Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Fundament wiary
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 289
Poprzednia strona | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | .. | 14 | 15 | Następna strona

Co jest dla was fundamentem wiary? coœ, co powoduje, że wierzycie i nie macie wštpliwoœci. Osobiœcie czegoœ takiego nie znalazłem i licze na waszš pomoc. a może takiego czegoœ nie ma?

Imię Boże „Elohim” Okreœlenie Boga w Starym Testamencie imieniem Elohim pojawia się już w Księdze Rodzaju, a mianowicie w pierwszym wersecie: Na poczštku Bóg stworzył niebo i ziemię (Rdz 1, 1). Elohim obok imienia Jahwe, jest najczęœciej używanym okreœleniem Boga w Starym Testamencie. Według powszechnego przekonania egzegetów hagiografowie w bardzo różny i wieloraki sposób korzystali z tego terminu, dlatego w niniejszym opracowaniu tylko w przybliżeniu zostanš nakreœlone jego najważniejsze zastosowania[1]. Zauważmy najpierw, iż rzeczownik Elohim jest liczbš mnogš słowa 'Eloah lub raczej - jak twierdzš znawcy zagadnienia - imienia El, którego 'Eloah byłoby jedynie póŸniejszym rozszerzeniem[2]. Imię 'Eloah jako trzecie w Starym Testamencie imię Boże, oprócz omawia­nych El oraz Elohim, pojawia się wyłšcznie w póŸniejszych tekstach narracyjnych, z okresu powygnaniowego, nadto w tekstach poetyckich (Pwt 32, 15.17; Ps 18, 31; Ha 3, 3); jako rzeczownik pospolity odnoszony także do bogów pogańskich (2 Krn 32, 15; Ne 9, 17; Dn 11, 37nn.; Iz 44, 8; Ha 1, 11; Ps 18, 32). Wielokrotnie 'Eloah wydaje się imieniem własnym Boga Izraela (Ps 50, 22; por. 114, 7; 139, 19; Prz 30, 5; Ha 3, 3). W Księdze Hioba obok El właœnie 'Eloah jest najczęstszym imieniem Boga: w całej Bib­lii łšcznie 57 razy, z tego w Księdze Hioba aż 42 razy. Z pewnoœciš nie można traktować formy Elohim jako dowodu na wieloœć bóstw izraelskich, czy jakšœ ukrytš formę politeizmu izraelskiego, nawet w szczštkowej postaci, chociażby dlatego, że łšczone z Elohim inne częœci zdania majš formę liczby pojedynczej, w tym czasowniki, zaimki osobowe i dzierżawcze, a tylko zupełnie wyjštkowo autorzy biblijni odchodzš od tej zasady (np. Rdz 1, 26: Uczyńmy człowieka; por. 3, 22; 11, 7). Trzeba następnie zauważyć, że wspomniana liczba mnoga rzeczownika występuje także na okreœlenie bogów pogańskich, chociaż z kontekstu jasno wynika, iż chodzi o jedno bóstwo (zob. Sdz 11, 24; 1 Krl 11, 5.33; 2 Krl 1, 2.6.16). Autorzy i redaktorzy tekstów Starego Testamentu unikajš skrzętnie cienia politeizmu, nawet w imionach osób (np. Iszbaal zmieniono w niektórych miejscach na Iszboszet); tymczasem zamiast imienia Jahwe wstawiajš często Elohim. Gdyby to słowo miało po­smak politeistyczny, nigdy by tego nie robili[3]. Chociaż zatem rzeczownik Elohim występuje w Biblii Hebrajskiej w liczbie mnogiej, to jednak oznacza jednego i jedynego Boga Izraela. Fenomen ten był znany zresztš już w okresie przedizraelskim w Babilonii i w Kanaanie, a można go tłumaczyć jako sposób wyraże­nia intensywnoœci: desygnatu (ang. plural of intensity), w którym mie­œci się pełnia boskich mocy, pełnoœć bóstwa[4]. Nie jest to w każdym razie pluralis excellentiae seu maiestatis[5], gdyż taka liczba mnoga nie istniała w języku hebrajskim. Raczej można domyœlać się pluralis compositionis - gdy liczba mnoga wyraża niewyczerpane bogactwo przymiotów Bożych - lub pluralis abstractionis, w którym liczba mnoga wyraża po­jęcie oderwane: bóstwo[6]. Najczęœciej Elohim oznacza w Starym Testamencie Boga Izraela i wtedy imię to pojawia się w połšczeniach z liczbš pojedynczš czasow­nika, a nadto bardzo często bez rodzajnika. W takich przy­padkach rzeczownik przyjmuje też zazwyczaj formę tak zwanego status constructus 'Elohe, łšczšc się z przydawkami przymiotnikowymi, rze­czownikowymi itd., dzięki czemu opisuje bliżej własnoœci i cechy Boga, na przykład Bóg œwięty (Joz 24, 19), Bóg sprawiedliwy (Ps 4, 2; 7, 10), Bóg, który jest blisko (Pwt 4, 7); Bóg przykazań - Bóg dajšcy przykazania, prawa (Iz 30, 18; Ml 2, 17). Z kolei inne konstruk­cje złożone wskazujš na miejsce przebywania Boga albo na zasięg Jego władzy: Bóg nieba (Rdz 24, 7), Bóg nieba i ziemi (Rdz 24, 3), Bóg ziemi (Iz 54, 5), także Bóg tego kraju (2 Krl 17, 26; So 2, 11). Zwrot Bóg wszelkiego ciała wyraża panowanie Boga nad ciałem i nad człowiekiem (Jr 32, 27; por. Lb 16, 22; 27, 16). Zastosowań tego rodzaju jest w Starym Testamencie bardzo wiele. Elohim jest przede wszystkim Bogiem Izraela - 'Elohe Isra'el, wy­rażenie, które występuje niezwykle często w Starym Testamencie. W ten sposób autorzy natchnieni przedstawiajš szczególnš relację mię­dzy narodem wybranym i jego Bogiem, zwišzek zapoczštkowany wybra­niem Izraela na szczególnš własnoœć Jahwe (por. Wj 19, 5-6), a przedstawiony w kategoriach przymierza. Bliski zwišzek Izraela i Boga Jahwe został najdobitniej wyrażony słowami formuły przymierza: będę waszym Bogiem, a wy będziecie moim ludem, łšcznie w różnym ujęciu 25 razy (Kpł 26, 12; por. Wj 6, 7; Pwt 26, 17; 29, 12). Spotykamy tu szczególny sposób mówienia Izraelitów o swoim Bogu: sta­tus constructus wyrażenia Elohim w połšczeniu z zaimkami dzierżaw­czymi: w wypowiedziach kierowanych do ludu izraelskiego pojawiajš się okreœlenia twój Bóg (por. 1 Sm 12, 19; 14, 11; 15, 21), względnie wasz Bóg (Rdz 43, 23; 1 Sm 12, 12; Pwt 1, 10)[7]. Natomiast członkowie narodu wybranego mówiš o moim Bogu (1 Krl 5, 18-19), zwłasz­cza w psalmach, wyrażajšc œcisłš łšcznoœć wierzšcego z Bogiem (Ps 31, 15; 38, 22), zaœ cała społecznoœć o naszym Bogu (Wj 8, 6; Pwt 1, 6.19.20). Teologiczna idea przymierza pozostaje w œcisłym zwišzku z poję­ciem wybrania. W œwietle tradycji biblijnych nastšpiło ono w epoce pa­triarchów, a zapoczštkowane zostało powołaniem Abrahama. W opowiadaniach o patriarchach Bóg, który wszedł w szczególny zwišzek z protoplastami Izraela, jest nazywany według imienia danego patriarchy, a zatem jako Bóg Abrahama, Bóg Izaaka, Bóg Jakuba (lub: Izraela), stajšc się osobistym, domowym Bogiem patriarchy. Imię Boże typu bóg N.N. nadawali bogom plemiennym także noma­dzi i półnomadzi w Transjoradanii i na Półwyspie Synajskim, a bóg plemienia czy klanu był nazywany odpowiednio do imienia przywódcy plemiennego lub protoplasty i jest to sposób ekspresji religijnej obecny na całym starożytnym Wschodzie. W ten właœnie sposób również człon­kowie rodów izraelskich z okresu patriarchów nazwali Boga, który obja­wił się i złożył obietnicę, że będzie osobistym Bogiem Abrahama (Rdz 24, 12.27.42.48; 26, 24), Bogiem Abrahama i Izaaka (Rdz 28, 13; 32, 10), także Bogiem Jakuba (2 Sm 23, 1). Na poczštku zatem poszcze­gólne rodziny patriarchalne miały własne bóstwo plemienne lub rodowe nazywane od imienia praojca, a kiedy poszczególne rody zaczęły się łšczyć i porzšdkować protoplastów w genealogii, zaczęto też mówić o Bogu mego ojca (Rdz 31, 42; por. 46, 3; 50, 17). W czasach Mojżesza identyfikowano już Boga poszczególnych patriarchów, okreœlajšc Go jako Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba (Wj 3, 6.15; 4, 5; 1 Krl 18, 36). Dla grup skupionych wokół Mojżesza było oczywiste, iż nie sš to różni bogowie, lecz ten sam Bóg Izraela; posługiwano się także formułš Bóg naszych ojców (Wj 3, 6.13), która dobrze wyrażała jednoœć wiary naro­du wybranego w jedynego Boga i jej nieprzerwanš kontynuację. W czasach póŸniejszych także inni wielcy mężowie Izraela, jak Dawid czy prorocy, pozostawali w relacji z Bogiem opartej na wybraniu i przy­mierzu, dlatego w wypowiedziach kierowanych do nich również nazywa­no Boga twoim Bogiem - 'Eloheka, co zasługuje tym bardziej na uwagę, jeœli wypowiedŸ pojawia się na ustach Izraelity wierzšcego w Jahwe: król Jeroboam do męża Bożego (1 Krl 13, 6), król Ezechiasz do proroka Izajasza (2 Krl 19, 4; Iz 37, 4). Izraelici do proroka Jeremiasza (Jr 42, 2), a na­wet w ustach poganina (2 Krl 5, 11). Podobnie spotykamy w Starym Testamencie Boga Dawida (2 Krl 20, 5), oraz Boga Eliasza (2 Krl 2, 14; por. 1 Krl 18, 10), chociaż sš to przypadki odosobnione. Inne regularne i częste zastosowanie terminu Elohim pojawia się w połšczeniu z imieniem własnym Jahwe, jak to jest w wyrażeniach Jahwe, Bóg Izraela ('Elohe Isra'el), albo Jahwe, mój [twój, nasz, wasz] Bóg. Tego typu okreœlenia Boga w Starym Testamencie sš obecne przede wszystkim w Księdze Powtórzonego Prawa i w całej tradycji deuteronomistycznej, a także w tradycji kapłańskiej (od Wj 6, 1nn) oraz w psalmach[8]. W tradycji deuteronomistycznej pojawia się także ważne wyrażenie ha'elohim (z rodzajnikiem) bez bliższego dopełnienia, w formułach wyznania wiary: Zobaczyłeœ, byœ poznał: tylko Jahwe jest Bogiem i nie ma żadnego poza nim (Pwt 4, 35.39)[9]. Doniosłoœć wyra­żenia ha'elohim ujawnia 1 Krl 18, 39, gdzie lud Izraela wyznaje, kto jest jego Bogiem: jest nim Jahwe. Ten sam motyw pojawia się w 1 Krl 18, 24, a całoœć rozgrywa się w kontekœcie polemiki z bóstwami pogań­skimi: nie one sš Bogiem ha'elohim, ale jest nim JHWH, jedyny ist­niejšcy Bóg[10]. Należy dodać, że takie rozumienie wyrażenia ha'elohim jako okre­œlenie jedynego Boga Jahwe przeciwstawia się tym tekstom, w których ha'elohim wyraża raczej bóstwo lub boskoœć, sferę boskš, fenomen boskoœci, przy czym wszystko pozostaje doœć nieokreœlone. Interesujšcy tekst Wj 21, 13, w którym przemawia Bóg Jahwe w pierwszej osobie, mówišc o nieumyœlnym zabójcy człowieka, można by tłumaczyć bó­stwo dopuœciło, że sam wpadł w ręce. Wyrażenie ha'elohim pojawia się także w trzech tekstach mówišcych o przyjaŸni patriarchów z Bogiem: Henocha (Rdz 5, 22.24), Noego (Rdz 6, 9), oraz Jakuba (Rdz 48, 15); cytowane teksty można tłumaczyć w tym sensie, iż patriarcha chodził z bóstwem. Podobnie można rozu­mieć wyrażenie ha'elohim w tych tekstach, gdzie jest mowa o ludzkiej bojaŸni wobec Boga (Rdz 42, 18; Wj 1,17,21)[11]. W Starym Testamencie termin Elohim może oznaczać również bogów obcych, jak wspomniano już wyżej, omawiajšc problem liczby mnogiej tego słowa. Jest to zupełnie naturalne użycie tego słowa za­równo w ustach osób nie należšcych do narodu wybranego jak i jego członków[12]. Elohim oznacza także istoty pozaziemskie lub duchy zmarłych (Rdz 28, 12-22; 35, 7; 1 Sm 28, 13), oraz sędziów i ksišżšt ziemskich (Ps 45, 7; 82, 6). Okazjonalnie pojęcie Elohim oznacza również figurki kultyczne, posšżki bóstw domowych lub plemiennych, zwyczajowo nazywane terafim. Opuszczajšc z Jakubem dom rodzin­ny, Rachel skradła terafim swego ojca i zabrała ze sobš (Rdz 31, 19-32), te jednak były dla jej ojca jego bogami i dlatego pragnšł je odzyskać (Rdz 31, 30-32; zob. Rdz 35, 2.4; Wj 21, 6). Także autor deuteronomistyczny oraz przed- i powygnaniowi prorocy okreœlali obce wyobrażenia kultyczne jako Elohim. Ozeasz i póŸniej Kronikarz na­zywajš nie-bogami posšgi złotego cielca z Betel i Dan (Oz 8, 6; 2 Krn 13, 9); również dla Jeremiasza tacy bogowie sš nie-bogami (Jr 2, 11; 5, 7)[13]. W porównaniu z Jahwe Elohim wyraża ideę Boga bardziej abstrakcyjnie, koncentrujšc się raczej na ogólnych elementach bóstwa jako takiego, stwórczego i transcendentnego do œwiata (por. Adonaj); obydwie koncepcje Boga - osobowego i transcendentnego ulegały długiej ewolucji w róż­nych œrodowiskach, ostatecznie zaœ utożsamiono Jahwe z Elohim. W Ÿródłach E (elohistyczna tradycja[14]) i P (kapłańska tra­dycja) w Pięcioksięgu występuje wyłšcznie imię Elohim, podobnie jak w elohistycznym zbiorze Psałterza; proces wzajemnego zastępowania obu imion lub dodawania jednego do drugiego jest łatwo uchwytny w wielu księgach ST. W odniesieniu do bóstw pogańskich Elohim używano w ST zarówno w liczbie pojedyn­czej (1 Krl 11, 33; 2 Krl 1, 2-3), jak i mnogiej - sš to m.in. bó­stwa Egiptu (Wj 12, 12) oraz Filistynów (Sdz 10, 6). W głównym przykazaniu dekalogu posłużono się w zakazie czci bogów obcych takim właœnie pojęciem innych bogów (Wj 20, 3), zgodnie z przeœwiadczeniem, że każdy naród ma swoich (swe­go) Elohim (m.in. Mi 4, 5; Jon 1, 5)[15]. W procesie identyfikacji Jahwe z Elohim znacznš rolę odegrało przymierze: Jahwe przedstawiano jako jedynego Boga, o któ­rym lud wybrany mógł powiedzieć mój (nasz) Bóg, objawia­jšcy się jako twój (wasz) Bóg lub jako Bóg Izraela. Pod koniec niewoli babilońskiej i w póŸniejszych czasach dokonano teologicznego opracowania tej myœli w formułach nieporównywalnoœci Boga z nicoœciš bóstw obcych, oczywistej w podobnym stopniu jak wyłšcznoœć Jahwe, jedynego Boga[16]. Konkretnš treœć okreœlenia Elohim można odczytać z przymiotów łšczonych z tym okreœleniem - jest więc Elohim œwięty (Joz 24, 19), sprawiedliwy (Ps 7, 10), żywy (Pwt 5, 26; 1 Sm 17, 26.36; Jr 23, 36), bliski (Pwt 4, 7), zazdrosny (Wj 20, 5; 34, 14; Pwt 4, 24), płonšcy gniewem (Ps 7, 12), miłosierny (Wj 34, 6; Ne 9, 31), wielki (Ps 77, 14), potężny (Jr 32, 18), wierny (Pwt 7, 9), prze­baczajšcy (Ps 99, 8). Zakres jego władzy wyrażajš takie zwroty, jak Elohim nieba (Rdz 24, 7; Jon 1, 9), nieba i ziemi (Rdz 24, 3), zie­mi (Iz 54, 5), wszelkiego ciała (Jr 32, 27) i wreszcie Elohim bogów, tj. najwyższy, absolutny Bóg (Pwt 10, 17; Ps 136, 2). Potwier­dzajš to imiona własne, których elementem teoforycznym jest równie często -el, jak -jah(u) (lub Jo- na poczštku)[17]. Podsumowujšc powyższš refleksję, należy stwierdzić, iż w przewa­żajšcej liczbie tekstów imię Boże Elohim jest rzeczownikiem pospolitym wyrażajšcym ideę Boga, bóstw pogańskich, także ogólnie sfery boskiej. Omawiany termin nigdy nie łšczy się z na­zwami lokalnymi miast lub miejscowoœci, nato­miast opisuje przede wszystkim różne aspekty tajemniczej i niezwykle bogatej rzeczywistoœci Boga, który synom Izraela był znany jako Jahwe. Tak więc słowo Elohim znaczy: bogowie, bożki (np. Wj 12. 12; 18, 11; Pwt 29, 17); bożek (Sdz 11, 24; 1 Sm 5, 7; 1Krl 11, 5); jeden Bóg prawdziwy (1Sm 7, 8; Jr 10, 10; Pwt 4, 35); a przenoœnie: ludzie pełnišcy ważny urzšd w Izraelu (Ps 138, 1; 1Sm 2, 25); anioł, aniołowie. http://www.chrzastowice.opole.opoka.org.pl/elohim.htm wiec mamy mnogosc:-))))

Autor: Haghi (82.160.97.---) Data: 07-06-2005 12:27 i wtedy to nic nie mamy:-) ALEŻ MAMY !!! >>SIEBIE :))) >>SWOJE MYŒLI >>SWOJA ŒWIADOMOŒĆ >>ODCZUCIA I UCZUCIA >>NIESMIERTELNOŒĆ >>NO I MIŁOŒĆ!!! CHRISTI-LOGOS

>>SIEBIE :))) >>SWOJE MYŒLI >>SWOJA ŒWIADOMOŒĆ >>ODCZUCIA I UCZUCIA >>NIESMIERTELNOŒĆ >>NO I MIŁOŒĆ!!! czyli tylko siebie, bo to co wymieniles to "cechy" zwiazane se soba samym:-) ew milosc mozna rozczlonowac

12:16:20 GG# 75 mam tlena 12:16:22 GG# 75 19:52:53 .... a tobie co znowu? 19:53:22 .... i po co ci tlen? 19:53:33 ..... zawsze go nienawidziłess 19:54:00 GG# 75 choroba, nawet na egzaminie nie bylem 19:54:20 .... [przeciez dzisiaj piatek a nie sobota 19:54:39 GG# 7.5 juz go nie mam 19:54:39 GG# 7.5 mam gg 19:54:39 GG# 7.5 chcialem sprobowac 19:55:31 ..... www mi nawaliło 19:55:41 ..... airnet ma nowa strone 19:56:14 ..... hehe miałem przegladrarke offline 19:56:47.... ja nie pamietam kiedy mnie ostatnio cos meczyło 19:57:37 ..... frank ie stracił z googla 19:57:46 ..... sie* 19:59:06 ..... kiedys pracował ze mna taki jeden o imieniu frank 19:59:21 ..... w king cousine 20:03:05 ..... ostrzegł mnie przed tym co zamierza mi zrobic albert ale dla mnie to i tak było bez znaczenia 20:04:16 .... tak naprawde to nawet nie nienawidze tego faceta za to chciał mi zrobic 20:05:48 .... ten post po ---.pl to bzdura i nieprawda a wszyscy i tak widza ze doprowadziłem sie do tego co było potem w mitsubiszi za to co zrobiłem albertowi 20:05:53 ..... the end 20:06:39 .... taka ze mnie niebezpieczna bestia... 20:09:16 GG# 75 jonson o co chodzi? 20:09:16 GG# 75 bo cie tera nie czaje .... la la la 20:10:07 GG# 75 bo robilem restart 20:10:07 GG# 75 odbierz 20:10:16 .... nie

Hagi-Witam Widze że zadałeœ sobie wiele trudu aby opisać znaczenie wyrazu ELOHIM . Jest jednak mankament którego niewziołeœ pod uwage to słowo pochodzi z SANSKRYTU ! A TY opisałeœ wykładnie etymologicznš zawartš w języku IDYSZ i pochodnej tego słowa zapożyczonej właœnie z sanskrytu.Pisma tłumaczone z sanskrytu na starogreke potem na właœnie między innymi Idysz i inne języki poskładane w jednš całoœć mowa o tekstach wybranych( lub jak ja to nazywam wmanipulowanych) składajš się na to co dziœ nazywamy Bibliš.A mnie chodzi o to właœnie pierwsze œwiadome lub nie przekłamanie w tłumaczeniu które ma kolosalny skutek na odbiór całoœci w ten sposób przetłumaczonej ,która zmienia cały sęs tego przekazu na samym starcie i każde następne tłumaczenie nie bezpoœrednio z Sanskrytu lecz z nestępnych tłumaczeń powiela ten zasadniczy błšd.Inaczej brzmi sęs zdania. I BÓG STWORZYŁ CZŁOWIEKA....... a inaczej I BOGOWIE STWORZYLI CZŁOWIEKA..... Chyba się zemnš zgodzisz? I wten sposób czytane pismo zmienia o 360* pojmowanie sęsu zawartego w takim przekazie nagle to co nielogiczne w tekœcie zostaje poprawnie zrozumiane i zawiłoœci znikajš w wielu miejscach. A apropos JHWH imienia własnego (jednego z ELOHIM-czytaj jednego z bogów!)co już zmienia sęs .Bo właœnie TEN jeden z bogów po zapoznaniu się z pozostałymi przekazami Uzurpował sobie Tytuł Najwyższego do czego notabene miał poniekšd prawo z tytułu urodzenia.Ale to była chęć przewodzenia innym Bogom zajmujšcym wedle podziału inne tereny na ziemi którymi chciał zawładnšć aby muc kontrolować sytuacje ,jako ten najwyższy,pierwszy.I tenże JHWH miał nie jedno imie co w zapiskach pozostawionych nie tylko w Babilonie którym notabene był pużniej jedynym władcš ale i we Wczeœniejszym Sumerze i w pużniejszym Egipcie gdzie jego imie brzmiało RA.Imiona czy epitety tz przezwiska nadawane przez samych bogów lub ludzi były odzwierciedleniem nie tyle samej nazwy własnej co przymiotników wywodzšcych się bšdz z wyglšdu bšdz z charakteru bšdz innych cech ,ale także od miejsc którymi władali z nadania(czytaj podziału przez bogów)lub jeszcze co jest istorne za względu na pisownie w innym rejonie przetłumaczonš z innego języka słowa mówionego na pisane i nie zawsze poprawnie.Stšd jedno z imion własnych najbardziej Prawdziwe to Marduk najstarszy syn Enki ,RE jako œwietlisty Bóg Egiptu od swego pojazdu ,którym przemieżał niebo ,Baranek nadany żartobliwie przez Bogów od zdarzenia które miało miejsce w bliżej nie sprecyzowanej w tekstach ucieczce gdy chciał się wymknšć w przebraniu z owczej skóry ,co notabene bardzo przypomina Mit Odyseusza,i najważniejsze to WAŻ które przylgneło do jego rodu i było czymœ w rodzaju Herbu a to za sprawš pierwszych ziem które nadano jego ojcu po przylocie misji na ziemi było to gdzieœ w okolicach dolnego Egiptu a nazwa została przypisana od Bagien już teraz niemogę sobie dokładnie przypomnieć czy Bagien w dolinie Węży czy Bagien niedaleko krainy Węży.ale to chyba mało istotna zmiana.Tu czeba też dodać że sš pisma potwierdzajšce zamórowanie niejakiego Boga Marduka w wielkiej piramidzie a to z powodu prawdopodobnego maczania palców w spisku przeciw Dumuziemu Mężowi Bogini Ishtar który to zginšł nie bez poœrednio z jego ręki ale po dowiedzeniu tego występku na radzie bogów został skazany przez tę radę za NICOŒĆ I STRĽCONY W ODCHŁAŃ I CIEMNOŒĆ PIRAMIDY i zamórowany na wieki miało to być karš lecz po usilnych staraniach swojej matki został uwolniony przez swojego Brata TOTHA notabene Architekta i budowniczego tej piramidy już po potopie.Najlepszego znawcy jej tajemnic. I stšd te moje dociekania których nie chciałem wczeœniej przedstawiać bo chciałem aby inni mogli zapoznać się z informacjami nie odemnie ale z faktów którymi operuje w swej ksišżce Zecharia Sitchin i aby sami wyrobili sobie poglšd na sprawe a nie prowadzili polemiki jak ze œlepym o kolorach nie znajšc żrudła i tematu. Awięc polecam Zecharia Sitchin Zaginiona Księga Enki-Pod tytuł Wspomnienia i proroctwa pozaziemskiego boga.A tak na marginesie przytoczone przezemnie przykłady imion poskładane w dany wštek to moje przemyœlenia które mnie się nażuciły po przeczytaniu tejpozycji nie Autora ksišżki który moim zdaniem nie oœmielił się Dopisa㠜wiadomie do tytułu Biblia takiego jaki zrobił Raszdi w swojej Ksišżce i skazany na œmierć przez fanatyków.Już widze co stało by się z Sitchinem gdyby wyraził takš opinie o Bibli . Narazie to tyle po zapoznaniu się z temmatem zapraszam do polemiki. [%sig%]

Edwardzie. Z calym szacunkiem....:) Jestem pod wrazeniem Twojej wiedzy, mam tylko proœbę, skšd masz informacje, ze Biblia byla tłumaczona z sanskrytu na starogrecki....... Wiesz, nie jestem na bierzšco, historie Biblii kończylem ładnych pare lat temu...... Z góry dziekuje.....:) Natomiast zastanawiam się, czy to ja nie rozumiem pytania zawartego w temacie, czy co...? To mi przypomina dyskusje o drzewie, a nie widzi się lasu...... Chyba, ze tematem jest krytyka Biblii.??????? Pomijam juz to, ze Haghi na samym poczatku powiedzial, ze nie traktuje Biblii jako ksiegi objawionej i œwiętej.Ja zreszta tez...... Bardziej by mnie ciekawilo co jest Twoim fundamentem wiary, jesli takowa masz..... To jest temat. Dlaczego wierzymy, jakie sa nasze motywacje...... Pozdrawiam..... :)

Remigius chyba masz racje -chodz nie tyle chce zaprzeczyć Bibli ,co unaocznić o przemieszaniu w niej prawdy z fałszem ,tego iż jest Przekazem lub raczej zbiorem przekazów ale właœnie pomieszanych .Na przykład samš księge Genezis czytajšc jak elementarz można po częœci samemu dojœć do przekonań odbiegajšcych od twierdzeń spychajšcych nas na inne tory myœlenia jeœliby przyjšć wszystko za całoœć.Ale do tego potrzeba właœnie pewnych wskazówek lub podpowiedzi prostujšcych zawiłoœci i niejasnoœci które innym umożliwiš dojœcie samemu do prawdy powykręcanej złym tłumaczeniem lub wręcz manipulacjš.Pytasz z kšd wiem że Biblia była pisana w Sanskrycie to nie jest żadnš tajemnicš to język używany w czasch gdy powstała(tu mała dygresja mowa o Genezis nie o starym i nowym testamęcie) a to że była tłumaczona na Starogreke a do piero potem na inne języki ,to przyznam się że zapoznajšc się z historiš tegoż dzieła wyczytałem że egzemplarz który był podstawš tłumaczeń był właœnie egzemplarzem zapisanym w języku starogreckim z którego to powstały tłumaczenia na język grecki ale równoczeœnie i na język Idysz.Ale i to jeszcze nie cała zawiłoœć bo poznane najnowsze porównania dowodzš niezbicie że dzieła te powstały na kanwie jeszcze starszych zapisów Babilońskich i Sumeryjskich .W pierwszym przypadku chodziło o gliniane płytki z biblioteki Nippuryjskiej i tak zwanym opisie Genesis z Eridu .Dopiero pużniej odkryto zapis Mezopotamski zawarty w tak zwanym Eposie o Gilgameszu.I obydwa te żrudła pokrywajš się co do zdażeń ale różniš się w nazewnictwie co niejest wszak dziwne gdyż każdy naród miał już wtedy swój język nie nówišc już o pisowni co niejednokrotnie właœnie uniemożliwiało naukowcom ustalić imiona doœć rozbieżne i nazwy miejsc w których się one rozgrywały.Dla tego nie przyjęto od razu za pewnik że pisma te mówiš o tym samym a co ważniejsze że pokrywaja się ze znanym od dawna pocztem królów tak zwanych przeddynastycznych z Egiptu. Spisany przez kapłanów Egipskich a przekazanym do europy za poœrednictwem Greków dziœ znamy częćciowo zapiski Egipskie odkryte w podliżu tak zwanej Biblioteki Aleksandryjskiej które to potwierdzajš ,dokładnie nie pamiętam dziœ miejsca odnaleaienia tych płytek jest 2.33 i już troche umysł szwankuje chodz jestem tak zwanym nocnym markiem:))Ale może jutro( a właœciwie dziœ hihi) resztę dopisze może jeszcze zdšże jakieœ twoje pytania przeczytać do których też sprubuje się ustsunkować.No i masz racje to kłutnia o BIBLIE.;-) Dziękuje. [%sig%]

wiec mamy dyskusje na temat Biblii:-) ktora to ma byc/jest dla rzeszy chrzescijan fundamentem wiary. Czy jest na pewno? Dla mnie nie. Dlaczego? Sprzecznosci,. niedociagniecia klasyfikuja te ksiege jako zweykly zbior podan i mitow

Haghi - a co to sš według CIEBIE -podania i mity? Czy chcesz w ten sposób zaznaczyć że to bajki? Hmm a zastanowiłeœ się że niema mitu i niema podania na œwiecie które by nie mówiło o stworzeniu człowieka przez BOGÓW. Czyżby wszyscy opowiadali dzieciom i reszcie tęsamš bajke?? Chyba coœ w tym musi być. A co do przekłamań masz słusznoœć wszędzie podaje właœnie to że każdy skryba tłumaczšc na inny język przekręcał coœ a następny znowu coœ ale właœnie w tym sęk aby mimo tego doczytać się prawdy. [%sig%]

Edwardzie, sprawdzalem w róznych Ÿródłach i niestety nigdzie nie spotkalem informacji, ze Genesis bylo napisane w sanskrycie..... Mało tego, sanskryt nie byl uzywany wogóle na tych terenach, do czasow podbojów Aleksandra Wielkiego, co burzy nam chronologie powstania Księgi Rodzaju. Do czasów "Niewoli Babilońskiej" językiem plemion semickich, bo trudno jest mówić o Zydach w dzisiejszym pojęciu, był język hebrajski, a po "niewoli", poslugiwac sie zaczęto jezykiem aramejskim, jezykiem uzywanym przez Jezusa. Natomiast o jidisz mozemy mówić dopiero od ok X w n.e. Dlatego prosze Ciebie o podanie Ÿródła, w którym uzyskałeœ takš informację..... Pozdrawiam....... :)

Remigius- Poszukam . [%sig%]

Witam zastanawia mnie dlaczego gdy jakaœ osoba odejdzie z tego swiata padajš zdania:"Teraz już jest w lepszym œwiecie oglšda Boga" itp. nawet słyszałem na kazaniu jak ksišdz mówił,że tak zwani swięci sš przed obliczem Boga i na pogrzebach też wypowiadane sš podobne zdania o osobie zmarłej(że oglšda oblicze Boga).Doczego zmierzam? już wyjaœniam w Biblii pisze wyraznie,że po œmierci jesteœmy nieœwiadomi a nie idziemy do nieba! dlaczego? bo po co miał by być sšd ostateczny?w jakim celu Jezus miał by przychodzić powtórnie na ziemie skoro już po smierci idziemy do nieba albo do piekła? a w Biblii wyraznie pisze (J 5:28-29):"Nie dziwcie się temu!Nadchodzi bowiem godzina,w której wszyscy którzy spoczywajš w grobach,usłyszš głos jego:a ci,którzy pełnili dobre czyny,pójdš na zmartwychwstanie życia: ci,którzy pełnili złe czyny-na zmartwychwstanie potępienia" pisze ponadto,że osoby zmarłe sš nieœwiadome że czekajš do czasu sšdu w stanie"snu" (HI.14:12)"Tak człowiek,gdy się położy,nie wstanie: dopóki niebo nie przeminie,nie ocuci się i nie obudzi ze swojego snu" (J.11:11-14) "Łazarz,nasz przyjaciel zasnšł: ale ide zbudzić go ze snu.Tedy rzekli uczniowie do Niego:Panie! jeœli zasnšł,zdrów będzie.Ale Jezus mówił o jego œmierci:oni zaœ myœleli,że mówił o zwykłym œnie.Wtedy to rzekł im Jezus wyraznie:Łazarz umarł." Jest tego wiecej ale niebęde się zabardzo rozpisywał.Jestem ciekaw co o tym myœlicie? z pewnoœciš inne osoby na tym forum też studiowały w swoim zakresie Biblie tak jak ja więc z niecierpliwoœciš czekam na wasze opinie.Pozdrawiam

Remigius- tak wpierw musze się przyznać do błędu który popełniłem bo napisałem że Biblia była tłumaczona na IDYSH oczywiœcie że nie ! Pomyliłem go z Hebrajskim wypada tu PRZEPROSIĆ CIEBIE i CZYTAJĽCYCH TEN POST co niniejszym czynie. Błšd tłumaczyć moge tylko porš pisania postu co itak nie zmienia faktu. A co do pytanego żrudła niestety niemogłem się dziœ doszukać w ksišżkach akurat tej ksišżki z której tš informacje zaczerpnołem nie odnalazłem .Ale odpowiem CI wywodem na domniemanie .Piszesz że język ,tak zwany Sanskryt-niebył używany na TYM ? terenie.Niewiem o jakim terenie myœlałeœ. Ale żeby dowieœć słusznoœci mojej informacji powiem tak.Sanskryt to w zasadzie najstarszy język wywodzšcy się z tak zwanego kręgu Indoeuropejskiego w tym języku zapisywano najstarsze znane nam dzieła jak chodzby Ramajana i Wedy Indyjskie Pismo to jak dowodzi wielu Lingwinistów wywodzi się z okolic Sumeru a więc okolice Indie Iran a œciœlej to ,samo pismo jest jednym z pierwszych tak zwanych sylabariuszy noszšce nazwe DEVANAGARI które to właœnie było wykożystywane do zapisu języka zwanego Sanskrytem.A to według mnie podstawa twierdzenia,gdyż jak wczeœniej wspomniałem w poprzednim poœcie przekazy na których opiera się Genezis to pisma powstałe właœnie na terenie Sumeru i Babilonu ,a więc terenu występowania języka o którym mowa.Niewiem czy ta odpowiedz CIĘ usatyswakcjonuje i czy się z tym zgodzisz ale według mnie to przypuszczenie ma raczej logiczne podstawy. Narazie tyle,ale jeœli się nie zgadzasz możemy poszerzyć polemike.Dziękuje. [%sig%]

Tu masz racje..... faktycznie sanskryt przyniesiony na subkontynent przez Ariów jest najstarszym językiem i "matkš" reszty jezyków indoeuropejskich...... Masz racje piszšc o historii o Gilgameszu, ze jest to pierwowzór całej koncepcji opowieœci o potopie itd...... Pytałem, bo przeciez w Sumerze i babilonie mamy do czynienia z pismem klinowym, bardziej przypominajšcym pismo bodajze minojskie, ale moge sie mylić.... Chodzi o kulture przed grecka zmieciona powodziš...... Ale ok. Zostawmy to....... generalnie jestem za tym co piszecie na temat Biblii Ty i Haghi, ze nie powinniœmy wierzyc jej bezkrytycznie..... Tym bardziej, ze nawet przekład z greki nie jest łatwy. Zainteresowanych odsyłam do ksišżek prof. Œwiderkówny, z serii "Rozmowy o Biblii". Natomiast masz rację co do koncepcji wspólnego Ÿródla wszelkich podań na temat Bogów. (liczba mnoga, tak jak piszesz.....)Czyli, naukowcy szukaja caly czas cywilizacji która była poczštkiem tego calego balaganu...... Juz Mohendzo-Daro kryje w sobie niespodzianki. Ostatnio czytalem, ze przesunieto date zasiedlenia miasta o kilka stuleci wstecz...... Nadal jednak upieram sie przy powrocie do tematu. Fundament. Czym jest, jak go stworzyć..... Pozdrawiam :)

Widze,że was naprawde zainteresowało jakim językiem była pisana Biblia czy to ważne? skoro Biblia i tak niejest najstarsza przed niš były jeszcze prawa spisane takie jak Kodeks Hammurabiego(Kodeks Babiloński) powstały ok 1000lat przed Zakonem podobnie jak urywki prawa hetyckiego,które zachowały się do dziœ! Dlaczego to ważne bo ci,którzy przeczytajš te Kodeksy zapewne zobaczš,że one sš bardzo podobne do prawa Zakonu(Dekalog) szczególnie Kodeks Hammurabiego w niektórych miejscach jest prawie identyczny jak Zakon dziwna to sprawa zwłaszcza,że Kodeks Hammurabiego jest starszy ok 1000lat od Dekalogu,więc pytanie brzmi skšd wzieli Babilończycy tak zblizone prawa(nawet większy zbiór majš swych praw niż Zakon) na 1000 lat przed Bibliš skoro 10 przykazań zostało podyktowane Mojżeszowi przez Boga czyżby Babilończykom też dyktował Bóg te same prawa?a może Mojżesz coœ zaczerpnš z tekstów które powstały 1000lat wczeœniej i tak powstał dzięki temu sławny DEKALOG. Zgadzam się z wami kiedyœ wszystko co pisze w Biblii uważałem za prawde,której niemożna podważyć ale po głębszym przestudiowaniu doszedłem do wniosku zadużo jest rozbieżnoœci więc teraz patrze troche z przymrużeniem oka na to co jest zapisane w Bibli próbuje dalej poznać prawde na temat tych przekazów nietylko z tekstów Biblijnych(jak choćby w/w Kodeks Babiloński).

Wiesz co, to nie jest dziwne......Kodeks Hammurabiego jest pierwszym znanym, spisanym kodeksem prawnym, jaki znamy, ale dotyczy prawa "cywilnego" i "karnego"......To słynne "oko za oko, zšb za zšb..." to nic innego jak ptawo talionu, czyli wyrównania krzywd. Hebrajczycy, bedšc w "niewoli babilońskiej" znali to doskonale, bo musieli tego prawa przestrzegać......Prawo religijne lezało w gestii kapłanów. Czy istniało jakieœ starsze Ÿródło? nie wiadomo. Jedni naukowcy twierdzš, ze tak, inni wierza w człowieka. Tak przez analogię..... zobaczcie, PRZYJMIJMY, ze od czasów II wojny œwiatowej nie pomagalo nam ZADNE UFO, i zobaczcie, jaki przez te 60 lat dokonał sie rozwój cywilizacyjny. WeŸcie jakškolwiek dziedzine zycia i porównajcie mozliwoœci człowieka teraz, a 60 lat temu. TYLKO 60 lat!!!!! Poza tym zawsze mówiłem, ze opierajšc zycie na historii Zydów, równie dobrze mogę jako drogowskaz przyjšc np.... mity słowiańskie..... sš mi bliższe geograficznie...... Pozdrawiam............................ :)

Edward pytasz czym sa dla mnie mity? ptoz jestem zdania, ze z chrzescijaninami bylo tak samo jak ze starozytnymi grekami czy rzymianami. Nie potrafili sobie wyjasnic rzeczy typu: pochodzenia czlowieka, zjawiska atm itp wiec stworzyli swoj genesis. Do tego pare innych bajek i mamy zbior zwany powszechnie mitologia. Uwazam ze biblie mozna smialo nazwac "Mitologia chcrzescijanstwa". Slusznie zauwarzyles, ze w kazdym wierzeniu jakies bostwo przyczynia sie do stworzenia swiata. Trzeba bylo tamtejszym ludziom podac cos "na tacy", bo zachodzili by w glowie jak i co:-) remigius:"Czy istniało jakieœ starsze Ÿródło?" wg mnie istnialo w formie przekazow ustnych. Tak samo jak biblia:-) ponoc tez najpierw byla przekazywana ustnie a potem spisywana. pisze ponoc bo nie wiem czy tak bylo faktycznie:-) pozdrawiam

Masz rację, zanim znaleziono formy zapisu, istniala tradycja ustna..... Widać to i dzisiaj, na uroczystoœciach rodzinnych..... Nie ma kronik rodzinnych, a i tak opowiada sie cišgle rózne historie o członkach rodziny..... jak ktoœ to kiedyœ spisałby, powstało by moze niezłe dzieło...... Pomyslcie o tym. :)

hm, tylko zalezy jak by to spisano:-) czy z malymi uleprzeniami czy tak jak bylo. Szczegolnie zalezy mi na tym by wiedziec, co nasz kochany Jezusek tworzyl w tym czasie gdy nie ma o nim wzmianki w Biblii. Albo zostalo to przemilczane (bo na pewno o tym gadali) albo cenzura koscielna o tym zabrania mowic, bo zburzylo by to ich dotychczasow "imperium"

Tak Haghi(wreœcie ktoœ to zauważył) ciekawe co on robił pomiędzy 12 a 30 rokiem życia w Biblii niema nawet zmianki co się działo z Jezusuem w tym okresie jego życia.Czytałem niezłš ksišżke w której autor próbował wyjaœnić tš tajemnice.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 289
Poprzednia strona | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | .. | 14 | 15 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.