Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Obce cywilizacje, a nasza wiara
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 187

ciekawy artykul. http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=32794&wid=8095450&rfbawp=1132379310.552&ticaid=191f zastanawia mnie to, czy czasem rozne osrodki nie probuja ludzi juz powoli oswajac z czyms, co ma sie w przyszlosci ujawnic nam wszystkim. moze klada podwaliny? a moze to tylko przypadek

W kulturze amerykańskie spotyka się takie sugestie że człowiek w życiu nie zostanie ominiety przez dwie rzeczy śmierć i urząd podatkowy. I to jest po prostu wredne pranie mózgu bo nigdzie w konstytucji Stanów czy innym dokumencje nie ma o powinności płacenia podatków. Dotyczy to też innych krajów. Przy okazji jakiegoś przegladania internetu taką kwestię znalazłem i człowiek czy wiecej ludzi ma racje bo nigdzie tego nie ma zapisane. Jakby było. To sprawa wyglądała by tak. Wtedy można kogoś za coś rozliczać, dostałeś tyle pieniedzy bo tak jest zapisane i jak sie z tymi gospodarzyłeś, co tu za bzdury wygadujesz że w tym roku potrzeba dwa razy więcej, "wypierdalaj dziadu od koryta". Tu jest pełne bez chołowie bo sztywne zapisanie czegos gdzieś nigdy nie będzie zrobione. Tu jest stały rosnacy deficyt budzetowy który konsumowany jest cokolwiek przez inflację ale nie jest to pocieszeniem bo sprowadza się to stałego osłabiania siły nabywczej tego co odłożyliśmy. Bo ktoś kto by takie coś wpisał kiedyś, byłby wpisał na przykład 3%. Bo to jest dużo, Bismark zaczynał od takiego podatku. Czy nawet2.5%. Wtedy to przeszło bez wpisywania w konstutucję czy inne akty podstawowe. Teraz gdybyśmy oddawali całość naszych dochodów to i tak usłyszeli byśmy ze oddajemy za mało. Mniejsza o to że oddajemy około połowy lub więcej na różne podatki. Dlatego zdrowy na umyśle człowiek który w swojej edukacji zaliczył przedszkole nie daje sobie wpierać takich rzeczy że coś jest absolutnie nadrzędne. Tam w wolnych mediach był dobry artykuł ale chyba został usunięty{trzy miesiące temu} że jakiś synalek prominetnego Chińczyka zgwałcił i zamordował piętnastolatkę o potem doszło do zamordowania jej wója nauczyciela który zgłosił sprawę milicji bo chyba tak tam ta instytucja się jeszcze nazywa aby zachować pozory że lud ma w niej udział. Zatłukli go pałkami. Troche to zirytowało mieszkańców tego miasta i puścili z dymem parę komisarjatów razem z zawartością. Jest droga prawna takiego problemu ale jeżeli nie można jej było normalnie rozpocząć trzeba było załatwić sprawę tak jak załatwili mieszkańcy. Następnym razem takiemu milicjantowi zadrży pałka jak będzie coś takiego chciał zrobić. Teraz była sprawa że żołnietrz izraelski strzelał do skutego palestyńczyka i jeszcze z zawiązanymi oczyma. Bo wykonywał rozkaz. Takie działania nie służą temu że będzie lepiej. Bo nawet oko za oko ząb za ząb to tosię będzie tak toczyć. Ale to właśnie taki stosunek należy mieć do rzeczywistości jeśli się wie swoje to trzeba to wiedzieć do końca. Chińczykowi nigdy prosto z oczu nie bedzie spozierać on jest jak trawa nagnie się ale go nie złamie zawsze wróci do swojego pionu swojej podstawowej pozycji i kłanianie sie i uśmiechy to na sprzedaż bo tak należy sie zachowywać on nam oddaje jakiś szacunek ale swoje myśli i od nich tego stosunku do zycia powinnismy sie uczyć. On będzie nas szanował jeśli my będziemy tez dokładnie tak sztywni jak on. Jego mentalność tak bardzo inna od naszej nie bedzie. To jest po prostu tysiące lat tradycji gdzie były brutalne regułu życia i trzeba było przeżyć a nas sztucznie od nich osunięto i kazano zapomnieć że takie mogą być. Dlatego ja tu cokolwiek ostro tępie takie głosy ze jest w zasadzie dobrze bo uważam że jest tylko czasowo dobrze, korzystamy z jakiejś wolności słowa ale ta wolność jest nam dana zebyśmy zrozumieli że nie musi ona być trwała. Żeby rozumieć chińczyka trzeba rozumieć tę twardość reguł przeżywa ten który nie daje sobie czegoś głupiego wmówić. Poza słowem i honorem i nie ma nic czego by nie można w życiu kupić. Tylko nie mozna być ofiarami osób które słowa ani honoru nie mają. A coś traktują instrumentalnie. I takie są pobocza otwierania sie na produktu cudzej kultury i cudzego od pierania mózgu.

Ja też mam pewne spostrzeżenia natury ogólnej. Otóż ludźmi się bardzo łatwo manipuluje, gdyż... najwyraźniej z natury są leniwi i wygodni. Informacji wcale nie trzeba przed ludźmi ukrywać - wystarczy po prostu danych treści nie promować, nie nagłaśniać, nie podsuwać pod nos, a zamiast tego polecać nic nie wnoszące śmieci w telewizji. Niektórzy powiedzą, że nie mają czasu na wyszukiwanie ciekawych treści, a ja znów odpowiem, że są po prostu leniwi i wolą marnować czas na głupoty, na niskiej jakości wypełniacze czasu - ich wybór i niech nie mają do nikogo pretensji (co najwyżej do siebie).

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Tak w większej części można to sprowadzić do lenistwa. W przypadkach szczególonych tylko inne okoliczności mogą występować. Ja widzę że wszyscy mają klapki na oczach, ja muszę się dopasowywać do ich pomysłów na życie jak chcę rozmawiać. Im bardziej osiagnął coś tym bardziej wydaje Jemu sie że złapał pana Boga za stopy, i tym mniej chce być do czego kolwiek przekonany. Z drugiej strony mogę powiedzieć jeżeli Jemu to wystarcza jest skuteczny w tym co robi to tylko jego problem że jest ograniczony. Te treści są ciekawe dla nas a to że sobie czasem zrobimy jakieś uwagi to po to żeby podnieść swój poziom dyskusji. Jeżeli dochodzimy do jakiegoś wniosku to można go później zmienić ale udowadniając że coś się zmieniło w danych wyjściowych. Dzieki temu nie wrzucamy sobie tutaj śmieci do zastanawiania się nad nimi. Dobra, powrócił bym jednak do wątku o różnicach między nami europejczykami a azjatami. Taka istotna różnica istnieje. O tym głośno nikt nie mówi. Może ktoś bardziej wie o co chodzi. Ale, kolega kiedyś na początku lat 90 ćwiczył u jakiegoś żółtka przelotnie tu będącego w Polsce to było jakieś Wu-szu czy coś w tym stylu i ten żółtek potrafił ustawić w słupek cegły pytał która ma się rozpaść uderzał i ta któraś po drodze czwarta czy szósta się rozpadała po uderzeniu z góry. I tu podsumowywał nas europejczyków że to tu w głowie musi zachodzić a my to się do niczego takiego nie nadajemy. Mamy może odmienne pojęcie o świecie ale wcale nie chciał mówić dlaczego jemu to się tak udaje a żadnemu europejczykowi tak się nie uda. Jakaś tajemnica w tym jest że jedna rasa drugiej tego nie zdradza. To co z tego że ot tak sobie przyszedłeś i płacisz za lekcję. Oni żółci są zapalczywi zawzięci zmknięci w sobie twardzi i dlatego to dla nas inna obca kultura której tak do końca może lepiej nie zgłębiać. To są dokładnie takie same drobiazgi jakby pojechał na Sysylię i tam usiłował zgłębiać mentalność tamtejszej społeczności. Ktoś ze wnątrz tego nie ogarnie bo to on nie swój.

http://fiedor.wrzuta.pl/audio/pkLmCmZyCF/elektryczne_gitary_-_jestem_z_miasta http://fiedor.wrzuta.pl/audio/jbyK7qYRE9/elektryczne_gitary_-_kiler http://icedog.wrzuta.pl/audio/a96okfaEpw/elektryczne_gitary_-_to_juz_jest_koniec http://matix914.wrzuta.pl/audio/iPzsYmO03F/elektryczne_gitary_-_jak_zwierzeta

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Ubrani po arabsku maja jakas nowa religie. Juz wkrotce otwieraja taka jakas swiatynie w okolicy, w ktorej mieszkam w Manchesterze. http://img57.imageshack.us/img57/1904/p7257664td0.jpg http://img57.imageshack.us/img57/1904/p7257664td0.jpg Tak jak w Polsce jest chrzescijanstwo, lecz i mnostwo innych wierzen, tak islam to nie jedyna religia w swiecie arabskim. Jak otworza te nowa swiatynie, pojde tam wszystko sfotografowac. Mieszkam obecnie w dzielnicy arabskiej z powodu darmowej chaty od jednego goscia z Iraku, scislej z kurdystanskiej czesci Iraku, ktory to Irak zostal podzielony na kilka nowych panstw.

porfiria i jej historia: http://kwadritis.blogx.pl/ PONAD TO moja poezja: http://czucie-formy.bloog.pl/ Porphyria, eat bananas, great medicine. Porfirio, jedz banany, cud lekarstwo.

Hmm... pentagram... ciekawe... http://www.teksty.gildia.pl/kormak/pentagram/pentagram http://pl.wikipedia.org/wiki/Pentagram Może to jakaś religia, która będzie Ci odpowiadała? W dodatku w okolicy - super!

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Podziemny labirynt, wielkie komnaty, a być może całe miasta - odkryto pierwszy ślad podziemnego państwa Majów.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://www.npn.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=447&Itemid=65 Ciekawe!

wendol:
Podziemny labirynt, wielkie komnaty, a być może całe miasta - odkryto pierwszy ślad podziemnego państwa Majów.
Witaj, jak zwykle tajne.org pisalo juz o tym duuuuzo wczesniej. Juz w kilku tematach "odsmazaja" tu to o czym piszemy. A sa tematy ktore poruszalismy czesto rok, dwa,a nawet trzy lata temu by teraz ktos je "odkryl" i opublikowal gdzis na jakiejs stronce. 1. http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=115898&p=3 2. http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=115898&p=2 pozdro * a co do patosu, o to by go mniej, to jasne, wsio jest git i spoko, ale czasem dobrze jest pamietac o tym, ze to wlasnie TU na TYM FORUM cos bylo poruszane po raz pierwszy w Polsce, badz zamiescil ktos z nas, jakiegos newsa z informacja ktora dopioero potem piowielaja inni.

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Romek:
Dziwne, ze to wlasnie teraz odkrywa sie te (i inne podobne tym) rzeczy.
Świat to system naczyń połączonych - jak ktoś, gdzieś na świecie napisze ciekawy artykuł o sprawie mogącej zainteresować wielu ludzi, to inni to podchwycą, przetłumaczą i powielą. Mamy już "globalną wioskę" i społeczeństwo informacyjne, a to w głównej mierze dzięki internetowi. Dlaczego teraz? - To jest najpiękniejsze - żyjemy w czasach wielkiego przełomu - postępującego coraz szybciej rozszerzenia świadomości. Takie tematy interesują coraz szersze rzesze ludzi i ten proces narasta. Wreszcie takie tematy nie są już "niepoważne", czy tajne - już można o tych sprawach pisać i wzbudza to żywe zainteresowanie. Chyba jakieś tamy mentalne puściły, a i dalej ukrywać tego nie ma sensu. Czy tajne.org jest jakimś "pionierem", "prekursorem"? - W pewnym sensie tak - zainteresowałem tym portalem już jakiś czas temu dużą grupę medialną, do której należy wielki portal internetowy, rozgłośnia radiowa i stacje telewizyjne. To, co Ty Romku odczuwasz, to pikuś w porównaniu do tego, co ja mam na co dzień :) Otóż pewna stacja radiowa nadaje muzykę skorelowaną z tym, co piszę w danej chwili na forum - często tak się dzieje, a ich teksty pomagają mi w budowaniu zdań :) Przyznam, że ich odwiedziłem, coś tam do nich napisałem o umyśle zbiorowym i wywarło to na nich spore wrażenie - co najważniejsze nie wzięli mnie za wariata :) No cóż - jeśli kogoś lubię, to nie potrafię tego ukryć - może to być nawet cała rozgłośnia radiowa - wtedy mocno się wczuwam (jak i w pojedynczych ludzi) i czasem dzieją się dość dziwne rzeczy. Spoko - o takich rzeczach można już mówić, pisać - jest całe mnóstwo książek na takie tematy i przybywa ich coraz szybciej - ja jestem coraz szczęśliwszy, gdy to obserwuję (czasem nawet płaczę ze szczęścia). Trochę "namieszałem" też w "światku ezoterycznym" - też mnie tam znają :) A i z księżmi się spotykałem, choć ci chyba mnie nie lubią, ale nie wiem dlaczego - przecież opowiadałem im o pojednaniu ludzi, miłości i New Age :) Jakoś wtedy zaczynali uciekać i wyraz twarzy im się zmieniał - niektórzy zaczynali się dziwnie trząść, a nawet jakichś nerwowych tików dostawać. Ale i tak ich lubię - są tacy niedorzeczni i zabawni :) Zaprawdę powiadam wam... :)) Już można ludziska, już można nawet w Polsce! :) Już wiele lat temu zacząłem realizować mój plan polegający na łączeniu pewnych ludzi i grup w Polsce - wystarczy trochę popisać, powysyłać, spotkać się z tym i owym przy niesamowitych zbiegach okoliczności (synchroniczność zdarzeń mi w tym pomaga), zrobić wrażenie głębokim spojrzeniem i uśmiechem, powiedzieć coś oszczędnego i celnego, rozdać materiały wiążące pewne sprawy i ludzi, a później już dzieje się samo i to coraz szybciej :) Jak ja kocham intrygi! :) Pozdro Romek - spoko i mniej patosu - jesteśmy w ukrytej kamerze :)) I pamiętaj Romku, że jak ktoś Cię zaczepia w taki sposób jak Alkazam, to znaczy, że Cię lubi :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Racja ! Po prostu przyznaje racje ! Pozdr

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Nazca: Lądowisko bogów? Naukowcy znaleźli dobre wyjaśnienie? Ciekawe komentarze.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Gałąź badań UFO, która w pełni zasłużyła na miano paleoufologii stworzyła w latach 70-tych kontrowersyjną dziedzinę, gdzie autorzy jak Otto Binder, Richard E. Money oraz Erich von Daniken rozpisywali się o kontaktach na linii ludzie a istoty pozaziemskie, które miały miejsce u zarania dziejów. Dowody na istnienie bogów lub starożytnych astronautó znaleźć można wszędzie, zaś wiele z nich wskazuje, że główne twory dawnej techniki zostały zaszczepione ludziom przez obcych! Mimo to dziedzina ta zaczęła powoli podupadać, ale mimo to wciąż istnieje wiele powodów, aby dowiedzieć się o niej trochę więcej. http://wolne-media.h2.pl/?p=11781

Czlowiek uczony, nie jest we wszystkim uczony, czlowiek rozumny , jest we wszystkim rozumny.

Tajemnicze odkrycie na dnie Atlantyku. Na google map widać wyraźne prostokątne kształty. Świat zaniemówił z wrażenia: czy to może być mityczna Atlantyda?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Mapa sprzed 65 milionów lat?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://www.taraka.pl/index.php?id=aborygeni_ufo.htm źródło "ukryte Sprawy"

Obrazy świętych i UFO

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Pół miliarda lat przed naszą erą Redakcja rosyjskiego periodyku NLO otrzymała list, którego autorem był Innokientij Michajłowicz Połoskow - główny geolog Zachodnio-Lipowienskowskiej Kopalni położonej w Kirowogradowskiej Obłasti. W trakcie prowadzonych tam prac ziemnych na głębokości 30-40 m odnaleziono dziesiątki figurek wyobrażających różne zwierzęta i ptaki, w tym również ich wymarłe gatunki, a także małe rzeźby ludzi. Wiek tych znalezisk, spoczywających w warstwach Proterozoiku, wynosi przypuszczalnie od 100 do 600 milionów lat! http://www.nieznanyswiat.pl/content/view/295/1/

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

No w mordę. Kopę czasu wstecz :) Może nawet sam te rzeźby robiłem :)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

hm :-) no jak to małpami byliśmy przecie wtedy

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 187
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.