Piotr czwartek, 10. luty 2011 , 09

14, ID (ip): e791c3
Gosiu, jeżeli jesteś taka bystra to dlaczego pracujesz w Australii. pracuj w Polsce, ktora włożyła na twoje szkoły, służbę zdrowia, wojsko i policje ktorzy chronili twojego bezpieczństwa. Pracuj w naszym kraju za 500 zł kiedy tyle kosztuje czynsz. Osobiscie pracuję na dwa etaty, pracuję dziennie niemal 14 godzin i zarabiam na 2 etatach netto około 1800 zł. jestem juz wykończony i pomału dochodza różne choroby. niestety owe pieniadze zaledwie starczają na na oplacenie : czynsz, media, tani abonament telefoniczny i stary samochód, który jest mi niezbędny z powodu braku komunikacji atuobusowej. mieszkam w mieszkaniu socjalnym, który został przydzielony w czasie mego bezrobocia. niestety po uzyskaniu pracy muszę lokum opuscić z względu na moje bardzo wysokie dochody. Uważam, ze to celowa propaganda z twojej strony.
Goska sobota, 12. luty 2011 , 08

10, ID (ip): 994114
Nie wiem, u kogo pracujesz na tych dwoch etatach ? Moze gdybys sam dla siebie cos robil, to mialbys wiecej czasu i pieniedzy ! Teraz juz pracujesz wiec niewiele mozesz wskorac. Ja napisalam do ludzi, ktorzy czasami miesiacami bezskutecznie poszukuja pracy tracac czas i nerwy. Zawsze wtedy mozna czegos sprobowac. Nawet jest to wskazane !
Emerytura w Polsce czesto jest duzo nizsza jak Twoje zarobki. Nigdzie nie ma gruszek na wierzbie teraz. Ja poza Polska jestem juz 30 lat. Gdybym na samym poczatku pobytu dostala taka rade od Goski, to pewnie duzo lepiej bym ladowala. Jestem zadowolona z mojego zycia chociaz tez jezdze starym samochodem, ktory mi w dodatku rozbili z tylu.
O czym Ty marzysz ? O dubajskim towarzystwie ?
Pozdrawiam.