http://www.freewebs.com/reptoids/reptiliancontact.htm
powyżej było coś z niższych, polskich szebli światowej gadziej, jadowitej "judeo-masonerii" a teraz zabójcza dawka konkretnych "info" ze szczebli najwyższych, z tak zwanej górnej półki, bo amerykańskich.
KOLOROWE OGROMNE Murale mające wiele metrów kwadratowych apologetyzujące światowy ruch "ILLUMINATI" można bez żadnych przeszkód oglądać w pełnej krasie na obsługującym
40 mln pasażerów międzynarodowym lotnisku DENVER[ARIZONA].
Można tam nawet zobaczyć stylizowanego SS-mańskiego "Lorda Wadera" w chełmie SS ze złotym mieczem
wprowadzającego nastrój silnej męskiej aryjskiej ręki czyli apoteozę NWO,
na innym muralu widać zrozpaczoną kobietę nieboraczkę ,pewnie Słowiankę
z martwym , zamordowanym dzieckiem idącą z oszalałym wzrokiem przez zbombardowane miasto[aluzja do niedawnego amerykańskiego napadu zbrojnego na prawosławną,słowiańską Serbię].
Na innych muralach mężczyżni w czarnych diabolicznych uniformach SS i w maskach gazowych - aluzja do szykowanego z matematyczną dokłądnością zastosowania broni biologicznych w szykującej się jak nic i jak ulał - wojnie domowej na terenie USA.
Goście z całego świata są kolorowymi"wspaniałymi" muralami końca świata i końca naszych ludzkich dni, zaszokowani i przerażeni...
Pod lotniskiem w kazamatach kompleksu wojskowo-przemysłowego USA powiązanych z siecią podziemnych tuneli z DULCE w Nowym Meksyku znajduje się wielka baza extraterrestrialnych , kosmicznych włądców Wszechświata - reptoidów.
Całe DENVER i okolice emanują energią satanizmu i diabolizmu.
Tam najlepiej widać sztucznie prowokowany i przygotowywany
"koniec świata".
Na muralach widnieją też skrzydlaci reptoidzi-"ciakarzy", będący od blisko 900 lat ,znakiem najaważniejszej w świecie arystokracji BRYTYJSKIEJ.
Pokazany jest przybyszom dworca lotniczego kamień erekcyjny lotniska zawierający cyrkiel,młot ,kłos i kompas masoński.
Grozy dopełnia pucułowaty bawarski masoński chłopczyk w skórzanych spodniach i w stalowych rękawiczkach i z żelaznym ciężkim kowadłem w swojej bezwzględnej germańskiej, stalowej łapce.
DENVER to kwatera główna ''judeomasonerii" made in USA,to miasto typowane jest jako przyszła stolica NWO.
Królowa Brytyjska pokupowała dla siebie niedawno dodatkowo koło DENVER ogromne połacie prerii i ma ponadto tam inne rozległe posiadłości.
LITTLETON, 16 km od DENVER jest głównym centrum satanizmu w USA.
Tutaj niedawno, dwóch nastolatków zabiło w szkolnej strzelaninie 15 studentów miejscowego "colleg'u".
Miasteczko-satelita DENVER nasycone jest aurą powszechnie tam stosowanej przez osiedlonych w tej okolicy bogatych światowych"super-masonów" - aurą czarnej magii,
czyli manipulacją negatywnymi energiami i maniplulacją zbiorowej świadomości żyjącej na danym terenie - zbiorowości.
Wiele[setki]dzieci odebranych w latach dziewięćdziesiątych w aglomeracji DENVER biednyym rodzinom, znajdującym się okresowo na utrzymaniu pomocy społecznej przeszło poprzez misterną , rozbudowaną sieć podstawionych opiekunów i opiekunek bezpośrednio pod nóż tortur i śmiertelnych mordów rytualnych idących w setki lub nawet tysiące na terenie hrabstwa denverskiego.
Macki diabolizmu i satanizmu, głównych cech negatywnej energii emanujących z umysłów rasy extraterrestrialnej, żyjących pod tymi okolicami i terenami Arizony, w podziemnych kosmicznych miastach reptoidów obejmują także słynne pobliskie BOULDER, ośrodek sportów zimowych typu amerykańśkiego naszego wstecznego, katolickiego ZAKOPANEGO.
Piękność o niewyobrażalnej dziecięcej urodzie, 11 letnia JonBenet Ramsey, znaleziono w 1996 roku, zmasakrowaną i posiekaną tasakiem w amoku mordu rytualnego jak zwierzynę łowną w domu jej masońskich rodziców, w nie wyjaśnionych po dzień dzisiejszy tajemniczych okolicznościach.
Jon Benet zamordowano w dniu "Christmas Eve", dniu czczonego w tamtych okolicach, nowo-nazistowskiego rytuału czarnej nazistowskiej magii, stworzonego w latach wojny w Oświęcimiu, przez niejakiego Josefa MENGELE[prawdziwe nazwisko Gruenbaum,przeflancowany na nazizm niemiecki Żyd], "Greenbaum" oznacza zielone drzewo
- kabalistyczne żydowskie drzewo życia.
Znakiem jednego z anglo-saksońskich bractw diabolistycznych
działających na anglosaskim terytorium USA jest właśnie owa dziwna żeńska nazwa JonBenet będąca zakodownym znakiem reptoidalnego DIABŁA, DIABOLIZMU i CZARCICH MOCY i SIŁ BEZDENNEGO KOSMICZNEGO MROKU{kosmicznej "polaryzacji negatywnej" reprezentowanej przez upadłych aniołów czyli kosmiczną działająca we współpracy z tajnymi agendami USA rasę Reptoidów}.