Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
...DO MIĘSOŻERCÓW.....
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 130

Kiedyś , w któryms z postów obiecałam ze szerzej wytłumacze sprawe jedzenia mięsa...... Pierwszym i decydujacym powodem ,uzasadniającym konieczność wyłączenia mięsa z diety ,jest fakt ,ze człowiek NIE NALEŻY do istot mięsożernych,tylko do roślinozernych a ścislej ze jest przystosowany do zywienia sie owocami....( nie znaczy to ze ma jesc tylko owoce,bo wiekszosc z was pewnie zaraz wybuchnie ironicznym smiechem).Nalezymy przeciez do rzedu naczelnych,podobnie jak nasi najblizsi sąsiedzi z drabiny ewolucyjnej i w systematyce ssaków-małpy goryle ,szympansy i orangutany...... No dobra ale nie bede zanudzać a poprostu udowodnie naturalne przystosowanie człowieka do pokarmu roślinnego.......Porównam cechy drapieżników z owocożernymi..... 1.Zęby drapiezników charakteryzują sie tym ze siekacze są słabo rozwinięte podczas gdy trzonowe są ostre,długie spiczaste.Natomias u orangutan ,podobnie jak u człowieka siekacze są rozwiniete dobrze a trzonowe są płaske,przystosowane do rozgniatania i rozcierania pokarmu 2.Slina mięsożerców ma skład potrzebny do trawienia białaka zwierzecego:nie zawiera ptialiny przeznaczonej do trawienia skrobi ,jej odczyn jest kwasny,Slina owocozercy jest alkaiczna,przystosowana do trawienia skrobi i cukrów zlozonych.Taki tez jest sklad ludzkiej sliny 3.żąładek mięsozercy ma kształt okragłego woreczka i wydziela 10 razy wiecej kwasu solnego niz zaladek zwierza roslinozernych,Kształt żołądka rosl. jest zupelnie odmienny,bardziej posluzny o zlozonej strukturze 4.Jelito mieskozercy jest trzy razy dłuższe niz jego tułów,natomias jelito roslin. jest dluzsze od tułowia 12 razy.I taka jest wlasnie dlugos jelita ludzkiego 5.Wątroba wszystkich roslinozercow ,podbnie jak i u czlowieka posiada zdolnosc do eliminowania niewielkich ilosci kwasu moczowego,Natomias wątrobamiesozerców jest wiele bardziej aktywna,zdolna do usuwania w organizmie 10 do 15 razy wiecej kwasu moczowego niz watroba orangutanai czlowieka 6.Rece owocozercow i czlowieka sa zaopatrzone w dlugie i ruchliwe palce przystosowane do zrywania owoców podczas gdy konczyny drapiezników maja twarde ,ostre pazury, sluzace do zabijania i rozdzierania miesa. 7.Skóra drapieznków, w przeciwienstwie do skóry owocozerców nie ma porów i nie wydziela potu. 8.Język mięsozerców jest szorstiki a owocozerców gładki. w trakcie dyskusji jezeli takowa zaistnieje bede mówic dalej........

Nie jestem przekonany do tego, czy forum jest dobrym miejscem na zagłębianie się w szczegóły przemian hydrolitycznych i enzymatycznych, bardziej ciekawych takiej wiedzy odsyłam do fachowej literatury. Jeśli chodzi o aminokwasy w roślinach strączkowych, to jest ich tam na tyle dużo aby zaspokoić potrzeby organizmu nie tylko osoby dorosłej ale także rozwijającego się organizmu dziecka. Rośliny strączkowe dla przypomnienia to nie tylko fasola i groch ale także soja których kombinacje w pełni zaspokajają zapotrzebowanie na aminokwasy. Problemem nie jest tu zaspokojenie zapotrzebowania organizmu na te związki lecz nie przesadzania z nadmiarem ich podaży. Ponieważ wszystko co w nadmiarze jest szkodliwe. Nie ma potrzeby toczenia dalszej dyskusji udowadniającej gdzie jest więcej czego, ponieważ wielu wegan i wegetarian w tym i ja sam, stanowimy doskonały dowód na to, że roślinny pokarm jest doskonałym źródłem wszystkiego, co jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania zdrowego organizmu. Nie twierdzę jednak, że spożywanie mięsa jest niewłaściwe albo złe, akceptuję osoby jedzące mięso. Odżywiają się one zgodnie z własną śwadomością, która tworzy "oprogarmowanie" dla sterującej metabolizmem organizmu podswiadomości. :) Swoim powyższym postem chciałem jedynie naświetlić niektóre ważne dla zdrowia procesy, o których mało jest w literaturze powszechnej. Zainteresowanych tą tematyką odsyłam do prac Pani dr Ewy Dąbrowskiej specjalistki nauk żywienia, odnoszącej doskonałe rezultaty w uzdrawianiu wszelkich chorób cywilizacyjnych w swoim uzdrowisku w Unieściu koło Mielna. Publikacje Pani Ewy są do nabycia tu: - http://exodus.lublin.pl/pozycje_autorow.php?id_autora=461&id_sesji=0 ____________________ POZDRAWIAM [%sig%]

Eol > Zastanawiam się czy z tymi strączkowymi to nie chodziło o aminokwasy tworzące białka a nie wolne? Możesz mi podać dane bibliograficzne publikacji z której pochodzi ta informacja? Autorzy pisząc o zawartości aminokwasów w roślinie z zasady piszą o tych zawartych w białku a nie wolnych. Dla informacji - soja zawiera składniki antyżywieniowe (i przed użyciem jako żywność musi być poddawana ciężkim procesom technologicznym), jej białka są jeszcze bardziej immunogenne niż grochu lub fasoli i z tego co wiem wcale nie są to białka pełnowartościowe.

Chris.B spoko wegetarianie i tak wszystko wiedzą zdecydowanie lepiej ;-)

Widzę, że trafiłem na sceptyków. Nie czuję się zobowiązany czegokolwiek udowadniać osobom nastawionym na to, by i tak wszystko zironizować. Wolałbym porozmawiać raczej z kimś otwartym i szczerym, mającym rozleglejsze horyzonty, sięgające poza to co jest wyłącznie fizyczne. Ciało jest dla mnie tylko narzędziem doświadczania życia, bardziej traktuję je jako pojazd dla duszy-jaźni, za którą uznaję siebie. Ważne jest dla mnie to, by było ono sprawne i dobrze mi służyło a nie abym to ja był sługą ciała. Jestem świadom obciążeń jakie niosą ze sobą pokarmy mięsne, nie tylko dla ciała fizycznego ale także dla centrów energetycznych i pozostałych ciał subtelnych. Niestety nie jestem w stanie dać na to naukowych dowodów, w które uwierzyliby sceptycy i szczerze mówiąc mi na tym nie zależy. Wiem, że osoby spragnione wiedzy zawsze odnajdą ją na ścieżkach własnego życia. :) _______________________ POZDRAWIAM WSZYSTKICH [%sig%]

"Znaczna zawartość wysokogatunkowego białka stawia soję na równi z białkiem zwierzęcym." Dr n. med. Małgorzata Łyszkowska; Klinika Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia; Instytut "Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka" Warszawa. Najbardziej światli żywieniowcy coraz bardziej skłaniają się do uznania, że dieta złożona z warzyw i owoców - bez udziału mięsa - może być przynajmniej równocenna z normą żywieniową. Tabele żywieniowe FDA z 1989 obniżyły, w stosunku do poprzednich wydań, zalecane spożycie białka ze 100-150 g do 44-63 g na dzień Produkty naturalne, wegetariańskie, zboże z pełnego przemiału, warzywa, owoce, kasze, nasiona roślin strączkowych, orzechy i inne nasiona roślin oleistych, zestawione umiejętnie w potrawy w zupełności zaspokajają potrzeby organizmu ludzkiego na białko i to tzw. pełnowartościowe, czyli posiadające pełny zestaw aminokwasów egzo - i endogennych. Soja zawiera pełnowartościowe białka, w skład których wchodzą wszystkie niezbędne aminokwasy, w ilości odpowiadającej zapotrzebowaniom organizmu człowieka i dlatego nie trzeba jej łączyć z innymi produktami. Oprócz witamin i pierwiastków śladowych skiełkowane ziarno zawiera dużo aminokwasów, np. w skiełkowanych nasionach lucerny znajduje się wszystkie 8 aminokwasów egzogennych. Nasiona amarantusa oraz mąka (z pełnego przemiału) chrakteryzuje się wysoką zawartością białka (13-21%, czyli najwyższa spośród wszystkich roślin zbożowych), które zawiera wszystkie aminokwasy egzogenne (m.in. lizynę, metioninę i tryptofan - ograniczające wartość odżywczą białek innych roślin zbożowych) i tym samym jest niezwykle wartościowe w naszej diecie, a zwł. w diecie wegan. Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że białko zawiera też aminokwasy siarkowe (metionina, cystyna i cysteina). Pod tym względem amarantus przewyższa większość roślin uprawnych o wysokiej zawartości lizyny (np. soja), charakteryzujących się stosunkowo niską zawartością właśnie aminokwasów siarkowych. National Academy Press (1984) podaje, że wartość biologiczna mąki amarantusowej w połączeniu z mąką kukurydzianą (ubogą w lizynę i tryptofan) kształtuje się na idealnym poziomie 100% (chodzi o wartość odżywczą białka). Najbardziej wartościowym dla człowieka białkiem jest białko jaja kurzego (zawiera wszystkie osiem aminokwasów, ktorych organizm nie syntetyzuje) i białko zawarte w mleku kobiecym. Do białek pełnowartościowych zalicza się również białka roślinne zawarte w soi, nasionach roślin strączkowych i orzechach. Białka sojowe dorównują jakością kurzym jajom. O szerokim wykorzystaniu ziarna sojowego decyduje duża zawartość łatwo przyswajalnego białka, którego skład chemiczny jest bliski białku zwierzęcemu. Soja, a w szczególności zawarte w niej białko, ma bardzo duży wpływ na prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Równie znaczącą rolę odgrywa zawarty w soi koenzym Q. Warto zaznaczyć, że występuje on jedynie w mleku matki oraz właśnie w soi. Białka to łancuchy aminokwasów. Wiadomo, że jak narazie wyróżnia się łącznie 22 aminokwasy, z których większość jest wytwarzana w organizmie, jedynie osiem z nich musi być dostarczonych w diecie(izoleucyna, leucyna, lizyna, metionina + (cystyna), fenyloalanina + (tyrozyna), treonina, tryptofan i walina). Stwierdzono, że owych 8 aminokwasów znajduje się również w ziemniakach, ryżu, brokułach i kaszy gryczanej. Do mitów więc przeszedł pogląd, jakoby jedynym ich źródłem było mięso. Owe 8 aminokwasów można np. dostarczyć organizmowi poprzez komponowanie posiłków z różnych składników, z których każdy zawiera któryś z nich - jajka, mleko, rośliny strączkowe i wiele spośród warzyw i owoców. Orzechy, nasiona roślin strączkowych i zboża nie mają ich wszystkich jednocześnie, ale przez umiejętne dobranie w diecie różnych produktów roślinnych bogatych w białko można je wszystkie skompletować. W przeszłości utrzymywano, że białko zwierzęce jest idealnym źródłem protein, ponieważ zawarte w nich aminokwasy są dostarczane w prawidłowych dla organizmu proporcjach. Nauka jednak nie stoi w miejscu. Np. jedzenie ziaren zbóż łącznie z nasionami roślin strączkowych lub z orzechami lub zboże z liśćmi sałaty dostarcza organizmowi wszystkich ośmiu aminokwasów. Równie korzystne jest zestawienie każdej z tej roślin z mlekiem, jeśli to możliwe z mlekiem pełnym. Groch włoski i proso, soczewica i jęczmień, ryż i dhal, chleb z mąki kukurydzianej i Vigna unguiculata (fasola "czarne oczko"), ryż i fasola kidney - zazwyczaj w proporcji dwie części ziaren zbóż i jednej roślin strączkowychoto przykłady popularnych zestawów zaspokajających potrzeby człowieka na aminokwasy. Dość dobrym źródłem danych o zasadach komponowania składników pod kątem zwiększania ich wartości białkowej jest strona internetowa: http://buglady.clc.uc.edu/biology/bio104/compprot.htm Trzeba jeszcze wspomnieć, że owoce zawierają wprawdzie tylko niewielkie ilości białek (2-5 g w 100 g, w porównaniu do 20 g w soi i mięsie), ale za to przyswajalnych niemal w 100%. Dzisiaj uważa się że łączenie protein nie jest aż tak ważne, bo organizm ma możliwość przechowywania aminokwasów do następnego posiłku, gdy zostaną podane pozostałe aminokwasy brakujące do utworzenia łańcuchów. Wegetarianie powinni dbać o to, by w ich diecie znalazły się różne źródła protein. Były przewodniczący hinduskiego Instytutu Pasteura, lekarz McCarrison, udowodnił, że dieta mięsna może wyzwalać agresję i stany niepokoju, dieta zaś mleczno-roślinna łagodzi stany emocjonalne, stresy(i należałoby właśnie powtórzyć, że sekciarze mogą to wykorzystywać). Bogate w białko posiłki powodują lenistwo umysłowe. Jasności myślenia i koncentracji umysłu sprzyja dieta roślinna. http://www.portalfm.com.pl/u235/navi/179278/back/175678 http://www.dashofer.pl/?sect=tekst&id=3609&etz3103 http://wiem.onet.pl/wiem/015715.html http://wegetarianizm.webpark.pl/odzywianie.html http://www.zielarnia.pl/art.php?tid=7 http://www.eko.pb.bialystok.pl/biuletyn/nr_3_2001/6.htm http://mlodziez.optymalni.one.pl/?strona=artykuly&action=pokaz_komentarze&artykul=145 (nie polecam zbytnio, ale przedstawione są tam rzetelne dane dotyczące białek) http://www.zb.eco.pl/bzb/25/index.htm http://www.sggw.waw.pl/~zcz_knzd/gazetka/1/01111.html http://infowarszawa.pl/ :)))) http://republika.pl/amarantus/firma.htm http://polki.wp.pl/wiadomosc.html?wid=297034&kat=1691&katn=Diety&widn=%3Cb%3EDieta+wegetaria%F1ska%3C%2Fb%3E&_err=1&ticket=1264844898307418s5Lxh34LIhO73iYfHlOFBh%2FxBVmPBLtujM0DNJ3k8giOrv534WrmknoDps%2FDoECkx9dJt2oiyHMY6gjMkYRw9RfBQVqo7ENn96rrp7Ey4Jl1XX%2FBE5puSj2PSVqyA6Nf http://www.ichem.com.pl/porcjazdrowia.html http://www.nutritionfarm.com/focus/rda_chart.htm http://www.bastrop.isd.tenet.edu/dietary.html Pozdrawiam serdecznie

Do Eola: Ech, stary, a gdzie ja ironizowałem? Podajesz pewne fakty - rzekomo naukowe - a ja chcę znać ich źródło. Czy to tak trudno zrozumieć? Nie mam w zwyczaju opierać się na niepewnych danych, plotkach czy wręcz mitach. Zasadnie jest proste: podaj dane bibliograficzne publikacji która podaje zawartość WOLNYCH aminokwasów w nasionach roślin strączkowych.

Podczas zakonczonej w lutym konferencji American Association for the Advancement of Science ostrzezono kobiety w ciąży, by nie rezygnowaly z jedzenia miesa i zrezygnowaly z diety WEGANSKIEJ..... Brak miesa w diecie prowadzi do niedoboru wit B12, cynku, zelaza i kwasow omega-3, baz ktorych plod rozwija sie gorzej fizycznie i umyslowo.... Tabletki nie pomagaja w uzupelnianiu w/w witamin i mikroelementow.... Pozdrawiam.....

Ciekawe, dlaczego kobiety w Tybecie rodzą zdrowe dzieci? Mieszkańcy tego kraju w przeważającym procencie są wegetarianami, mają klimat podobny do polskiego o ile nie gorszy, szczególnie w miejscowościach górskich. Zwierzęta roślinożerne też powinny mieć kłopoty z rodzeniem potomstwa, przecież mechanizmy i procesy fizjologiczne są u ssaków podobne - jestem pewien, że lekarze się mylą i to nie pierwszy raz. _______________ POZDRAWIAM [%sig%]

Remigiusie. poecma zapoznać się z raportem Komitetu Lekarzy na rzecz Medycyny Odpowiedzialnej (KLMO, Washington D. C,) pt. NOWE CZTERY GRUPY POKARMÓW (The New Four Food Groups). Raport opublikowano z niewielkimi skrótami w "PCRM Update" May-June 1991, ss. 5-11. (PCRM - PHYSICIANS COMMITTEE FOR RESPONSIBLE MEDICINE, czyli Komitet Lekarzy na rzecz Medycyny Odpowiedzialnej) Istnieje polskie tłumaczenie tego raportu przez Barbarę Prawdzic-Horbaczewską i Krzysztofa Romanowskiego z posłowiem dr Jacka J. Nowaka). Czytamy tam między innymi: WITAMINA B-12: Zalecane wskazania dietetyczne dla witaminy B-12 wynoszą 2 mikrogramy. Składnik ten nie jest produkowany ani przez rośliny ani przez zwierzęta, ale przez pewne mikroorganizmy. Produkty zwierzęce zawierają witaminę B-12, która została wytworzona przez mikroby zamieszkujące jelita zwierząt. Niektóre osoby uzyskują więc B-12 ze źródeł zwierzęcych takich jak : ryby, skorupiaki, drób, mięso czy produkty mleczne, jednakże odpowiednie ilości witaminy B-12 są łatwo dostępne w płatkach śniadaniowych, napojach sojowych i innych produktach, które są produktami suplementarnymi, albo produktami z dodatkiem witamin uzupełniających. Wegetarianie, którzy konsumują też takie produkty - spełniają z łatwością rekomendowane wskazania dietetyczne. Żywność roślinna może zawierać śladowo witaminę B12 powierzchniowo; sporadycznie wewnątrz produktu, jak w niektórych warzywach korzeniowych (Herbert). Zapotrzebowanie na tę witaminę jest małe. Podczas gdy "Zalecana norma żywieniowa" dla witaminy B zmniejszona została z 3 do 2 mikrogramów, National Research Council podaje, że ludzie dorośli nie potrzebują więcej niż 0,5 mikrograma dziennie. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca spożycie 1 mikrograma dla dorosłych. Sanders i Ellis (1978) odkryli, że poziom tej witaminy we krwi wegan jest normalny. Herbert (1988), analizując roślinne źródła tej witaminy, zauważył, że obieg wewnątrzwątrobowy (enterohepatyczny) witaminy B12 jest prawdopodobnie ważnym jej źródłem dla wegetarian, co może wyjaśniać fakt, że nie stwierdza się po 20 latach objawów jej niedoboru u osobników nie spożywających żadnych pokarmów mogących być źródłem tego składnika odżywczego. National Research Council (1989) stwierdza, że ściśli wegetarianie (tj. weganie) bardzo rzadko cierpią na niedobór witaminy B12. Tym niemniej posługujący się "Nowymi czterema grupami pokarmów" konsumenci powinni kilka razy w tygodniu spożywać pokarmy będące źródłem witaminy B12. Można wybrać je z listy pokarmów opcjonalnych lub spośród witaminizowanych produktów zbożowych, wzbogaconych imitacji produktów mięsnych lub z wykazu produktów w suplemencie. W Wielkiej Brytanii wszystkie potrawy, będące substytutami mięsa, są, zgodnie z przepisami, wzbogacane w witaminę B12 (Sanders, 1983). UWAGI DLA OKRESU CIĄŻY I LAKTACJI Owoce, zboża, warzywa i strączkowe dostarczają składników odżywczych potrzebnych dla zachowania dobrego zdrowia w okresie ciąży. W rzeczywistości, wegetarianki w znacznie mniejszym stopniu cierpią na różne dolegliwości, zredukowany jest u nich także stopień zanieczyszczenia mleka (88, 89 ). Niektóre osoby mogą w okresie ciąży i laktacji wybrać pożywienie pozbawione produktów mlecznych, aby uniknąć w ten sposób narażania płodu (i później - niemowlęcia) na proteiny mleczne, które właśnie obecnie bada się i studiuje pod względem roli jaką pełnią w etiologii cukrzycy insulinozależnej. Żelazo i witamina B - 12 wymagają tutaj także szczególnej uwagi. Chociaż zwiększone zapotrzebowanie na żelazo może być zaspokojone poprzez stosowanie odpowiedniej diety, to niektóre osoby mogą potrzebować dodatkowych porcji tego składnika mineralnego w formie suplementarnej bez względu na to jakie są ich zwyczaje żywieniowe. Witamina B -12 powinna być także dodatkowo uzupełniana przez produkty spożywcze wzbogacone w witaminy i sole mineralne. 1. Ciąża Diety złożone z produktów roślinnych mogą zapewnić zdrową równowagę składników odżywczych dla normalnej, zdrowej ciąży. Analizy przeprowadzone przez Sandersa wskazują, że diety, złożone wyłącznie z pokarmów roślinnych utrzymują normalną ciążę, normalny wzrost i rozwój dzieci (Sanders, 1978). Co najmniej jedne z przeprowadzonych dotychczas badań wskazują, że częstość powikłań takich, jak przedwczesne odklejanie łożyska lub wywołane ciążą nadciśnienie jest znacznie mniejsza wśród kobiet stosujących taką dietę (Carter, 1987). Badania prowadzone w Wielkiej Brytanii pozwoliły zaobserwować, że ciąża kobiet stosujących dietę zbliżoną do zaprezentowanej w "Nowych Czterech Grupach Pokarmowych" (zboża, rośliny strączkowe, warzywa i owoce) przebiega normalnie i bez zaburzeń. Ciężar urodzonego dziecka jest ważnym wskaźnikiem przebiegu ciąży, a niski ciężar noworodka uważa się za objaw negatywny. Ciężar dzieci, urodzonych przez kobiety stosujące dietę wegetariańska, jest zbliżony do ciężaru dzieci urodzonych przez matki nie-wegetarianki. Co więcej, stwierdza się w mleku matek odżywiających się pokarmami roślinnymi znacznie niższy poziom substancji szkodliwych, pochodzących z zanieczyszczonego środowiska (Dietz, Hergenrather, 1981). W czasie ciąży wzrasta zapotrzebowanie organizmu kobiety na składniki odżywcze. Podczas gdy kobieta ciężarna potrzebuje jedynie 300 kalorii dziennie więcej, jest bardzo ważne, by dobrać pokarmy odpowiednio bogate w składniki odżywcze. Zaspokojenie zapotrzebowania organizmu na wapń, żelazo i kwas foliowy jest szczególnie ważne. Kobieta ciężarna powinna dużo uwagi zwracać na pokarmy obfitujące w te składniki: zielone warzywa liściaste i rośliny strączkowe. Włączenie do każdego posiłku pokarmów bogatych w witaminę C ułatwia przyswajanie wapnia i żelaza. Pozdrawiam

Jeszcze wtrącę kilka słów ;) gwoli przybliżenia - czym jest wspominany powyzej Komitet. Physicians Committee for Responsible Medicine (PCRM) Komitet Lekarzy na rzecz Medycyny Odpowiedzialnej (KLMO) liczy ponad 60 000 członków, w tym 3 400 lekarzy. W centrum zainteresowania Komitetu znajdują się nowatorskie badania naukowe nad rolą odżywiania w zapobieganiu i leczeniu choroby wieńcowej, raka i innych schorzeń. Najnowsze badania dotyczą wpływu diety na cukrzycę, czynników ułatwiających zmianę diety w przypadku chorych na miażdżycę naczyń wieńcowych, adaptacji do diety wegetariańskiej, oceny kosztów leczenia schorzeń, mających związek z konsumpcją mięsa, czynników dietetycznych w etiologii raka piersi. Jedne z głównych osiągnięć KLMO to: · zaproponowanie "Nowych czterech grup pokarmów" w 1991 roku, · opracowanie komunikatu-ostrzeżenia, dotyczącego związku pomiędzy konsumpcją mleka i cukrzycą insulinozależną, · doprowadzenie do zaakceptowania diety wegetariańskiej przez rząd amerykański, · utworzenie specjalnego programu do walki z rakiem, który rozpowszechnia informacje dotyczące zapobiegania i leczenia raka, · Komitet Lekarzy na rzecz Medycyny Odpowiedzialnej walczy także o przestrzeganie praw zwierząt. Komitet dopomógł w wyeliminowaniu zwierząt laboratoryjnych z programu szkół medycznych w Ameryce Północnej. Brał również udział w kampanii przeciwko okrutnym eksperymentom prowadzonym na zwierzętach, m.in. na uniwersytecie w Cincinnati i Armii Amerykańskiej. Komitet ingeruje także w przypadku łamania praw człowieka przy prowadzeniu doświadczeń, których obiektem są ludzie. Na przykład walczył przeciwko eksperymentom polegającym na podawaniu hormonu wzrostu, wyprodukowanego drogą inżynierii genetycznej, zdrowym dzieciom, których organizm posiada wystarczającą ilość tego hormonu, oraz przeciwko eksperymentalnym przeszczepom narządów zwierzęcych człowiekowi. Przeszczepy te przynoszą jedynie szkodę zarówno zwierzętom, jak i ludziom, a mogą także przyczynić się do przeniesienia pewnych wirusów na populację ludzką. PHYSICIANS COMMITTEE FOR RESPONSIBLE MEDICINE 5100 Wisconsin Avenue NW Suite 404 Washington, DC 20016, USA tel. (202) 686-2210 fax (202) 686-2216 e-mail: pcrm@pcrm.org e-mail: info@sai.com page: http://www.sai.com/pcrm Pozdrawiam
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 130
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.