Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Sahaja Yoga-dlaczego ja?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 4

Witam, ok.3 lata temu zaczelam praktykowac Sahaja Yoga,dla mnie byl to horror,inni podczas spotkan byli zrelaksowani,zasypiali.... a ja? (wymioty,zawroty glowy,bol brzucha podczas oczyszczania moje cialo kolysalo sie na boki,lecialy mi lzy jak groch,wszystkiego bylam swiadoma co sie ze mna dzieje nie tracilam swiadomosci,tylko nie wiem dlaczego ja to tak przechodzilam,DLACZEGO JA? nie dalam rady,juz tego nie praktykuje,ucieklam,dosc. Tlumaczenia prowadzacej: to rzekomo wina mojej karmy rzekomych,morderstw,ktore rzekomo popelnili moi przodkowie,a ja teraz to musze "odpokutowac"tylko znowu pytanie DLACZEGO JA? Moze ktos mi konkretnie odpowie dlaczego,ma podobne doswiadczenia... W zeszlym roku zrobilam I stopien REIKI,to zupelnie cos innego,musze powiedziec,ze bardzo sie balam,ale teraz jestem zadowolona,w niedlugim czasie chce zrobic II stopien. zazwyczaj zaczynam reiki od glowy,ale czasami,bardzo rzadko od stop,cos wspanialego moje cialo sie "wydluza",przyjemnie uczucie. zastanawia mnie bo sahaja yoga i reiki polegaja na oczyszczaniu czakr...sama nie wiem co o tym myslec... Moze ktos z Was ma podobne doswiadczenia? pozdrawiam

marinika:
nie wiem co o tym myslec.
- Zupełnie odmiennie pracuje się z energią. Do tego dochodzi aspekt duchowy i psychologiczny. To wszystko. Jesteśmy odmienni. Do WSZYSTKICH aspektów podchodzimy indywidualnie. Jedni się czują wspaniale gdy gdy są weganami, inni wegetarianami a inni jaroszami. Są tacy, którzy nie wyobrażają sobie życia bez krwistego steka. Na każdym etapie potrzebujemy innych stymulacji, poszukujemy innych odpowiedzi. Kroczymy indywidualną ścieżką i na różnych jej etapach reagujemy inaczej na różne (a często te same) bodźce. Ścieżki te, są często bardzo zbieżne z innymi, czasem przypominają promenady, autostrady, kiedy indziej zaś trudny szlak, lub wręcz ścieżkę, którą dopiero mamy wydeptać po raz pierwszy. Każde z nas jest inne, indywidualne i każde inaczej odbiera i jest odbierane przez otaczającą nas rzeczywistość. To samo dotyczy sportu, lektury wiary etc. Jedni godzinami potrafią czytać, a inni np. biegać czy pływać. Inni się czuja wspaniale w kasynie, w burdelu, czy w filharmonii, inni w lesie, w górach czy nad jeziorem, na plaży. Czasem urzeka nas piękny widok, ale już innym razem ten sam może wydawać się kiczowaty. Potrawa, którą dzisiaj preferujesz, kiedy indziej może budzić w Tobie wstręt czy obrzydzenie. To jest nasz rozwój. No i nie wszystko jest dla wszystkich i nie w każdym momencie. pozdrrrrr

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Mariniko wez pod uwagę to, co napisał Romek, ale też zajrzyj na stronę: www.vismaya-maitreya.pl wejdż w zakładkę "świat energii" :)

Hmm, minęło trochę czasu od założenia tematu, ale mogę Ci polecić Marinika, ten adres : http://www.afterlife-knowledge.com.pl/forum/index.php Kieruj się z pytaniami do Wlodka. Polecam również innym, którzy mają pytania dot. rozwoju duchowego, karmy i oczyszczania duszy, energii.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 4
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.