Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Ewolucja- fakt czy mit ?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 160

Kocepcja wymyślona rzekomo przez Darwina ( ale to nie jest istotne ) według której organizmy zmieniają się fizycznie poprzez wpływ genów - nazywa się to ewolucją. Jednak czy według was tak rzeczywiście jest ? Czy gatunki zmieniają się tak znacznie jedynie przez częstsze występowanie jakichs genów , które się nasila ? Kto niby miałby kierować taką ewolucją. Przecież natura nie jest inteligentnym organizmem. Mało prawdopodobne aby pokierowała rozwojem genów. Nad zmianami w środowisku czuwa zapenwne jakaś inna siła. Starożytne źródła często wspominają o kreacjoniźmie - że to bogowie tworzyli organizmy poprzez modyfikację genów. W świetle zjawiska Chupakabry ( gdzie obcy wypuscili nowy, przez siebie stworzony gatunek do lasu ) można by się zastanawiać czy to bogowi/obcy modyfikuja co jakiś czas środowisko , wpuszczając na ziemię nowe gatunki. A jak jest według was ?

czyli jednak?? Wojna??

Każdy głupiec jest geniuszem i vice versa.

http://mrl-pc.fri.uni-lj.si/dps_arhiv/seminarske/cibej/mediana.jpg

http://imguser.gandalf.com.pl/pd_10167.jpg http://imguser.gandalf. com.pl/pd_10167.jpg

http://www.gallerydecorartive.com/hart/duets.jpg http://www.galler ydecorartive.com/hart/duets.jpg

Kieruj sie sercem szuineg.

http://www.sheet-music-scores.com/images_sm/thumb-mozart-requiem-domine-jesu.jpg

http://img24.exs.cx/img24/3025/kisd0vd.gif http://img24.exs.cx/img 24/3025/kisd0vd.gif

Słowa kluczowe czakr Czakra podstawowa Cechy pozytywne Cechy negatywne aktywny władczy ambitny egoistyczny pewny siebie egocentryczny zdecydowany uparty seksualny zmysłowy spontaniczny impulsywny Czakra krzyżowa Cechy pozytywne Cechy negatywne elastyczny apatyczny ambitny obojętny chętny do współpracy egoistyczny dyplomata manipulant przyjazny nieœmiały uczciwy powierzchowny goœcinny przewrażliwiony Czakra splotu słonecznego Cechy pozytywne Cechy negatywne analityczny krytyczny uroczy powierzchowny twórczy dyletant elokwentny lekkomyœlny entuzjastyczny o zmiennych nastrojach giętki kłótliwy inspirujšcy trywialny Czakra sercowa Cechy pozytywne Cechy negatywne współczujšcy egoistyczny wierny niepewny siebie szczodry ograniczony wspierajšcy władczy o otwartym sercu nieufny wytrwały sfrustrowany poważny sztywny szczery uparty Czakra gardłowa Cechy pozytywne Cechy negatywne elastyczny kapryœny entuzjastyczny niezdecydowany idealista niecierpliwy lojalny autorytarny spokojny niesforny postępowy pobłażajšcy Czakra brwiowa Cechy pozytywne Cechy negatywne esteta wymagajšcy przyjazny lękliwy szczodry krytyczny natchniony niezorganizowany intuicyjny zapominalski kochajšcy marudny rozumiejšcy wœcibski Czakra korony Cechy pozytywne Cechy negatywne uroczy introwertyk twórczy negatywny intuicyjny introspektywny logiczny krytyczny mistyczny fantasta spokojny egocentryk zrównoważony izolujšcy się przekształcajšcy nietolerancyjny

Dane: http://64.233.183.104/search?q=cache:XD-XlgSXkQMJ:itros.interarena.pl/ebook/Aury .doc+magenta+czakra&hl=pl&gl=pl&ct=clnk&cd=8&lr=lang_pl

http://www.whiskeysierragrafics.com/grafiken/science%20fiction/robots/flowers%20 for%20Lyla.jpg

ten pan nie wierzy w ewolucję co wy na to że ojciec ministra edukacji mówi takie rzeczy? Może syn ma podobny œwiatopoglšd, może za niedługo polska edukacja pierwsza na œwiecie pujdzie w nowym kierunku?

Każdy głupiec jest geniuszem i vice versa.

Mam nadzieję że sz.P. Maciej G. tylko żartował...

Mnie to już załamuje...Ostatnio Rydzyk wbił się na obrady sejmu, uważał,że on tam POWINIEN być. A gdy wychodził ładnie zbluzgał to, że teraz duchowieństwo nie może uczestniczyć w polityce, że wczeœniej to było powrzechne, a teraz tego nie ma. Ale ma nadzieję, że niedługo pan Roman im takie coœ załatwi. Ja już nie wiem co myœleć, ale niedługo zamast orła w godle będziemy mieli orła na krzyżu.

Winter:
Kocepcja wymyœlona rzekomo przez Darwina ( ale to nie jest istotne ) według której organizmy zmieniajš się fizycznie poprzez wpływ genów - nazywa się to ewolucjš. Jednak czy według was tak rzeczywiœcie jest ? Czy gatunki zmieniajš się tak znacznie jedynie przez częstsze występowanie jakichs genów , które się nasila ? Kto niby miałby kierować takš ewolucjš. Przecież natura nie jest inteligentnym organizmem. Mało prawdopodobne aby pokierowała rozwojem genów. Nad zmianami w œrodowisku czuwa zapenwne jakaœ inna siła. Starożytne Ÿródła często wspominajš o kreacjoniŸmie - że to bogowie tworzyli organizmy poprzez modyfikację genów. W œwietle zjawiska Chupakabry ( gdzie obcy wypuscili nowy, przez siebie stworzony gatunek do lasu ) można by się zastanawiać czy to bogowi/obcy modyfikuja co jakiœ czas œrodowisko , wpuszczajšc na ziemię nowe gatunki. A jak jest według was ?
Po pierwsze: jeżeli dajesz okreœlenie ewolucji - nie dawaj błędnego, bo otrzymasz błędne odpowiedzi.W teorii ewolucji mówi się o walce o byt, o przetrwanie która ma doskonalić gatunek. Jeżeli chodzi o geny i tzw. mutacje - teorie współczesne - sš one z gruntu sprzeczne z teoriš ewolucji, ponieważ biorš pod uwagę przypadkowe uszkodzenia aparatu genetycznego, co zazwyczaj nie skutkuje postępem i poprawš "rasy" czy "gatunku". Teoria ewolucji jest dlatego fałszywa, że zamiast brać za punkt wyjœcia teorię ruchu uniweralnego materii (wir, spirala), kóra działa wszędzie i skutkuje takim a nie innym kształtem organizmu - zbiera podobieństwa zewnętrzne organizmów, próbujšc sklecić logiczny postęp funkcjonalny tych organizmów poprzez zmianę gatunku - mówišc ordynarnie- małpy w człowieka. Dlaczego wobec tego np. samice małp - szympansów, orangutanów i goryli nie majš łechtaczki? Fakt ten wstydliwie się pomija, bo nie pasuje on do teorii ewolucji. Wszystkie gatunki musiały powstać w podobnym czasie, gdyż muszš jakoœ współistnieć - jeden nie może żyć bez innych (oczywiœcie nie wszystkich). Tak więć prawdziwa jest raczej zasada ruchu uniwersalnego (i życia jako zjawiska uniwersalnego), a teoria ewolucji w wydaniu Darwinowskim - jest fałszywa. Jeœli chodzi o tezę, iż zarodek człowieka przechodzi w rozwoju embrionalnym fazy ewolucji - to można równie dobrze wytłumaczyć to uniwersalnš zasadš ruchu i rozwoju zwierzšt, a nie rzekomym "doskonaleniem" rozwoju. Każde zwierzę jest na swój sposób doskonałe, tak samo człowiek. Doskonałe, rzecz jasna, w ramach swych funkcji biologicznych. Pozdrawiam! Flamel e-mail: etermachina@wp.pl

Jakiż to sary temat! :D

A odkopałeś go ponieważ?

Środa, 17 stycznia 2007 Teoria ewolucji różnie akceptowana w różnych krajach PAP - dodane 1 godzinę i 13 minut temu Spośród 34 krajów przebadanych przez naukowców ze stanowego Uniwersytetu Michigan, tylko w Turcji mniej ludzi wierzy w teorię ewolucji niż w USA. W Polsce teoria Darwina ma dużo więcej zwolenników, ale mniej niż w większości pozostałych krajów. Badaniami objęto większość krajów Europy oraz Japonię. W Turcji tylko 27% mieszkańców zgadza się, że "ludzie rozwinęli się z wcześniejszych gatunków zwierząt" - jak streszczono główną tezę teorii Darwina. Nieznaczna większość (51%) uważa ją za nieprawdziwą REKLAMA Czytaj dalej W USA zaledwie 40% wierzy w teorię ewolucji gatunków, 21% deklaruje, że nie jest pewnych, a 39% się z nią nie zgadza. Ci ostatni to głównie zwolennicy kreacjonizmu, czyli wiary w biblijne wytłumaczenie powstania świata i narodzin człowieka. W Polsce teorię Darwina akceptuje 58% ludzi, 15% nie ma zdania w tej sprawie, a 27% mówi, że w nią nie wierzy. Najwięcej zwolenników ma teoria ewolucji w Islandii (85%), a następnie w Danii (83%), Szwecji (82%) i Francji (80%). Tomasz Zalewski

porfiria i jej historia: http://kwadritis.blogx.pl/ PONAD TO moja poezja: http://czucie-formy.bloog.pl/ Porphyria, eat bananas, great medicine. Porfirio, jedz banany, cud lekarstwo.

Te dwa dni spędziłam w Łodzi. Przyjechała do Polski Barbara Marciniak - autorka książki "Zwiastuni Świtu - przesłanie od Plejadian przed wielką przemianą na ziemi". Dość długo trwało zanim postanowiłam cokolwiek napisać na ten temat. Muszę przyznać, że nie tak wyobrażałam sobie chanelling. Ale jak każde nowe doświadczenie było ciekawe. Wiele spraw było dla mnie zaskoczeniem. Zastanawiacie się pewnie co mam na myśli? Np. to, że słowa wypowiadane w trakcie rozmowy nie odpowiadały słowom zapisanych w książce. Przede wszystkim interesowała nas sprawa oczywiście piktogramów. Zacytuję najpierw fragment książki: ROZDZIAŁ 17: JĘZYK ŚWIATŁA Awatarowie i mistrzowie przeniknęli teraz sieć energetyczną świata, niosąc ze sobą własne narzędzia służące nauczaniu. Narzędzia używane na tej planecie są artefaktami nie z naszego wymiaru, symbolicznymi formami, mającymi swoje własne życie. Tworzą one to, co znamy jako Język Światła. Macie wszczepioną pewną strukturę, formę geometryczną, która uruchamia w was określoną informację. Ułatwia ona także tym, którzy z wami współdziałają wysyłanie informacji bezpośrednio w głąb waszej istoty. Większość z was posiada implanty i, jeśli już ich nie macie, wkrótce będziecie mieć, jeśli zdecydujecie się otworzyć i dostosować. Nikt nie otrzyma implantu jeśli nie zdecyduje się na to. Struktura Języka Światła jest sposobem odbierania informacji i energii ułatwiającej wasz rozwój. Jest to metoda uczenia się bez pomocy książek i intelektu. Wymaga otwarcia się na wiarę w istnienie hierarchii, daleko przekraczającej wasze zrozumienie, która współdziała z ludzkością od jej zarania. Hierarchia ta działa z miłością, chroni waszą naturę i potrafi dostrzec na przestrzeni czasu mechanizmy wprowadzone na planetę, by uzyskać wiedzę, kiedy świadomość będzie gotowa na skok ewolucyjny. Obecnie 144 tysiące członków hierarchii duchowej przeniknęło w sieć energetyczną planety. Każdy mistrz ma swój własny znak, który reprezentuje jeden element Języka Światła; są 144 znaki energetyczne, które dostatecznie przenikną do wnętrza waszej istoty. Na początek będziecie pracować z dwunastoma formami, które będzie mogło przyjąć wasze ciało. Znacznie później, kiedy dokona się transformacja, nastąpi wchłonięcie wszystkich 144 tysięcy struktur symbolicznego języka do waszego wnętrza. Będzie to zdarzenie niemożliwe do wyjaśnienia w obecnym życiu. Ta mutacja jest procesem zachodzącym wewnątrz was, a proces ten pozwoli wam przejść w inny obszar doświadczenia. Każdy człowiek na planecie ma potencjalną możliwość przejść taką mutację, lecz u tych, którzy nie pragną dostosować się do wyższej świadomości, ten proces nie dojdzie do końca. Świadomość tego kim jesteście to jedna sprawa. Kiedy stajecie się świadomi obecności Boskiej świadomości zapładniającej tę planetę - intelektu, który jest olbrzymi, kochający, współdziałający z wami - kiedy wołacie do tej świadomości i prosicie, aby móc być jej częścią, oznacza to, że implantowano wam formy geometryczne. Implantowane formy mają różnorodne kształty, takie jak na przykład piramida. Dlaczego piramida jest taka ważna? Na tej planecie i w całym kosmosie, struktury piramidy używa się w celu przedstawienia wielkiego zjednoczenia świadomości. Jest to struktura doskonała z mnogością swoich ścianek, lecz najtrudniejsza do stworzenia. Gromadzi energię z Ziemi i wysyła ją na zewnątrz. Inną implantowaną formą jest kula i spirala. Struktura spirali jest bardzo bliska tym z was, którzy przebywali w kulturach i społecznościach używających jej dla przekazania wielu idei. Implantuje się też struktury linii równoległych, sześcianu, i oczywiście nośnika Merkabaha, będącego figurą pięcioboczną. Pięciobok reprezentuje istotę ludzką w jej najbardziej nieograniczonym stanie - całkowicie wolnego człowieka. To istota ludzka która potrafi latać, czego większość z was nie uważa za możliwe. Ten implant pojawia się, kiedy prawdziwie zaangażujecie się w to, co przedtem nie było możliwe. To, która forma geometryczna przemknie wasze wnętrze, będzie zależało przede wszystkim od waszych próśb i wiary, że te implanty postanowiły być dla was dostępne, jeśli wy postanowiliście być dostępni dla nich. Kiedy zaczniecie się rozwijać i dopuszczać do świadomości niezwykłe zdarzenia, by objawiały się w waszym życiu, zaczną one manifestować się w waszym wnętrzu. Wielu z was zacznie od implantu koła, ponieważ reprezentuje ono formę Boga, jedność i skończoną całość. Niektórzy z was wybiorą piramidę, gdyż przeżyliście wiele wcieleń wśród odkrytych i wciąż nie odkrytych piramid na całej planecie. Myślicie, że całą przeszłość już poznaliście, ale wciąż wiele rzeczy pozostaje zakrytych, ponieważ prześlizgują się one z jednej rzeczywistości do drugiej. Głęboko w dżunglach stoi wiele ukrytych piramid, często schowanych pod zwałami ziemi. Wciąż jeszcze wiele cudów czeka na odkrycie. Ci z was, którzy chętnie wierzą, że naprawdę nie istnieją żadne ograniczenia, będą mogli przyjąć strukturę Merkabaha i dzięki niej podróżować poza planetę, wciąż żyjąc na niej. Jeśli jednak macie otrzymać implant Merkabaha, musicie tego pragnąć. Niektórzy z was już próbowali podróżować z jego pomocą i wiedzą jak można go wykorzystać wewnątrz swej istoty. Kiedy nastąpi implantacja Merkabaha, zechcecie poczuć co to naprawdę oznacza - być nieograniczoną świadomością, która opuszczając planetę podróżuje z waszym ciałem i poza ciałem. Merkabah nie jest najwyższym implantem, jako że nie ma najwyższych i najniższych implantów. Implantowanie następuje, gdy służy to najlepiej waszemu osobistemu rozwojowi. Kiedy otrzymacie implant, rozpocznie się niekończący proces nowych form przybywających do waszej istoty. Nie wybieracie świadomie formy, która zostanie wam implantowana. Wybieracie jednak rodzaj życia, które otwiera was na struktury Języka Światła. Wybieracie to, co jest dla was ważne każdego dnia. To jest wasz wkład w te formy. Poprzez ten mariaż energii, w końcu wszyscy będziecie nieśli w sobie alfabet światła, i ten alfabet będzie was uczył. Jeżeli śnią się wam formy geometryczne, to znak, że te formy współpracują z wami. Albo może lubiliście w szkole uczyć się geometrii. Jeżeli chcecie wiedzieć, co wam implantowano, zaobserwujcie, które formy pojawiają się w waszej wyobraźni najpierw, lub są większe od pozostałych. Istnieje wiele kształtów, które nawet nie mają nazw. Są kształty, które znacie, lecz później przybierają nowe formy, których wasza świadomość nie umie przetłumaczyć. Spirala jest jedną z podstawowych form geometrii Języka Światła. Jest mostem, nauką o sobie samym. W jej strukturze jest zakodowana informacja, i kiedy poruszacie się wzdłuż spirali, wydaje się ona nie mieć końca. To pokazuje wam, że podróż w głąb waszej jaźni jest nieskończona i że podróż poza siebie jest też nieskończona. Podejmując niekończącą się podróż wewnątrz i na zewnątrz siebie, włączacie się w połączoną spiralę, w której zawarta jest uniwersalna prawda. Wasz gatunek będzie w stanie rozczepić swoją świadomość i podążać w obu tych kierunkach - a świadomość wówczas się połączy. Powiedzieliśmy, że komórki waszego ciała zawierają całą historię tego wszechświata. W najlepszym razie, zdacie sobie sprawę z istnienia tej złotej biblioteki w waszym wnętrzu podczas obecnego życia i nauczycie się odczytywać jej zawartość. Wchłonięcie spirali do wewnątrz, to jeden etap podróży. Sztuka polega na podążaniu dwiema drogami - do wewnątrz i na zewnątrz - i uświadomieniu sobie, że te dwie drogi są tym samym. Spirala istnieje w wielu wymiarach. Wizualizując spiralę, poczujecie że ją znacie, jednak znajomość ta obejmuje tylko jeden z jej aspektów i dopiero, gdy zaczniecie się rozwijać przy pomocy spirali, zdacie sobie sprawę że ma ona tak wiele wymiarów iż moglibyście spędzić resztę wieczności - używając waszego określenia - na jej badaniu. Spirala wciąż się rozwija i jest kluczem do zagłębienia się w wasze wnętrze. Wasz DNA też ma formę spirali. Spirale są wszędzie wokół was. Język światła jest przenoszony na włóknach kodowanych przez światło, które także przybierają formę spirali. Jest to rodzaj doświadczenia, które rozwinie się również dla was. W swojej medytacji poczujecie jak unosi was spirala - jakby unosiło was tornado. Wtedy, zamiast uciekać zatrzymajcie się i wizualizując spiralę zbliżającą się do was jak tornado - poczujcie jak wirujecie w jej wnętrzu. Dajcie się jej ponieść, ponieważ stanowi ona wrota do innych rzeczywistości. Te geometryczne kształty i formy Języka Światła są zbiorami doświadczeń jednostek, które inkarnowały na tej planecie, sprzeciwiły się ludzkim prawom, obudziły w sobie wysokie zdolności, po czym objawiły się one jako język i komponenty geometryczne. Kiedyś te energie istniały jako kobiety i mężczyźni. Ewoulowali w symbole geometryczne, i istnieją w tej sferze aktywności, tak jak wy istniejecie w swoich ciałach. Owe jednostki istnieją w systemie językowym lub geometrycznym. Istnieją wszechświaty takich systemów, i są w tej chwili w waszym własnym wszechświecie goście z takich wszechświatów. Na Ziemi pojawiają się niewytłumaczalne dla was zjawiska w postaci tajemniczych kół i innych kształtów. Odciski tych kształtów na polach są częstotliwością, nie procesem ani działaniem. Za pomocą symboli językowych implantuje się na powierzchni Ziemi pieśń, opowieść, lub język. Te symbole pojawiają się dla ustalenia pewnej częstotliwości, i będą pojawiać się coraz częściej. W końcu niektórzy z was wybudują domy o różnych geometrycznych kształtach, które nie będą prostymi kwadratami czy prostokątami. Wiele mieszkań w Plejadach nie ma kształtów jakie wy znacie, i jest rzeczą naturalną, że te kształty i kąty utrzymują energię. W astrologii jest zrozumiałe, że pewne kąty mają punkty mocy, i że pewne rzeczy dzieją się przy pomocy takich kątów. To samo jest z figurami. Wielka Piramida stanowi przykład pełnego wykorzystania kątów i figur geometrycznych. Energia zbiera się w kątach, w figurach i formach, a wy możecie nauczyć się tworzyć te figury, żyć w nich i wokół nich. Energie tworzą się i są przekazywane w te sposób. Odkryjecie także, iż ma określoną moc. Czasem lepiej jest spać na środku pokoju, niż ustawić łóżko w kącie o 90 stopniach, gdyż kąt 90 stopni blokuje energię. Na środku pokoju energia przepływa wokół was. W trójwymiarowej rzeczywistości otwiera się w tej chwili wiele portali, aby spowodować ewolucję na Ziemi. Kiedyś planeta została odizolowana i nałożono na nią kwarantannę, ponieważ walczyły tu z sobą różne siły. Toczyły się straszliwe wojny, a niektóre ślady po tych wojnach wciąż istnieją, w postaci całkowicie jałowych obszarów na planecie. Był to czas chaosu i zamętu, kiedy bogowie walczyli z sobą. Podczas ostatniej fali wojen, około 10 czy 12 tysięcy lat temu. Ziemia została odizolowana, ponieważ istoty, które współdziałały ze światłem przegrały bitwę. Światło nie zawsze wygrywa, nie zawsze jest zwycięzcą takim jak myślicie, ponieważ światło musi się jednoczyć ze wszystkimi swymi cząstkami. Najwyższy Stwórca jest we wszystkich rzeczach, tak więc światło i ciemność są częścią Stwórcy. Dlatego światło musi być jednią ze swoją ciemną cząstką. Czas zaplanował i ułożył kolejność zdarzeń. Ustalona została liczba cykli do przejścia od ostatnich wojen, po których portale energetyczne na planetę zostaną znowu otwarte, aby mogło wejść światło. To właśnie w tym okresie światło szykuje się do ponownego wkroczenia na planetę i codziennie rośnie w siłę. Aby energia utorowała sobie drogę poprzez waszą świadomość, musi zmagazynować się na Ziemi. Inteligencja wnika w postaci fal, tworząc figury geometryczne na Ziemi. To nie statek kosmiczny schodzi w dół, tworzy nocą koła w łanach zbóż, a potem odlatuje. Chociaż niektóre koła są skutkiem lądowania statków - inteligencja potrafi przybrać postać każdej formy, jaką zechce, i bardzo często przybywa w postaci fali. Nadejdzie czas, kiedy ostatecznie pojawi się fala światła, która omiecie Ziemię. Inteligencja istnieje poza słowem mówionym i pisanym - jest częstotliwością, która czasami pojawia się w formie figur geometrycznych. Pitagoras zobrazował jej początkowe ujęcie, ale jego geometria nie była zrozumiana przez innych. Geometria jest rozwijającą się inteligencją, zbiorem doświadczeń, który może przekazać olbrzymie ilości informacji. Faktycznie, koła w zbożu na całej planecie są tworzone przez dźwięki powyżej częstotliwości słyszalnej dla ludzi, aby przybliżyć figury tego języka. Najpierw przybierają kształt koła, potem trójkątów, linii i innych form. Koła w zbożu występują najczęściej w Anglii i na kontynencie europejskim. Jednak pojawiają się także na obszarze znanym dawniej jako Związek Radziecki i w Ameryce Południowej. Występują też w Stanach Zjednoczonych, chociaż niektórzy za wszelką cenę starają się udowodnić, że ich tam nie ma. Ciekawe, ile jest niewiedzy, a ile udawania w tych twierdzeniach. Te geometryczne kształty są jak hieroglify. Hieroglify i piktogramy wyryte w kamieniach na planecie należą do podobnej generacji inteligencji. Innymi słowy, jeśli ktoś ma odczytać hieroglify opierając się o kamień z Rosetty - otrzyma jeden przekaz, jeśli będzie umiał przypomnieć sobie tajemny język kapłanów - hieroglify powiedzą coś innego, a jeśli potrafi zrozumieć język bogów stwórców - powiedzą jeszcze zupełnie coś innego. Koła i figury kładzione na Ziemię mają pomóc wam w kierowaniu i utrzymywaniu waszej częstotliwości, oraz wzmocnić odwagę w pielęgnowaniu swojego światła. W bardzo subtelny sposób udostępniają częstotliwość informacji, i nikt dotąd ich nie wykrył. Wszystkie te kształty są ze sobą powiązane i gdyby zostały napisane wszystkie naraz na polu jakiegoś farmera, natychmiast uległyby swoistemu nowemu przekształceniu. Rozprzestrzeniają się z jednego kontynentu na drugi i rozciągają wokół planety pasmo częstotliwości, które pomoże uruchomić ziemską sieć energetyczną. Pozwalają wam czuć się bardziej wygodnie ze zmianami częstotliwości, kiedy one wystąpią. To tylko mała cząstka tego, co robią koła w zbożu. Są to bardzo ciekawe zjawiska. Wiele z nich zostało zaprojektowanych i skonstruowanych przez istoty, zwane przez niektórych Wstępującymi Mistrzami. Trzeba zrozumieć, że istoty wysoko rozwinięte cechuje niebywałe poczucie humoru, lubią żarty i dostrzegają humor we wszystkim. Jak już powiedzieliśmy, kształty i formy geometryczne na nośnikami inteligencji. Są one falami częstotliwości, które mogą być modulowane i zmieniane. Figury pojawiające się na Ziemi są jak bramy albo wrota energetyczne. Zawierają w sobie inteligencję i są nastawione na ostateczne połączenie i wytworzenie inteligentnej sieci wokół planety. Ta sieć będzie miała częstotliwość, której ludzkość może użyć do rozwoju. W tej chwili nie cały język znaków pojawił się na planecie. Koła w zbożu są fenomenologicznymi wyrazami świadomości. Przybywają do waszej rzeczywistości, aby pokazać wam, że rozumny umysł nie może kontrolować wszystkich danych, tak jak by tego chciał. Te zdarzenia mają miejsce, aby skrzyżować się z kodowaniem świadomości wszystkich istot ludzkich. Ilekroć rzeczywistość nie da się wyjaśnić, otwiera się pewna nisza w świadomości. Koła w zbożu wykraczają całkowicie poza logiczny umysł i dlatego zmuszają do rozszerzenia ustalonego widzenia rzeczywistości, ponieważ rzeczywistość, jako wcześniej zaplanowana, nie może pomieścić tych wydarzeń jako możliwości. Są one czynnikiem wyzwalającym. Zmuszają rzeczywistość aby przekroczyła swoje własne ograniczenia. Istnieją liczne powody istnienia kół w zbożu. Przede wszystkim istnieją one, aby zmuszać rzeczywistość do ruchu - sprawić, abyście raczej czuli niż myśleli. Większość badających te koła raczej myśli o nich, zamiast je poczuć. W Wielkiej Brytanii powstało wiele hałasu wokół nich, ponieważ ogólnie rzecz biorąc, Brytyjczycy mają bardzo logicznie zorientowaną świadomość. Jednak ziemia na Wyspach Brytyjskich jest naznaczona megalitycznymi spiralami i kamiennymi formami, które intensywnie wycisnęły intuicyjne umiejętności mieszkańców. To zjawisko nie ma w sobie żadnej logiki. Zmusza to logicznie zorientowane społeczeństwo do rozpoznania czegoś pozornie bez sensu, czynionego w formie żartobliwej i w oczywisty sposób bez stwarzania zagrożenia dla czyjejkolwiek wizji rzeczywistości. Gdyby wszędzie miały wylądować statki, ludzie byliby wytrąceni z równowagi. Kiedy zboże układa się w koncentryczne koła i nawet nie łamie się przy tym i nie obumiera, nikogo to zbytnio nie wytrąca z równowagi. Czy rozumiecie jak energie bawią się z wami? Trzeba pewne rzeczy koniecznie zrobić, byście mogli je zrozumieć i pojąć, bez zbytniego wysiłku. Kiedy się obudzicie, innym będzie łatwo was odczytać i rozpoznać. Przez cały czas jesteście monitorowani, ponieważ istnieją urządzenia monitorujące ewolucję i umiejscowienie świadomości. Kiedy świadomość osiąga pewien punkt, przychodzi pomoc z zewnątrz w celu ustalenia innych obszarów tej częstotliwości. Innymi słowy, powiedzmy, że otwieracie restaurację i ma ona wielkie powodzenie. Kierujecie nią i serwujecie naprawdę dobre jedzenie. Wtedy ktoś przychodzi i mówi: "A co z koncesją?". Te figury geometryczne dają wam przywilej częstotliwości, rozprzestrzeniając ją po całej planecie i podtrzymując ją. Wzniosą one was na nowy poziom. Dlaczego więc w trakcie chanelingu otrzymaliśmy informacje, że pojawiające się piktogramy nie są prawdziwe? Nie do mnie należy ocena, jednak zastanawiam się jak to możliwe, aby tak zmieniać zdanie. Cóż, kolejny dowód na to, że sami musimy dojść do prawdy. Poza tym wydaje mi się, że jeśli ktoś naprawdę chce przekazać nam jakieś informacje, nie przeszkadza mu szmer na sali, ponieważ wie, że ci, którzy chcą, będą słuchać i to jest najważniejsze. Nigdy wcześniej nie byłam na żadnym spotkaniu, na którym prelegent bez przerwy wzywa do ciszy na sali i to nie dotyczy to rozmów ludzi, a aparatury. Należy zaznaczyć, że w trakcie chanellingu Plejadianie przez Panią Barbarę Marciniak przekazywali informacje w języku angielskim i z tego powodu wszyscy słuchacze mieli na uszach słuchawki, aby słyszeć słowa tłumacza. Okazało się, że to bardzo przeszkadzało. Ciekawym było również, że całość spotkania była nagrywana i w chwili, gdy skończyła się taśma Plejadianie porosili przez Panią Barbarę, aby przełożyć kasetę. Być może to całkiem normalne, ale ja nadal podkreślam, że wiele razy w swoim życiu byłam na przeróżnych spotkaniach i konferencjach. Nigdy wcześniej nie spotkałam się, aby prelegent przerwał w połowie zdania prosząc o przełożenie kasety w dyktafonie. Zdaję sobie sprawę, że chanelling nie jest prosty i wymaga skupienia. Zdaję sobie również sprawę, że może być taka sytuacja, że danego dnia nie będzie to możliwe. Prędzej zrozumiem taką sytuację, ale jeśli ma to być zbiorowa zabawa, to nie bardzo jestem na tak. Dlaczego nikt na sali nie uzyskał odpowiedzi na zadane pytania? Dlaczego tak odmiennie przekazane zostały informacje, które wcześniej znaliśmy z książki? Na te pytania ja na pewno nie odpowiem. Wiem na pewno, że spotkałam się ze znajomymi i poznałam wiele ciekawych ludzi. To jest dla mnie najważniejsze. Spotkałam wiele "magicznych" ludzi. Kule energii i tu mnie nie zostawiły, dlatego pokazuję Wam kilka zdjęć. Wiem, że pojawiłam się w Łodzi przede wszystkim dlatego, aby odnaleźć moje powiązania z Egiptem. Muszę przyznać, że było to dla mnie niesamowite przeżycie, gdy okazało się, że zostałam rozpoznana przez Egipcjanina, który powiedział mi skąd się znamy. Zrodlo: http://www.anita.hercules.com.pl/barbara_marciniak.php

porfiria i jej historia: http://kwadritis.blogx.pl/ PONAD TO moja poezja: http://czucie-formy.bloog.pl/ Porphyria, eat bananas, great medicine. Porfirio, jedz banany, cud lekarstwo.

ktos, gdzies, kiedys zadal bardzo proste pytanie: Jak ma sie ewolucja do blony dziewiczej ? (no bo zgodnie z teoria ewolucji jest nieprawdopodobne aby dziewczynki nadal przychodzily na swiat posiadajac te wlasnie rzecz) Kiedy to i komu udalo sie dostrzec owe "ogniwo" ewolucji tlumaczace rozwoj gatunkow ? (wspolczesna nauka niestety nie zna przypadkow gdzie moznaby stwierdzic owe przejscie z jednego stanu w drugi, ewoluowanie chocby tylko bakterii, nie wspominajac juz o organizmach bardziej skomplikowanych) Cz gdzies ktos dostrzegl w jaki sposob ewoluuje jeden gatunek np. komara czy motyla, ktore zyja tylko jeden dzien ? Czy widzielismy jakas taka zmiane gatunku, chocby ameby czy pantofelka ? A powinnismy to dostrzec, bowiem od kiedy nauka obserwuje (badz chce zaobserwowac) te zmiany, nastapily juz tysiace zmian i nastepnych generacji np. motyli, komarow, bakterii, wirusow itp. Dlaczego nie umiemy dostrzec tych zmian ? viva la r-EVOLUCION

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Wszystkim zainteresowanym tematem tego wątku polecam najnowszy numer "Nieznanego Świata". http://www.nieznanyswiat.pl/images/stories/okladki/biezaca/okladka2-07.jpg W tym numerze jest naprawdę sporo na ten temat i co ważne, artykuły te mają wysoki poziom będący niejako wizytówką "Nieznanego Świata". Nigdy nie znajdziemy brakującego ogniwa Twierdzi Leszek Żuk, analizujący liczne pułapki i niemożności, w jakie uwikłała się darwinowska teoria ewolucji. Wtóruje mu - choć z zupełnie innej, gdyż kosmicznej perspektywy - autor innego artykułu na ten temat zatytułowanego Luka Darwina. Natomiast Wojciech Chudziński zastanawia się, czy w świetle dokonywanych ostatnio ustaleń i odkryć, o których pisze m.in. Hans Joachim Zillmer w książce Pomyłka Darwina, a także np. pytań zadanych przez polskiego autora Józefa Wasilika w edycji Bastard na łonie Macochy, trzeba będzie zmienić historię. Również o nowych sygnałach płynących z Watykanu, które zdają się świadczyć o bardziej elastycznym podejściu Kościoła katolickiego do tej kwestii, niż w nieodległej jeszcze przeszłości. Wszystko to - dodajmy koniecznie - nie ma nic wspólnego z głuptactwami, jakie niedawno wydalił z siebie LPR-owski wiceminister edukacji Mirosław Orzechowski zarzucając Darwinowi kłamstwo i w dodatku wiążąc jego koncepcję (co jest już szczytem idiotyzmu) z wegetarianizmem twórcy jednej z najważniejszych - co nie znaczy: nie obarczonej błędami - teorii naukowej w dziejach świata. Bardzo ciekawy blok publikacji!

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 160
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.