| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| związki karmiczne | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 34 |
|
Witam wszystkich.Zapraszam do rozmowy mam nadzieję,że tego tematu jeszcze nie było.Ja właśnie jestem w takim związku i muszę przyznać,że to bardzo trudne.Zastanawiam się czy wszystkie takie związki są piekielnie ciężkie.Wiem,że trzeba coś odpracować zgodnie z prawem karmy.Mam nadzieję,że odpracowałam.Ciekawi mnie czy znacie takie związki a może, tak jak ja, jesteście w nie uwikłani.Zastanawiam sie,czy można się z nich jakoś wyswobodzić.Najlepiej żyć w zgodzie ze wszystkimi i z nikim nie wchodzić w niezdrowe relacje,czyli być doskonałym.Tylko,że to niemożliwe.Czekam na wasze opinie.
|
|
aska.beagl@wp.pl |
|
No więc chyba wcale nie chodzi o miłość karmiczną, tylko o powiązanie karmiczne, czyli jest jakąś tam przeszkodą ma twojej drodze, którą powinnaś zrozumieć i pokonać. Oczywiście, jeśli to nie są tylko czyjeś urojenia.
|
|
The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/ |
|
tak możliwe ze o powiązanie karmiczne. można tą przeszkodę jakoś ominąć?? jak pokonac coś takiego?
dziękuje za odp.
|
|
|
Przeszkody w biegu przez płotki nie są po to żeby je omijać. Wtedy trzeba wracać na start. Metoda minięcia problemu, byłaby raczej bezsensowną poradą.
|
|
The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/ |
|
Ciekawa historia. Po pierwsze, zaufaj intuicji. Po drugie, zaufaj sobie. Po trzecie zaufaj tej drugiej osobie. Kiedy nadejdzie odpowiedni moment, będziesz wiedzieć co robić ...tak mi się przynajmniej wydaje ;)
Po czwarte, nie pozostawiajcie między sobą niewyjaśnionych spraw.
|
|
The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/ |
|
Dzięki. Staram się. Mam nadzieję, że sama siebie nie zawiodę.
|
|
In the garden of condemnated ones we are the liberators. |
|
Tak sobie tutaj szperam i natrafilam na ten temat,ktory akurat od kilku dni zaprzata me mysli...
Zylam w taki zwiazku kilkanascie lat temu,nie umielismy bez siebie zyc ,ale z soba rowniez.Przetwalismy 4 lata ,ale cierpienie jest do dzis.
Malo tego ,ponownie wplatalam sie w taki zwiazek.To sie nazywa pech ,prawda?Albo brak rozsadku?:)Raptor to co wkleiles jest prawda,ale codziennosc okazuje sie nieraz nie do zniesienia i na tym chyba takie uklady nieraz polegaja.Dzis kolejny raz kompetentna osoba potwierdzila mi ,ze to zwiazek karmiczny od poczatku piekny a zarazem bolesny.Wiekszosci przypadkow zwiazki karmiczne ,sa zwiazkami nieszczesliwymi!No i stoje przed dylematem ,ktory spedza sen z moich oczu:)Rozsadek podpowiada mi tylko jedno (uciekaj) ale to nie takie proste.Naturalnie nie musimy byc w takim zwiazku,ale uwolnic sie od takiej milosci ,to dopiero zadanie:)
Pozdrawiam...
|
|
|
|||
The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/ |
|
A moze czesto osoby bedace w takim zwiazku nie sa zupelnie tego swiadome lub swiadoma jest tylko jedna strona?Bo jak wiele osob interesuje sie ta tematyka?Do sedna problemu mozna starac sie dojsc bedac czegos swiadomym.A moze brak wlasnie swiadomosci ,to taki uklad calego tego balaganu...eh ,juz nic nie wiem,ratunku:)))
|
|
|
Pewnie raczej chodzi o to żeby nie być świadomym. To daje możliwość podejścia do problemu na nowo. W przeciwnym wypadku mogłoby to być nudne i z nudów można by się szybciej poddać... a tak, za którymś razem coś sensownego się w końcu wykombinuje, bez zbędnego bagażu w głowie :)
|
|
The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/ |
|
Ile expretow tyle pogladow ,a poglady tak zroznicowane ze mozna zwariowac:)Jedyny dobry sposob ,by zaglebic sie w temacie i poznac plan w nas wymierzony to poddac sie regresji.Szkoda ze nie mieszkam w pl,bo pewnie juz dzis lezalabym i jakiegos hipnotyzera,gdyz ciekawi mnie fakt ,dlaczego wlasnie karmicznych partnerow przyciagam.Chyba niezle nabroilam,jakas wrednawa baba zemnie chyba nawet do dzis;-)Tylko ze spotkanie takiego wlasnie partnera nie zawsze musi byc kara,rodzajem jakoby pokuty:)Teraz jestem w lepszej sytuacji gdyz znam plan wymierzony w moja osobe i moge swiadomie podejmowac decyzje,ale nie ukrywam jest to trudne i czasem zastanawiam sie czy nie lepiej bloga nieswiadomosc;-)
|
|
|
Każdy problem może mieć różne rozwiązania, stąd chęć sprawdzenia wszystkich rozwiązań jest celem tej rzeczywistości.
Rutyna jest nudna.
Po za tym nie rozwojowa.
Mamy prawo czynić błędy bo dzięki nim mamy możliwość się uczyć.
A dzieki nam i ta rzeczywistość się wbogaca.
Bardzo często mamy koniecznie chęć, że "ja to muszę zrobić na swój sposób".
I nie przyjmujemy opinni naudczycieli i doradców z boku.
Do bólu poznajemy problem.
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 34 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |