Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
OOBE i Techniki OOBE
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 183

OOBE to doœwiadczenia poza ciałem (Out Of Body Experiences). OOBE jest doœć skomplikowane do osišgnięcia niestety. Jednak jest cudowne. Poruszasz się zupełnie inaczej niż w rzeczywistoœci, bo za pomocš myœli. I masz widzenie 360 stopni. i mozesz w dowolnym momencie przenieœć się do każdego miejsca na ziemii. Sposoby na osišgnięcie OOBE: A. Metoda Transowa Z wielu metod osišgania OOBE metoda transowa jest uznawana za jednš z najprostszych, ale i najdłuższych. Mówišc "najdłuższych", mam na myœli takš, która pochłania najwięcej czasu. W bardzo dużym skrócie mówišc, technika ta polega na wprowadzeniu się w trans, co umożliwia opuszczenie ciała fizycznego. Trans nie jest niczym przerażajšcym, strasznym, czy coœ takiego. Nie jest to stan przeznaczony dla mistyków czy innych "nadprzyrodzonych" ludzi. Mówię to, bo termin "trans" zaczšł obrastać takimi banialukami. Uważam, że dobrym okreœleniem tego stanu będzie powiedzenie, że jest to stan między snem a jawš (ciało œpi, a umysł nie) stan oderwania się od fizycznych spraw. Odpowiada to mniej więcej definicji z Encyklopedii Popularnej PWN, która tak mówi o transie: TRANS: Stan podobny do niepełnego snu: obniżona œwiadomoœć, słaby kontakt ze œwiatem zew., automat. działanie; występuje np. pod wpływem hipnozy lub samoistnie w histerii. A teraz o samej metodzie i zwišzanymi z niš zagadnieniami. Jak już wspomniałem technika, ta polega na wprowadzeniu się w trans. Ale jak to osišgnšć? W sumie nie jest to trudne, aczkolwiek może się na poczštku nie udawać, ale o tym za chwile. Zacznijmy od przygotowania się do przebiegu tej techniki. Uważam, że najlepiej próby przeprowadzać w nocy, przed snem, kiedy jesteœmy zmęczeni i łatwiej się zrelaksować. Naturalnie jest wtedy taki problem, że po prostu można zasnšć. I to właœnie jest poczštkowo największš przeszkodš. Niektórzy stosujš tš technikiem rankiem, za dnia, a jeszcze niektórzy budzš się w œrodku nocy i wtedy testujš. W sumie u każdego może być inaczej, więc zachęcam do testowania. Powiem jeszcze jedno. Sama zabawa, trening, powtarzanie techniki owocuje. Nawet jeœli nie osišgniesz od razu OOBE to np. będziesz łatwiej się relaksował albo skutecznie walczył z bezsennoœciš J. Poza tym rozwijajš się w człowieku pewne "zdolnoœci". Nie chcę nic sugerować, bo nie jest to jakoœ udowodnione, ale np. znam człowieka, który nabył zdolnoœci jasnowidzenia, po ćwiczeniu OOBE. Sam byłem œwiadkiem sprawdzania się jego "wizji". U siebie zauważyłem, że zaczęły się u mnie pojawiać samoistnie LD i to naprawdę ciekawe. Ale wróćmy do samej techniki. W pokoju, w którym ćwiczysz, powinno być doœć ciepło, a Ty najlepiej miej na sobie lekki strój, a jak Ci zimno, możesz przykryć się kołderkš lub kocykiem. Zauważyłem, że nie jest to przeszkodš, chyba że będzie Ci za ciepło. Wtedy po prostu traci się komfort.. Można położyć się bšdŸ siedzieć w wygodnym fotelu. Richard Webster w "Podróżach astralnych" mówi, że chociaż logiczne sš treningi na łóżku (bo podczas snu naturalnie podróżujemy poza ciało), to jednak poleca stosowanie techniki na fotelu. Ja również uważam, że dużo łatwiej coœ osišgnšć w wygodnym foteliku, ale rób jak uważasz. Można puœcić sobie cichutkš muzyczkę w tle, która spełnia dwie funkcje. Po pierwsze - zagłusza dŸwięki niepożšdane (np. szczekanie psa, ruch uliczny itd.), po drugie - pomaga się zrelaksować. Ja osobiœcie polecam twórczoœć Mike'a Oldfielda, a w szczególnoœci utwór "Tubular Bells". W pomieszczeniu, w którym ćwiczysz, powinno być w miarę ciemno (albo całkowicie), no i trzeba zrobić tak, by nikt Tobie nie przeszkadzał przez czas ćwiczeń. A teraz przejdę już (wreszcie! J) do opisu samej techniki. Leżysz w łóżku lub siedzisz w fotelu,, w tle słyszysz relaksujšcš muzyczkę. Co teraz? W tej chwili po prostu myœl o jakiejœ przyjemnej dla Ciebie rzeczy, by się zrelaksować psychicznie. Jeœli znasz jakšœ metodę relaksacyjnš możesz jš teraz zastosować. Ja w tym czasie myœlę o tych wspaniałych rzeczach, jakie daje OOBE. Ty zrobisz, jak uważasz. Następnie intensywnie wpatruj się w ciemnoœć przed oczami, tak jakbyœ chciał w niš wejœć, wniknšć. Po pewnym czasie możesz zobaczyć małe, liczne "œwiatełka". Co to właœciwie jest? Niektórzy uważajš, że ma to zwišzek z optykš i ze œwiatłem, a np. Donald de Gracia, badacz OOBE, traktuje je jako bramę do planu astralnego. Jeœli w pogodny dzień spojrzysz w niebo zobaczysz coœ podobnego. Sš ludzie, którzy widzš je wszędzie i zawsze (np. ja) i może jest to sprawa optyki, ale czasem widoczne sš skupienia tych œwiatełek i wokół niektórych ludzi widać różnokolorowe "łuny". Może jest to jakiœ zarodek widzenia aury? Cokolwiek miałoby to znaczyć, nie pytaj, bo na aurach się kompletnie nie znam i się nimi nie interesuję. Z czasem te "œwiatełka" mogš mieć niesamowite kolory i intensywnoœć, aż w końcu mogš przerodzić się w różne obrazy zwane hypnagogiami. Sš to niezależne od naszej woli pejzaże, osoby, zwierzęta, rzeczy itd. Jest to sygnał, że jesteœ już blisko. Teraz pomyœl o tym, jak przyjemnie byłoby się unosić, latać. Skup się na tej myœli, pogłębiaj jš. Teraz trudna sprawa. Podczas takiego myœlenia (albo wczeœniej) możesz po prostu zasnšć! Nie przejmuj się, jest to naturalny odruch. Chcesz osišgnšć stan między snem a jawš, a to trudno osišgnšć jednej nocy. Ale cóż: praktyka czyni mistrza. Teraz możemy przejœć do następnego punktu. Czy kiedykolwiek, gdy zasypiałeœ, miałeœ uczucie jakbyœ spadał, zsuwał się, może odczułeœ jakby większy ciężar ciała? Jestem niemal pewien, że tak. Czy przestraszyłeœ się tego? Otóż chcę Ci powiedzieć, że takie uczucie będzie towarzyszyło wychodzeniu z ciała. W miarę pogłębiania relaksu możesz doznać właœnie takich doznań. Najważniejsze jest, byœ się nie przestraszył i przyjšł to ze spokojem. Póki się tego nie nauczysz, dalej nie pójdziesz. Kolejnš sprawš sš wibracje. Najbardziej zaintrygowały one badacza Roberta Monroe'a (o czym możesz poczytać w jego ksišżce "Podróże poza ciałem"). Sš to "drgania" ciała o różnych częstotliwoœciach. Im dłuższy czas będziesz praktykował tš technikę, tym bardziej zgłębisz to zagadnienie. Jest to kwestia doœć indywidualna. Ważne jest też wyzbycie strachu przed ciemnoœciš. Mrok (w tym wypadku:-)) jest w porzšdku. W pewnym momencie takiego leżenia możesz nagle stracić przytomnoœć, ale tylko na chwilkę. Jak już jš odzyskasz, to najprawdopodobniej będziesz unosić się nad swoim ciałem. I co teraz? Poruszanie się w tym nowym ciele, jak i zachowanie się w nim, jest kompletnie inne niż w normalnym œwiecie i jest to rzecz nie do opisania. Np. masz tam widocznoœć 360 stopni! Jak można w ogóle sobie to wyobrazić? I takich rzeczy jest tam od groma. Poruszasz się tam za pomocš myœli. Jednak w czasie pierwszej podróży doradzam pozostanie w jednym pomieszczeniu i przyzwyczajenie się do nowych warunków. I nie zrażaj się jeœli za pierwszym, drugim czy dziesištym razem nie wyjdzie. Zdziwiłbym się, jakby się udało. Na wszystko potrzeba czasu, a wytrwałoœć i silna motywacja na pewno znacznie przyœpieszš osišgnięcie celu. B. Wibrujšca przestrzeń energetyczna Technika ta polega na przemieszczeniu obrazu mentalnego majšcego aspekty wibrujšcej przestrzeni energetycznej, na ciało fizyczne, które w tym czasie pogršżone jest w stanie relaksu. Efektem końcowym jest eksterioryzacja. Krokowy opis techniki: 1. Relaksacja. Połóż się i zrelaksuj. Technika, za pomocš jakiej to zrobisz, nie odgrywa tutaj większej roli, ważny jest sam stan: "umysł œwiadomy, ciało œpišce", do jakiego musisz się doprowadzić... 2. Wizualizacja. Z zamkniętymi powiekami zwizualizuj sobie obraz mentalnego wiru lub wibrujšcej (nie mylić z "wirujšcej") przestrzeni energetycznej, majšcej aspekty trójwymiarowej głębi. Ciemne tło (jak dla mnie) daje najlepsze efekty... 3. Przeistaczanie. Zachowujšc swój obraz w stanie nienaruszonym (w cišgłym ruchu), przenieœ powoli uwagę na ciało fizyczne. Następnie wyobraŸ sobie, jak przestrzeń oplata Twoje ciało fizyczne swoim wibrowaniem, z każdej możliwej strony pobudzajšc przy tym wibracje ciała fizycznego. 4. Koncentracja. Utrzymaj nie rozproszonš koncentrację z jednoczesnym utrzymaniem (bšdŸ pogłębieniem) relaksacji - efekt wibracji (ciała fiz.) powinien pojawić się po około 5 do 15 min. W miarę dalszego utrzymywania tego stanu wibracje zacznš przybierać na sile, co w efekcie końcowym wywoła stan eksterioryzacji. 5. Akceleracja - Aby to (eksterioryzacja) się stało szybciej niż normalnie, należy skoncentrować się (z zachowaniem koncentracji właœciwej) na następujšcym wyobrażeniu: wibrujšca przestrzeń, jakš sobie stworzyłeœ, w gruncie rzeczy jest energiš, która oprócz tego, że wywołuje wibracje (ciała fiz.), może również przemieszczać inne energie. Skup się więc na głębszym odprężeniu i pozwól, by wibrujšca przestrzeń jaka oplata Twoje ciało fizyczne (powodujšc wibracje), poniosła je delikatnym ruchem w górę lub w bok - tu kierunek nie gra roli, czyli wedle upodobań... Z poczštku może powstać efekt przesuwu krokowego, jaki przemieszcza ciało energetyczne stopniowo, ruchem skokowym (co zależy również od stopnia wibracji...), ale w miarę praktyki i ćwiczeń w tym kierunku, będzie coraz to lepiej. Niemniej jednak ruch skokowy prowadzi do tego samego efektu, jedyny mankament w szybkoœci z jakš zachodzi właœciwe oddzielenie... Aczkolwiek najlepszy z możliwych efektów może pojawić się również już za pierwszym podejœciem, przy czym wszystko zależne jest od indywidualnych preferencji... Rozwój czakramów Technikę "wibrujšcej przestrzeni..." możemy również wykorzystać do pracy z punktami energetycznymi, tzw. "czakrami"... W tym celu powróćmy do punktu 3-go i zamiast przenosić uwagę na ciało fizyczne, należy przenieœć jš (z zachowaniem wytycznych...) na punkt umiejscowienia danego czakramu, np. na czakram korony... [Aczkolwiek jest to tylko przykład, jak wiadomo czakramy powinno się rozwijać od dołu w górę, a nie odwrotnie...] Po niedługim czasie koncentracji (patrz punkt 4-ty), powinno się pojawić odczucie (połšczone z wibracjami) jakie towarzyszy danemu kanałowi energetycznemu w czasie jego aktywnoœci, przy czym każdy z czakramów wyróżnia się zwykle odmiennym odczuciem... Można również włšczyć w to akcelerację (patrz punkt 5-ty)... Sposób na Lucid Dream według teorii wibrujšcej przestrzeni energetycznej Gdy już zwizualizujesz sobie wibrujšcš przestrzeń (tak jak to zostało już nadmienione w punkcie 2-im), przeskocz od razu do punktu 4-go (koncentracja), z tym że efekt wibracji, jaki zostanie uzyskany, wykorzystaj do wejœcia w stworzonš przez siebie wizję. W tym celu należy użyć dopalacza (akceleracja - punkt 5-ty), jakim wykorzystamy energię z wibracji ciała fizycznego, lecz tym razem w odmiennym kontekœcie. Mianowicie gdy już wibracje osišgnš zadowalajšcy stan (tutaj potrzebne jest wyczucie...) zastosuj "pętle wstecznego obiegu". Polega ona na przetransformowaniu energii odczuwanej jako wibracja (ciała fiz.) w wyobrażenie substancji lotnej (można wspomóc się kolorami i odczuciem...), wchłanianej bezpoœrednio przez głębię naszej wibrujšcej przestrzeni energetycznej. W efekcie wraz z energiš uzyskanš z wibracji, w głębię wibrujšcej przestrzeni przeniesiona zostaje także częœć energii naszego ciała energetycznego (œwiadomoœć lub jej częœć...), która jest już wstępnie zaadoptowana przez wibracje z naszej wizji... Prowadzi to oczywiœcie w wielkš podróż w krainę bezkresu podœwiadomoœci, lub po prostu w efektywny Lucid Dream. C. Metoda Liny Najłatwiejsza metoda... Wprowadzamy się w trans, i wyobrażamy sobie,że z sufitu zwisa lina. Łapiemy się za niš astralnym ciałem (w myœlach) i wychodzimy. Gdy poczujemy (po jakichœ 10-30 minutach) że już pora osišgnšć OOBE, kończy się lina, pojawia się pustka, i wychodzimy duszš z ciała Mimo że niektóre te opisy wygladajš strasznie, to to jednak nic strasznego! :D Polecam spróbować!

Masz chyba nieciekawš sytuację osobistš. Gdy staniesz na własnych nogach, to pewne sprawy się unormujš. Eksploracja astrala i inne kontakty będš dla Ciebie bezpieczniejsze.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

a no tez fakt..ale o tym sie dowiedzialm jakis rok temu..wtedy ta sytuacja nie byla az taka jak teraz...wtedy bylo spokojnie.. [%sig%]

duchu mam do ciebie pytanko czy jesli wychodzisz to czy wzrok masz tak jakby cala kule tzn we wszytkie strony i czy masz cos takiego jak normalnie ze tylko w malym osrodku widzisz dokladnie a tak jakby 'kontem oka' widac tylko zarys czy wszedzie dokladnie.. no i z wiekiem jest chyba trudniej wychodzic pamietam ze w stan przed kilka lat temu bez problemu wchodzilem w stanspadania a nawet mam przeblyski pol swiadomego oobe a jak probowalem ostatnio czegos wiadomego poczulem goroco w klatce piersiowej i zobaczylem na powiece jakas twarz (?) niewiem czy to tylko moja wyobraznia i cos jakbymi przeszkadzalo czy moglbys cos o tym mi powiedziec?

hmm,czasem wyjdziesz w formie samej inteligencji,bez poczucia swej geometrycznej formy,-[takie wyjœcia sš naj bardziej ciekawe]. Czasem wychodzšc czujesz wyrażnie krztałt swej formy człowieczej ,to wyjœcie zwykle bliskie ,astralem w ,którym jest Twoja inteligencia.Przy wyjœciu astralem ,zwylke wychodzi się w nasz TEN materialny œwiat.Lecz przy wyjœciu [bez formy geometrycznej] samym duchem [inteligenciš] -jest się jakby czšstkš wszystkiego co się postrzega,w formie tej zwykle wychodzi się w œwiat wyższych [lepszych] œwiatów-że tak to nazwę.Tam mozna spotkać bardzo [boskie] byty ,inne dobre duchy a nawet mozna się znależć w miejscu w którym w jakiœ [telepatyczny?] sposób wiemy że staneliœmy przed wyborem,-wracać ? czy TU pozostać? ja chciałem TAM pozostać ,lecz mimo mych bardzo gorliwych starań -zostałem zawrócony,BYłem tam jeden raz,lecz nie potrafię opisać mego szczęscia ,kiedy TAM byłem.Po prostu TEGO nie potrafię opisać. Jestem facetem,ale przyznam że po powrocie do ciała -poplakałem się ze szczęœcia ,siedzšc i rozpamiętywajšc nad tym gdzie przed chwilkš byłem,,,,,,,tak TAM było,,,,,,,, Życzę tym ,którzy wyjdš by TAM też choć raz trafili. Było TO jakieœ kilkanaœcie lat wstecz. Hmm ,-ale byłem też i w miejscu w którym umarł bym ze strachu,,umarł bym napewno gdybym miał fizyczne serce przy sobie,ale nie miałem i tylko dlatego nie umarłem .Umysł może wiele przejœć ,serce by nie wytrzymało .I przyznam że byłem wyszolony przez kilka tygodni. sorki za ort. i przypominam że z POWROTEM do ciała nie ma problemów ,nawet w sytuaciach beznadziejnych ,które się zdarzyć mogš.

Ja tylko z takim małym zapytaniem.... Jeżeli uda mi się wyjœć z ciała...to gdzie ja tak naprawde mogę trafić?? Czy mam jakiœ wpływ na to gdzie podšże czy to jest z góry przydzielone?? Wybaczcie mojš nie wiedzę ale kto pyta nie błšdzi. Z góry dziękuję za udzielenie odpowiedzi. Pozdrawiam

I jeszcze jedno... Osoba, która potrafi opuszczać swoje ciało może je opuœcić kiedy zechce??

Nie. Przynajmniej nie ja.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

heh ja juz od dziecka mam LD ale niestety nie swiadome... poprostu w czasie snu czasami orientuje sie ze jest to sen , moge w tedy robic co zechce , latać ,materializować przedmioty itp... ale zauwazylem ze jak juz mam LD to nietrwa to dlugo, latwo sie z tego wybudzic... czy mogl by mi ktos powiedziec jak to przedluzyc? ...i pytanie do Ducha?! mowiles cos ze podczas LD tez idzie wyjsc poza cialo ....hmm skoro LD mi sie czesto zdaza to moze bede miał latwiej niz inni :]... moglbys opisac ta metode doklaniej ? ... z gory dzieki pozdro

Te LD tesz mi sie czasami zdarza, moge wtedy latac i skakac po domach co tylko zechce :D

Duchu co by sie stało jak by sie było tym duchem i by ktoœ wszedł i zaczoł budzić ciało fizyczne??

to bys sie qrwa obudzil :)

Amuj dziadek umi ta zrobic żeby kszesło sie stół albo krzesło samo uniosło a wy nie !!

Duchu nie mowie ze oobe jest bujda wrecz wprzeciwnie wierze w to hoc mi sie nie udalo:(Ale czy sa jakies dowody np. foto albo cos podobnego bardzo by mi zalezalo na tym jak ci sie cos uda zrobic to napisz stronke na jakiej udostepniasz te foto itp.i jakie zagrozenia sie z tym wiaza.A czy jak jestesmy w stanie oobeto mozemy przenosic i dotykac przedmioty czy bedziemy przez nie przenikac???????? z gory dzieki pozdro

poczytaj patrol popszednie strony tam duch opisuje wszysko. Ja mam bardzo fajny artykul jak uzyskac pustke umyslu i na czym dokladnie polega odychanie mozna sie duuuzo dowiedziec :) jesli mie ktos poprosi to napisze otym na forum :P

No dobra. Napisz.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

ma ktos jakies stronki z porada jak katrolowac swoje sny???????????????? piszcie:)

to nie wygloda jak prozba :) postaraj sie wiecej jest tego warte!! napisze tyle ze odychajcie pszes nos i nigdy nie skracajcie odechu samemu ma to pszyjsc samoistnie kiedy w prowadzicie sie w stan podwyszonej swiadomosci niebedziecie zwracac owagi na odech musicie byc jagby zahipnotyzowani w jakims trasie ;/ zkracanie odechu moze tylko wywolac mase chorup serca na cale zycie albo stracicie pszytomnosc i to na pewno nie bedzie oobe po zakoczeniu medytacji po wyjsciu z ciala i po powrocie musicie sie czuc znakomicie no napewno bedziecie letko zaspani ale wasz odech bedzie rownomierny a serce bilo normalnie tak pisze w ksišzce :) a teras blagajcie mie o wiecej lubie ponizac ludzi :)

To ja polecam wcišgać powietrze przez usta, a wypuszczać przez nos. No widzisz, a jednak coœ napisałeœ po takiej "proœbie". Bardzo chętnie błagałbym cię, gdybyœ był dziewczynš.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Specjialnie dla darka:P Ten text pszedstawia jak uzyskac pustke umysly mysle ze to jest duzo ciekawsze ale i znacznie trudnijsze mysle ze udalo mi sie uzyskac prawdziwom pustke umyslu 2 razy to bylo niesamowite jak bym pszestal istniec a zarazem bym byl wszyskim.... nie dam wam linka do tego textu poniewaz niemoge;/ wkoncu to jest wiedza tajemna ropowszechnianie tej wiedzy moze wam zaszkodzic a co gorsza mi :) Takie jest Prawo. Hermetyczne prawo przyczyny i skutku, w swoim aspekcie prawa przycišgania, sprowadzi usta i uszy razem - ucznia i ksišżkę do siebie. Tak niech się stanie! Obserwacja myœli UsišdŸ wygodnie w fotelu lub połóż się na kanapie czy łóżku. Zrelaksuj całe swoje ciało, zamknij oczy i obserwuj bieg swoich myœli. Na poczštku zauważysz, że zalewajš cię myœli dotyczšce spraw życia codziennego, twojej pracy i spraw z niš zwišzanych, czy też dotyczšce twoich trosk. W odniesieniu do tych myœli powinieneœ stać się cichym obserwatorem, całkowicie wolnym i niezależnym. To ćwiczenie może być proste bšdŸ trudne, zależnie od twojej sytuacji i obecnego stanu umysłu. Kiedy pojawiajš się trudnoœci, nie trać biegu myœli i nie trać poczucia siebie, lecz uważnie obserwuj swoje myœli. Nie zasypiaj podczas tego ćwiczenia. Jeœli się zmęczysz, to natychmiast przerwij ćwiczenie i odłóż je na czas, kiedy postanowisz, że nie padniesz ofiarš zmęczenia. Ludzie z Orientu, np. z Indii, opłukujš bšdŸ myjš twarz i górnš częœć ciała zimnš wodš, aby pozostać czujnym i nie tracić cennego czasu. Aby zapobiec nadmiernemu zmęczeniu i sennoœci możesz przed rozpoczęciem ćwiczenia wzišć kilka głębokich oddechów. Z czasem uczeń samodzielnie rozwinie te i inne, podobne, metody. To ćwiczenie kontroli umysłu musi być praktykowane rano i wieczorem, zaczynajšc od pięciu minut. Każdego dnia to ćwiczenie powinno być przedłużane o jednš minutę, abyœ w cišgu tygodnia był w stanie obserwować i kontrolować swoje własne myœli przez co najmniej dziesięć minut bez najmniejszego rozkojarzenia. Ten okres czasu jest niezbędny dla przeciętnego człowieka. Jeœli jednak jest on niewystarczajšcy, wówczas możesz go wydłużać, w zależnoœci od własnej zdolnoœci percepcji. BšdŸ sumienny we wszystkim; wykonywanie tego ćwiczenia w poœpiechu mija się z celem. Rozwój każdej osoby jest bardzo indywidualnš rzeczš. Pod żadnym pozorem nie powinieneœ przechodzić do następnego ćwiczenia zanim w pełni nie opanujesz obecnego. Uważny uczeń zauważy, jak bardzo, na poczštku, oblegany był przez myœli i jak szybko one przepływały, że trudno było mu je wszystkie zapamiętać. Zauważy on jednak, że w miarę ćwiczenia myœli będš stawały się mniej chaotyczne i będš stopniowo słabnšć, aż w końcu jedynie kilka myœli będzie wyłaniało się w œwiadomoœci, jak gdyby z bardzo daleka. Musisz poœwięcić swojš największš uwagę ćwiczeniu kontroli myœli, gdyż jest ono niezwykle ważne dla magicznego rozwoju - jest to fakt, który póŸniej zrozumiesz. Jeœli opanujesz to ćwiczenie w wystarczajšcym stopniu, to możemy zajšć się następnym ćwiczeniem w rozwoju mentalnym. Dyscyplina myœli Nauczyliœmy się kontrolować nasze myœli. Następne ćwiczenie upora się z myœlami, które nieustannie, wbrew naszej woli, naprzykrzajš się nam, i pozwoli na powstrzymywanie ich przed pojawianiem się w naszych umysłach. Na przykład musimy być w stanie odrzucić od siebie myœli o zadaniach i rozdrażnieniach naszego życia zawodowego, w czasie gdy jesteœmy w domu lub zajmujemy się sprawami prywatnymi. Musimy unikać wszelkich myœli, które nie dotyczš naszego życia osobistego, i musimy umieć stawać się natychmiast innš osobš. I na odwrót: kiedy jesteœmy w pracy czy w inny sposób wykonujemy naszš profesję, wtedy musimy wszystkie nasze myœli kierować ku pracy i nie pozwalać im na przebywanie w innym miejscu, takim jak nasz dom czy sprawy osobiste. Należy to praktykować, aż stanie się to nawykiem. Przede wszystkim musisz przyzwyczaić się do wykonywania wszystkich zadań z pełnš, œwiadomš uwagš, niezależnie od tego, czy dotyczy to twojej profesji, czy życia osobistego, i niezależnie od tego, czy jest to coœ poważnego, czy nie. Należy to ćwiczenie wykonywać przez resztę swojego życia, gdyż wyostrza ono ducha oraz wzmacnia œwiadomoœć i pamięć. Gdy osišgniesz już pewnš sprawnoœć w praktykowaniu tego ćwiczenia, to możesz przejœć do następnego. Wyglšda ono następujšco: utrzymuj pojedynczš myœl czy ideę przez dłuższy okres czasu, podczas gdy nieugięcie tłumisz wszystkie pozostałe myœli, które próbujš się do niej dołšczyć. Do tego celu wybierz jakškolwiek ideę, bieg myœli, czy też jakškolwiek innš, odpowiedniš koncepcję, wedle własnego uznania. Utrzymuj tę koncepcję całš swojš mocš. Energicznie odpieraj wszystkie pozostałe myœli, które nie majš nic wspólnego z tš, na której oparłeœ ćwiczenie. Na poczštku będzie udawało ci się to jedynie przez kilka sekund, potem będš już minuty. Musisz być w stanie utrzymywać pojedynczš myœl i podšżać za niš przez co najmniej dziesięć minut. Opanowanie myœli Po opanowaniu poprzedniego ćwiczenia, możesz przejœć do następnego. Teraz nauczymy się tworzyć całkowitš pustkę umysłu. Zrelaksuj całe swoje ciało, leżšc wygodnie na sofie bšdŸ łóżku, albo siedzšc w wygodnym fotelu. Zamknij oczy. Energicznie odpieraj wszelkie myœli, które będš cię atakować. Nie można pozwolić, aby cokolwiek pojawiło się w twoim duchu, czyli umyœle; zachowywana powinna być jedynie całkowita mentalna pustka. Wtedy utrzymuj ten pusty stan umysłu bez rozkojarzania się i bez zapominania siebie. Na poczštku będzie ci się to udawało jedynie na kilka sekund. Jednakże, poprzez regularne ćwiczenia będzie wychodziło to coraz lepiej. Kiedy będziesz potrafił utrzymywać ten stan przez pełne dziesięć minut, bez zapominania siebie ani zasypiania Rozwój ducha i duszy muszš iœć ręka w rękę z rozwojem naszej zewnętrznej powłoki, ciała fizycznego. Żadna częœć naszego ego nie może zostawać w tyle czy być zaniedbywana. Rano, zaraz po wstaniu z łóżka, wyszczotkuj ciało miękkš, naturalnš szczotkš aż skóra stanie się lekko różowawa. To otworzy pory i pozwoli im lepiej oddychać. W ten sposób ulżysz też w znacznym stopniu swoim nerkom. Po tym umyj całe ciało, bšdŸ przynajmniej górnš jego częœć, zimnš wodš, a następnie natrzyj się szorstkim ręcznikiem, aż będziesz czuł przyjemne ciepło. Bardziej wrażliwe osoby, zwłaszcza podczas zimniejszych pór roku, mogš zaczynać od letniej wody i stopniowo przechodzić do zimniejszej. Niech ta procedura stanie się twojš codziennš rutynš i utrzymuj jš przez resztę swojego życia. Eliminuje ona zmęczenie i ma bardzo odœwieżajšce działanie. Co więcej, każdego ranka wykonuj ćwiczenia rozcišgajšce, aby utrzymywać ciało elastycznym. Nie opiszę żadnych konkretnych ćwiczeń fizycznych; każdy powinien wykonywać to, co najlepiej mu odpowiada w odniesieniu do stanu jego kondycji fizycznej. Tutaj głównym celem jest to, żeby twoje ciało stało się giętkie Po swoich doswiaczeniach wiem ze szczotkowanie naprawde jest poczebne gdy sie cale cialo wyszoruje albo chociasz jakims recznikim na tcze zimna woda a nawet lodowata nie pszeszkadza. Tajemnica oddychania Ćwiczeniom oddechowym należy poœwięcić bacznš uwagę. Każde żyjšce stworzenie oddycha. Bez oddechu nie byłoby życia. hmm tu jest bardzooo obszerny text o odychaniu niewiem czy to kogos bedzie itresowalo?? Poproscie ladnie to wam znowu cos napisze :)

Please...

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 183
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.