| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Fundament wiary | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 289 |
|
Co jest dla was fundamentem wiary? co, co powoduje, że wierzycie i nie macie wštpliwoci. Osobicie czego takiego nie znalazłem i licze na waszš pomoc.
a może takiego czego nie ma?
|
|
|
Imię Boże „Elohim”
Okrelenie Boga w Starym Testamencie imieniem Elohim pojawia się już w Księdze Rodzaju, a mianowicie w pierwszym wersecie:
Na poczštku Bóg stworzył niebo i ziemię (Rdz 1, 1).
Elohim obok imienia Jahwe, jest najczęciej używanym okreleniem Boga w Starym Testamencie. Według powszechnego przekonania egzegetów hagiografowie w bardzo różny i wieloraki sposób korzystali z tego terminu, dlatego w niniejszym opracowaniu tylko w przybliżeniu zostanš nakrelone jego najważniejsze zastosowania[1].
Zauważmy najpierw, iż rzeczownik Elohim jest liczbš mnogš słowa 'Eloah lub raczej - jak twierdzš znawcy zagadnienia - imienia El, którego 'Eloah byłoby jedynie póniejszym rozszerzeniem[2]. Imię 'Eloah jako trzecie w Starym Testamencie imię Boże, oprócz omawianych El oraz Elohim, pojawia się wyłšcznie w póniejszych tekstach narracyjnych, z okresu powygnaniowego, nadto w tekstach poetyckich (Pwt 32, 15.17; Ps 18, 31; Ha 3, 3); jako rzeczownik pospolity odnoszony także do bogów pogańskich (2 Krn 32, 15; Ne 9, 17; Dn 11, 37nn.; Iz 44, 8; Ha 1, 11; Ps 18, 32). Wielokrotnie 'Eloah wydaje się imieniem własnym Boga Izraela (Ps 50, 22; por. 114, 7; 139, 19; Prz 30, 5; Ha 3, 3). W Księdze Hioba obok El włanie 'Eloah jest najczęstszym imieniem Boga: w całej Biblii łšcznie 57 razy, z tego w Księdze Hioba aż 42 razy.
Z pewnociš nie można traktować formy Elohim jako dowodu na wieloć bóstw izraelskich, czy jakš ukrytš formę politeizmu izraelskiego, nawet w szczštkowej postaci, chociażby dlatego, że łšczone z Elohim inne częci zdania majš formę liczby pojedynczej, w tym czasowniki, zaimki osobowe i dzierżawcze, a tylko zupełnie wyjštkowo autorzy biblijni odchodzš od tej zasady (np. Rdz 1, 26: Uczyńmy człowieka; por. 3, 22; 11, 7). Trzeba następnie zauważyć, że wspomniana liczba mnoga rzeczownika występuje także na okrelenie bogów pogańskich, chociaż z kontekstu jasno wynika, iż chodzi o jedno bóstwo (zob. Sdz 11, 24; 1 Krl 11, 5.33; 2 Krl 1, 2.6.16). Autorzy i redaktorzy tekstów Starego Testamentu unikajš skrzętnie cienia politeizmu, nawet w imionach osób (np. Iszbaal zmieniono w niektórych miejscach na Iszboszet); tymczasem zamiast imienia Jahwe wstawiajš często Elohim. Gdyby to słowo miało posmak politeistyczny, nigdy by tego nie robili[3].
Chociaż zatem rzeczownik Elohim występuje w Biblii Hebrajskiej w liczbie mnogiej, to jednak oznacza jednego i jedynego Boga Izraela. Fenomen ten był znany zresztš już w okresie przedizraelskim w Babilonii i w Kanaanie, a można go tłumaczyć jako sposób wyrażenia intensywnoci: desygnatu (ang. plural of intensity), w którym mieci się pełnia boskich mocy, pełnoć bóstwa[4]. Nie jest to w każdym razie pluralis excellentiae seu maiestatis[5], gdyż taka liczba mnoga nie istniała w języku hebrajskim. Raczej można domylać się pluralis compositionis - gdy liczba mnoga wyraża niewyczerpane bogactwo przymiotów Bożych - lub pluralis abstractionis, w którym liczba mnoga wyraża pojęcie oderwane: bóstwo[6].
Najczęciej Elohim oznacza w Starym Testamencie Boga Izraela i wtedy imię to pojawia się w połšczeniach z liczbš pojedynczš czasownika, a nadto bardzo często bez rodzajnika. W takich przypadkach rzeczownik przyjmuje też zazwyczaj formę tak zwanego status constructus 'Elohe, łšczšc się z przydawkami przymiotnikowymi, rzeczownikowymi itd., dzięki czemu opisuje bliżej własnoci i cechy Boga, na przykład Bóg więty (Joz 24, 19), Bóg sprawiedliwy (Ps 4, 2; 7, 10), Bóg, który jest blisko (Pwt 4, 7); Bóg przykazań - Bóg dajšcy przykazania, prawa (Iz 30, 18; Ml 2, 17). Z kolei inne konstrukcje złożone wskazujš na miejsce przebywania Boga albo na zasięg Jego władzy: Bóg nieba (Rdz 24, 7), Bóg nieba i ziemi (Rdz 24, 3), Bóg ziemi (Iz 54, 5), także Bóg tego kraju (2 Krl 17, 26; So 2, 11). Zwrot Bóg wszelkiego ciała wyraża panowanie Boga nad ciałem i nad człowiekiem (Jr 32, 27; por. Lb 16, 22; 27, 16). Zastosowań tego rodzaju jest w Starym Testamencie bardzo wiele.
Elohim jest przede wszystkim Bogiem Izraela - 'Elohe Isra'el, wyrażenie, które występuje niezwykle często w Starym Testamencie. W ten sposób autorzy natchnieni przedstawiajš szczególnš relację między narodem wybranym i jego Bogiem, zwišzek zapoczštkowany wybraniem Izraela na szczególnš własnoć Jahwe (por. Wj 19, 5-6), a przedstawiony w kategoriach przymierza. Bliski zwišzek Izraela i Boga Jahwe został najdobitniej wyrażony słowami formuły przymierza: będę waszym Bogiem, a wy będziecie moim ludem, łšcznie w różnym ujęciu 25 razy (Kpł 26, 12; por. Wj 6, 7; Pwt 26, 17; 29, 12). Spotykamy tu szczególny sposób mówienia Izraelitów o swoim Bogu: status constructus wyrażenia Elohim w połšczeniu z zaimkami dzierżawczymi: w wypowiedziach kierowanych do ludu izraelskiego pojawiajš się okrelenia twój Bóg (por. 1 Sm 12, 19; 14, 11; 15, 21), względnie wasz Bóg (Rdz 43, 23; 1 Sm 12, 12; Pwt 1, 10)[7]. Natomiast członkowie narodu wybranego mówiš o moim Bogu (1 Krl 5, 18-19), zwłaszcza w psalmach, wyrażajšc cisłš łšcznoć wierzšcego z Bogiem (Ps 31, 15; 38, 22), za cała społecznoć o naszym Bogu (Wj 8, 6; Pwt 1, 6.19.20).
Teologiczna idea przymierza pozostaje w cisłym zwišzku z pojęciem wybrania. W wietle tradycji biblijnych nastšpiło ono w epoce patriarchów, a zapoczštkowane zostało powołaniem Abrahama. W opowiadaniach o patriarchach Bóg, który wszedł w szczególny zwišzek z protoplastami Izraela, jest nazywany według imienia danego patriarchy, a zatem jako Bóg Abrahama, Bóg Izaaka, Bóg Jakuba (lub: Izraela), stajšc się osobistym, domowym Bogiem patriarchy. Imię Boże typu bóg N.N. nadawali bogom plemiennym także nomadzi i półnomadzi w Transjoradanii i na Półwyspie Synajskim, a bóg plemienia czy klanu był nazywany odpowiednio do imienia przywódcy plemiennego lub protoplasty i jest to sposób ekspresji religijnej obecny na całym starożytnym Wschodzie. W ten włanie sposób również członkowie rodów izraelskich z okresu patriarchów nazwali Boga, który objawił się i złożył obietnicę, że będzie osobistym Bogiem Abrahama (Rdz 24, 12.27.42.48; 26, 24), Bogiem Abrahama i Izaaka (Rdz 28, 13; 32, 10), także Bogiem Jakuba (2 Sm 23, 1). Na poczštku zatem poszczególne rodziny patriarchalne miały własne bóstwo plemienne lub rodowe nazywane od imienia praojca, a kiedy poszczególne rody zaczęły się łšczyć i porzšdkować protoplastów w genealogii, zaczęto też mówić o Bogu mego ojca (Rdz 31, 42; por. 46, 3; 50, 17). W czasach Mojżesza identyfikowano już Boga poszczególnych patriarchów, okrelajšc Go jako Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba (Wj 3, 6.15; 4, 5; 1 Krl 18, 36). Dla grup skupionych wokół Mojżesza było oczywiste, iż nie sš to różni bogowie, lecz ten sam Bóg Izraela; posługiwano się także formułš Bóg naszych ojców (Wj 3, 6.13), która dobrze wyrażała jednoć wiary narodu wybranego w jedynego Boga i jej nieprzerwanš kontynuację.
W czasach póniejszych także inni wielcy mężowie Izraela, jak Dawid czy prorocy, pozostawali w relacji z Bogiem opartej na wybraniu i przymierzu, dlatego w wypowiedziach kierowanych do nich również nazywano Boga twoim Bogiem - 'Eloheka, co zasługuje tym bardziej na uwagę, jeli wypowied pojawia się na ustach Izraelity wierzšcego w Jahwe: król Jeroboam do męża Bożego (1 Krl 13, 6), król Ezechiasz do proroka Izajasza (2 Krl 19, 4; Iz 37, 4). Izraelici do proroka Jeremiasza (Jr 42, 2), a nawet w ustach poganina (2 Krl 5, 11). Podobnie spotykamy w Starym Testamencie Boga Dawida (2 Krl 20, 5), oraz Boga Eliasza (2 Krl 2, 14; por. 1 Krl 18, 10), chociaż sš to przypadki odosobnione.
Inne regularne i częste zastosowanie terminu Elohim pojawia się w połšczeniu z imieniem własnym Jahwe, jak to jest w wyrażeniach Jahwe, Bóg Izraela ('Elohe Isra'el), albo Jahwe, mój [twój, nasz, wasz] Bóg. Tego typu okrelenia Boga w Starym Testamencie sš obecne przede wszystkim w Księdze Powtórzonego Prawa i w całej tradycji deuteronomistycznej, a także w tradycji kapłańskiej (od Wj 6, 1nn) oraz w psalmach[8]. W tradycji deuteronomistycznej pojawia się także ważne wyrażenie ha'elohim (z rodzajnikiem) bez bliższego dopełnienia, w formułach wyznania wiary: Zobaczyłe, by poznał: tylko Jahwe jest Bogiem i nie ma żadnego poza nim (Pwt 4, 35.39)[9]. Doniosłoć wyrażenia ha'elohim ujawnia 1 Krl 18, 39, gdzie lud Izraela wyznaje, kto jest jego Bogiem: jest nim Jahwe. Ten sam motyw pojawia się w 1 Krl 18, 24, a całoć rozgrywa się w kontekcie polemiki z bóstwami pogańskimi: nie one sš Bogiem ha'elohim, ale jest nim JHWH, jedyny istniejšcy Bóg[10].
Należy dodać, że takie rozumienie wyrażenia ha'elohim jako okrelenie jedynego Boga Jahwe przeciwstawia się tym tekstom, w których ha'elohim wyraża raczej bóstwo lub boskoć, sferę boskš, fenomen boskoci, przy czym wszystko pozostaje doć nieokrelone. Interesujšcy tekst Wj 21, 13, w którym przemawia Bóg Jahwe w pierwszej osobie, mówišc o nieumylnym zabójcy człowieka, można by tłumaczyć bóstwo dopuciło, że sam wpadł w ręce. Wyrażenie ha'elohim pojawia się także w trzech tekstach mówišcych o przyjani patriarchów z Bogiem: Henocha (Rdz 5, 22.24), Noego (Rdz 6, 9), oraz Jakuba (Rdz 48, 15); cytowane teksty można tłumaczyć w tym sensie, iż patriarcha chodził z bóstwem. Podobnie można rozumieć wyrażenie ha'elohim w tych tekstach, gdzie jest mowa o ludzkiej bojani wobec Boga (Rdz 42, 18; Wj 1,17,21)[11].
W Starym Testamencie termin Elohim może oznaczać również bogów obcych, jak wspomniano już wyżej, omawiajšc problem liczby mnogiej tego słowa. Jest to zupełnie naturalne użycie tego słowa zarówno w ustach osób nie należšcych do narodu wybranego jak i jego członków[12]. Elohim oznacza także istoty pozaziemskie lub duchy zmarłych (Rdz 28, 12-22; 35, 7; 1 Sm 28, 13), oraz sędziów i ksišżšt ziemskich (Ps 45, 7; 82, 6). Okazjonalnie pojęcie Elohim oznacza również figurki kultyczne, posšżki bóstw domowych lub plemiennych, zwyczajowo nazywane terafim. Opuszczajšc z Jakubem dom rodzinny, Rachel skradła terafim swego ojca i zabrała ze sobš (Rdz 31, 19-32), te jednak były dla jej ojca jego bogami i dlatego pragnšł je odzyskać (Rdz 31, 30-32; zob. Rdz 35, 2.4; Wj 21, 6). Także autor deuteronomistyczny oraz przed- i powygnaniowi prorocy okrelali obce wyobrażenia kultyczne jako Elohim. Ozeasz i póniej Kronikarz nazywajš nie-bogami posšgi złotego cielca z Betel i Dan (Oz 8, 6; 2 Krn 13, 9); również dla Jeremiasza tacy bogowie sš nie-bogami (Jr 2, 11; 5, 7)[13].
W porównaniu z Jahwe Elohim wyraża ideę Boga bardziej abstrakcyjnie, koncentrujšc się raczej na ogólnych elementach bóstwa jako takiego, stwórczego i transcendentnego do wiata (por. Adonaj); obydwie koncepcje Boga - osobowego i transcendentnego ulegały długiej ewolucji w różnych rodowiskach, ostatecznie za utożsamiono Jahwe z Elohim.
W ródłach E (elohistyczna tradycja[14]) i P (kapłańska tradycja) w Pięcioksięgu występuje wyłšcznie imię Elohim, podobnie jak w elohistycznym zbiorze Psałterza; proces wzajemnego zastępowania obu imion lub dodawania jednego do drugiego jest łatwo uchwytny w wielu księgach ST. W odniesieniu do bóstw pogańskich Elohim używano w ST zarówno w liczbie pojedynczej (1 Krl 11, 33; 2 Krl 1, 2-3), jak i mnogiej - sš to m.in. bóstwa Egiptu (Wj 12, 12) oraz Filistynów (Sdz 10, 6). W głównym przykazaniu dekalogu posłużono się w zakazie czci bogów obcych takim włanie pojęciem innych bogów (Wj 20, 3), zgodnie z przewiadczeniem, że każdy naród ma swoich (swego) Elohim (m.in. Mi 4, 5; Jon 1, 5)[15].
W procesie identyfikacji Jahwe z Elohim znacznš rolę odegrało przymierze: Jahwe przedstawiano jako jedynego Boga, o którym lud wybrany mógł powiedzieć mój (nasz) Bóg, objawiajšcy się jako twój (wasz) Bóg lub jako Bóg Izraela. Pod koniec niewoli babilońskiej i w póniejszych czasach dokonano teologicznego opracowania tej myli w formułach nieporównywalnoci Boga z nicociš bóstw obcych, oczywistej w podobnym stopniu jak wyłšcznoć Jahwe, jedynego Boga[16].
Konkretnš treć okrelenia Elohim można odczytać z przymiotów łšczonych z tym okreleniem - jest więc Elohim więty (Joz 24, 19), sprawiedliwy (Ps 7, 10), żywy (Pwt 5, 26; 1 Sm 17, 26.36; Jr 23, 36), bliski (Pwt 4, 7), zazdrosny (Wj 20, 5; 34, 14; Pwt 4, 24), płonšcy gniewem (Ps 7, 12), miłosierny (Wj 34, 6; Ne 9, 31), wielki (Ps 77, 14), potężny (Jr 32, 18), wierny (Pwt 7, 9), przebaczajšcy (Ps 99, 8). Zakres jego władzy wyrażajš takie zwroty, jak Elohim nieba (Rdz 24, 7; Jon 1, 9), nieba i ziemi (Rdz 24, 3), ziemi (Iz 54, 5), wszelkiego ciała (Jr 32, 27) i wreszcie Elohim bogów, tj. najwyższy, absolutny Bóg (Pwt 10, 17; Ps 136, 2). Potwierdzajš to imiona własne, których elementem teoforycznym jest równie często -el, jak -jah(u) (lub Jo- na poczštku)[17].
Podsumowujšc powyższš refleksję, należy stwierdzić, iż w przeważajšcej liczbie tekstów imię Boże Elohim jest rzeczownikiem pospolitym wyrażajšcym ideę Boga, bóstw pogańskich, także ogólnie sfery boskiej. Omawiany termin nigdy nie łšczy się z nazwami lokalnymi miast lub miejscowoci, natomiast opisuje przede wszystkim różne aspekty tajemniczej i niezwykle bogatej rzeczywistoci Boga, który synom Izraela był znany jako Jahwe.
Tak więc słowo Elohim znaczy: bogowie, bożki (np. Wj 12. 12; 18, 11; Pwt 29, 17); bożek (Sdz 11, 24; 1 Sm 5, 7; 1Krl 11, 5); jeden Bóg prawdziwy (1Sm 7, 8; Jr 10, 10; Pwt 4, 35); a przenonie: ludzie pełnišcy ważny urzšd w Izraelu (Ps 138, 1; 1Sm 2, 25); anioł, aniołowie.
http://www.chrzastowice.opole.opoka.org.pl/elohim.htm
wiec mamy mnogosc:-))))
|
|
|
Autor: Haghi (82.160.97.---)
Data: 07-06-2005 12:27
i wtedy to nic nie mamy:-)
ALEŻ MAMY !!!
>>SIEBIE :)))
>>SWOJE MYLI
>>SWOJA WIADOMOĆ
>>ODCZUCIA I UCZUCIA
>>NIESMIERTELNOĆ
>>NO I MIŁOĆ!!!
CHRISTI-LOGOS
|
|
|
>>SIEBIE :)))
>>SWOJE MYLI
>>SWOJA WIADOMOĆ
>>ODCZUCIA I UCZUCIA
>>NIESMIERTELNOĆ
>>NO I MIŁOĆ!!!
czyli tylko siebie, bo to co wymieniles to "cechy" zwiazane se soba samym:-)
ew milosc mozna rozczlonowac
|
|
|
12
|
|
|
Hagi-Witam
Widze że zadałe sobie wiele trudu aby opisać znaczenie wyrazu ELOHIM .
Jest jednak mankament którego niewziołe pod uwage to słowo pochodzi z SANSKRYTU ! A TY opisałe wykładnie etymologicznš zawartš w języku IDYSZ i pochodnej tego słowa zapożyczonej włanie z sanskrytu.Pisma tłumaczone z sanskrytu na starogreke potem na włanie między innymi Idysz i inne języki poskładane w jednš całoć mowa o tekstach wybranych( lub jak ja to nazywam wmanipulowanych) składajš się na to co dzi nazywamy Bibliš.A mnie chodzi o to włanie pierwsze wiadome lub nie przekłamanie w tłumaczeniu które ma kolosalny skutek na odbiór całoci w ten sposób przetłumaczonej ,która zmienia cały sęs tego przekazu na samym starcie i każde następne tłumaczenie nie bezporednio z Sanskrytu lecz z nestępnych tłumaczeń powiela ten zasadniczy błšd.Inaczej brzmi sęs zdania.
I BÓG STWORZYŁ CZŁOWIEKA.......
a inaczej
I BOGOWIE STWORZYLI CZŁOWIEKA.....
Chyba się zemnš zgodzisz?
I wten sposób czytane pismo zmienia o 360* pojmowanie sęsu zawartego w takim przekazie nagle to co nielogiczne w tekcie zostaje poprawnie zrozumiane i zawiłoci znikajš w wielu miejscach.
A apropos JHWH imienia własnego (jednego z ELOHIM-czytaj jednego z bogów!)co już zmienia sęs .Bo włanie TEN jeden z bogów po zapoznaniu się z pozostałymi przekazami Uzurpował sobie Tytuł Najwyższego do czego notabene miał poniekšd prawo z tytułu urodzenia.Ale to była chęć przewodzenia innym Bogom zajmujšcym wedle podziału inne tereny na ziemi którymi chciał zawładnšć aby muc kontrolować sytuacje ,jako ten najwyższy,pierwszy.I tenże JHWH miał nie jedno imie co w zapiskach pozostawionych nie tylko w Babilonie którym notabene był pużniej jedynym władcš ale i we Wczeniejszym Sumerze i w pużniejszym Egipcie gdzie jego imie brzmiało RA.Imiona czy epitety tz przezwiska nadawane przez samych bogów lub ludzi były odzwierciedleniem nie tyle samej nazwy własnej co przymiotników wywodzšcych się bšdz z wyglšdu bšdz z charakteru bšdz innych cech ,ale także od miejsc którymi władali z nadania(czytaj podziału przez bogów)lub jeszcze co jest istorne za względu na pisownie w innym rejonie przetłumaczonš z innego języka słowa mówionego na pisane i nie zawsze poprawnie.Stšd jedno z imion własnych najbardziej Prawdziwe to Marduk najstarszy syn Enki ,RE jako wietlisty Bóg Egiptu od swego pojazdu ,którym przemieżał niebo ,Baranek nadany żartobliwie przez Bogów od zdarzenia które miało miejsce w bliżej nie sprecyzowanej w tekstach ucieczce gdy chciał się wymknšć w przebraniu z owczej skóry ,co notabene bardzo przypomina Mit Odyseusza,i najważniejsze to WAŻ które przylgneło do jego rodu i było czym w rodzaju Herbu a to za sprawš pierwszych ziem które nadano jego ojcu po przylocie misji na ziemi było to gdzie w okolicach dolnego Egiptu a nazwa została przypisana od Bagien już teraz niemogę sobie dokładnie przypomnieć czy Bagien w dolinie Węży czy Bagien niedaleko krainy Węży.ale to chyba mało istotna zmiana.Tu czeba też dodać że sš pisma potwierdzajšce zamórowanie niejakiego Boga Marduka w wielkiej piramidzie a to z powodu prawdopodobnego maczania palców w spisku przeciw Dumuziemu Mężowi Bogini Ishtar który to zginšł nie bez porednio z jego ręki ale po dowiedzeniu tego występku na radzie bogów został skazany przez tę radę za NICOĆ I STRĽCONY W ODCHŁAŃ I CIEMNOĆ PIRAMIDY i zamórowany na wieki miało to być karš lecz po usilnych staraniach swojej matki został uwolniony przez swojego Brata TOTHA notabene Architekta i budowniczego tej piramidy już po potopie.Najlepszego znawcy jej tajemnic.
I stšd te moje dociekania których nie chciałem wczeniej przedstawiać bo chciałem aby inni mogli zapoznać się z informacjami nie odemnie ale z faktów którymi operuje w swej ksišżce Zecharia Sitchin i aby sami wyrobili sobie poglšd na sprawe a nie prowadzili polemiki jak ze lepym o kolorach nie znajšc żrudła i tematu.
Awięc polecam Zecharia Sitchin Zaginiona Księga Enki-Pod tytuł Wspomnienia i proroctwa pozaziemskiego boga.A tak na marginesie przytoczone przezemnie przykłady imion poskładane w dany wštek to moje przemylenia które mnie się nażuciły po przeczytaniu tejpozycji nie Autora ksišżki który moim zdaniem nie omielił się Dopisać wiadomie do tytułu Biblia takiego jaki zrobił Raszdi w swojej Ksišżce i skazany na mierć przez fanatyków.Już widze co stało by się z Sitchinem gdyby wyraził takš opinie o Bibli .
Narazie to tyle po zapoznaniu się z temmatem zapraszam do polemiki.
[%sig%]
|
|
|
Edwardzie. Z calym szacunkiem....:)
Jestem pod wrazeniem Twojej wiedzy, mam tylko probę, skšd masz informacje, ze Biblia byla tłumaczona z sanskrytu na starogrecki....... Wiesz, nie jestem na bierzšco, historie Biblii kończylem ładnych pare lat temu......
Z góry dziekuje.....:)
Natomiast zastanawiam się, czy to ja nie rozumiem pytania zawartego w temacie, czy co...?
To mi przypomina dyskusje o drzewie, a nie widzi się lasu......
Chyba, ze tematem jest krytyka Biblii.???????
Pomijam juz to, ze Haghi na samym poczatku powiedzial, ze nie traktuje Biblii jako ksiegi objawionej i więtej.Ja zreszta tez...... Bardziej by mnie ciekawilo co jest Twoim fundamentem wiary, jesli takowa masz..... To jest temat. Dlaczego wierzymy, jakie sa nasze motywacje......
Pozdrawiam..... :)
|
|
|
Remigius chyba masz racje -chodz nie tyle chce zaprzeczyć Bibli ,co unaocznić o przemieszaniu w niej prawdy z fałszem ,tego iż jest Przekazem lub raczej zbiorem przekazów ale włanie pomieszanych .Na przykład samš księge Genezis czytajšc jak elementarz można po częci samemu dojć do przekonań odbiegajšcych od twierdzeń spychajšcych nas na inne tory mylenia jeliby przyjšć wszystko za całoć.Ale do tego potrzeba włanie pewnych wskazówek lub podpowiedzi prostujšcych zawiłoci i niejasnoci które innym umożliwiš dojcie samemu do prawdy powykręcanej złym tłumaczeniem lub wręcz manipulacjš.Pytasz z kšd wiem że Biblia była pisana w Sanskrycie to nie jest żadnš tajemnicš to język używany w czasch gdy powstała(tu mała dygresja mowa o Genezis nie o starym i nowym testamęcie) a to że była tłumaczona na Starogreke a do piero potem na inne języki ,to przyznam się że zapoznajšc się z historiš tegoż dzieła wyczytałem że egzemplarz który był podstawš tłumaczeń był włanie egzemplarzem zapisanym w języku starogreckim z którego to powstały tłumaczenia na język grecki ale równoczenie i na język Idysz.Ale i to jeszcze nie cała zawiłoć bo poznane najnowsze porównania dowodzš niezbicie że dzieła te powstały na kanwie jeszcze starszych zapisów Babilońskich i Sumeryjskich .W pierwszym przypadku chodziło o gliniane płytki z biblioteki Nippuryjskiej i tak zwanym opisie Genesis z Eridu .Dopiero pużniej odkryto zapis Mezopotamski zawarty w tak zwanym Eposie o Gilgameszu.I obydwa te żrudła pokrywajš się co do zdażeń ale różniš się w nazewnictwie co niejest wszak dziwne gdyż każdy naród miał już wtedy swój język nie nówišc już o pisowni co niejednokrotnie włanie uniemożliwiało naukowcom ustalić imiona doć rozbieżne i nazwy miejsc w których się one rozgrywały.Dla tego nie przyjęto od razu za pewnik że pisma te mówiš o tym samym a co ważniejsze że pokrywaja się ze znanym od dawna pocztem królów tak zwanych przeddynastycznych z Egiptu.
Spisany przez kapłanów Egipskich a przekazanym do europy za porednictwem Greków dzi znamy częćciowo zapiski Egipskie odkryte w podliżu tak zwanej Biblioteki Aleksandryjskiej które to potwierdzajš ,dokładnie nie pamiętam dzi miejsca odnaleaienia tych płytek jest 2.33 i już troche umysł szwankuje chodz jestem tak zwanym nocnym markiem:))Ale może jutro( a właciwie dzi hihi) resztę dopisze może jeszcze zdšże jakie twoje pytania przeczytać do których też sprubuje się ustsunkować.No i masz racje to kłutnia o BIBLIE.;-)
Dziękuje.
[%sig%]
|
|
|
wiec mamy dyskusje na temat Biblii:-) ktora to ma byc/jest dla rzeszy chrzescijan fundamentem wiary. Czy jest na pewno? Dla mnie nie. Dlaczego? Sprzecznosci,. niedociagniecia klasyfikuja te ksiege jako zweykly zbior podan i mitow
|
|
|
Haghi - a co to sš według CIEBIE -podania i mity?
Czy chcesz w ten sposób zaznaczyć że to bajki?
Hmm a zastanowiłe się że niema mitu i niema podania na wiecie które by nie mówiło o stworzeniu człowieka przez BOGÓW.
Czyżby wszyscy opowiadali dzieciom i reszcie tęsamš bajke??
Chyba co w tym musi być.
A co do przekłamań masz słusznoć wszędzie podaje włanie to że każdy skryba tłumaczšc na inny język przekręcał co a następny znowu co ale włanie w tym sęk aby mimo tego doczytać się prawdy.
[%sig%]
|
|
|
Edwardzie, sprawdzalem w róznych ródłach i niestety nigdzie nie spotkalem informacji, ze Genesis bylo napisane w sanskrycie..... Mało tego, sanskryt nie byl uzywany wogóle na tych terenach, do czasow podbojów Aleksandra Wielkiego, co burzy nam chronologie powstania Księgi Rodzaju. Do czasów "Niewoli Babilońskiej" językiem plemion semickich, bo trudno jest mówić o Zydach w dzisiejszym pojęciu, był język hebrajski, a po "niewoli", poslugiwac sie zaczęto jezykiem aramejskim, jezykiem uzywanym przez Jezusa. Natomiast o jidisz mozemy mówić dopiero od ok X w n.e. Dlatego prosze Ciebie o podanie ródła, w którym uzyskałe takš informację.....
Pozdrawiam....... :)
|
|
|
Witam zastanawia mnie dlaczego gdy jaka osoba odejdzie z tego swiata padajš zdania:"Teraz już jest w lepszym wiecie oglšda Boga" itp. nawet słyszałem na kazaniu jak ksišdz mówił,że tak zwani swięci sš przed obliczem Boga i na pogrzebach też wypowiadane sš podobne zdania o osobie zmarłej(że oglšda oblicze Boga).Doczego zmierzam? już wyjaniam w Biblii pisze wyraznie,że po mierci jestemy niewiadomi a nie idziemy do nieba! dlaczego? bo po co miał by być sšd ostateczny?w jakim celu Jezus miał by przychodzić powtórnie na ziemie skoro już po smierci idziemy do nieba albo do piekła? a w Biblii wyraznie pisze (J 5:28-29):"Nie dziwcie się temu!Nadchodzi bowiem godzina,w której wszyscy którzy spoczywajš w grobach,usłyszš głos jego:a ci,którzy pełnili dobre czyny,pójdš na zmartwychwstanie życia: ci,którzy pełnili złe czyny-na zmartwychwstanie potępienia" pisze ponadto,że osoby zmarłe sš niewiadome że czekajš do czasu sšdu w stanie"snu" (HI.14:12)"Tak człowiek,gdy się położy,nie wstanie: dopóki niebo nie przeminie,nie ocuci się i nie obudzi ze swojego snu" (J.11:11-14) "Łazarz,nasz przyjaciel zasnšł: ale ide zbudzić go ze snu.Tedy rzekli uczniowie do Niego:Panie! jeli zasnšł,zdrów będzie.Ale Jezus mówił o jego mierci:oni za myleli,że mówił o zwykłym nie.Wtedy to rzekł im Jezus wyraznie:Łazarz umarł."
Jest tego wiecej ale niebęde się zabardzo rozpisywał.Jestem ciekaw co o tym mylicie? z pewnociš inne osoby na tym forum też studiowały w swoim zakresie Biblie tak jak ja więc z niecierpliwociš czekam na wasze opinie.Pozdrawiam
|
|
|
Remigius- tak wpierw musze się przyznać do błędu który popełniłem bo napisałem że Biblia była tłumaczona na IDYSH oczywicie że nie ! Pomyliłem go z Hebrajskim wypada tu PRZEPROSIĆ CIEBIE i CZYTAJĽCYCH TEN POST co niniejszym czynie.
Błšd tłumaczyć moge tylko porš pisania postu co itak nie zmienia faktu. A co do pytanego żrudła niestety niemogłem się dzi doszukać w ksišżkach akurat tej ksišżki z której tš informacje zaczerpnołem nie odnalazłem .Ale odpowiem CI wywodem na domniemanie .Piszesz że język ,tak zwany Sanskryt-niebył używany na TYM ? terenie.Niewiem o jakim terenie mylałe.
Ale żeby dowieć słusznoci mojej informacji powiem tak.Sanskryt to w zasadzie najstarszy język wywodzšcy się z tak zwanego kręgu Indoeuropejskiego w tym języku zapisywano najstarsze znane nam dzieła jak chodzby Ramajana i Wedy Indyjskie Pismo to jak dowodzi wielu Lingwinistów wywodzi się z okolic Sumeru a więc okolice Indie Iran a cilej to ,samo pismo jest jednym z pierwszych tak zwanych sylabariuszy noszšce nazwe DEVANAGARI które to włanie było wykożystywane do zapisu języka zwanego Sanskrytem.A to według mnie podstawa twierdzenia,gdyż jak wczeniej wspomniałem w poprzednim pocie przekazy na których opiera się Genezis
to pisma powstałe włanie na terenie Sumeru i Babilonu ,a więc terenu występowania języka o którym mowa.Niewiem czy ta odpowiedz CIĘ usatyswakcjonuje i czy się z tym zgodzisz ale według mnie to przypuszczenie ma raczej logiczne podstawy.
Narazie tyle,ale jeli się nie zgadzasz możemy poszerzyć polemike.Dziękuje.
[%sig%]
|
|
|
Tu masz racje..... faktycznie sanskryt przyniesiony na subkontynent przez Ariów jest najstarszym językiem i "matkš" reszty jezyków indoeuropejskich......
Masz racje piszšc o historii o Gilgameszu, ze jest to pierwowzór całej koncepcji opowieci o potopie itd...... Pytałem, bo przeciez w Sumerze i babilonie mamy do czynienia z pismem klinowym, bardziej przypominajšcym pismo bodajze minojskie, ale moge sie mylić.... Chodzi o kulture przed grecka zmieciona powodziš......
Ale ok. Zostawmy to....... generalnie jestem za tym co piszecie na temat Biblii Ty i Haghi, ze nie powinnimy wierzyc jej bezkrytycznie.....
Tym bardziej, ze nawet przekład z greki nie jest łatwy. Zainteresowanych odsyłam do ksišżek prof. widerkówny, z serii "Rozmowy o Biblii".
Natomiast masz rację co do koncepcji wspólnego ródla wszelkich podań na temat Bogów. (liczba mnoga, tak jak piszesz.....)Czyli, naukowcy szukaja caly czas cywilizacji która była poczštkiem tego calego balaganu...... Juz Mohendzo-Daro kryje w sobie niespodzianki. Ostatnio czytalem, ze przesunieto date zasiedlenia miasta o kilka stuleci wstecz......
Nadal jednak upieram sie przy powrocie do tematu. Fundament. Czym jest, jak go stworzyć..... Pozdrawiam :)
|
|
|
Widze,że was naprawde zainteresowało jakim językiem była pisana Biblia czy to ważne? skoro Biblia i tak niejest najstarsza przed niš były jeszcze prawa spisane takie jak Kodeks Hammurabiego(Kodeks Babiloński) powstały ok 1000lat przed Zakonem podobnie jak urywki prawa hetyckiego,które zachowały się do dzi! Dlaczego to ważne bo ci,którzy przeczytajš te Kodeksy zapewne zobaczš,że one sš bardzo podobne do prawa Zakonu(Dekalog) szczególnie Kodeks Hammurabiego w niektórych miejscach jest prawie identyczny jak Zakon dziwna to sprawa zwłaszcza,że Kodeks Hammurabiego jest starszy ok 1000lat od Dekalogu,więc pytanie brzmi skšd wzieli Babilończycy tak zblizone prawa(nawet większy zbiór majš swych praw niż Zakon) na 1000 lat przed Bibliš skoro 10 przykazań zostało podyktowane Mojżeszowi przez Boga czyżby Babilończykom też dyktował Bóg te same prawa?a może Mojżesz co zaczerpnš z tekstów które powstały 1000lat wczeniej i tak powstał dzięki temu sławny DEKALOG.
Zgadzam się z wami kiedy wszystko co pisze w Biblii uważałem za prawde,której niemożna podważyć ale po głębszym przestudiowaniu doszedłem do wniosku zadużo jest rozbieżnoci więc teraz patrze troche z przymrużeniem oka na to co jest zapisane w Bibli próbuje dalej poznać prawde na temat tych przekazów nietylko z tekstów Biblijnych(jak choćby w/w Kodeks Babiloński).
|
|
|
Wiesz co, to nie jest dziwne......Kodeks Hammurabiego jest pierwszym znanym, spisanym kodeksem prawnym, jaki znamy, ale dotyczy prawa "cywilnego" i "karnego"......To słynne "oko za oko, zšb za zšb..." to nic innego jak ptawo talionu, czyli wyrównania krzywd. Hebrajczycy, bedšc w "niewoli babilońskiej" znali to doskonale, bo musieli tego prawa przestrzegać......Prawo religijne lezało w gestii kapłanów. Czy istniało jakie starsze ródło? nie wiadomo. Jedni naukowcy twierdzš, ze tak, inni wierza w człowieka. Tak przez analogię..... zobaczcie, PRZYJMIJMY, ze od czasów II wojny wiatowej nie pomagalo nam ZADNE UFO, i zobaczcie, jaki przez te 60 lat dokonał sie rozwój cywilizacyjny. Wecie jakškolwiek dziedzine zycia i porównajcie mozliwoci człowieka teraz, a 60 lat temu. TYLKO 60 lat!!!!!
Poza tym zawsze mówiłem, ze opierajšc zycie na historii Zydów, równie dobrze mogę jako drogowskaz przyjšc np.... mity słowiańskie..... sš mi bliższe geograficznie...... Pozdrawiam............................ :)
|
|
|
Edward pytasz czym sa dla mnie mity? ptoz jestem zdania, ze z chrzescijaninami bylo tak samo jak ze starozytnymi grekami czy rzymianami. Nie potrafili sobie wyjasnic rzeczy typu: pochodzenia czlowieka, zjawiska atm itp wiec stworzyli swoj genesis. Do tego pare innych bajek i mamy zbior zwany powszechnie mitologia. Uwazam ze biblie mozna smialo nazwac "Mitologia chcrzescijanstwa". Slusznie zauwarzyles, ze w kazdym wierzeniu jakies bostwo przyczynia sie do stworzenia swiata.
Trzeba bylo tamtejszym ludziom podac cos "na tacy", bo zachodzili by w glowie jak i co:-)
remigius:"Czy istniało jakie starsze ródło?" wg mnie istnialo w formie przekazow ustnych. Tak samo jak biblia:-) ponoc tez najpierw byla przekazywana ustnie a potem spisywana. pisze ponoc bo nie wiem czy tak bylo faktycznie:-)
pozdrawiam
|
|
|
Masz rację, zanim znaleziono formy zapisu, istniala tradycja ustna..... Widać to i dzisiaj, na uroczystociach rodzinnych..... Nie ma kronik rodzinnych, a i tak opowiada sie cišgle rózne historie o członkach rodziny..... jak kto to kiedy spisałby, powstało by moze niezłe dzieło...... Pomyslcie o tym. :)
|
|
|
hm, tylko zalezy jak by to spisano:-) czy z malymi uleprzeniami czy tak jak bylo. Szczegolnie zalezy mi na tym by wiedziec, co nasz kochany Jezusek tworzyl w tym czasie gdy nie ma o nim wzmianki w Biblii. Albo zostalo to przemilczane (bo na pewno o tym gadali) albo cenzura koscielna o tym zabrania mowic, bo zburzylo by to ich dotychczasow "imperium"
|
|
|
Tak Haghi(wrecie kto to zauważył) ciekawe co on robił pomiędzy 12 a 30 rokiem życia w Biblii niema nawet zmianki co się działo z Jezusuem w tym okresie jego życia.Czytałem niezłš ksišżke w której autor próbował wyjanić tš tajemnice.
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 289 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |