Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
CZY WIERZYCIE W DRUGIE ZYCIE?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11

Kto wierzy czy istnieje drugie życie?

Agusia1

http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=49371&p=1

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Agusia , bardziej byś to pytanie mogła sprecyzowac , 2 zycie czyli , 2 szansa ?? głupota!! , osobiscie nie zostalismy powołanie do zycia przez Boga a powiernikami tego byli nasi rodzice , to gdzie znajdziemy sie po smierci zalezy już tu od nas samych , jak sama dobrze wiesz po śmierci człowiek może żyć wiecznie lub być wiecznie potępiony

Powiedzmy Tyler, że urodziłeś się niedorozwinięty, kaleki, zdeformowany lub umarłeś niedługo/zaraz po urodzeniu. Też masz wtedy tylko jedno życie, podczas którego tak wiele się nauczysz, doświadczysz, tak rozwiniesz, że będziesz już mógł "spocząć na laurach" na wieczność??

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

hy :)

Sprobujmy podejsc do tego bardziej racjonalnie. Zgodnie z przypuszczeniami (by nie powiedziec: w mysl tradycyjnych wierzen), wraz z zakonczeniem zycia, jakis byt oddziela sie od ciala i stanowi o istnieniu "drugiego zycia". Czy byt ten istnial jeszcze przed urodzeniem tego osobnika i zamieszkal w nim wraz z poczeciem? Skad sie wzial? "To nie problem. Przeciez komus sie zmarlo". Problem jednak stanowi ciagly wzrost populacji ludzkiej. Skad wiec sie biora te nadmiarowe dusze? A moze ten wzrost jest ograniczony w sensie ilosciowym? Zmagazynowane gdzies tam zapasy dusz wyczerpia sie, a wtedy czeka ludzkosc jakas powazna katastrofa, by zlikwidowac nawis inflacyjny. Tak sie kiedys mowilo. Sprawe rozwiazuje jednak istnienie zwierzat. Przekonanie o tym jest przeciez powszechne. Jest ich sporo. Jesli zabraknie malp (sa prawie na wymarciu), sporo jest psow i kotow. Sa tez konie, slonie, tygrysy i inne urwisy. Laczna liczbe egzemplarzy wszystkich ssakow jest spora. Ale na tym nie koniec. Ilez jest owadow: motylkow, pajakow, karaluchow i mrowie mrowek. Oj wczesniej ryby i krokodyle, a nawet weze (jeden z nich nabroil juz kiedys). A od czego sa tasiemce? (Szczegolnie te uzbrojone.) A bakterie? Te mnoza sie zastraszajaco. Skad one biora dusze, jesli sie tak mnoza? Nie ma problemu. Sa chelbie, tasiemce, sa ryby i szczury, konie, wielblady, slonie malpy i oczywiscie miliardy sapiacych homow.

Tylko około 1% bytów duchowych wciela się w światach materialnych.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Nie znam zrodla, a tym bardziej dowodu na jego wiarygodnosc, okreslajacego liczbe (lub procent tej liczby) bytow duchowych (jak to ladnie nazwales). Jesli nawet tylko 1%, to tez kiedys sie wyczerpie. Wykluczmy tez nieskonczonosc, gdyz byty nawet duchowe, to nie czysta matematyka. Poza tym, jesli przy opisie rzeczywistosci (tak materialnej, jak i duchowej) wystepuje nieskonczonosc, to znak, ze model matematyczny uzyty do obliczen, po prostu nie jest adekwatny, czyli niestosowalny jest w danej kwestii o charakterze przyrodniczym. Oczywiscie byty duchowe zaliczam do Przyrody (z duzej litery). Przy zalozeniu, ze istnieja, to zrozumiale. Czy mozna prowadzic naukowe dociekania w tej kwestii? Wszak chodzi o wiare nie potwierdzona empirycznie, chodzi o folklor. A moze jednak?... Pozdrawiam.

Poza tym, Ziemia nie jest jedyną planetą, na której jest życie. Bywa też tak, że dana planeta wymiera - przestaje mieć warunki odpowiednie dla życia. Dusze (byty duchowe) jakoś powstały - przed zaistnieniem życia materialnego. Powstają też w dalszym ciągu. Polecam Ci Bardek książki dr Michaela Newtona: http://www.nieznany.pl/advanced_search_result.html?autor=Michael+Newton Są też na mojej stronie.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Dzięki Wendol za wskazanie tych pozycji. Chętnie poczytam.

Ja wierzę. Po tym jak kiedyś widziałam białe światło i czułam sie niematerialnie to wierzę. Do tego, nie wiem jak wy, ale często mam wrażenie,że nie jestem w swoim ciele, czuje sie obco, do tego jak czasem zerknę w lustro to nie widzę siebie a chłopca, więc może kiedyś byłam chłopakiem a teraz jest to drugie życie, ale na ziemi i mam naprawić co nabroiłam wtedy.

http://r1.bloodwars.interia.pl/r.php?r=177332
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.