| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Magia - zagrozenie | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 6 |
|
Autor: kontakton
Data 2010-10-02 17:30
Powszechność zjawiska magii nie może budzić wątpliwości co do istnienia i możliwości wykorzystania złych mocy. Dawniej zajmowanie się magią miało elitarny charakter. Dziś każdy, kto tylko zechce, ma łatwy dostęp do akcesoriów magicznych i podręczników okultystycznych, które reklamowane są w mediach bez jakichkolwiek zastrzeżeń. Co więcej, różne formy okultyzmu pojawiają się w lekturach dla dzieci i w zabawach podwórkowych (Harry Potter, Pokemony). Magię albo uważa sie ją za nieszkodliwą zabawę, albo fałszywie rozróżnia na białą i czarną.
magia nie jest jedynie czczą wiarą, ale odwoływaniem się do sił demonicznych, aby dla własnych korzyści wpływać na bieg wydarzeń i inne osoby. Zaznacza on, że chociaż magia wyraża się w różnych formach, to zawsze ma ten sam skutek: oddalenie człowieka od Boga i doprowadzenie go do grzechu i śmierci duchowej. Ponadto konsekwencjami mogą być np. depresje czy inne formy dręczeń ludzi przez złego ducha.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8456156,Wielka_Brytania__druidyzm_zostal_oficjalnie_uznany.html
Ludzie unikajcie straszenia Was. Unikajcie rozmow i slowa pisanego na temat jakiejkolwiek magii, duchow, straszydel, kosmitow i tzw. mocy. Nie dopuszczajcie tych wiadomosci do siebie, bo one przede wszystkim bardzo zakompleksiaja. Wdrazajac sie w takie wiadomosci, czlowiek zaczyna slabo oceniac sam siebie i wreszcie ogarnia go niemoc. Wystrzegajcie sie kontaktow na takie tematy. Wrocilo Sredniowiecze, Wy nie wracajcie !!!
|
|
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Czymże jest ta magia?
To nic innego jak praca z energią.
I tak na prawdę wszyscy w tym siedzimy po uszy.
Chciałbym widzieć choć jedną osobę która nie posługuje się energią, nie korzysta z niej czyli nie zajmuje się magią.
Jeśli byśmy się zastosowali do nawoływania aby się nie zajmować energią-magią to musieli byśmy przestać jeść , pić , oddychać, modlić się bo przecież w ten sposób zasilamy się energią - magią życiową aby móc żyć na ziemi, zresztą aby gdziekolwiek i w jakiejkolwiek formie żyć musi się mieć energię życiowa, w przeciwnym razie w ogóle byśmy nie zaistnieli.
Wrona Ty masz dobrze rozwinięta telepatie i potrafisz odczytywać telepatyczne wiadomości i odebrałaś taki telefon w którym cwany przedstawiciel "szkodników" używając półprawd i dezinformacji stara się nas ogłupiać, bo widzi że już jego wpływy tutaj maleją i trzeba się bronić.
Ale oczywiście poprosiłem jego Opiekuna o interwencję i zaistniała.
To od nas zależy czy będziemy energii-magi używali dla dobra swojego i innych , czy dla destrukcji idąc droga ciemnej strony.
Nie myślcie że to już koniec, jeszcze trochę pracy i energii miłości trzeba tu wprowadzić aby to forum przestało być zabrudzane.
Proponuje aby ustalić czas kilku wspólnych medytacji dwóch serc w intencji oczyszczenia tego forum z ciemnych energii, aby tu można zaistnieć bez ciągłej ingerencji oponentów światła.
Myślę ze nie chcecie aby ktoś za Was tutaj wszystkich sprzątał.
|
|
|
|||
|
Definicja magi w ujęciu buddyjskim jest to przywiązanie do "wolności"
rozumianej tak że wolny umysł usiłuje zrealizować swoje plany działając w sferze materialnej i poza materialnej aby było tak jak sobie wyobraża że chce aby było.
Tam na początku jest praca z umysłem który postrzega rzeczywistość,
bo to nasz umysł odbiera zewnętrzność i określa tego granice i sens tego co widzimy.
To tak jak w tym Filmie "pamiętniki znalezione w Saragossie"
że bohater pije zgniłą wodę z rozbitego czerepu a jemu to się wydaje winem w złotej czarze.
To samo dotyczy wdzięków kochanek.
Ktoś kto usiłuje wejść w wyższe stany świadomości w Zen potrafi tak kierować otoczeniem że dzieje się według jego woli jego widzi mi się.
Kromka zazwyczaj spada masłem na dół a jemu upadnie zawsze na kant i tak stanie.
To tak jak kolega usiłował ćwiczyć u jakiegoś żółtka chyba chińczyka sztuki walki
i ten ustawiał stosik jednakowych cegieł pytał się która ma się rozwalić uderzał w nie z góry i się rozpadała ta wskazana choć była trzecia czy piata w stosiku.
I żółtek pokazywał koledze na głowę jak ten się pytał jak to zrobił, że wy biali macie coś nie po kolei w głowie.
Czyli w sferze materialnej usiłujemy coś wyklepać młotkiem natomiast w sferze niematerialnej napinamy swoją wolę się aby to wyglądało tak jak sobie życzymy.
Czyli każde oddziaływanie na otoczenie połączone z pracą umysłu jak chcemy żeby to wyglądało jest w jakim stopniu magią.
|
|
|
Podstawowy przyklad straszenia :
Idziesz do wrozki i ona Cie straszy, ze On Cie zostawi. Wracasz do domu i zaczynasz Go podejrzewac, sledzic. Odsuwasz sie od Niego i obserwujesz w oczekiwaniu nie szczedzac opryskliwosci. On nie rozumie Twojej zmiany. Jedynie, co przychodzi Mu do glowy, to to, ze cos sie skonczylo i wypalilo. Z czasem przestaje mu sie podobac takie zycie i czesto odchodzi. Rozstanie nastapilo tylko przez to, ze postraszyla Cie wrozka.
Nie pozwol sie nikomu straszyc. Sam musisz wiedziec, jakie niebezpieczenstwa Ci zagrazaja. Sam musisz zdawac sobie z tego sprawe. Zeby to osiagnac, to musisz sie uczyc, musisz obserwowac, doswiadczac [np. czy Tobie jedzenie to szkodzi] i interesowac sie wszystkim co na Ziemi sie dzieje. Sam musisz zdawac sobie sprawe z tego, co jest grozne dla czlowieka - juz wiesz, ze spotkanie z lwem ?
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 6 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |