| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| CZY WIERZYCIE W DRUGIE ZYCIE? | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11 |
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Agusia , bardziej byś to pytanie mogła sprecyzowac , 2 zycie czyli , 2 szansa ?? głupota!! , osobiscie nie zostalismy powołanie do zycia przez Boga a powiernikami tego byli nasi rodzice , to gdzie znajdziemy sie po smierci zalezy już tu od nas samych , jak sama dobrze wiesz po śmierci człowiek może żyć wiecznie lub być wiecznie potępiony
|
|
|
Powiedzmy Tyler, że urodziłeś się niedorozwinięty, kaleki, zdeformowany lub umarłeś niedługo/zaraz po urodzeniu.
Też masz wtedy tylko jedno życie, podczas którego tak wiele się nauczysz, doświadczysz, tak rozwiniesz, że będziesz już mógł "spocząć na laurach" na wieczność??
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Sprobujmy podejsc do tego bardziej racjonalnie. Zgodnie z przypuszczeniami (by nie powiedziec: w mysl tradycyjnych wierzen),
wraz z zakonczeniem zycia, jakis byt oddziela sie od ciala i stanowi
o istnieniu "drugiego zycia". Czy byt ten istnial jeszcze przed urodzeniem tego osobnika i zamieszkal w nim wraz z poczeciem? Skad sie wzial? "To nie problem. Przeciez komus sie zmarlo". Problem jednak stanowi ciagly wzrost populacji ludzkiej. Skad wiec sie biora te nadmiarowe dusze? A moze ten wzrost jest ograniczony w sensie ilosciowym? Zmagazynowane gdzies tam zapasy dusz wyczerpia sie,
a wtedy czeka ludzkosc jakas powazna katastrofa, by zlikwidowac nawis inflacyjny. Tak sie kiedys mowilo.
Sprawe rozwiazuje jednak istnienie zwierzat. Przekonanie o tym jest przeciez powszechne. Jest ich sporo. Jesli zabraknie malp (sa prawie na wymarciu), sporo jest psow i kotow. Sa tez konie, slonie, tygrysy i inne urwisy. Laczna liczbe egzemplarzy wszystkich ssakow jest spora. Ale na tym nie koniec. Ilez jest owadow: motylkow, pajakow, karaluchow i mrowie mrowek. Oj wczesniej ryby i krokodyle, a nawet weze (jeden z nich nabroil juz kiedys). A od czego sa tasiemce? (Szczegolnie te uzbrojone.) A bakterie? Te mnoza sie zastraszajaco. Skad one biora dusze, jesli sie tak mnoza? Nie ma problemu. Sa chelbie, tasiemce, sa ryby i szczury, konie, wielblady, slonie malpy i oczywiscie miliardy sapiacych homow.
|
|
|
Tylko około 1% bytów duchowych wciela się w światach materialnych.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Nie znam zrodla, a tym bardziej dowodu na jego wiarygodnosc, okreslajacego liczbe (lub procent tej liczby) bytow duchowych (jak to ladnie nazwales). Jesli nawet tylko 1%, to tez kiedys sie wyczerpie. Wykluczmy tez nieskonczonosc, gdyz byty nawet duchowe, to nie czysta matematyka. Poza tym, jesli przy opisie rzeczywistosci (tak materialnej, jak i duchowej) wystepuje nieskonczonosc, to znak, ze model matematyczny uzyty do obliczen, po prostu nie jest adekwatny, czyli niestosowalny jest w danej kwestii o charakterze przyrodniczym.
Oczywiscie byty duchowe zaliczam do Przyrody (z duzej litery).
Przy zalozeniu, ze istnieja, to zrozumiale. Czy mozna prowadzic naukowe dociekania w tej kwestii? Wszak chodzi o wiare nie potwierdzona empirycznie, chodzi o folklor. A moze jednak?...
Pozdrawiam.
|
|
|
Poza tym, Ziemia nie jest jedyną planetą, na której jest życie.
Bywa też tak, że dana planeta wymiera - przestaje mieć warunki odpowiednie dla życia.
Dusze (byty duchowe) jakoś powstały - przed zaistnieniem życia materialnego. Powstają też w dalszym ciągu.
Polecam Ci Bardek książki dr Michaela Newtona:
http://www.nieznany.pl/advanced_search_result.html?autor=Michael+Newton
Są też na mojej stronie.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Ja wierzę. Po tym jak kiedyś widziałam białe światło i czułam sie niematerialnie to wierzę. Do tego, nie wiem jak wy, ale często mam wrażenie,że nie jestem w swoim ciele, czuje sie obco, do tego jak czasem zerknę w lustro to nie widzę siebie a chłopca, więc może kiedyś byłam chłopakiem a teraz jest to drugie życie, ale na ziemi i mam naprawić co nabroiłam wtedy.
|
|
http://r1.bloodwars.interia.pl/r.php?r=177332 |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |