O. Rydzyk: jestem rozczarowany tymi władzami
Skandalem nazwał zaproszenie w czwartek grupy 50 dziennikarzy do Pałacu Prezydenckiego ojciec Tadeusz Rydzyk. "To dziennikarze, którzy są przeciw pozytywnym zmianom w Polsce" - przekonywał na antenie Radia Maryja dyrektor rozgłośni.
- Jestem zbulwersowany tym, że do Pałacu Prezydenckiego są zaproszeni dziennikarze, którzy są przeciwko pozytywnym zmianom w Polsce, którzy cynicznie się zachowują, was atakują. To, co dzisiaj się stało, to był skandal i nie nazywajmy tego inaczej, nie nazywajmy nigdy, że szambo jest perfumerią - powiedział o. Rydzyk, który telefonicznie połączył się z zagranicy ze studiem Radia Maryja, w którym gościł marszałek sejmu Marek Jurek (PiS).
W czwartek grupa 50 kobiet, związanych z mediami, została z okazji Dnia Kobiet zaproszona do Pałacu Prezydenckiego. Podczas wizyty prezydentowa Maria Kaczyńska podpisała przyniesioną przez gości petycję do parlamentu o zaniechanie zamiaru zmiany konstytucyjnych zapisów dotyczących ochrony życia poczętego. - Jestem rozczarowany tymi władzami, tymi działaniami, że pozwalacie państwo na takie skandaliczne zachowanie, tak znanych dziennikarzy. To jest zachowanie typowo wbrew cywilizacji łacińskiej. Dla mnie jest to jednoznaczne: zaproszeni są ludzie, którzy są wprost przeciwko życiu, a nawet za eutanazją i to jest tragiczne - zaznaczył dyrektor rozgłośni.
- Szkoda, że w Polsce nie ma takiej partii: pro-polskiej, bo nie widać tego. Myślę, że PiS może się pozbierać, ale tak nie może robić. Nie wiem dlaczego tak się boicie dodać tego "i do naturalnej śmierci"? - pytał marszałka wyraźnie wzburzony o. Rydzyk.
Dyrektor Radia Maryja podkreślił, że Prawo i Sprawiedliwość, w opinii wielu wyborców, zaniechało realizacji postulatu ochrony życia od chwili poczęcia.
- Mam dużo spotkań, także z Polonią i ludzie są bardzo roczarowani. Kochani: albo trzeba się pozbierać i robić w prawdzie, albo przestańmy kłamać: AWS też oszukał. Panie marszałku, ludzie wam zaufali, ale wiedzcie o tym, że ludzie was wyplują; ale to będzie tragedia Polski. Kościołowi robicie krzywdę jeżeli tak się zachowujecie jako katolicy, bo robicie zgorszenie dla świata. Pewno będą i duchowni, którzy będą was oklaskiwali, ale przykazania są bardzo jasne - przestrzegał marszałka o. Rydzyk.
Marek Jurek, odpowiadając dyrektorowi radia, a także wielu wypowiadającym się w podobnym tonie słuchaczom dzwoniącym do studia, przestrzegał by nie wyciągać pochopnych wniosków z jednego spotkania.
- Ja rozumiem uczucie zawodu, bo dzisiaj bardzo wielu ludzi tego doświadcza. Jednak jedno wydarzenie nie powinno nas zniechęcać do tego, żeby myśleć w kategoriach ochrony tej większości, która się ukształtowała, tej pracy którą wykonywaliśmy i odbudowania jakiegoś wzajemnego zrozumienia. Jestem przekonany, że w ciągu półtora roku pracy rządy powołane po wygranej PiS, po utworzeniu rządu koalicyjnego z LPR i Samoobroną, zrobiły dużo, mają dobre intencje i tej większości trzeba bronić, bo jest szansą na kierowanie sprawami polskimi -zaapelował Marek Jurek.
Ojciec Tadeusz Rydzyk wypomniał marszałkowi, że dobór gości zaproszonych w czwartek do Pałacu Prezydenckiego był jednostronny.
"Nasz Dziennik" nie był zaproszony i na pewno by nie poszedł. Mniejsza z tym, widzimy kto jest po czyjej stronie - zauważył o. Rydzyk.
Dyrektor rozgłośni powiązał to z nagłym odwołaniem programu w radiu Maryja i Telewizji Trwam z udziałem Lecha Kaczyńskiego, planowanego krótko po odwołanym ingresie abp. Stanisława Wielgusa. Kancelaria prezydenta tłumaczyła to wówczas spotkaniem głowy państwa z prezydentem Litwy, ale o. Rydzyk zdecydowanie zaprzeczał temu tłumacząc, że zdecydowały wyłącznie "problemy techniczne".
- Ja się przyznam, że Telewizja Trwam miała być w Pałacu Prezydenckim w czwartek, po tym ingresie, ale jak zobaczyłem jak pan prezydent klaszcze (w trakcie ogłaszania rezygnacji abp. Wielgusa w katedrze warszawskiej) to powiedziałem: Nie będzie tam telewizji! - ujawnił redemptorysta.
- Każda władza może nas zniszczyć, ale trzeba być jasnym. Jeszcze zaprosić kobietę, która wczoraj czy dziś mówiła za eutanazją? Panie marszałku, jest Wielki Post, czas się zastanowić! - zakończył o. Rydzyk.
http://wiadomosci.onet.pl/1499973,11,1,0,120,686,item.html