższej sentencji?) Nie mówię, że zgodziłby się z tym że Bóg istnieje... ja też nie mam idealnych dowodów na to... ______________________________________ (Eureka!) Einstein??? Żyd??? hmm... możliwe, że jego dziadkowie byli... Ale akurat Einstein był zagorzałym katolikiem, ___________________________________ (Brat wie, które sprawy są "Boskie", nie potrzebuje potwierdzenia kościoła) Akurat w tym wypadku nie chcę tego poruszać, bo wydaje mi się, że akurat sprawy Boskie < nie potwierdzone zresztą przez Kościół > nie powinny być rozpatrywane przez ludzi do tego nie powołanych. _________________________________________ (czyżby przestroga przed katolicyzmem?) mówię, żeby nie wierzyć we wszystko - szczególnie w to co macie podane na tacy a sami tego nie zwerfikujecie. Tutaj trzeba dogłębnej analizy i kontemplacji problemu. _____________________________________ (aneks do powyższego? Brat wie co jest głupie, nawet nie wiem jak było by to przekonujące. Wciąż mowa o katolicyźmie?) Na koniec APELUJĘ!!! NIE DAWAJCIE SIĘ ZWIEŚC POZOROM I PODCHODŹCIE SCEPTYCZNIE DO WSYZTSKICH SPRAW JAKIE WAM DAJĄ. Z GÓRY ODTRĄCAJCIE SKOŃCZONE GŁUPOTY CHOCBY NIE WIEM JAK BYŁY PRZEKONUJĄCE. _____________________________________________ (o wydarzeniach w medjugorie) Logicznie rozumując, z punktu widzenia nauki, Ci ludzie nie mogli zobaczyć tego samego jeśli to nie było prawdą. I ja się w tym wypadku z nauką zgadzam - TO NA PEWNO BYŁO. A co to było, to każdy przekręci na swój sposób ( taka już natura ludzka ). Mnie wystarczy że od tego czasu wielu niewierzących dzięki temu "czemuś" zostało katolikami ________________________________________ (Brat już "nic nie uważa") A o "światłach z ziemi" też słyszałem - chodzi tu o odzdziaływanie pola magmnetycznego ziemi na ludzkie postrzeganie. Ja w to wierzę, bo wydaje mi się to możliwe. Z pewnością jest to bardziej prawdopodobne niż UFO nad Medjugorie. Nie wiem tylko czy uskoki tektoniczne wystepuja pod Fatimą czy Medjugorie. A zresztą i tak nic nie uważam bo jak już mówiłem nie jestesmy stworzeni do tego aby badać cuda opchodzące od Boga- jakkolwiek by na to nie patrzył. :D _________________________________ (Brat się nie zgadza. Spróbujcie znaleźć uzasadnienie) I nie zgadzam się z Tobą że jego prawdziwa nauka została ukryta ____________________________________ (?) Przewroty histortczne nie mają wielkiego znaczenia w naszych dyskusjach nie w historii... ____________________________________ (Wykazanie się znajomością historycznych faktów.Jak to możliwe? Tak mało księzy, a tyle ofiar?) dlatego zawsze korzystaj ze źródeł... a nie z opracowań i domniemywań... bo wg nich kościół zabijł miliony ( nie wiem jak skoro była tak ograniczona liczba księży ) __________________________ (skazanie na banicję międzygwiezdną) jakie zło? choćby aborcja... kościół zabija? Wyprowadźcie się z Ziemi... ______________ A jak kjuż wspominałem w innym poście jestem perfekcjonistą w osniesieniu do samego siebie. _____________________ (wpoić i wydoić) Patrzę przez wiarę - nic dziwnego skoro została mi ona wpojona i skoro zgodziłem się na nią. ___________________________________ (kościół mowi, że przytaczanie jego historii nie ma sensu?) Przytacznie historii kościoła nie ma najmniejszego sensu - pisałem już o tym nieraz. Kościół cały czas o tym mówi. _____________________________ (aneks do powyższego) Zapomnieć jednak nie można, tego co Kościół zrobił ____________________________________ (kolejny aneks do powyższego) nie mówię tutaj o prewrotach historycznych, które jak juz mówiłem nie mają tak wielkiego znaczenia. __________________________ Kościół - przechował i "rozmnożył" wiedzę, ale również ją palił; pomagał biednym ale czynił wyzysk; rozwijał zycie i kształcił ludzi - wprowadzał strach; wspomagał panstwa - doprowadzał do ich upadku etc etc etc. _______________________________________ kościół mimo błedów popełnianych zawsze był ostoją MORALNOŚCI ___________________________ (konkordatowe rządy jedyną szansą) Nic nie przywróci 2000 lat < i więcej wliczając Religię Zydowską > doświadczeń, jeśli konkordatowe rządy upadną. __________________________________ I chwała za to że mają(rządy konkordatowe wiele do powiedzenia). Bez nich do końca upadnie moralność i nic jej nie przywróci. ________________________________ (Brat odkrywa nasze intencje, chyba wie, w jaki sposób rozumujemy) tylu naukowców dziś się zabija, tylu dobrych i wielkich ludzi. I teraz w obliczu tak wielkiego zła - tak przerażającego zła i obojętności ludzkiej należałoby chyba wg waszego rozumwania rozwiązać wsyztkie państwa... i wogóle kultury obalić. A najlepiej zniszczyć Ziemię... __________________ Trzymajcie się ciepło :) Wszytskiego dobrego :) Pax Vobiscum! _______________________________________________________________ (dyżury aptek można znaleźć w necie) (pozdrawiam)

Old wchodzi zapewne z chęci rozerwania się :D Jednak faktycznie - nie mam o czym z Tobą rozmawiać :) Może i mam ale na pewno nie na tym wątku :) No bo jesli uważasz za bufonadę stwierdzenia: 1. Autor ma prawo do interprtacji tego co napisał i to chyba on zna znaczenie swoich słów ( tym bardziej na forum ) 2. Nie wszyscy od razu muszą zrozumieć to co ktoś napisał - kwestia czy zapytają o wyjasnienie czy jak ty uważajac się za wszechwiedzących zaczną "robić swoje" :D 3. Old :) O czym teraz myślę? Podstaowym zadaniem i prawem rozmowy jest zadawanie pytań jeśli się czegoś nie rozumie ( Ty niestety jeszcze tej umiejętności nie posiadłes, ale życzę powodzenia :) ) To w iście bufonalskim stylu odpowiem: nie umiem z Tobą rozmawiać, bo niestety pisanie słów to nie wszystko. Czasami trzeba też pomyśleć - szczególnie jeśli się czegoś nie rozumie :) I nie doszukiwać się wszędzie błedów :) :D Heh... ale widac jeszcze tego nie zrozumiałeś skoro uważasz moją postawę za "bufonadę" :) :D Hmm... vice versa Old, vice versa... może po łacinie zrozumiesz? Pax :) :D [%sig%]

Braciszku, wykazałem Ci, ze twoje stwierdzenia są jednoznaczne. Przykro mi, że nie wiesz co znaczy jednoznaczeniowość. Jeśli mówisz np. natura ludzka jest zła, to ja mam myśleć, ze chcesz przez to powiedzieć, iż jest dobra lub nie całkiem zła? Toż to paranoja. Jak inaczej mogę rozumieć jednoznaczeniowe zwroty jak nie zgodnie z ich znaczeniem? Jeśli mówisz: "chleb", to mam pytać Cię - co miałeś na myśli? Bracie, czy Ty aby ostatnio nie jesteś zbyt zmęczony? Pozdrawiam

Old, a co oznacza jednoznaczeniowość? Wytłumacz mi :) I czy można cokolwiek nazwać jednoznacznym? I w jaki sosób? Czy wykazywanie jednoznaczności jest równe z interpretacją czyjegoś tekstu na swój sposób? Natura ludzka jest żmijowa i zła :D Rozum że natura ludzka jest zła, a człowiek jest dobry :D Jakieś pytania? ____________________ Instrukcja obsługi: Old, powyższe senntencje miały na celu zapytania Ciebie i wyjaśnienie czym jest jednoznaczeniowość, a także lekkie wskazanie na to iż czegoś takiego wg mnie nie ma. Dodatkowo zadałem jedno chyba zrozumiałe pytanie do Ciebie ( drugi akapit ). Natomiast trzecie to wyjasnienie słów, które po wielokroć wyjasniałem. Chciałem wykazać iż nie należy mylić natury ludzkiej ( powołanej do dobra aczkolwiek przesyconej złem ) z człowiekiem ( dobrym aczkolwiek z naturą przesyconą złem ). Jesli chcesz koniecznie poznac bliżej moje zdanie na powyższe tematy, zadaj prosze konkretne pytania lub stwierdzenia typu: "Dlaczego uważasz tak?" "Uważam że się mylisz, bo..." itp :) Pax vobiscum :) [%sig%]

No coz ja na to wszystko mam jedno wytłumaczenie....... Old dostrzegasz w wypowiedziach Brata sprzecznosci? On poprostu ma cos z sofisty! -tendencje do nauczania innych... -wyciągania nielogicznych wniosków -byc moze świadomie posługuje sie fałszywymi argumentami! A to wszystko tylko na potrzeby dobrej dyskusji,której zreszta końca nie widze!!!

Martynko :D Faktycznie ma tendencje do nauczania innych kiedy bredzą :D Ale też i w inych przypakach faktycznie też :) Nielogiczne wnioski :D No faktycznie przejawem są sofizmu :D Ale gdzież jakiś popełniłem? Fałszywe argumenty? Toż to sofizm właśnie :D To nielogiczny wniosek :D Pax :D [%sig%]

Nie ma Bracie w języku polskim słowa "jednoznaczeniowść", ale wiesz o co mi chodziło. O zwroty jednoznaczne. Jeśli masz obiekcje względem istnienia wyrazeń jednoznacznych - zajrzyj do słownika j.polskiego. Twoje pytanie dotyczące interpretacji jest liczeniem na totalne zamroczenie ze strony czytających Twoje niektóre teksty. W jednym miejscu piszesz, że natura człowieka jest zła, a wdrugim, że dobra. Obecnie próbujesz pokrętnie wymigiwać się od błędu (natura zła, człowiek dobry). Ciekawi mnie dlaczego nie potrafisz przyznać się do błędu, Bracie? Zadaję Ci więc pytanie. DLACZEGO raz piszesz, że natura człowieka jest dobra, innym zaś razem, że zła? Zauważ, że nie ma mowy tutaj o zadnej interpretacji. Zło to zło, dobro to dobro, natura to natura.
cytuj: