Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
LUDZIE TO ZGNILIZNA !
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 74

Sama sie zaliczam do tej kategorii, bo jestem czlowiekiem z racji urodzenia. Glupi czlowiek nie dosc, ze nie potrafi KOCHAC . Jedynie co potrafi czlowiek to CHCIEC . Pragnienie jego nie ma konca i nie zna zadnych barier. Potrafi niszczyc , a to co zniszczyl nie umie odbudowac. Potrafi nienawidziec tylko dlatego ze nie zna, ze nie jest swiadom ! Wielu ludzi mowi KOCHAM ale co ja sie pytam ??? kogo??? Kobiete, druga osobe? Watpie ! To slowo Kocham mowi o milosci wlasnej , a slowo Kocham do drugiej osoby mowi o milosci WARUNKOWEJ! Zabijamy zwierzeta, zjadamy je i mowimy....spoko...musimy przeciez zyc ! Trujemy Ziemie i pytajac mowimy a jak mam przezyc ?? Zalosni jestesmy z ta wielkoscia czlowieka, jestesmy marnymi pluskwami niegodnych nawet mrowek , ktore wiecej maja do powiedzenia niz my sami. Dobro uznajemy za zlo, a zlo za dobro lub jeszcze lepiej nie rozroznamy ani jednego ani drugiego tlumaczac, ze wszystko razem nie ma barw i kolorow. Biale czy czarne tez nie jest adekwatne , bo i biel nie jest biela a czern nie jest czernia. Nie ma zasad bo te sa w ramach swoich zbyt ograniczone, nie ma wolnosci wyboru bo zawsze na twoj wybor ma wplyw drugi czlowiek :-) natomiast ty masz wplyw na zycie zwierzecia. No super Swiat! gdzie bezwolna ludzie bezmozgi, ludzie swiadomi tylko tego co chca zjesc i w co sie ubrac, jak spedzic przyjemnie czas wolny badz swiadomi tego, ze samo zycie stworzone przez czlowieka to jedne wielkie bagno ! Dloatego ludzie to zgnilizna, ktora ma w sobie tyle milosci ile dinozaurow zyje wraz z nami :-) Kiedy przestaniemy byc martwi a zaczniemy zyc naprawde !!!!

Slowo w swiecie mediow http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=24528

Orinoko:
Apropor komorek rakowych tworzacych nowy twor w organizmie. Tylko idiota w swych dewagacjach jest sklonny imputowac cos sprzecznego z natura. Lepszy przyklad podaj Raptor to moze mnie zainspiruje.
A cóż Ty się tak dąsasz? :) Nie wiem, czy to dobra rada, ale może by tak w końcu zerwać wszelkie kontakty ze zgnilizną, czyli między innymi z nami :P ...nie musi być na zawsze, zresztą i tak wrócisz, by stać się wreszcie praktycznym zastosowaniem zgnilizny, czyli nawozem ;) Sorry, nie umiem już chyba na ten temat poważnie rozmawiać :) ...coś jak w przypadku Wrony mi się włącza. Pozdro.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Twoje slowa jakos odbily sie od mojej osoby, przeciez ni chodzi o to zebys przyznawala mi racje. Zeby kochac innych ,najpierw tzeba kochac siebie- podstawy psychologii. Ludzie nie sa zgnilizna wedlug mnie. Jestesmy w lancuchu pokarmowym, wiec czy tylko my zabijamy?? Oczywiscie, ze nie. Jestesmy kolejnym elementem w przyrodzie. Ja nie prosze zebys sie ze mna zgadzala, ale chyba swoje zdanie mozn wyrazac w inny sposob. pozdrawiam

magda16165:
Ludzie nie sa zgnilizna
W dużej mierze są tylko hiuston mamy problem bo to nie ich wina wzrastali w/g pewnego schematu/wzorca -system przekazywania wiedzy i uczuć przez rodzinę bliskich i znajomych -wpływ otoczenia i indywidualny tok wzrastania w/g własnych predyspozycji w tym genetycznie warunkowanych -presja, wymóg otoczenia względem jednostki i jej zachowania -poza tym cały zakres wiedzy i to co obejmuje a raczej jego ułomność i wybiórcza małostkowość jesteśmy tym czego od nas oczekują, wzrastamy w/g z góry założonego schematu człowiek sztuczny, człowiek balansujący w widełkach prawa, człowiek masa małe drobne ułomności i odstępstwa to wynik podejrzenia krezusostwa i cwaniactwa pułap wyżej u tych którym w/g wprowadzonego systemu wartości dzieje się lepiej możliwość wygodnictwa i osiągnięcia statusu mi odpowiadającego przy użyciu- takich kruczków- obyczajowości, etyki i prawa oczywiście po znakomite przykłady popłynięcia za pewną granice i przejaw wyspecjalizowanej zgnilizny poza granicami prawa ciężko się żyje- przy założeniu będę fer i prawy i spełniał się jako wzorowy obywatel- szybko dostaje się po dupie, bo gdzieś czegoś nie wiedziałem a ktoś zastosował wobec mnie wspomniany kruczek... i wtedy trzeba zacząć myśleć, sięgnąć do cwaniactwa, użerania się o swoje ale czy to nasza wina, system daje takie możliwości, premiuje kapitalistyczną kreatywność mimo że oczekuje całej rzeszy botów, ludzi w widełkach, zabijając kreatywność wolnomyślącą idąc dalej kto jest winny że rodzice nauczyli dziecko kraść- te dziecko co wzrastalo w mniemaniu że słusznie czyni czy rodzice a my w przerażającej większości nawet nie widzimy że gramy w dziwnej lidze nam by trzeba pokazać wzorce byśmy tą zgnilizną nie byli, uczyć, premiować i oczekiwać innego, bliższego prawdy i ideału ludzie są piękni bo mają możliwości, są zdolni do pięknych rzeczy do poświęceń do posiadania wyjątkowego światła wewnątrz i rzeczy wykraczających poza naszą rzeczywistość i logikę i wiele innych o czym i pojęcia nie mam tylko szary kaptur nam narzucono na głowę i mi osobiście to nas/ich żal, bo to niewola, niewola i fizyczna i intelektualna mało tego taka niejawna bo zwykły brak wiedzy- powoduje brak pytań, zainteresowania czymś o czym pojęcia nie mamy że istnieje przecież najzwyczajniej w świecie poziom świadomości niewiedzy wzrasta wprost proporcjonalnie do wiedzy, trzeba by zacząć od czegoś, od podstaw a zmierza się w odwrotnym kierunku najgorsze to dokąd zmierzamy, i mimo że mamy szanse przetrwać mimo wielu czynników przeciwnych, to kształt przyszłego człowieka, który osiągnie niebawem status kosmicznej istoty zdolnej pokonywać miliardy kilometrów, może jednostek astronomicznych, bez duchowości a wiecznie z tylko tlącym się sumieniem- to zbyt mało byśmy mogli wyjść poza status powiedzmy- genetycznie zaawansowanego humanoida świetnie operującego technologią lecz nierozumnego i jedynie nosiciela czyjejś woli, niekoniecznie dobrej ani nawet neutralnej taka szarańcza

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Swietne Zbyszku ! Dla Przyjaciol : http://www.youtube.com/watch?v=NzOLk4aMHIg&feature=email

to co napisales to prawda Zbyszku, ale ja piszac to zdanie mialam na mysli to iz nie do konca. Mozna dokonac zmian. Istnieja ludzie, ktorzy mimo zlych wzorcow zmieniaja je na te dobre. Mozemy zrzucic wszystko na system, na zlych rodzicow itd, itp. Jednak odpowiedzialnosc za nasze zycie zawsze spoczywa na nas. Pozdrawiam.

magda16165:
Jednak odpowiedzialnosc za nasze zycie zawsze spoczywa na nas. Pozdrawiam
ja to bez zgryźliwości tak :-) po prostu brak nam punktów odniesień do tego że idzie coś źle z naszym widzeniem świata- czasem gdy liźniemy czegoś, pojawia się znak pytania, konsternacja i seria przemyśleń, z czym trzeba się przespać system broni się przed odkrywaniem kart i jakimikolwiek zmianami. pracują moderatorzy, agenci, służby np wymyśla się teorie mataczy wiążąc cenne moce przerobowe- czas i energie i zanim do czegoś człowiek dojdzie- jest zmęczony i porzuca projekt weźmy taki koniec świata żyjemy w świecie wiecznego końca świata, apokalipsy zdarzenie świetne- bo nie warto nic naprawiać gdy i tak niebawem można nie istnieć skutek?- więc dług nam rośnie, ekonomiści śpią politycy też mają gdzieś i wolą się pobawić na salonach usterki systemowe jakie były takie są, nikt ich nie poprawia ci co chcieli by coś naprawić- patrzy się na nich jak na idiotów- i tych od teorii spiskowych a świat toczy się dalej w jakimś kreowanym przez kogoś kierunku to zgrabny psycholog
magda16165:
Mozna dokonac zmian
czasem myślę że szukamy powodu nawet, by czegoś nie robić, bo tak łatwiej, nikt nie zacznie- lepiej popatrzeć się na innych- to też z psychologi- wystarczy upuścić kilogram jabłek w tłumie- nikt się nie schyli by pomóc

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Tak się zastanawiałem wcześniej Causidicus, dlaczego tak przepraszałaś po jakiejś mojej wcześniejszej wypowiedzi, że kogoś mogłaś urazić. Domniemywałem, że może sama jesteś jakaś "obrażalska" i teraz widzę, że coś w tym jest. Orinoko jest za ostra (trochę ją poniosło podczas wyrażania swoich poglądów - kwestia formy), ale Ty nie pozostałaś jej "dłużna" :) Myślę, że obie macie nad czym popracować... Jak kobiety załatwiają takie sprawy? - Też idą na piwo? :) A teraz Causidicus wracaj do "pracy" (do pomagania) - ludzie Cię potrzebują, a na to forum sporo osób zagląda :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

zbyszek123:
W dużej mierze są tylko hiuston mamy problem bo to nie ich wina wzrastali w/g pewnego schematu/wzorca
Zacytowalam tylko czesc Twojej wypowiedzi Zbyszku ale pod caloscia sie podpisuje. To jest to co chcialam przekazac choc w inny " gorszy sposob ". Slowa takie ogledne, nie razace nikogo nie zawsze sa skuteczne. Czasem ostre jedno slowko a potrafi obnarzyc uczucia czlowieka i jego mysli.
zbyszek123:
a my w przerażającej większości nawet nie widzimy że gramy w dziwnej lidze nam by trzeba pokazać wzorce byśmy tą zgnilizną nie byli, uczyć, premiować i oczekiwać innego, bliższego prawdy i ideału
Tez tak mysle, dlatego prowokacyjna slowo zgnilizna nie mialo za zadanie wykazac najgorszcych cech czlowieka lecz skupic sie nad ich przyczynami. Latwo jest nazwac zgnilym jajem, bardzo latwo nas nawozem zgnilym ale to jest takie wytlumaczalne :) Za to , to co obserwujemy wokol siebie, w jakim systemie tkwimy , znikoma czesc ludzi zastanawia. Gdy powiemy o czlowieku alkoholik ( i z reguly jestesmy pewni swojej opinii ) widzimy tylko skutki i konsekwencje ale nie zaglebiamy sie w przyczyny. Gdy powiem o ludziach zgnilizna to w wiekszosci baty na glowe i obrazalstwo. Od kilku miesiecy nie mam internetu, choc oplacony jest bo sie przeprowadzilam i nie ma profesjonalisty, by w tym profesjonalnym raju ziemskich w dobie XXI wieku odpowiedni ludzik, ponoc znajacy sie na rzeczy zrobil to za co mu sie placi. Ale to tak poza nawiasem.
wendol:
Orinoko jest za ostra (trochę ją poniosło podczas wyrażania swoich poglądów - kwestia formy), ale Ty nie pozostałaś jej "dłużna" :)
Masz racje i w tym przypadku sprawdza sie powiedzenie " jaki pan taki kram "....no i oczywiscie musze nad tym popracowac , a robie to juz od dawna aby z tego panskiego systemu sie uwolnic. Nie jest to jednak takie proste, chyba tylko na bezludnej wyspie :) Jestem pojetna uczennica , i od panow tego swiata ucze sie dosc szybko. Wszak wedlug nich jestesmy bydlem i to pewnie juz sporo nadgnilym :) Ciekawe, ze ta miloscia blizniego kocha sie to co sie zna, czego sie nie zna masie stosunek zimniejszy, obojetny a czasem nienawistny. Sporo przykladow mozna by tu podac.
wendol:
Jak kobiety załatwiają takie sprawy? - Też idą na piwo? :)
To zalezy :) Wracajac do meritum wypowiedzi- czasem siade sobie na lawce w samym centrum miasta i lubie obserwowac ludzi, zawsze szukam czegos pozytywnego, milego, sympatycznego a widze spiacych i chodzacych w amoku biedakow, ktorzy nie za bardzo jarza kim sa i po co sa i dlaczego tak zyja a nie inaczej. Czy my rzeczywiscie nie potrafimy wyjsc spoza schematy tego systemu? nie mamy sil ani wiedzy jak sie temu przeciwstawic. Ja marze o innym zyciu - gdzie bede miala czas na prace, ktora kocham i ktora wykonuje jak najlepiej bo do moje hobby. Marze o czasie wolnym dla siebie, o wypoczynku, o zwiedzaniu dalekich odleglych krajow. Marze by nie skupiac calych swych sil, zycia na egzystencji - zarobic, zaplacic, kupic koryto by nie pasc z glodu i tak w kolko. Marze by czuc , ze zyje tak jak ja chce czuc, jak mi jest potrzeba, spotykac ludzi i poznawac ich, uczyc sie od nich i dzielic moja wiedza.Marze wyjsc wieczorem z domu bez leku, ze ktos za moimi plecami sie czai, trzymac portfel scisniety w dloni, by ktos nie ukradl ciezko zarobionych pieniedzy. Mam jeszcze wiele innych marzen, ot chocby to by gdy spotykam czlowieka nie lekac sie , ze mnie zawiedzie, zdradzi- spotykac takich , ktorym moge ufac, kto ceni Przyjazn. Czasem jestem za ostra, jak juz mi rece opadaja na zadawalanie sie ludzi byle czym. Lece posprawdzac poczte, bo mam tylko godzine..... Pozdrawiam ps. Dzieki Zbyszku za te slowa lepiej bym ich nie ujela :)

magda16165:
Ja nie prosze zebys sie ze mna zgadzala, ale chyba swoje zdanie mozn wyrazac w inny sposob. pozdrawiam
Pewnie, ze mozna ale ja czasem nie chce wyrazac mojego zdania w sposob elegancki i ladny , aczkolwiek nie jest to wyrazenie wulgarne. Robie to wlasnie dlatego, ze siebie kocham i moje emocje, mysli musza byc zgodne w danej chwili z wnetrzem. Inaczej oszukiwalabym siebie i innych. Inna rzecz czy to sie komus podoba, czy nie . Ale to juz nie moj problem. Dostosowowac sie juz nie mam zamiaru do potrzeb innych ludzi ale wlasnych. I nie chodzi tu o potrzeby konsumpcji, bytowe, uczuciowe lecz osobowosciowe.

wendol nie obrazilam sie. Zle przeczytalam, wynik= konflikt ktorego nie chcialam. Co do piwa nie mam nic przeciwko. Poprostu wyznaje zasade nic na sile. Poza tym gniew na kogokolwiek nie trwa u mnie dluzej niz dwa dni. Przepraszam orinoko jesli cie wkurzylam albo zranilam swoimi wypowiedziami.

Causidicus

Zbyszku widealizowalam to;) nie zwracajac uwagi na szereg emementow, ktore Ty uswiadomiles w swojej wypowiedzi. Orinoko to nie jest kwestia tego czy mi sie to podoba czy nie. I dobrze, ze piszesz to co myslisz. Wydaje mi sie, ze Ty pokazalas gorsze ludzie strony, ja chcialam widealizowac, bo zawsze wydawalo mi sie to straszne, ze sa tacy a nie inni. Przepraszam,jesli Cie urazialam:)

Orinoko:
Ja marze o innym zyciu - gdzie bede miala czas na prace, ktora kocham i ktora wykonuje jak najlepiej bo do moje hobby. Marze o czasie wolnym dla siebie, o wypoczynku, o zwiedzaniu dalekich odleglych krajow. Marze by nie skupiac calych swych sil, zycia na egzystencji - zarobic, zaplacic, kupic koryto by nie pasc z glodu i tak w kolko. Marze by czuc , ze zyje tak jak ja chce czuc, jak mi jest potrzeba, spotykac ludzi i poznawac ich, uczyc sie od nich i dzielic moja wiedza.Marze wyjsc wieczorem z domu bez leku, ze ktos za moimi plecami sie czai, trzymac portfel scisniety w dloni, by ktos nie ukradl ciezko zarobionych pieniedzy.
No to chyba Projekt Venus w jakimś zakresie spełnia Twoje oczekiwania... możesz się zaangażować, choćby w myślach... jeśli wierzysz w takie możliwości ;) A poza tym, pozostaje ukazywanie dobrego przykładu własnymi czynami. Pozdro.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Falszerze w sieci Era ściemniania - jak się fałszuje w sieci opinie Wypada chyba współczuć Erze, że ma takich "profesjonalistów", dbających o jej wizerunek w sieci. Zapewne wiecie, że wiele opinii na forach jest sfingowanych - ktoś chce albo podkręcić dyskusję, albo polecić wprost jakąś markę czy produkt, czasem bronić wizerunku. Właśnie tacy fałszerze internetu, zaśmiecający internet opłaconymi wpisami, pojawili się na tym blogu. Pod wpisem o loterii Ery i Mobile Formats. Udając przynajmniej 4 różne osoby. http://tigi.blox.pl/2011/02/Era-sciemniania-jak-sie-falszuje-w-sieci-opinie.html
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 74
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.