Dawne dzieje, prawie rok minął - co mam dziś, to nie będę się wypowiadał, ani o mieczach, ani o sprzęcie komputerowym, bo to "odlot" :)
Tak więc dziś mamy mikołajki :)
Do świąt jeszcze chwila, ale...
Byliście grzeczni? :)

Ostrzegam, że Poczta Polska nie nadąża z przesyłkami - już od jakiegoś czasu mają spore opóźnienia, a im bliżej świąt tym gorzej.
No dobra - pędzę do domu, bo mam prezenty dla moich małych :)
Nie nie - nie militarne, choć gdy ostatnio strzelałem na przedpokoju z ASG do puszki po piwie (które chwilę wcześniej wypiłem), to bardzo im się podobało i chciały abym dalej strzelał, mimo że miałem już dosyć.
Zabawki militarne dostaną, gdy podrosną - to są cudowne dziewczyny - twarde i jednocześnie czułe i delikatne (jak ja) - szkoda by było zmarnować taki potencjał, niech się rozwijają wszechstronnie :)