Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
wiara...
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 29

niektórzy śmiało mogą przyznać, że są niepraktykującymi chrześcijanami.... ale czy taka "wiara" ma sens? Jeśli się wierzy, to należy w jakiś sposób pokazać to Bogu. Moje koleżanki wciąż mówią, że "ten nasz cały papież to nie był tak dobry, jak go ciągle pokazują w tv". Mówią, że żył on w zakłamaniu... Ja nie mogę ich słuchać. Gdyby żył w zakłamaniu i wymyślał przekręty, to ludzie, a szczególnie młodzież, nie podążaliby za nim i nie uważali za najwyższy autorytet. One nie chodzą do kościoła. Nie modlą się. Wyzywają świętych... Tak dla szpanu... Bo z tego, co zauważyłam, w moim środowisku panuje MODA na pokazywanie swego złego oblicza.... Według nich księża zarabiają pieniądze dzięki ofiarom na tace........... Nie prędko to się zmieni, ja wciąż im coś staram się uświadomić... Ale to syzyfowa praca. Mam koleżankę, która nie ma Chrztu Św., ale jest osobą wierzącą. Rodzice nie chcą się zgodzić na jej chrzest, ale ona i tak chodzi do kościoła i się modli... Tylko że nie może narazie przystępować do sakramentów. Co o tym sądzicie????

Ej no właźcie na ten temat...był taki zajebisty a tu teraz nikogo:(:(:(:(:(

:|

:(:(:(:(:( Wchodżcie...

No cóż...nikogo nie ma...Mk gratuluje ci poruszenia tego tematu ale widze że wszyscy wolą gaworzyć o końcu świata(żałosne)

słuchajcie... zgadzam się, że wiara na pokaz nie ma sensu. Ale ostatnio stojąc w kościele słyszałam słowa pewnego chłopaka : "k....a ale tu zmuła".... skoro zmuła, to niech sobie idzie, niech nie gada z kolegami, niech nie przeszkadza innym!! Niech nie wypowiada się jeśli w jakiś sposób może kogoś obrazić... Nie miałam na myśli tylko chrześcijaństwa. Jeśli człowiek żyje w taki sposób, że nikogo nie zabija, nie kradnie, nie wyzywa ludzi, a jest osobą niewierzącą lub wierzącą a niepraktykującą, to mam do takiej osoby pełen szacunek. Wiara zawsze pomaga, ale nie wiara w posągi, obrazki, czy relikwie... Należy wierzyć po swojemu, nikt nikogo do wiary nie zmusza, ale... jeśli ktoś "od urodzenia skazany jest" na bycie katolikiem, to zawsze może zmienić wyznanie. Może wtedy miałby szacunek do swojego Boga, bo ja nie mogę słuchać jak ktoś obraża mnie obrażając mojego Boga..... uszy bolą od słów wypowiedzianych w Świątyni: "k....a ale tu zmuła"

Si veritatem dico vobis, quaren no creditis mihi ? Sw. Jan VII, 46 (Jezeli prawde mówie, dlaczego Mi nie wierzycie?) ! VIVA LA REVOLUCION !

mk jest więcej takich młodych osób ktore idą do kościoła by pośmiać się z innych a nie by się pomodlić i byc z Bogiem to właśnie odstrasza mnie od kościoła tak jak i puste kazania.( jedyne kazania jakie mi sie podobały były wypowiedziane przez rekolekcjoniste jakieś około 3 lata temu treści nie pamiętam ale było miło mi ich słuchac- nie spałam słuchając ich).

Exhibicionisci wszystkich wiar - polaczcie sie ! Wiara jest po to by rozpalala plomienie naszych serc, By palila nam dusze, by rwala do lotu... by dodawala nam skrzydel, by umilala ten byt, by rozpalala nadzieje, na jutro, na przyszlosc, i... na byt w niebycie. ----------------------------------------------- Si veritatem dico vobis, quaren no creditis mihi ? Sw. Jan VII, 46 (Jezeli prawde mówie, dlaczego Mi nie wierzycie?) ! VIVA LA REVOLUCION !

G
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 29
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.