| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Klonowanie. Czy to rzecz potrzebna? Co sądzicie na jej temat... | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 28 |
|
hej!
momencik! czy wy wiecie że jak się klonuje organ to najpierw to jest normalny płód (taki tyci człowieczek jak kazdy był w brzuchu u mamuśki) a potem dopiero sie go przerabia na np. śledzione! Normalnie bomba! ja jestem zdecydowanie przeciwko klonowaniu ludzi (i tym samym organów).
jak klonuje się organ to tak jakby tworzy się człowieka i przerabia sie na przykładowe płuco. tylko to płuco moze komus życie uratowac. jest to bardzo trudne. pozostaje pytanie czy można stwoc człowieka i potem prerobic go na organ aby uratowac innego? i trzeba terz rozwarzyc od kiedy płud jest człowiekiem... to na prawde bardzo trudne.
Chciałem dodac że (powtarzam 3 raz) klonowanie nażądu to klonowanie człowieka i przerobienie go na ten organ.
by budyń
P.S.
mój tata jest lekarzem
[%sig%]
|
|
|
jestem zwolennikiem klonowania.dlatego bo myślę o statkach kosmicznych żywych--statkach "biorobotach" ,n.p. o latających w kosmosie płaszczkach kosmicznych.Jedną z takich płaszczek kosmicznych czyli "bioufo" zaobserwowano w czasie lotu nad Jeziorkiem Czerniakowskim w Warszawie w 1996 roku.
Taki sklonowany statek kosmiczny BIO-UFO-płaszczka latająca; posiadał by swoją mądrość i swoją własną świadomośc, co lepiej wpływałoby na powodzenie pełnych niebezpieczeństw kosmicznych misji z wejściem w "hiperprzestrzeń"(w czarną dziurę przeistaczającą się potem w wylot białej dziury),wyjściem z niej a potem dalszym lotem po wybranym wszechświecie parallelnym "rozwałkowanym wałkiem do ciasta",mówię o kształcie tego parallelenego wszechświata, czy też po pełnym niebezpieczeństw obszarze naszego hiperwszechświata z miliardami czy bilionami galaktyk.Im wyższy stopień hipercywilizacji techniczno-moralno-naukowej tym wyższa konieczność stosowania powszechnego klonowania,nasza cywilizacja jest jeszcze na bardzo niskim poziomie samorozwoju i dlatego klonowanie otacza aura obrazobórstwa.
|
|
|
moich uczuć co do tego pana nie moge wyrazić słowami i niechcę go publicznie ośmieszać dlatego wstrzymam się od komentarza... dodam jedynie ze ma bardzo rozbudowaną wizje przyszłości.
:D
[%sig%]
|
|
|
poprzednia cywilizacja klonowała laboratoryjnie zwierzęta i ludzi. są dowody na pozostałości po tym: tzw. nieudane klony ludzi, czyli szympansy itd. jest też dużo `prawie` udanych. są to ludzie, o małym iq. debile i inne bezmózgi. to jest prawda, bo są na to dowody niezbite, hhh. a na dodatek mocno chronione przed przedostaniem się do ludzkiej ogólnej świadomości, a więc przed zaakceptowaniem tego w granicach ludzkiego rozsądku. najlepsze jest to, że przeciw tej teorii są właśnie te nieudane klony. buble genetyczne, które do dzisiaj jakoś sobie radzą.
to jest szach-mat.
pozdro
|
|
|
Wiewiórka nieudanym klonem wilka???? To gryzoń a to gryzie!!!! :-D
dorby jesteś eviLFukkeR2o12!!!!
|
|
|
cyryl: W odpowiedzi na Twoje dylematy moralne:
Chciałbym, żeby gdzieś w jakiejś klinice, czekały na mnie - powiedzmy - trzy moje własne klony. Nie "obudzone", bez świadomości, a tylko podtrzymywane w stanie życia biologicznego, "urodzone" zaraz po moich - powiedzmy - trzecich urodzinach, a hodowane w warunkach idealnych. Po co ? To oczywiste. W razie wypadku, nowotworu, czy też innego uszkodzenia mojego własnego ciała, jeden z nich stawałby się natychmiast naturalnym dawcą odpowiedniego "podzespołu". I to w 100% przyjmowanego przez moje ciało !
Pomyśl, jaki krok naprzód w dzedzinie ratowania życia. A jesli chodzi o obecne w dzisiejszych czasach względy ekonomiczne - to niech chociaż 0.5% składki ZUS moich rodziców zostałaby przeznaczona na tego typu działania, to okazałoby się, że nadwyżki finansowe umozliwiłyby hodowanie klonów nawet dla bezdomnych....
[%sig%]
|
|
|
Klonowanie nowopoczętego życia ludzkiego na skalę przemysłową stanie się niedługo warunkiem przeżycia "sine qua non" takich społeczeństw jak rosyjskie i polskie czy białoruskie oraz ukraińskie,gdzie od wielu lat obserwowany jest katastrofalny spadek przyrostu naturalnego(szczególnie na terenie Rosji), zaś liczba zgonów przekracza o kilkanaście procent liczbę urodzeń.Ocenia się, że w 2065 roku w ogóle może nie być Polaków czy Rosjan.Tendecja ujemnego przyrostu naturalnego utrzymuje się w spoleczeństwach słowiańskich od początku lat dziewięcdziesiątych.
|
|
|
Japoński Robocie Dentaku - nie trzeba wcale klonować ludzi żeby zahamować spadek przyrostu naturalnego, wystarczy tylko dać ludziom lepsze warunki życia to sami się rozmnożą, tego właśnie brakuje w tych krajach. Poza tym polepszenie warunków życia jest tańsze niż masowe klonowanie (abstrahując już od tego że samo klonowanie sprawia ciągle problemy - dlatego właśnie zdechła pierwsza sklonowana owca, nie znamy jeszcze wszystkich mechanizmów genetycznych. Coś ci mówi słowo imprint? Metylacje zasad DNA? Acylacje/acetylacje histonów?).
Klonowanie narządów - jestem za. To świetny pomysł - jeżeli oczywiście się uda.
Klonowanie ludzi nie ma sensu i potrzeby.
Acha, klony nie posiadają wspomnień dawcy materiału genetycznego bo DNA nie zmienia się w trakcie rozwoju. Nie ma znaczących różnic między DNA człowieka w wieku 3 lat i 50 lat (oprócz mutacji - spontanicznych i indukowanych warunkami środowiska, nie są to jednak żadne CELOWO wprowadzone informacje).
Ravik: Swoje w labie wysiedziałem. :) Pańszczyzna odrobiona. ;)
Widelec: Bez wiedzy z dziedziny genetyki, hodowli tkankowych in vitro, embriologii i biologii rozwoju (w tym genetyki rozwoju) trudno się rozmawia poważnie o bioetyce. Najlepszym przykładem tego jest katastrofalne nieporozumienie w rodzaju "klonów pamiętających poprzednie życie" albo np. "klonowanego Hitlera". Tutaj niestety nie wystarcza wiedza z liceum.
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 28 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |