| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Patrioci ? | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 26 |
|
Kto z was walczyłby za Polskę podczas wojny ? Ja osobiście bym walczył! Jestem Polakiem i jestem z tego dumny! Teraz wasza kolej piszcie ... chce wiedzieć jakie będą morale ludzi podczas III Wojny Światowej!
[%sig%]
|
|
|
No no... ale mi dowaliłeś...Jak zwykle mnie nie słuchasz albo udajesz mądzejszego. Cieciu jeden NIGDY nie powiedziałem że nie wstydze się tego kim jestem. Powiedziałem natomiast że niektórzy uważają innych za głąbów bo są z tąd czy z tamtąd. A czy powiedziałem że polacy to idioci? NIE. Obraziłem jakiegoś polaka? NIE.
Więc mam pomysł naucz się pożądnie czytać a potem zapraszam do dyskusji ok?
Oki jestem gówno wart według Ciebie...Ale spójż na to od innej strony. Zastanów się nad sobą. Kim jesteś? Co robisz? I co? Ja dochodze do wniosku że jesteś osobą która działa impulsywnie przez nagły atak dobrego smaku i wali na innych bo coś tam. I wiesz co? Też nie jesteś specjalnie wiele wart. Taki jesteś kozak to idz się jak to ujołeś "bić się za Polske". ALLLE zaraz zaraz przecież Polski już nie ma...No właśnie.
A taki z Ciebie patriota a za ojczyzne byś się nie poszedł bić bo podobno już jej nie ma.
Współczuje. Masz w domu TV? Czasem sobie włącz i pooglądaj wieści. Zdziwisz się ale Polska jeszcze istnieje^^ A jeśli znowu dostaniesz ataku dobrego smaku i postanowisz mimo wszystko bić się o Polske to musisz nad sobą popracować bo zwykłe jesteś g**** wart nie wystarczy. Niestety. A to co o mnie uważasz to twoja prywatna sprawa. Nie powiem publicznie co o Tobie myslę bo mi żal. Zachowam to dla siebie. Pomedydtuje o tobie i poszukam odpowiedzi na głębiące mnie sprawy dotyczące ciebie^^ Daj znać jak sobie poczytasz DOKŁADNIE co napisałem i wtedy bluzgaj sobie...Ile chcesz. Aha BTW. NA serio jest mi wstyd za niektóre osoby w naszym kraju...psują one nasz ogólny wizerunek...I bynajmniej nie chodzi mi o stare babcie na wsi z stylowymi chustami na przemęczonych główkach.
[%sig%]
|
|
|
Leto!
Nareszcie!....
Przeczytaj moją poprzednią wypowiedź.
Co do Joanny.... Cóż, to, czy Polska jest, czy Jej nie ma, zależy od nas. Moja wypowiedź to nie komercjalizm, tylko żal, ża jako Polak, jako Polski pracodawca, nie czuję wsparcia tegoż Państwa w starciu z firmami zagranicznymi. Panowie, czy nam się to podoba, czy nie, trwa wojna! O rynek, o banki, o przemysł....
Wtedy faktycznie czuję się jakbym walczył za przegraną sprawę. Nie wierze w "niewidzialną rękę rynku!". :)
|
|
|
Niewidzialna ręka już dawno dłała nam ostro w dupe^^
[%sig%]
|
|
|
Uwaga, post pisany w nocy, nieco chaotyczny, ogólnie "lizgajacy" się po różnych zagadnieniach - czytasz na własnš odpowiedzialnoć.
Witam. Ja za po prostu czuję przynależnoć do tej ziemi która mnie zrodziła, bliżej nieokrelone odczucie. Tu jest moje miejsce, i tutaj pragnę pozostać.
Owszem, akceptuję możliwoć wyjazdu za granicę w celu podjęcia pracy - lecz to wszystko. Póniejszy powrót do ojczyzny byłby czystš rozkoszš.
Kto może spytać, dlaczego tam nie zostanę, majšc dobrš pracę etc.?
Odpowiem - po co?
Co jest tam, czego nie ma u nas? Tańsze (porównujšc zarobki) samochody, lepsze warunki utrzymania, wyższy standard życia?
Może inaczej: kilkusetletnie zabytki, rozległe lasy, czyste jeziora? Bogaty dorobek kulturowy?
Uprzedzam pytanie - Tak, tak, widziałem jak żyjš ludzie na zachodzie, np. w Rotterdamie.
Czy stalimy się już tak bardzo wygodni, zapatrzeni w "dostatnie życie" przyjaciół z zagranicy, że za wszelkš cenę, już, już byle szybciej dochłapać się tego, co oni majš?
Czy to nie jest smutne? Smutne może tak, ale czy to musi być normalne? Jeli wartociowi ludzie będš wyjeżdżać na stałe, nie dziwmy się potem, że w Polsce nic się nie zmienia, albo zmienia się b. powoli.
Wiele osób narzeka: a to złe, a podatki za wysokie, uwolnić rynek, zdymisjonować premiera, a czemu on le robi skoro na niego głosowałem...
Lepiej - Dlaczego on le robi?! - może jak zrobi dobrze, to zagłosuję w ogóle przyszłym razem?!...
Na zachodzie nie żyjš lepsi ludzie. Częstokroć ich postawa, słowa jakie głoszš sš tak...żałosne, iż człowiek mieje się i płacze na przemian.
Jeli wyznacznikiem wartoci ma być (jak kto ładnie wspomniał na górze) opinia takich ludzi jak Eminem - to ja pragnę być bezwartociowym ignorantem. Jeli wyznacznikiem, jedynym kryterium oceny po wsze czasy ma być stan portfela, przedsiębiorczoć - to ja...
Owszem, nie jestemy bez winy. Ale kto jest?
Dzi np. miałem przyjemnoć grać w internecie z trzema osobami: Jeden belg, dwóch pozostałych chyba z USA.
Po kulturalnej rozgrywce trwajšcej prawie godzinę, pada pytanie skšd jestem.
Piszę - z polski.
Słysze - nie zabierzesz mi pracy jak przyjedziesz do Belgii? I nie kradnij samochodów...
I cóż rzec mi wypada? No co?
Czy ich wzorem powiedzieć mam: Do Belgii?! Oszalałe wać?! Macie ohydnš kuchnię, Wasze kobiety straszš na plakatach zagranicznych turystów - i ja, ja z pięknej - choć tak, przyznaje, biednej Polski - mam do Was jechać?...
Ale czy nie żniżyłbym się wtedy do ich poziomu? Czy oni nie widzš swej "załoci"? mieję się z najgorszych przypadków stereotypowego mylenia, smucę się z takiej a nie innej postawy.
Nie wiem jaki to ma sens... Chyba trzeba zaczšć zmieniać wiat od siebie. W tym jedyny ratunek... No ale pewnie dużo ludzi na owym padole rozmskamowało się w "takim życiu"...
Potrzebna jest oddolna rewolucja, jeste gotowy/a?
Bo ja, szczerze mówišc, dopiero zaczynam się starać, ale to już chyba co, prawda?
To na górze nie jest ważne. To jaki głos zagubiony wród miliardów innych. Ale ten głos, samotny, jedyny, powie co jeszcze, co co jego zdaniem jest najważniejsze:
Bšdmy dla siebie po prostu dobrzy. Bšdmy bardziej wyczuleni na cudzš krzywdę. Nie zmieniajmy się od razu - postarajmy się być ludmi, którzy stworzš co naprawdę wspaniałego - stworzš wiat w którym miłoć zatriumfuje - jakkolwiek by to mieszni czy trywialnie brzmiało.
Ja pragnę być lepszy niż jestem - bo jestem człowiekiem złym. Ale chcę być dobry i dobro czynić. A Ty?
|
|
|
Jak piszesz, ze jestes zły, to znaczy ze juz stajesz sie dobry....:)
Podobnie jak Ty, nie móglbym wyjechac z Polski na stałe..... Problem w tym, ze nie czuje, ze ten kraj wspiera moje starania, bym rozwijał siebie i jego. A zalezy mi na tym.... Chciałbym, by mogl Ty i inni odpowiadajšc na pytanie internautów, "skšd jeste?", poczuć dume mówišc "z Polski".....
Nie chodzi o stan portfela, ale niestety, jakoc bytu okrela wiadomoc, czy nam sie to podoba, czy nie.... Oczywicie zarabiajšc przyzwoicie, wiekszoc "pójdzie" w konsumpcje, ale beda tacy, co pienišdze te przeznacza na rozwój swoich zainteresowań, pomoc innym, itd.....
Ale w jednym bez wštpienia masz racje..... Polki sš najpiekniejsze!
Pozdrawiam:)
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 26 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |