| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Naukowe klamstwa | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 6 |
|
Znany polski miesięcznik naukowy opublikował artykuł, o którym sam autor mówi: ''to kłamstwa i fantazje''. Okazuje się, że poważną gazetę można dziecinnie łatwo wyprowadzić w pole.
Miesięcznik psychologiczny "Charaktery" opublikował artykuł "naukowy" pt. "Wiedza prosto z pola". Wkrótce po ukazaniu się czasopisma, autor tekstu, dr Tomasz Witkowski, przyznał: - Publikacja zawiera same kłamstwa i fantazje. Chciałem wykazać, że można rozpropagować kompletną bzdurę. Redakcja przeprosiła za opublikowanie materiału. I oświadczyła: popełniliśmy błędy wynikające z nadmiernego zaufania do drugiego człowieka.
JAK DOSZŁO DO PROWOKACJI?
Witkowski zaczął od stworzenia fikcyjnej postaci, Renaty Aulagnier. Z notki biograficznej - wymyślonej przez psychologa - dowiadujemy się, że Renata jest psychoterapeutką specjalizującą się w zastosowaniach neuronauki w terapii. Studia skończyła we Francji, była na stypendium w Strasburgu. Nic więcej nie wiemy.
"Renata" wysłała do redakcji "Charakterów" tekst naukowy, napisany według najlepszego przepisu: do ciekawego newsa dodać obietnicę cudownej terapii oraz jak najwięcej naukowych faktów i skomplikowanego żargonu.
Artykuł został zaakceptowany przez redakcję. "Charaktery" do dziś tego żałują. - Naszym błędem jest to, że wydrukowaliśmy tekst, który ktoś przysłał. Nie sprawdziliśmy, czy ta osoba istnieje - mówi Bogdan Białek, redaktor naczelny pisma. ?Daliśmy się zamknąć w pułapce misternie konstruowanej od niemal pół roku przez Pana Tomasza Witkowskiego - jeszcze do niedawna tak chętnie do 'Charakterów' piszącego? - brzmi fragment oficjalnego oświadczenia redakcji.
- Kierowało nami fundamentalne zaufanie do autora - tłumaczy. Jak się okazało, czasami trzeba być bardziej podejrzliwym...
Szkoda, ze tylko jeden autor przyznal sie do klamstwa !!!!
|
|
|
Cały artykuł :
http://deser.gazeta.pl/deser/1,83452,4763987.html
|
|
|
No cóż takie czasy .A czasy będą coraz gorsze...:P
|
|
Wina tuska |
|
Zamieszczam tu bo uspakajająca papka którą serwują nam trzymani za pysk naukowcy w pewnym sensie podpada pod temat.
Rewelacje "New York Timesa" dotyczące cenzorskich praktyk centrali NASA były jak kamień prowokujący lawinę. – Inni naukowcy z agencji też zaczęli opowiadać o podobnych praktykach – opowiada Bowen. Okazało się, że przypadek Hansena nie jest odosobniony, a na dodatek NASA nie jest jedyną instytucją sięgającą po takie metody. Naukowcy z NOAA (National Oceanic and Atmospheric Administration) również przyznali, że widzieli jak ich sprawozdania poddawane były ścisłej kontroli politycznej. Okazało się, że w federalnych ośrodkach badawczych administracja Busha umieściła swoje wtyczki, by mieć kontrolę nad rozpowszechnianiem wyników badań nad klimatem.
http://wiadomosci.onet.pl/1466713,2678,1,klimat_bardzo_polityczny,kioskart.html
|
|
|
Niech oni lepiej powiedza prawde, co robia tym HAARP-em w sprawie klimatu.
Tu jest najnowszy artykul na ten temat. Szkoda tylko, ze calosc tego artykulu jest po rosyjsku. Nie chce mi sie slabizowac.
http://blog.wired.com/defense/2008/01/russian-journal.html
|
|
|
Dobrze Rosomaku, że już tzw. oficjalne media o tym mówią.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 6 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |