| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| 2 0 1 2 | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 2036 |
|
2012 - czy slyszeliscie cos na temat tej liczby? Czytalem interpretacje Wielkiego Kalendarza Majów... jak wiadomo uwazali oni go za najwieksze osiagniecie naukowe ich kultury. Jak wiadomo kalendarz ten przedstawial pewne cykle zyciowe, rowniez zawarte w nim byly wszystkie kombinacje lancuchow DNA i RNA czlowieka.. to juz samo w sobie jest zastanawiajace! Tak samo jest zastanawiajace istnienie wielkich ich budowli.. egipskich piramid.. wielkich ksiag. Interpretacja kalendarza zapowiada - przeliczajac na nasz system kalendarzowy - na rok 2012 tzw "przejscie swiata, w kolejny wymiar swiata" (5 wymiar) - wedlug nich. "To co bylo zakopane zostanie odkopane". Podobnie czytalem o przepowiedniach Nostradamusa... i tu kolejne powiazanie do tej sprawy.. rowniez jego przepowiednie polegaly na zauwazeniu pewnych cykli zyciowych. Data nie jest zbyt jasnie okreslona (moze to byc w przedziale 2009-2012)... zdaniem jasnowidza ma nastapic rowniez przjescie ludzi w inny wymiar... nastapi EPOKA PRAWDY. Nostradamus byl bardzo zaglebiony w ewolucje swiadomosci ludzkiej - jak wiadomo! Kolejne powiazanie jest do Biblii: zmarli powstana z grobow.. to nawiazuje do przepowiedni Majów! Kolejnym ciekawym argumentem, ktory laczy to w pewien sposob w calosc jest to, iz na rok 2012 naukowcy spodziewaja sie przelotu wielkiego materotytu... i juz zaczely sie spekulacje czy przypadkiem nie zawadzi o Ziemie... prawdopodobnosc trafienia to: 1/1000 000. Ale nie tym sie przejmuja... Zastanawiaja sie mianowicie: jesli w nas nie trafi.. i przeleci blisko obok naszej planety... czy nie nastapi czasem przemagnetyzowanie biegonow Ziemi!? Strach pomyslec jakie to niesie ze soba konsekwencje. Wydaje mi sie ze temat jest wystarczajaco ciekawy.. zwlaszcza ze wiele faktow z roznych miejsc na Ziemi wiaze to w jakas sensowa calosc. Jestem ciekaw czy posiadacie podobne informacje i rowniez dostrzegacie ta sprawe. Mozliwe ze dowiem sie od Was cos jeszcze wiecej. Pozdrawiam wszystkich i biernie obserwuje Wasze wypowiedzi ma plaszczyznie naukowej jak i religijnej!
|
|
|
Powiedziane jest : Nikt nie zna godziny i dnia kiedy nastšpi koniec wiata.
|
|
|
wiecie koniec swiata to tylko słowa nasze zycie zaczyna sie dopiero po smierci a wiecie czemu bo bóg wytawił nas na próbę bysmy posmakowali zycia jakie nas czeka dopiero po smierci ale to o roku 2012 to moze byc prawda wtedy nastšpi przemiana ludzi roslin i całej ziemi będziemy mondrzejsi i przygotowani na wszystko to oznacz ze juz nikt nie będzie miał władzy nad innymi bo bedziemi musieli od nowa zaczšć budowac nasz swiat. To jet moje zdanie
A!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Własnie z tym rokiem 2012 to sciema ze słonce będzie miało wpływ na koniec swiata
moim zdanie KOMETA ktura zniszczyła dinozaury. potem Atlantyde. Ta komet nie uderzyła wtedy w ziemię tylko przeleciała obok nas a teraz przeleci jesze raz ale bliżej to będzie potężna siła bo nawet nasza atmosfera tego nie pochłonie bo kometa ktura leci tyle tysiecy lat osiagnie taka prędokosc ze nastapi przsuniecie sie lšdów ludzkosc moze przzyc ale po latach moga zginšc bo nie bedš w stanie znalesc sobie pozywienia.
Tak samo stało się z dinozaurami.
A Antantyda to miasto które odnowi się teraz gdzie jest lšd będzie woda a gzdie jest woda tam będzie lšd a słonce naładuje sie i będzie wysyłało tkie promienie słoneczne ze niebedziemy mieli czym oddychac.
|
|
|
przeczytałem cały temat [107 stron!]
i musze powiedzieć że zboczylicie z tematu i geryl zniknie jak opowieci o czaku norrisie czy też krejzi frog czy każda inna moda w internecie.
W całym temacie naliczyłem może jedynie 7 ciekawych wštków z dowodami opartymi o jakie wiarygodne naukowe twierdzenia lub chociażby rozmyslania.
Sianie paniki, głoszenie tanich sensacji, dolewanie oliwy do ognia - to lubicie najbardziej.
A to co najważniejsze - naukowa polemika, wymiana tez i antytez, obalanie teorii odeszło gdzie w kšt.
Ja w koniec wiata w roku 2012 nie wierzę.
Coraz częsciej zauważam bowiem zjawisko dostosowywania numerologii do zaistniałych okolicznoci. Tworzenie pozornej prawdziwoci [np numery zwišzane z datš mierci Jana Pawła II] wzbudza w nas niepewnoć.
Ja mylę, że powinnimy wpierw dobrze zrozumieć problem 'wiary w przepowiednie', czyli, dlaczego to, że Geryl co napisał, zaniepokoiło wielu ludzi. Na jakiej zasadzie informacja sie roznosiła skoro liczba sprzedanych ksišżek jest wielokrotnie niższa niż liczba znajšcych z grubsza jej treć. A także spojrzeć na problem napędzania się koła domysłów i niepokoju.
Można przyjšć że każdy człowiek rozumie każdš informacje na swój sposób.
Zatem przekazywanie przepowiedni o klęskach jako "prawdy" bez dowodu opartego na jakich aksjomatach bšd wczeniej udowodnionych twierdzeniach nie ma kompletnie sensu.
Za to przekazanie takich informacji jako forma zwrócenia na siebie uwagi - całkiem dobre posunięcie. Szczególnie gdy można dobrze dostosować się do koniunktury dzisiejszego wiata.
Nie uwazam Geryla jako oszołoma. Uważam, że chyba nie o to w tym chodzi, żeby siać panikę. I mylę że całkiem z niego dobry katastrofista pisarz s-f.
Jestem doć sceptyczny także, co do wmawiania że technologie Majów czy Egipcjan były bardziej rozwinięte niż nasze dzisiejsze. Na pewno były inrygujšce, ale nie wykraczały poza zdolonoci ludzkie. Czas jednak pokazał że nauka to nie wszystko - trzeba niestety także inwestować w wojsko bo człowiek cżłowiekowi nierówny..
Głupio się przyznawać że jestemy spadkobiercami głupawych wojaków z mieczami i żerujemy na tym co wynaleli Grecy czy włanie Egipcjanie.
Wracajšc do tematu
Gdzie czytałem że nasze słońce wyganie za 5,1 mld lat. Przy przemianie w czarnš dziurę [albo i nie] pochłonie cały układ słoneczny. Mylę że ja już się tym martwić nie będę - nawet jak będę jechał na głodowej diecie medytujšc gdzie pod drzewem. Taka teoria wydaje mi się słuszniejsza.
Całe gdybanie o końcu naszego wiata jest podobne do gdybania o poczštku wiata.
Teorii jest wiele, dat też, ale racji nie ma nikt.
Mylenie o smierci, o globalnych kataklizmach jest ludzkie. Taka nasza natura.
Niestety wielu rzeczy nie potrafię wyjanić i sam znajduję sprzecznoci. Jestem katolikiem więc jestem na pewno ograniczony na polu rozumowania o wszechwiecie. Wolę jednak jak mam pewne sprawy wyłożone 'kawa na ławę', dowiedzione, i najlepiej apropobowane przez jakie znamienitoci obeznane w dziedzinie. Postawa apostoła Tomasza mi w piewien sposób odpowiada. Jest bezpieczna. Bo co by się nie stało - będę miał czyste sumienie i głowę.
mam pytanie bo nie dotarłem
Kim jest Geryl? [interesuje mnie jego przeszłoć]
ps
w 2012 to będzie olimpiada w Londynie. I pewnie końcem wiata nie będzie jak nasi nie zdobędš żadnego medalu. ;)
Pozdrawiam
|
|
|
Titos2k
Tu masz troszeczkę o Gerylu:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Patrick_Geryl
Astrofizykiem jest.
Prawdopodobnie w 2012 r. końca wiata (Ziemi) nie będzie.
Poczytaj to:
http://www.ndw.v.pl/art.php?nr=630
"Wolę jednak jak mam pewne sprawy wyłożone 'kawa na ławę', dowiedzione, i najlepiej apropobowane przez jakie znamienitoci obeznane w dziedzinie." To wyobra sobie, że tym "znamienitociom" nie zależy na sianiu paniki, a poza tym niczego nie możemy być pewni, dopóki to się nie wydarzy - więc miłego czekania na 2012. A o tym, że te "znamienitoci" przewidujš na 2012 r. wzrost aktywnoci Słońca o 30-50% słyszałe?
Co to znaczy: "Bo co by się nie stało - będę miał czyste sumienie i głowę"?
Czyli co? Chodzi Ci o to, czy będziesz miał rację? Jakie to ma znaczenie?
Jak już wspominałem - w 2012 r. prawdopodobnie końca "wiata" nie będzie, ale zmiany które nastšpiš, będš na tyle znaczšce, że dla niektórych będzie to "koniec wiata".
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Wy wierzycie i piszecie o Bogu...ja nie wiem czy wierze...no bo sami racjonalnie pomyslcie ilu juz wymyslonych Bogow bylo...teraz przyszla "moda" na tego ale nie ma pewnosci ze za jakis czas nie bedzie "nowego" Boga.
A co do tego konca swiata w 2012 roq to ja w to wierze bo pomoc Majowie nie pomylili sie nigdy ani o 1 dzien a byli swietnymi matematykami wiec czemu im nie wierzyc...a nawet jesli to kit to itak lepiej sie jakos zabezpieczyc...(tyle ze jak?)
|
|
|
Podobno nie ma jak się zabezpieczyć, mimo to Amerykanie dršżš tunele, chcš za wszelkš cenę chronić swoje marne życie, może przeżyjš na marnej, zniszczonej Ziemi, a reszta przejdzie do lepszego wiata?
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
a włanie sie zastanawiałem czy w przyszłoci nie spróbować wkręcic się do takiego schronu, ale jak sobie myle, ze 2012 ma mieć bardziej metafizyczne znaczenie niż apokaliptyczne, to chyba zostane tu gdziej jestem, czyli w Warszawie i wtedy się okaże czy byłem gotowy na przejcie w inna gęstoć (czy jak to sie nazywa) czy nie ;)
|
|
|
Tak trzymać.
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
czyli w "czwartš gęstoc" "czwarty wymiar"
zwany czasem
bzdury z "tymi" czwartymi "wymiarami" "gęstociami"
|
|
|
Siemanko!
Napisałe, że nałkowcy przewidujš na rok 2012 przelot meteorytu, który ma nieć za sobš katastroficzne skutki. chodzi oczywicie o przemagnetyzowanie biegunów. Ja jednak doczytałam się czego zupełnie innego. No może nie tak zupełnie inego, ale naukowcy z tego co mi wiadomo nie przewidujš wcale przelotu meteorytów. Uczeni którzy zajmujš się badaniem zagadek przeszłoci a dokładniej proroctwami Majów i Egipcjan złamali starożytne szyfry 'gwiezdne' sprzed 10000 lat. Ma tam być zawarte ostrzeżenie o zjawisku zwišzanym ze Słońcem, które było znane starożytnym ludom, a którego nie sš wiadomi współczeni naukowcy. Polegać ma ono na tym, że co 11.5 tysięcy lat nasza gwiazda przeżywa stan hiperaktywnoci, co w katastrofalny sposób wpływa na naszš planetę. Słońce zaczyna bowiem emitować tak potężne promieniowanie elektromagnetyczne, że jšdro Ziemi zaczyna pełnić funkcję cewki elektromagnetycznej, w efekcie czego dochodzi do zmiany ziemskich biegunów. W tłumaczeniu na bardziej potoczny język, chodzi tu o to że Słońce co 11.5 tysięcy lat wyemitowywuje pewne promienie. Dotarcie tych promieni ze Słońca do Ziemi zajmuje zaledwie 1 dzień. Gdy te promienie dotrš do Ziemi przemagnetyzujš się jej bieguny. Ziemia zatrzyma się!! i zacznie obracać się w dógš stronę. To niesie za sobš katastrofalne skutki! Gdy Ziemia zatrzyma się powtanie ogromna fala- wysoka na 2 km i zatopi wszystko co będzie mniała na drodze. Wybuchnš wszystkie wulkany i wystšpiš ogromne trzęsienia Ziemi. Naukowcy wiedzš, że takie zdażenie jest możliwe. A co więcej majš pewnoć, że już nie raz miało miejce w dziejach Ziemi. Jedno z takich przemagnetyzowań wydażyło się w roku 9792p.n.e. Włanie biblijna opowieć o potopie i Arce Noego opisuje to zdażenie. Wielki potop miał być karš dla ludzi a Noe miał być wybrańcem, który 'odnowi' rasę ludzkš. Powracajšc do tematu, naukowcy obserwujš w ostatnim czasie, że Słońce jest bardzo aktywne. To pokazuje, że jednak co się dzieje. A pozatym kalendarz majów jest bardzo dokładny i każde w nim wydażenie zawsze się zdarzyło. Innym ródłem, może mniej wiarygodnym, ale jednak istniejšcym i na swój sposób sprawdzajšcym się jest przepowieć "Sywilli" nie wiem czy dobrze napisałam, ale tak się czyta. No więc powracajšc do Sywilli. Tytół tej ksišżki bierze się od nazwiska jej 'autorki' Sywilli. Była to chyba jaka księzniczka, ale nie jestem pewna. No więc ta Sywilla żyła jakies kilkaset lat temu w czasach, kiedy palono na stosach czarowniece, a kociół był najważniejszš jednostkš. Sywilla miała 'widzenie', obiawiła jej się Matka Boska i dokładnie opisała "koniec wiata". Kobieta spisała z dokładnociš słowa więtej w kilku księgach, nie wiem ile ich dakładnie było. Jednak kociół uznał jej dzieła za herezje i spalił je wraz z 'autorkš' -co do tego czy Sywilla została spalona nie mam 100% pewnoci ale tak słyszałam. Miejsza o to - ale z tych wielu ksišg zachował się tylko 1 egzęplasz w ktorym mamy opisany 'poczštek końca'. Sywilla pisała, że na poczštku tego końca nie będzie można odróżnić kobiety od mężczyzny, że na wiecie będzie wiele epidemi i chorób. Opisała z ogromnš dokładnociš I i II wojnę wiatowš. Napisała też o strasznych klęskach żywiołowych. Njciekawsze jednak jest to, że w tej księdze można znaleć wspominki o papieżu. Koniec ma nastšpić wtedy, kiedy w kolejnoci bedš panować: Wielki papież polak, na krótki czas papież niemiec i papież murzyn. Wszystko to co opisała Sywilla sprawdza się. Po krótkim zastanowieniu dochodzimy do wniosku, że każdy pkt który podała Sywilla już się zicił. Dobra, ja już kończę, choć mogłabym napisać -na ten temat i na temat innych przepowiedni końca wiata, których było bardzo bardzo dużo- o wiele więcej..ale moja odpowiedz jest dłuższa niż temat no wiec ogromnie pozdrwaiam. A zainteresoanych mojš osobš i tematem końca wieata proszę o kontakt:) email- monia13rac@o2.pl , nr gg- 7010612. pozdrowionka:)
|
|
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
hmm mysle ze ta data tez bedzie bardzo znaczoca06.06 2006
666, The Number of the Beast :)
|
|
|
Autor: alkazam (---.veo.pl)
Data: 10-04-2006 23:06
1+4+2+6+2+3+6=24
2+4=6
Wyszła szóstka - to straszne! ;)
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
włanie o takich dowcipach numerowych mówiłem.
niektórzy traktujš to jako co poważnego, że dajmy na to suma miesišca urodzin ich dziadka podzielona przez godzine mierci babci plus iloć liter w imieniu obecnie panujšcego prezydenta da 9. Straszne 9
Podobnie jak całe przypisywanie liczbom charakterystyk.
przecież dziewištka to po prostu cyferka. nic nie oznacza. wymysł ludzki. kawałek matematyki, której nie przywieli kosmici, ani nie wypisali na bukowych tabliczkach mieszkańcy atlantydy czy innej koziej wólki.
Chce sie powiedzieć "pier*olenie o Szopenie".
Co do powiedzonka 'zobaczymy w 2012' - w sumie racja, ale czemu to ma słuzyć?
a) nie zdšżę ci przyznać racji jeli jš będziesz miał bo wyparuję
b) nie będę cię cigał przecież, jeli nic sie nie stanie, bo po co?
Co do tunelów i innych wielkich przedsięwzięć wielkich państw. Jeli co by wiedziano NA PEWNO by to poszło w opinie publicznš. Żyjemy w epoce rzšdzonej przez media, wštpie żeby jeden geryl i jego pomocnik na cały wiat sie znaleli. Z czystej probabilistyki to mało możliwe. Podobnie jak wszelkie teorie spiskowe dziejów.
Przykro mi że jestem takim zatwardziałym sceptykiem. Ale wg mnie misjš człowieka tu na Ziemii jest żyć i kochać. Nawet jeli jestemy pasożytami niszczšcymi tę planetę to jako jeden z tych pasożytów musze patrzyć na to subiektywnie i uważać to jako co normalnego. Bo nic co ludzkie obce mi nie jest. Jeżeli mam rozpatrywać wszystko w perspektywie 'Me against the World' to kochać na pewno nie mogę. A żyć też ciężko.
Wierzę w Dobro i Zło. [Często stykam się z jednym jak i drugim w życiu.]Nie w Ufo, atlantydę, przepowiednie nostradamusa czy rewelacje pierwszego lepszego astrofizyka.
[kurde wyszedł jaki wywód obronny]
wniosek taki że uznaję 2012 jako bajeczkę dla naiwnych.
Kto tam w to wierzy - chętnie postawie mu browca w 2013. Może sie skusi kto - prawdziwy browar z nieodwróconš pianš na dnie phyhy?
ps.
A z dietš głodowš to sie umiałem konkretnie.
|
|
|
popełniacie błędy według kalendarza majów to nie jest rok 2012 tylko na szczęcie ponad 60 lat póniej. Wymieniony 1 egzemplaż to Księga zwana Apokalipsa od wieków jest tam zapisany ten Cykl ale nie może wydostać się z ršk kocioła ponieważ zawarta w nim wiedza Obala całkowicie istnienie Boga który zstšpił z niebios.
Czytajšc uważnie Stary testament nie będę przytaczał cytatów bo ich przy sobie nawet nie mam kto chce niech sam zerknie ogromny hałas opisany i maszyna zstępujšca z nieba( a jak mieli opisać to ludzie co nie widzieli nigdy takiej technologii)
Jasne że opisy sš zwišzane ze zwierzętami symbolizujšcymi siłę . To nie kosmici tylko człowiek wyleciał w kosmos aby powrócić po przebiegunowaniu ziemi podróż trwa bardzo długo wedle lat ziemskich Ci którzy zostanš na ziemi zgupiejš stracš pamięć to objaw pola magnetycznego mózg wytwarza impulsy elektryczne to dla ludzi będzie wielkim zwarciem człowiek człowieka po katastrofie znów pokieruje do ziemi obiecanej nadejdzie nowy mojżesz będzie kierowany przez wybranych naukowców którzy wylecš w kosmos. Wyleci także Rosyjska Ekipa oprócz Amerykańskiej Polacy będš mieli swoje pięć minut niebawem w Egipcie odkopiemy wielki Labirynt na którego cianach opisany jest cały cykl i ratunek. 3 tysišce komnat czeka na ludzkoć pod piramidami tam należy zgromadzić żywnoć na 1 rok pod ziemiš. Przebiegunowanie wykończyło dinozaury. Nie martwcie się was nie dotyczy ta tragedia ja dzieci nie spłodze człowiek najpierw osišgnie wiedze technicznš gdzie kamienie będzie Cišł Laserem na nowe piramidy przygotowujšc od nowa schronienie. więte miejsca umieszczone dziedzictwo kultury takie obiekty się nie bombarduje w czasie wojny stšd ta więtoć i wspaniałoć aby wiedza o cyklu przetrwała własnš ludzkš gupote wojowania na ziemi. Ja tego nie wymyliłem to klocki składane w całoć przez nauke.
|
|
|
Titos2k
Widzę, że nadal najważniejsze dla ciebie jest czy będziesz miał rację, czy nie.
A odnonie numerologii, to:
liczba 6 jest liczbš materii
liczba 9 jest liczbš ducha
a np. 13 nie jest liczbš pechowš, tylko liczbš zmian, a że zmiany kojarzš się niektórym z pechem, to trudno.
Niedawno robilimy w firmie przetarg na komputery, wpłynęło 13 ofert, koledzy stwierdzili, że to zły znak, że pewnie przetarg się nie uda. Ja powiedziałem, że to znaczy że będš zmiany, że do tej pory wygrywał Intel, to teraz pewnie wygra AMD. I miałem rację :)
Urodziłem się 17 grudnia, moje dwie małe 17 lutego, ich chrzciny odbyły się 17 sierpnia, impreza była przy Drogistów 17 (tam mieszkajš moi rodzice).
Moja liczba urodzenia to 30, mojej żony też, a małe majš po 15.
I jak tu nie wierzyć w numerologię?
A z analizy numerologicznej wynika, że w 2012 r. nie będzie końca wiata.
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
statki "międzywymiarowe" "egzystujš" w tym samym wymiarze co my
my egzystujemy w tym samym wymiarze co statki międzywymiarowe
tylko co niektórzy majš "zamkniętš" percepcję
ludzie poprostu majš założone klapki na oczach i innych zmysłach
ludzie majš ograniczonš percepcję
ograniczonš przez "zielone ludki"
|
|
|
A mi się jednak wydaje, że ludzie ograniczajš się sami.
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
to że ludzie ograniczjš się sami to też prawda
bojš się pokonac srach
ze strachu przed strachem
|
|
|
masło malane
rekurencyjnie zaczynasz biadolić
Oczywicie że sie ograniczajš - by móc normalnie funkcjonować.
Zapytaj jakiego schizofrenika czy nie chciał by być normalny i tak ograniczony jak my. Na pewno ci powie że chciałby.
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 2036 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |