|
|
Wedlug mnie, wedlug moich doswiadczen oraz sposobu postrzegania sens jest wtedy, gdy cos ma swoje przeznaczenie, a kazde przeznaczenie dazy do wczesniej zalozonego planu, dazenie do celu, ostatecznego wyniku, ktorego rozwiazanie jest w poczatku i koncu rownoczesnie, bowiem Bog, nasz Pan Stworca jest Alfa i Omega, poczatkiem i koncem! To co nie ma swojego przeznaczenia nie zaistnieje, bo nie ma swojego calu, nawet tego, aby byc bezsensownym! Mozna z tego wywnioskowac, ze bezsens nie istnieje, bo jest przeciwienstwem istnienia - wiec po co zawracac sobie tym swoje mysli? A jesli nawet, to co poczynisz z odpowiedzia udzielana na to pytanie? Kazde pytanie rodzi odpowiedz, a odpowiedz rodzi kolejna, bo taki jest swiat: NIESKONCZONY, jednak gdy uchwycisz calosc znajdziesz odpowiedz na wszystkie pytanie, nie muszac juz ich wiecej zadawac!
|