Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Karlheinz Deschner - fałszerstwa antyfałszerzy
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 46

Ostatno w kilku postach pojawiło sie nazwisko Karlheinza Deschnera i fragmety z jego książek. Z drugiej strony, w sieci znalazłem parę rozpraw naukowych (?) które ujmując rzecz prosto "rozprawiaja sie" z owym indywiduum. Polecam choćby "rozprawkę" niejakiego Pana Jana Lewandowskiego. Nie będę jej wklejał bo przydługawa więc podam namiar: http://www.apologetyka.katolik.pl/polemiki/ateizm/deschner/index.php Dlaczego o tm piszę ? Poznało się zdanie jednej strony, pora popatrzeć, jak odpiera się argumenty. BTW adresik jakiś znajomy :-) [%sig%]

1. Pierwszy punkt to moja opinia. Wybacz, jeśli Cię uraziła. 2. Old, albo nie czytasz moich postów albo wogóle nie rozumiesz moich słów. Zróbmy inaczej - podaj mi jeden Twój argument. Tylko jeden. Zobaczymy co potem. 3. Nieraz tak mówiłeś a bardzo szeroko komentowałeś to co czarne. nie napisałeś żadnego postu, w którym chwalisz kościół. "Białe wstawki" to zdecydowanie w moim odczuciiu za mało aby uważać się za bezstronnego. 4. nie odpowiedziałeś na pytanie: kto przemilczał złe dzieje Kościoła, ze ten temat stał się potrzebny? 5. No to doszl;iśmy do kompromisu i wszytko sobie wyjaśniliśmy. 6. Nie przekonuję Cię. Wiem co napisałem i o co mi chodziło. Wyjaśniłem to i już. MOżesz mi nei wierzyć - Twoja sprawa. Przepraszam też za "chamskie zagrywki" - nie miałem prawa tak powiedziec i cofam to co powiedziałem prosząc żebyś nie miał mi tego za złe. Przepraszam. Pax vobiscum :) Wszytskiego dobrego :) pozdrowienia :)

1. Ileż razy mam Twemu betonowi tłumaczyć, że NIE JESTEŚ MNIE W STANIE URAZIĆ CZYMKOLWIEK!!?? Możesz mnie irytować, nudzić, itd., ale nie jesteś w stanie mnie w żaden sposób urazić! Niczego nie udowodniłeś (chwalenie się), pomijając fakt, że sytuowanie konstruktywnej krytyki w ramach "chwalenia" się jest dziecinnym podejściem. 2. To już nie tylko zakrawa na farsę, to powoli przestaje być śmieszne. PRZYPOMINAM, że w tym punkcie zawarłem do Ciebie odezwę abyś UDOWODNIŁ, że oceniłem Twoje "zdolności umysłowe jako psychiatra". Obecnie znów próbujesz, w kolejnym punkcie zboczyć z tematu. Jeśli jednak już mowa o argumentach - to podałem Ci ich dużo w temacie "Dlaczego Bozia nie była dziewicą i wiele innych". Odeprzyj chociażby jeden z nich. 3. Czy to jest jakaś paranoja?? A niby dlaczego miałbym mówić o białych wstawkach kościoła? Przecież wszyscy o nich wiedzą, natomiast jeśli chodzi o czarne wstawki, jak juz niejednokrotnie udowodniłeś, wiesz o nich niewiele, a już na pewno prawie nic o nich nie mówisz. Napisałeś choć jednego posta, który traktował by tylko o "czerni" kościoła?? Ty, który uważasz się za bezstronnego śmiesz zarzucać, że nie napisałem żadnego posta o "białych wstawkach" kościoła??? To się nazywa hipokryzja, drogi Bracie, ale Ty nie jesteś hipokrytą, to jedynie "fluktuacje" Twego zbetoniałego za pomocą indoktrynacji katolickiej umysłu. 4. Nie rozśmieszaj mnie Bracie, Twoje pytanie jest pozbawione sensu w przypadku tematu, który założył qino. Jeśli zaś mówisz ogólnie. To fakt, kościół wiele rzeczy przemilczał i dlatego temat jego "czerni" stał się potrzebny. Gdyby jakaś nacja próbowała przemilczeć sprawę holokaustu, to należało by bardziej wnikliwe to potraktować. Zauważ, że sprawa holokaustu nie została przemilczana, ale wciąż się ją porusza. Kwestia ta, na stałe jest obowiązującą w programie szkół. Natomiast "czerń" kościoła wciąż traktowana jest marginalnie. 5. Kolejny punkt nam odpadł. Tak, kompromis w tym względzie został osiągnięty skoro się zgadzasz. 6. Ja także wiem co napisałeś. Twoje wyjaśnienia w tym względzie są takowymi tylko w Twoim rozumieniu. Odpowiedz mi w związku z tym - w jaki INNY sposób mogłem odczytać Twoje zdanie bezpośrednio? Inna kwestia - poruszyłeś sprawę wrogości względem Kościoła, czy uważasz mnie za za takiego wroga? Jesli tak, wskaż, jakie to aspekty moich poglądów przekonują Cię o słuszności Twoich podejrzeń? Wracając do Twego nieszczęsnego zdania i Twoich "wyjaśnienień". Powiedziałeś, że w Twoim zdaniu nie było żadnego odnośnika, iż mówisz do mnie, że nie ma tam wskazania o kogo chodzi, a ja mówię ŁŻESZ, ponieważ takim odnośnikiem jest zwrot "jesteś". Mówisz, że "interpretacja końcowa należy do Ciebie jako autora zdania", a ja powiem - mylisz się, ponieważ nie ma interpretacji początkowych, ani interpretacji końcowych. Mogą zaistnieć co najwyżej różne interpretacje tego samego zagadnienia. To po pierwsze. Po drugie, jeśli już kusisz się na karkołomne założenia względem "końcowych" interpretacji, to ta zawsze należy do adresata, ponieważ do niego to zdanie jest skierowane. Możesz interpretować zdanie podczas jego pisania i to będzie początkowa jego interpretacja, następnie interpretuje adresat i inni czytelnicy, to będzie interpretacja końcowa. Gdy autor zdania postrzeże interpretacje czytelników i zabierze się za wyjaśnienia i poinformowanie o tym co miał na myśli, nie będzie to interpretacja końcowa, a jedynie wyjaśnienie i przekaz informacji o interpretacji pierwotnej. Wdałem się tutaj w rozważania Twojej nowomowy, ale musisz sobie uświadomić, że nie istnieją takie jak to próbujesz sugerowac związki frazeologiczne dotyczące interpretacji. Napisałeś także: (Brat):"Powtórze jeszcze raz: Jeśli jeteś [ nie Ty Old, ale jakikolwiek człowiek ] wrogiem kościoła - kościół Cię nie niszczy. Przyjemny jest taki wróg." A ja ponownie powiem Bracie, że ŁŻESZ, ponieważ z powtórzeniem mielibyśmy do czynienia gdybyś przytoczył zdanie w niezmienionym, pierwotnym zapisie. Zmieniłeś całkowicie sens tego zdania poprzez dodanie zwrotu "jeśli", więc nie moze tu byc mowy o jakimkowliek powtórzeniu. Na sój własny użytek chcesz nadać nowy sens zdaniu, które wcześniej napisałeś. Braciszku, nie miotaj się. Jak przypuszczałem tak się też stało, Twoje puste zarzuty pozostają pustymi, mowa o zdaniu :Brat:"nie napisałem nigdzie: "Ty jesteś", "Twoja głupota" itp. Tych zwrotów użyłeś Ty." Nie stać Cię jak zwykle na wykazanie, gdzie tak mówiłem.

1. Hmm... ciekawe :) Bo mógłbym napisać to samo :) :D :) 2. No fakt... odpowiedziałem. Nie udowodniłeś? Nie dokonałeś żadnej oceny? 3. Nic nie mówię o czarnych stronach Kościoła?? Piszesz te słowa bezpodstawnie. nic nie wiem o czarnych sprawach Kościoła? Pisszesz te słowa całkowicie bez uzasadnienia. Kłamiesz po prostu. I nadal twierdzę: Nie napisałeś żadnego posta o białych wstawkach. A ja nieraz zgadzałem się co do tego, że historia była bardzo zła. 4. Holocaust nie miał dobrych stron zauważ. niestety dobro zdziałane przez Kościół też jest przemilczane. I to w znacznie szerszym zakresie niż zło. Powiedzmy więc że jest kwita. Zapytałem ogólnie - zaptam inaczej: kto przemilczał złe dzieje Kościoła, ze tematy o historii Kościoła stały się potrzebne? 5. Dopowiedziałeś co dopowiedziałeś więc dlaczego mam się nei zgodzić :) 6. Nie uwarzam Cię za wroga Kościoła. Nawet gdybyś był to i tak nic by to nie zmieniło... Bo jedynym wrogiem Kościoła jest grzech. Old - co do interpretacji zdania. Napisałem co napisałem - dopowiedziałem co powinienm dopowiedzieć, bo zostałem niezrozumiany. Skoro nadal nie potrafisz pojąc jaka była treść moich słów to na prawdę nie mój problem... Możesz mi wierzyć bądź nie. Zdanie zostało prez mnie wytłumaczone - i koniec. Pax vobiscum :) Trzymajcie się ciepło :)

1. Zauważ, że ten punkt dotyczył mojego rzekomego chwalenia się umiętnościom prowadzenia krytyki. Nie wykazałeś tego w żaden sposób (że chwalę się). Twoje słowa (w tym punkcie) są puste i niczego nie wnoszą do dyskusji, świadczą jedynie o Twoich technikach jej prowadzenia. W tym punkcie przejawia się to w spychaniu tego o czym mamy rozmawiać na boczny tor. Dość już tego! I tak niczego to nie wniesie prócz tego o czym wspomniałem!Można więc uznać ten punkt za wyczerpany, spełnił swoją rolę. 2. Bracie, proszę o zaprzestanie bełkotania. Raz jeszcze przypomnę, że w Tym punkcie miałeś udowodnić to, iż rzekomo ocenilem Twoje zdolności umysłowe niczym psychiatra. I tego także mam juz dość (poważny brak czasu). Nie potrafisz udowodnić - zamykamy i ten punkt. 3. Twoje pytania nie mogą być zwrócone do mnie, a to dlatego, iż nigdzie nie pisałem, że "nic nie mówisz o czarnych stronach kościoła", powiedziałem jedynie, iż Ty także nie napisałeś posta tylko o tym jak i ja podobnie nie napisałem całego posta tylko o białych stronach kościoła. Nie powiedziałem też, że "nic nie wiesz o czarnych stronach", napisałem, że wiesz o nich niewiele! Ponownie Twe słowa unoszą się w oparach łgarstwa. Mówisz, że piszę w ten sposób, a nigdzie tak nie napisałem, więc ponownie ŁŻESZ!! A Twa obłuda jest nazbyt widoczna ponieważ posuwasz się w tym punkcie do zarzucenia mi kłamstwa, a więc ŁŻESZ OBŁUDNIE! Zgadzanie się co do tego, że historia kościoła była bardzo zła, a poświęcenie sie by napisać o tym całego posta, to różnica (nie mówię o poście z jednym, czy kilkoma zdaniami). 4. Brat:"dobro zdziałane przez Kościół też jest przemilczane. I to w znacznie szerszym zakresie niż zło. " !!!!!!!!!!!!!!!!???????????????? Kwita? Buehehahahe!! Bracie, doprawdy, daj sobie spokój. Dobro kościoła w znacznie szerszym zakresie przemilczane niż zło?? Dobre sobie, a może byś tak to czymś poprał? Powtórzę. Kościół wiele rzeczy przemilczał i dlatego temat jego "czerni" stał się potrzebny. Sprawa holokaustu nie została przemilczana, ale wciąż się ją porusza. Kwestia ta, na stałe jest obowiązującą w programie szkół. Podobnie jest z innymi aspektami "czerni" państw i ludzi władzy, polityków, przywódców, itd. Natomiast "czerń" kościoła wciąż traktowana jest marginalnie. 5. (6) Brat:"Skoro nadal nie potrafisz pojąc jaka była treść moich słów to na prawdę nie mój problem..." Otóż pojmuję i to aż nazbyt dobrze. To Ty próbujesz nadać temu zdaniu nowy sens. Brat:"Możesz mi wierzyć bądź nie." Wiara nie ma tutaj nic do rzeczy. Należy i ten punkt zamknąć. wszystko zostało w nim powiedziane. Pozdrawiam

co oznaczA PAX VOBICUM

wpisz słowo lub wyrażenie w gogle: pax vobiscum łac., [wym. ...kum] pokój z wami. Etym. - z Wulgaty (Gen., 43, 23 i in.). Pzdr
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 46
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.