| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Jakich zmian miżemy się spodziewać w 2012 roku. | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 85 |
|
W zasadzie one zachodzą już teraz ale jeszcze powoli.
Od grudnia 2012 do końca 2013 przyspieszą mocniej.
Wzrośnie poziom natężenia , jasności energii jaka dociera do ziemi i to naprawdę dosyć znacznie.
Po miedzy ziemią a słońcem jest jakby filtr ze złotej siatki i jego oczka już się powiększają przepuszczając coraz więcej światła a do 2013 roku będą miały około metra szerokości a teraz nie wiem czy maja pół tego.
Dla tych ludzi którzy nadal będą utrzymywać czerń wokół siebie będą to ciężkie czasy.
Widzieliśmy skupisko takich ludzi , gdy jeden z nich dostał udaru i był zabierany na noszach a takich sytuacji będzie wiele.
Systemy energetyczne takich osób będą tak przeciążone że trudno to opisywać a nawet obserwować dlatego po przestaliśmy na tym jednym.
Naprawdę ja daleki jestem od straszenia kogokolwiek ale nie wiem jak można tym ludziom pomóc.
Gdy próbowałem niektórym z takich ludzi teraz coś delikatnie zasugerować to szybciutko mnie z tego wyleczyli a dużo czasu nie zostało aby się prze biegunować.
Najlepszym znanym mi sposobem przygotowania się do zmian jest podnoszenie wibracji czakr korony i serca.
Po 2013 natężenie poziomu światła przestanie tak szybko wzrastać i będzie rozciągnięte w czasie ale dalej będzie narastało przez wiele lat.
Do 2012 r brakuje trzech lat i jest nadzieja że jeszcze wiele się może zmienić na lepsze ale o to powinniśmy się starać już teraz wszyscy, nie patrząc na innych i czekając aż się samo stanie.
W zasadzie przyszłość nie jest zaprogramowana i można ją zmienić do puki nie zaistnieje.
Dlatego część proroctw się nie sprawdza bo były pisane z poziomu dawnego czasu ale dzięki zmianom wprowadzonym np w obecnym stały się nie aktualne.
Zaobserwowaliśmy wiele takich zmian w czasie podróży w obe do przyszłości.
Jest coraz więcej danych na to że jakichś opisywanych przez jasnowidzów wojen możemy uniknąć.
Czasem udaje się porozmawiać z którymś z jasnowidzów z przeszłości jeśli jest dostępny.
|
|
|
|||||||
|
|||
|
Z penitu (zwanego niekiedy penisem) miałem piątkę, bo to proste: trochę przepisów + sporo psychologii stosowanej, którą mam w sobie, bo od dziecka się sam głęboko psychoanalizowałem, aż zrozumiałem siebie i tym samym ludzi, a że jestem istotą "pełną" (androgyniczną), to mam i "kobiecą" intuicję, i uzupełniające, przydające się w życiu cechy tradycyjnie uznawane za męskie, i ogólnie rozumiem wszystkich, czasem lepiej niż oni sami siebie, ale to nie dziwne, że ktoś siebie nie rozumie, jak się nad sobą nie zastanawia - dopiero niedawno to zrozumiałem, jak rozmawiałem z jakąś dziewczyną i byłem ciekawy, czy doszła do podobnych do moich przemyśleń w jakiejś tam kwestii - odpowiedziała mi: "wiesz Darek - nigdy się nad tym nie zastanawiałam".
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
A ja sie zastanawiam nad tym :
http://www.sfora.pl/Wszczepia-ludziom-swinskie-pluca-a16737
Darvin mowil, ze pochodzimy od malpy, to moze latwiej byloby pluca malpy dostosowac ?
|
|
|
|
|
Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi... |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 85 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |