Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
samobójstwo
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 775
Poprzednia strona | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | .. | 38 | 39 | Następna strona

W jaki sposób najłatwiej i najmniej boleśnie się zabić?

Bo talko ludzie o"Ptasich"muzdzkach ogladaja takie szmirki:-)

Mialem zamiar cos napisac ,co do tego tematu glownego...,ale nie wiem czy warto. Myslicie ze samobojcy licza na czyjas pomoc... ,a przynajmniej nie licze.Wiem co bedzie i nie chce mi sie bawic w ta cala gre zwana zyciem.Przeciez i tak wszystko skonczy sie jednakowo dla wszyskich.Z tym jeszcze ze jestem ateista...i nie wierze w tam jakies pieklo i niebo..... Po smierci poprostu nic nie ma....koniec! Nie ma bolu ,cierpienia.... i to jest w niej najlepsze.... nie mam odwagi jeszcze czegokolwiek zrobic ,ale moze kiedys.

Goodm! Moze i nie warto nic pisac, moze faktycznie jesteœ ateistš, chociaz jest ich naprawde niewielu, ale zastanawia mnie, czy nie widzisz dookoła siebie zadnego piekna? Obraz, film, piosenka, ksišzka, cos do jedzenia? Wbrew pozorom ateiœci cenia zycie, bo widać w tym, co nas otacza WIELKOSC człowieka. Jesli umrze, a cialo w proch sie obróci, to przez tych pare chwil ktos namalowal obaz, inny nagral piosenke, jeszcze inny ugotowal wspanialy sos....Wie, ze to drobiazgi, ale...... takie piekne..... takie smaczne.... kazdy potencjalny samobójca zaczyna dostrzegac te okruchy piekna i harmonii. Z reguły rezygnuje, nie z tchórzostwa, tylko z ciekawoœci. A jesli nie rezygnuje, to znaczy, ze to piękno go zloœcilo, nie chciał go oglšdać, nie był ciekaw nastepnej powieœci ulubionego autora, nie chcial posłuchac kolejnej płyty lubianego zespołu.... Moze warto potraktować zycie jak PRZYGODE? Przeciez i tak umrzemy......wiec jaka to róznica, dzis, czy za 5 lat? :)

Goodm, nie wiem czy istnieje piekło i niebo... Nikt z nas tego nie wie, nawet Ci którzy twierdzš, że mieli wizje, wyjœcia, œmierci kliniczne itp. nie wiedzš tego, bo mogli równie dobrze paœć ofiarš snów, œpišczek czy po prostu biochemicznych przemian sterujšcych naszym orgaznizmem... Oznacza to, że możemy nigdy nie poznać jaka jest prawda... Ale wiesz co Goodm, patrzę na strarzejšcych się ludzi i dochodzi do mnie, że wszyscy pomrzemy... najpierw oni... potem ja... a może i na odwrót... Ale wiesz co mnie zastanawia... czy oczy tych ludzi się zmieniły przez lata i przypuszczam, że niewiele... że być może wyraża się w nich ta sama dusza i te same myœli co kiedyœ... I wtedy zastanawiam nad swojš duszš i mam wrażenie, że ona się nie starzeje tak jak ciało, tylko jest cały czas taka sama, nie dotknięta znakiem czasu, ale bogatsza w doœwiadczenia... I chociaż mam dobrš wyobraŸnię to tylko jedego nie mogę sobie wyobrazić... że ta dusza mogłaby się kiedykolwiek skończyć... Więc bez względu na to co potem będzie... niebo, piekło czy kolejne wcielenia... to jedno tylko podpowiada mi instynkt... ...moja myœl i moja dusza jest nieœmiertelna...

Goodm, więc jeżeli przeczytałeœ to co napisałam... i byłbyœ nawet skłonny przyjšć założenie nieœmiertelnoœci duszy... to nie zastanawia Cię co się z niš dzieje? nie obchodzi Cię gdzie się znajdzie i czy będzie szczęœliwa? Podobno największym sukcesem szatana jest to, że ludzie przestali wierzyć w jego istnienie... przestali przy tym wierzyć w istnienie Boga, istnienie aniołów, istnienie piekła, nieba i czyœćca itd... Ten brak wiary oznacza równoczeœnie zatracenie celu... brak celu oznacza chaos i zamęt... a gdy to się dzieje, ludziom nie chce się już dłużej żyć, bo nie znajdujš sensu w życiu... Zadajš sobie takie pytanie jak ty teraz Goodm "Po co żyć?" A tak naprawdę nie zadajš sobie nigdy pytania "Po co umierać?" ZnajdŸ duszy cel Goodm, przyjemny sens nawet jakby miał być nim słodki zapach bzu w maju... Nasyciłeœ sie wszystkim tym co daje Ci życie? Nie?... więc dlaczego chcesz odejœć?

Aga-Powiedzialas wszystko co w tej kwestji czlowiek moze ujac w slowa,to PIEKNE, i ciesze sie ze sa jeszcze ludzie tacy jak ty!:-)

"Zycie jest tylko snem ,wiec snij,!!!!bo jak sie przebudzisz bedziesz martwy"

JOŁ, pomimo że jestem w coraz gorszym położeniu to przeszła mi myœl o samounicestwieniu. Stało się to po tym jak naoglšdałem się filmów przyrodniczych. Tam zawsze ci najsłabsi i nieprzystosowani ginš. A my że jesteœmy tacy cywilizowani i wyuczeni to pozwalamy osišgnšć dorosłoœć niezbyt udanym osobnikom. A może natura się przed tym zabezpieczyła i żeby ktoœ nie przekazał swoich chorych genów dalej, uszkodzony ludzik dšży do samodestrukcji, lub do odizolowania się od reszty społeczeństwa (co za tym idzie brak potomstwa). HA. To może byc prawda więc zrobie wam wszystkim na złoœć i od dziœ moim celem jest żyć i rozdawać moje chore DNA na lewo i prawo.

Szuineg, bardzo ciekawa motywacja :) Jeœli w ten sposob masz nam robić na złoœć... to rób jak najdłużej :) Powodzenia! "Każdy ranek daje szansę na to by wieczorem móc sobie powiedziać: to był szczęœliwy dzień" (M.Stolarska)

Mała proœba do głównodowodzšcego tym forum o usunięcie mojego postu podpisanego jako "mihu"!!!! jednak żyje i nie chce do tamtych wydażeń juz wracac Z góry dzięki i tak wogle to forum bardzo za#$&iste!!!! tego posta też można wywalic, bo chyba z lekka odstaje od dyskusji;) narrrrrrr

www.finalexit.republika.pl

ja rownież jestem zmęczona....zmęczona życiem, cišgłymi porazkami...nie mam sił...przerosły mnie ambicje...miałam tak wielkie plany- studia kariera lekarza...ale teraz kiedy widze jak wszystko w okól mnie sie wali....hmm po prosu straciłam nadzieje..a to najgorsze co moze człowiekowi sie stać..nie bez powodu weszlam na tę strone...mam "dopiero" 19 lat ale czuje sie zmeczona...życiem...nie mam sił na kolejne rozczarowania...przerwać swe życie to jedyne rozsšdne rozwiazanie jakie przychodzi mi do głowy...mam doœc tego ogromnego cieżaru zalegajšcego mi na piersiach..tego bólu psychicznego..po prostu doœć!!...( musiałm sie przed kimœ wygadać...)

Nie chce prawić morałów, nie chce pisać że też to przeszedłem i nie mam zamiaru się naœmiewać, ale w kontekœcie twoich słów: "...mam doœc tego ogromnego cieżaru..." co ma na to powiedzieć Syzyf?? Spadłaœ? Bierz kamień i spowrotem na góre. Z samego dołu się łatwiej rozpędzić, no i nie można już nigdzie spaœć :D

kkkkkk, jak trafisz jeszcze raz na tš stronę napisz do mnie. poranek11@op.pl Pozdrawiam

Bardzo ładna piosenka dla potencjalnych samobójców - zarówno muzyka jak i słowa Anna Maria Jopek – Ale jestem Oczy otwieram: staje się œwiat. Nade mnš niebo, przede mnš sad. Jabłek zielonych zapach i smak... I wszystko proste tak. Trzeba żyć naprawdę, Żeby oszukać czas. Trzeba żyć najpiękniej, żyje się tylko raz. Trzeba żyć w zachwycie: Marzyć, kochać i œnić. Trzeba czas oszukać, Żeby naprawdę żyć. Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze, Zabłškanš łódeczkš wœród raf Kroplš deszczu, Trzcinš myœlšcš wœród traw ...ale jestem! Jestem iskrš i wiatru powiewem. Smugš œwiatła co biegnie do gwiazd, Jestem chwilš, która przeœcignšć chce czas ...ale jestem! Ucha nadstawiam: słucham jak gra, Muzyka we mnie, w muzyce -ja! Nim wielka cisza pochłonie mnie, Pragnę wyœpiewać, wyœpiewać, że: Trzeba żyć naprawdę, Żeby oszukać pędzšcy czas. Pięknie żyć w zachwycie Życie zdarza się raz. Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze, Zabłškanš łódeczkš wœród raf Kroplš deszczu, Trzcinš myœlšcš wœród traw ...ale jestem! Jestem...! Życie jest drogš, życie jest snem... A co będzie potem? Nie wiem, i wiem... O nic nie pytaj, dowiesz się gdy Skończy się droga, życie ...i sny. Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze, Zabłškanš łódeczkš wœród raf Kroplš deszczu, Trzcinš myœlšcš wœród traw ...ale jestem! Ale jestem...! Jestem iskrš i wiatru powiewem. Smugš œwiatła co biegnie do gwiazd, Jestem chwilš, która przeœcignšć chce czas ...ale jestem! Pozdrawiam Trzymajcie się :)

http://www.siudmak.pl/images/_galery/energia_bawiaca_sie.jpg

mam 44 lata i dosc zycia wszyscy mnie oklamuja;oszukuja i sa wredni; czasami pije zeby o nic sie nie martwic;ale mam dosc;mam tabletki i je sobie lykne

mam 44 lata i dosc zycia wszyscy mnie oklamuja;oszukuja i sa wredni; czasami pije zeby o nic sie nie martwic;ale mam dosc;mam tabletki i je sobie lykne moze i potrzebuje pomocy ale juz dluzej nie wytrzymam

ale musze odebrac sobie zycie nie mam juz sil zyc na tym swiecie jestem desperatka;ale mamsuper tabletki i bedzie lekko i skutecznie

Chcesz sobie pomóc, spróbuj. Polecam strony: http://www.polbox.com/d/depresja/ http://www.polbox.com/d/depresja/ksiazki.html http://www.depresjastop.pl/ Powodzenia
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 775
Poprzednia strona | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | .. | 38 | 39 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.