Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Dlaczegow Polsce bieda?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 194

Jeszcze nie tak dawno mieliœmy demokrację socjalistycznš. Dziwo to było wszystkim, tylko nie demokracjš. Teraz jest także jakieœ dziwo, któremy nadaje się bluŸniercze imię - demokracja. Proponowałbym nazwać to dziwo bardziej trafnie. Demokracja syjonistyczna, lub - demo(n)kracja. Nie jest to na pewno demokracja, ponieważ rzšdy demokratyczne polegajš na tym, że ludzie rzšdzš a ich demokratycznie wybrany przedstawiciel zabiega, aby wola ludu była wypełniana. Skšd się wzišł właœciwy termin demokracji? Wzięto go z wczesnych stadiów USA. W pewnych miejscowoœciach panowała autentyczna demokracja. Radzę się dobrze zapoznać z jej opisem, ponieważ od razu wylezie z niego Ÿródło problemu obecnej demokracji syjonistycznej i Ÿródło wszystkich ekonomicznych problemów w Polsce i w wielu innych krajach demokracji syjonistycznej. Wyobrażmy sobie 2000 ludzi na terenie USA, którzy znaleŸli trochę złota, majš trochę rzeczy prywatnych i znaleŸli miejsce na osiedlenie. pobudowano domy, koœciół, knajpę i postanowiono zrobić szeryfa. Jack był postawny, uczciwy facet, więc jego wybrano na przdstawiciela prawa, a Jamesa wybrano na szefa czyli mera miasta, aby je reprezentował oraz organizował pienišdze na różne potrzeby. Zorganizowano składki na pensje szeryfa i mera i nazwano to podatkami. Zorganizowano także strzeżony bank pod opiekš mera, ponieważ nie było bezpiecznie trzymać pienišdze oraz złoto pod poduszkš. Tak więc każdy, kto miał trochę gotówki, zaniósł jš do bezpieczniejszego miejsca, czyli do banku. Proste i logiczne? Dodam, że bank był opłacany podatkami. Jak Greg chciał zapłacić Jasonowi za krowę, wysyłał żonę do banku z kawałkiem papieru z własnym podpisem i pisał, "Proszę wypłacić z mojego konta Jasonowi 5 dolarów". I tak powstał czek bankowy. Wszystko ma ręce i nogi? Ma! A gdzie jest problem w demo(n)cracji? Problem polega n tym, że właœcicielem banku jest prywatna osoba i w sumie ta osoba, majšc siłę pienišdza w ręku, rzšdzi faktycznie państwem. Wystarczy sprawdzić, kto kontroluje Bank Polski, i juz wiadomo kto rzšdzi. Wielu ludzi dziwi się, w jaki sposób gospodarka polska jakoœ funkcjonowała, pomimo, że mało kto pracował, większoœć przykradała, Sowieci zabierali połowę ale jakoœ z reguły na chleb i pół litra wódki starczało. I było jedynie 20 miliardów dolarów długu a nie było wogóle długów wewnętrznych. Za wyjštkiem kasy zapomogowo-pożyczkowej która była doskonałym wzorcem banku opisywanego miasteczka. Kasa ta pomagała tym, których nie było stać na kupno pewnych potrzebnych rzeczy i zapłacić gotówkš, kasa pożyczała pienišdze bez procentów albo na znikomy 1% i nawet dochodziło do umorzenia częœci pożyczki. Chciałbym dzisiaj taki bank!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) Kasa ta nie potrzebowała horrendalnych procentów, ponieważ rzšd otrzymywał pienišdze w postaci podatków. Bank był pod opiekš rzšdu i nie wymagano od banku zysków, no bo z jakiej racji!!! Dlatego, że nie było banków krwiopijczych na wzór żydowskiego usury, nikt z Polaków za komuny nie był zadłużony! Oczywiœcie rzšd sie panoszył i popełniał paskudne błędy ale była bezpłatna opieka lekarska, bezpłatne szkolnictwo i bezprocentowa kasa zapomogowo-pożyczkowa. Hitler przepędził bankierów i zaczšł kontrolować banki obniżajšc procenty do 1%. No i zrobił cud gospodarczy. W œwietle powyższego, jakie prawo do istnienia ma prywatny bank w demokratycznym ustroju? Żadnego. Bank powinien być jedynie państwowy. Najlepiej byłoby aby Bank państwowy był po nadzorem premiera (oczywiœcie Polaka) i bank ten miałby pienišdze podatkowe a także funkcjonowałby jako kasa pozyczkowa na 0 lub 1 %. Ludziom, szczególnie zasłużonym dla kraju, pożyczki byłyby umarzane. Czy wiecie, że w Australii naród jest zadłużony na ponad 200 miliardów dolarów długu wewnętrznego? Kto ciagnie zyski bez żadnej uzytecznej pracy? Prywatne banki, krwiopijcy, którzy niczego nie produkujš, nie majš niemal żadnego pozytecznego serwisu oprócz odbierania ludziom pieniędzy. Wystarczy wyeliminować prywatny system bankowy i zastšpić go rzšdowym, kontrolowanym przez rzšd a nastšpi *natychmiastowa* poprawa bytu. Kennedy tak planował ale amerykańskie banki wespół z watykańskimi nie bardzo się na to zgadzały i wszczepiono mu do głowy œmiertelna dawkę ołowiu. Zdšżył nawet wydać i rozprowadzić 5.7 miliarda srebrnych rzšdowych dolarów. Oczywiœcie Reserve Bank of USA jest w rękach prywatnych, dlatego kraj ten chyli się ku upadkowi. Ciekawe w czyich rękach jest bank chiński? > Koncepcja wspolnego banku jest ok. Watpliwosci budzi sprawa > pozyczek. > BR Nic nie budzi żadnych wštpliwoœci. Należałoby taki bank w odpowiedni sposób regulować i przyznawać pożyczki nie wszystkim, którzy je chcš ale tym, którzy je będš spłacać. Takie podejœcie do sprawy wyeliminuje potrzeby eksmisji z domu, którego małżeństwo nie jest w stanie spłacać, ponieważ oni mogš tej pożyczki po prostu nie dostać, ponieważ ich zarobki nie sš wystarczajšce, aby spłacać raty. Zysk ze sprzedanych towarów przypadałby tym, którzy je produkujš a nie lichwiarskim bankom prywatnym, którzy majš faktyczne prawo ustalania procentu lichwiarskiego według ich chciwoœci. WyobraŸmy sobie Bank Polski, gdzie wpłacane sš podatki, trzymane sš oszczędnoœci i biorš pożyczki bezprocentowe. Co działoby sie w takim przypadku? Po pierwsze, Bank nie musiałby pozyczać od nikogo pieniędzyi spłacać lichwiarskich odsetek. Natychmiast wzrastałby popyt na towary ponieważ zyski trafiałyby do producentów, a kupujšcy, spłaciwszy jedne pożyczki (z łatwoœciš bo nieoprocentowane) braliby drugie pożyczki i kupowaliby następne gadżety. Wzrastałby popyt na gadżety, wzrastałaby produkcja, ludziom płacono by więcej, kupowano by jeszcze więcej i gospodarka eksplodowałaby w szybkim tempie. Dlaczego? Przyczyna byłaby niezwykle prosta. Ludzi nie byliby okradani przez banki. Więcej sprzedanych produktów, więcej podatków dla rzšdu, więcej piniędzy w banku rzšdowym, rzšd ogłasza bezpłatnš edukację! Co dalej. Bezpłatna edukacja daje więcej pieniędzy rodzinie, która wydaje ponownie te pienišdze na towary, wyjeżdża na urlopy, kupuje pamištki, samochody itd. itp i rzšd ma znowu więcej podatków i postanawia zafundować społeczeństwu bezpłatnš opiekę lekarskš a nawet bezpłatne lekarstwa. Tymczasem w dzisiejszej *demonkracji syjonistycznej*, wszystkie te zyski, zamiast pozostawać w kraju i budować w nim dostatek, zyski te sš zagarniane przez prywatne banki, które niczego nie produkujšc, powodujš nędzę w każdym *demonkratycznym* kraju. W Australii Commenwealth Bank miał niedawno rekordowy profit - 4.5 miliarda dolarów. Za co? Za nic! Za to, że rzšdowi odebrano rzšdowy bank. Czy bank zarobił te pienišdze? Co byłoby, gdyby te pieniadze pozostały w naszej kieszeni? A takich banków w Australii jest chyba 8. Niech każdy okradnie obywateli na 3 miliardy dolarów to jest to 24 miliardy dolarów, za ktore można kupić masę towaru. Majšc taki zbyt roczny australijskie przedsiębiorstwa nie nadšżałyby z produkcjš! Bezrobocie zniknęłoby w cišgu dwóch miesięcy i jakie potężne podatki zapłaciliby nowi pracownicy, jakie podatki zapłaciliby wytwórcy? Rok lub dwa i Australia miałaby wolnš edukację bo rzšd nie wiedziałby, co robić z pieniędzmi. Czy teraz widać jak lichwiarskie banki powodujš upadek całych narodów? Oto przyczyna nędzy Polski, nędzy w USA (w kilku stanach dochodzi do 50% bezrobocia) i nędzy innych narodów. Przyczynš nędzy sš... banki. Dzięki ich 'zyskom' wiele produkcji się nie opłaca, innym praca się nie opłaca ponieważ zyski idš w ręce chciwych lichwiarzy, nazywanych bankami. Banki także rujnujš biznesy cofajšc im pożyczki i stosujšc najrozmaitsze nadużycia oraz oszustwa. Bank ma 'prawo' w każdej chwili ponieœć wysokoœć oprocentowania do wysokoœci, jakiej zapragnie. Bo bank musi mieć potężny zysk, chociaż niczego nie wytwarza. Wytwórca nie musi mieć zysku, według lichwiarskiego banku ale bank musi mieć nieprzyzwoity zysk. Wytwórca nie może podnieœć sobie zysku, bank może kiedy tylko zechce. A dodajmy jeszcze do tego machloje na Wall Street i już wszystko wiemy skšd się kryzysy biorš takie jak ostani kryzyz paliwoy. Czy widział ktoœ rozwalone szyby naftowe, odpowiedzialne za drakońskie cele paliwa?

Oto cytat z mediów (prasa): Lech Kaczyński pełnił w życiu kilka poważnych funkcji publicznych, na których miał okazję pokazać, kim jest. Jako działacz PC * Lech i Jarosław Kaczyńscy rzucili hasło lustracji i dekomunizacji, stajšc się wrogami numer jeden postkomunistycznego układu. Dziœ wielu przyznaje, że gdyby te hasła zrealizowano, nie byłoby afery Orlenu i wielu innych. Jako szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego w Kancelarii Prezydenta Lecha Wałęsy * przygotował plany reformy armii, które zablokowali L. Wałęsa i jego otoczenie. Jako szef Najwyższej Izby Kontroli * zbadał aferę Banku Œlšskiego, w której miały swój udział okršgłostołowe elity polityczne i ludzie mediów. Raport NIK kończył się skierowaniem kilku wniosków do prokuratury. Wœród osób podejrzanych w aferze znalazł się m.in. wiceminister finansów Stefan Kawalec, obecnie twórca założeń gospodarczych Platformy Obywatelskiej. Afery nigdy do końca nie wyjaœniono. Jako minister sprawiedliwoœci w rzšdzie AWS - UW * zerwał z obowišzujšcš w Polsce od lat liberalnš politykš karnš; * doprowadził do rozbicia gangów pruszkowskiego i wołomińskiego; * zwalczał korupcję w prokuraturze i w sšdach; * zarzšdził ekshumację w Jedwabnem, która pozwoliła ustalić, że Gross w swojej ksišżce wielokrotnie zawyżył iloœć ofiar tego mordu. Jako prezydent Warszawy * doprowadził do utworzenia i uroczystego otwarcia Muzeum Powstania Warszawskiego; * zorganizował obchody 60. rocznicy Powstania Warszawskiego z udziałem licznych kombatantów i goœci z zagranicy; * usunšł prywatnš spółkę WaPark, która pobierała od kierowców opłaty za parkowanie w stolicy do własnej kieszeni; * zakazał parady gejów i lesbijek; * zwiększył bezpieczeństwo w stolicy. A teraz dla równowagi o przeciwniku: Urodził się 22 kwietnia 1957 r. w Gdańsku, w rodzinie - jak sam z dumš podkreœla - rdzennych Kaszubów. Działalnoœć politycznš rozpoczyna jeszcze w czasach studenckich. W latach 1976-1980 studiuje historię na Uniwersytecie Gdańskim, wtedy też wišże się z tzw. konstruktywnš opozycjš, współpracuje z Wolnymi Zwišzkami Zawodowymi Wybrzeża i uczestniczy w zawišzaniu Studenckiego Komitetu Solidarnoœci. Po sierpniu 1980 wstępuje do NSZZ "Solidarnoœć" (do Zwišzku należy do 1989 r.), a także, wraz z Maciejem Płażyńskim, zakłada Niezależne Zrzeszenie Studentów na Uniwersytecie Gdańskim. Do "pierwszej ligi" polityków Donald Tusk trafia jednak dopiero w 1988 r., od kiedy to zasiada we władzach Gdańskiego Stowarzyszenia Kongresu Liberałów, który w 1990 r. przekształci się w partię politycznš Kongres Liberalno-Demokratyczny. Donald Tusk zostaje przewodniczšcym KLD (pełni tę funkcję do 1994 r.) oraz posłem na Sejm I kadencji (1991-1993). W tym okresie nie należy jeszcze do wybijajšcych się polityków ani nawet tych, o których się mówi. Swoje "pięć minut" ma dopiero w czerwcu 1992 r., kiedy to aktywnie bierze udział w zamachu stanu, jakim było obalenie gabinetu premiera Jana Olszewskiego, pierwszego niekomunistycznego rzšdu, wyłonionego przez Sejm wybrany po raz pierwszy w wolnych wyborach. Tusk, obalajšc rzšd Olszewskiego, ręka w rękę z antylustracyjnš koalicjš strachu odgrywa istotnš rolę w skutecznym zablokowaniu lustracji i dekomunizacji i obala raz na zawsze mit, jaki kršżył w jego œrodowisku w latach studenckich, a póŸniej w latach 80., o tym, jakoby miał być zdeklarowanym antykomunistš. Nic dziwnego, że przypomnienie w czasie kampanii wyborczej przez telewizję TRWAM i "Nasz Dziennik" filmu "Nocna zmiana" o czerwcowej nocy wywołuje furię kreujšcego się dziœ na zwolennika lustracji Donalda Tuska. Kongres Liberalno-Demokratyczny pod przewodnictwem Tuska nie odgrywa większej roli na scenie politycznej poza krótkim okresem, kiedy to premierem rzšdu zostaje zwišzany z KLD Jan Krzysztof Bielecki. Gabinet trwa krótko, ale zostanie zapamiętany na długo, wtedy to bowiem złodziejska prywatyzacja zaczyna rozwijać skrzydła. Ministrem przekształceń własnoœciowych w rzšdzie Bieleckiego jest Janusz Lewandowski, współautor programu NFI, które okazały się pralniš brudnych pieniędzy. Lewandowski tak "prywatyzował", że na długo zainteresował sobš prokuraturę. Ludzie zaczynajš nie bez przyczyny mówić o ówczesnym œrodowisku Donalda Tuska per "liberały-aferały". Generalnie jednak rola partii Tuska ogranicza się do współpracy z Uniš Demokratycznš i Polskim Porozumieniem Gospodarczym, z którymi współtworzy zaplecze polityczne dla rzšdu Hanny Suchockiej. Rzšd ten zasłynie podobnie złodziejskš prywatyzacjš co rzšd Bieleckiego, wsławi się przy tym m.in. rozpoczęciem prywatyzacji banków, jak również kompromitujšcš sprawš tzw. inwigilacji prawicy. Rok 1993 r. przerywa œwieżo rozpoczętš karierę Tuska, KLD nie dostaje się do parlamentu. W 1994 r. Tusk wraz z Tadeuszem Mazowieckim doprowadzajš do zjednoczenia KLD i UD oraz powstania Unii Wolnoœci, której Tusk zostaje wiceprzewodniczšcym. Funkcję tę pełni do 1995 r. Na salony polityczne Tusk powraca po wyborach parlamentarnych w 1997 r., zdobywa mandat senatora, następnie zostaje wicemarszałkiem Senatu. Na kongresie Unii Wolnoœci w grudniu 2000 r. Tusk przegrywa rywalizację o fotel szefa Unii z Bronisławem Geremkiem. Doprowadzi to do ożywienia podziałów w Unii Wolnoœci między działaczami ugrupowań, które współtworzyły partię: Unii Demokratycznej i Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Po przegranej w grudniu 2000 r. walce o szefostwo UW Tusk opuszcza partię i wraz z Maciejem Płażyńskim i Andrzejem Olechowskim tworzš w styczniu 2001 r. Platformę Obywatelskš. W wyborach parlamentarnych 2001 r. PO zdobywa 12,69 proc. poparcia, co przekłada się na 65 mandatów poselskich. Na pierwszym posiedzeniu Sejmu IV kadencji Tusk zostaje wicemarszałkiem. W kwietniu 2003 r. z szefostwa PO rezygnuje Maciej Płażyński, twierdzšc, że PO "nie spełniła jego oczekiwań", krytykuje partię za zamknięcie się na uboższš częœć społeczeństwa i zbytnie kokietowanie biznesu. Dzisiaj Maciej Płażyński publicznie deklaruje, że nie poprze Donalda Tuska w wyborach prezydenckich, że swój głos odda na Lecha Kaczyńskiego. Po wycofaniu się Płażyńskiego z Platformy nowym prezesem zostaje Donald Tusk. W wyborach parlamentarnych 2005 r. PO zdobywa 24 proc. głosów, co daje jej 133 mandaty, czyli mniej niż koalicyjnemu Prawu i Sprawiedliwoœci, wbrew zapowiedziom pracowni sondażowych, że Platforma zdecydowanie wygra wybory. 2 maja br. Tusk ogłasza decyzję o kandydowaniu w wyborach prezydenckich. Dzięki lansowaniu go przez media, po wycofaniu się z peletonu do prezydentury Włodzimierza Cimoszewicza, z mało liczšcego się kandydata z kilkunastoprocentowym poparciem przechodzi do drugiej tury z poparciem 36,33 proc., ale znaczšco mniejszym, niż dawały ostatnie sondaże przed wyborami. To dwa cytaty z dzisiejszej prasy ogólnopolskiej.

Wybierzcie mnie na waszego prezydenta a każdy z was będzie bogaty. Obiecuje to wam ja prezydent 4 rp

Połšcz punkty od 1 do 75, a dowiesz sie kto zostanie prezydentem!!! http://www.littlemusicclub.com/dotsresimler/donald.gif tak! to Donald Kaczynski ;)

a ja kalkuluje tak ufito. Nie wiem kto z dwóch kandydatów będzie lepszy, nie znam ich aż tak dobrze. sondaże sš strasznie do dupy bo robiš badanie na 1000 osób, ale ile z tego tysišca nie pójdzie głosować - wtedy wynik mógłby być diametralnie inny -?? Ja się pokieruje tym co znam czyli konstytucjš, wiem że jak pan kaczyński zostanie prazydentem to pis może się wtedy wypišć na po i skumać się z lepeerem czy giertychami i przeforsuje co będzie chciał, a jak prezydentem będzie kaczor to wtedy pis będzie musiał współpracować z po, bo po samo, lub nawet z sld i psl nie dadzš rady porzšdzić. Więc równowaga, bo boję się eksperymentów z władzš.

Wybór miedzy dzumš a cholerš..... Tusk, to liberalizm i oddanie kraju w ręce kapitału zagranicznego.... Ale tez niechęc do zmiany Konstytucji, utrzymanie w Polsce systemu silnego premiera.... Kaczyński, to zmiana Konstytucji, stworzenie demokracji prezydenckiej, oraz ograniczenie swobód obywatelskich...... Ale tez dbałoœc o ochronę socjalnš, oraz interes narodowy (gospodarczy)..... Pozdrawiam.....:)

Syn pyta ojca: - Tato, co to jest POLITYKA? Ojciec odpowiada: - Zobacz, ja przynoszę pienišdze do domu, więc jestem KAPITALISTĽ, Twoja mama rzšdzi tymi pieniędzmi, więc jest RZĽDEM, dziadek uważa, żeby wszystko było na swoim miejscu, więc jest ZWIĽZKIEM ZAWODOWYM, nasz pokojówka jest KLASĽ ROBOTNICZĽ, a wszyscy mamy jeden cel, aby się Tobie lepiej wiodło! Ty jesteœ LUDEM, a Twój młodszy brat, który leży jeszcze w pieluchach jest PRZYSZŁOŒCIĽ!!! Zrozumiałeœ synku??? Chłopiec zastanawia się i mówi, że musi się z tym wszystkim jeszcze przespać. W nocy budzi chłopca płacz młodszego brata, który narobił w pieluchy i drze się wniebogłosy. A, że chłopiec nie wiedział co ma zrobić, poszedł do pokoju rodziców. W pokoju była tylko mama, ale spała tak mocno, że nie mógł jej dobudzić, więc poszedł do pokoju pokojówki, gdzie akurat zabawiał się z niš ojciec, a dziadek podglšdał ich przez okno. Wszyscy byli tak sobš zajęci, że nie zauważyli, że chłopiec jest w pokoju. Malec postanowił więc, że pójdzie spać i o wszystkim zapomni. Rano ojciec pyta go: - Synku, możesz mi powiedzieć własnymi słowami co to jest POLITYKA?? - TAK!!! - odpowiada syn. - KAPITALIZM wykorzystuje KLASĘ ROBOTNICZĽ, ZWIĽZKI ZAWODOWE się temu przyglšdajš, podczas gdy RZĽD œpi, LUD jest całkowicie ignorowany, a PRZYSZŁOŒĆ leży w gównie!!! TO JEST POLITYKA!!!

No to po wyborach. Teraz trzeba zaczšć ten nasz wspólny wózek pchać pod górkę, z której do tej pory doœć szybko zjeżdżał. Widać po posunięciach liderów PO, że nie bardzo im się chce pchać, skoro do tej pory tak łatwo się jechało(kierunek nie miał znaczenia, byle jechać). Zobaczymy, co wyjdzie z koalicji(chyba się nie dogadajš). Punktem niezgody będzie minister spraw wewnętrznych, w którego rękach były do tej pory wszystkie mafijne sznurki, za które nie omieszkał cišgać. PO chce dalej kryć dotychczasowych beneficjentów okršgłego stołu(czyt.złodziei). PiS chce rozliczyć prywatyzację(czyt.kradzież)całej gospodarki. Zobaczymy już jutro, czy moja prognoza będzie słuszna. Ciekawe, że najważniejsze decyzje w obozie PO(dawna UW) podejmowane sš nocš. Swojš drogš, lepiej dla wszystkich by było, gdyby cwaniaczki z PO spróbowały jednak ten wózek zawrócić. Majš potężne wpływy w mediach i w UE, co może się przydać. Pzdr

dlaczego masz taki pseudonim?

Czyżby nie pasował do tego forum lidka ? (Ufita to kosmita) No i stało się. A miałem nadzieję, że jednak da się PO zaprzšc do służby Polsce. Hmm, cwaniaczki zawsze będš cwaniaczkami. Ta postawa może ich całkiem zgubić.

PiS będzie służył Polsce po całoœci i sam będzie pchał ten wózek. Nie zazdroszczę im. I jeszcze na koniec brak wdzięcznoœci - ludzie sš straszni.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

"PiS będzie służył Polsce po całoœci i sam będzie pchał ten wózek. Nie zazdroszczę im. I jeszcze na koniec brak wdzięcznoœci - ludzie sš straszni." Ale jesteœcie naiwni. Gdyby głosowanie cokolwiek zmieniało, byłoby nielegalnym. Syjonistycznš politykę musi obecna ekipa także popierać. W przeciwnym razie banki zmieniš ekipę. Piwa Pełno, Jasne? :)

Jak zawsze masz rację Matrix, ale człowiek potrzebuje nadziei. Bez niej nie idzie żyć. Zobaczymy, jak ten rzšd padnie(?). Oby nie doszło do jakiejœ rozruby. W obecnej sytuacji na œwiecie to nie najlepszy poczštek. Moje wizje senne na tš okolicznoœć były niedobre. Widziałem zamachy terr. Naprawdę się boję. Mam nadzieję, że jakoœ z tego wybrniemy. Życzę tego wszystkim uczciwym ludziom o szczerych intencjach. Pzdr Może być piwo, byle dobre :)

Dlaczego w Polsce bieda. Ja tego niewiem. Wiem natomiast, ze ja pracuje, moj maz pracuje, mamy 2 dzieci, i wlasciwie nie osiagamy dochodow by spokojnie zyc. Ciagle zastanawiam sie czy kupic cos do domu, czy oplacic rachunki, czy kupic dzieciom ubrania na zime. wychodzac do pracy widze natomiast ludzi ktorzy sie niczym nie przejmuja. Odziez dostanie z opieki, dzieci /do nich nic nie mam/ otrzymaja bezplatne obiady bo przeciez musza cos jesc, itp. itd. stypendia szkolne bo przeciez nie ma na ksiazki. Nie wazne ze opieka im daje a oni stoja od rana do wieczora pod monopolem i smieja sie kiedy moj maz idzie z jednej pracy do drugiej, a do stypendium dla dziecka (tj ok. 30,- trzydziesci zl miesiecznie) nasze dochody byly akurat za miesiac sierpien nieco wyzsze ponad wymagane. Wiec ja nawszystko ide i ciezko pracuje a nierobom panstwo daje prawie tyle co ja zarabiam albo i wiecej. Nigdy nie bedzie dobrze. Kto by nie byl na gorze, dla nas prostych szarakow nic to nie zmieni. Pozdrawiam

Pisałem (o PiS-ie) ironicznie. Kiedy zacznie się prawdziwe rozliczanie ekip za wyniki - będzie dobrze. Na razie jest tak: 4 lata ku_wa my, a póŸniej znowu ku_wa oni. Kruk krukowi oka nie wykole. Czekam na ujawnienie dupy trzymajšcej władzę. Ziobro fajny jest.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

A, skoro tak im dobrze, to się z nimi zamień. Nie myœl za wiele tylko to zrób. Choć na jakiœ czas. Wtedy dostrzeżesz to, co teraz jest dla ciebie ukryte. Jest takie przysłowie: syty głodnego nie zrozumie. Musisz trochę pogłodować, wtedy poznasz prawdę. Ciekawe, że podobne wypowiedzi, lub jeszcze bardziej zjadliwe spotykam na różnych portalach internetowych, takich jak one.., inter..., wp... W Polsce jeszcze nie ma prawdziwej biedy. Prawdziwa bieda jest wtedy, gdy nie ma co do garnka włożyć, gdy chodzi się latami w tym samym ubraniu, gdy się nie ma butów, a nogi owija w gazetę i wišże foliš i sznurkiem, gdy się stoi po kuroniówkę, gdy się nie ma domu, gdy nie ma się gdzie umyć, gdy się mieszka w kanale, gdy się zbiera œmieci i złom. Można jeszcze długo wymieniać. Powinniœmy Bogu dziękować za to co mamy, bo bywały w historii Polski okresy dużo gorsze. Wojny, brak własnego państwa, .... Tylko ludzie nastawieni na konsumcyjny styl życia cišgle majš mało i całe swoje życie poœwięcajš zdobywaniu pieniędzy. Nie mówię, że jest raj i cudownie, że nie może być lepiej. Stšd ten wštek. Nie jest tak Ÿle, żeby nie mogło być gorzej. Trzeba się umieć cieszyć życiem, znaleŸć sobie jakieœ hobby. Trzeba kochać ludzi, póki sš z nami. Życie to tylko wędrówka do domu Ojca, więc przeminie. " I otrze wszelkš łzę z ich oczu, i œmierci już nie będzie, ani żałoby, ani krzyku, ani bólu już nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły. A Ten, który siedzi na tronie, powiedział: Oto wszystko czynię nowe" (Ap 21, 4-5) Pzdr

Nie chcę się z nimi zamieniać, bo to biedni ludzie ci politycy. Dobrze, że chociaż na następne 4 lata zarobiš. W poœredniakach nie majš pracy dla polityków.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

W posredniakach nie maja zadnej pracy, a jesli juz by byla to zaden polityk nie chcialby jej podjac

Oto nadszedł czas gdy nikt , nikomu nie wierzy.Coœ osišgnęło swoje zamiary.Mamy typowy przykład wœród naszych elektorowanych .Wierzyc w samego siebie to u nas normalka.Ludzie zaplštujš się w gšszczu własnej małej inteligencji.Wtej chwili można się tylko modlić jeden za drugiego.

Przeżyliœmy dwa zabory, przeżyjemy i kaczory.

Chyba już doœć ,przez minione 300 lat traciliœmy niepodległoœć i cudem odzyskiwaliœmy dzięki zrywom narodowym np.:20lat ciężkiego mozołu uciemiężonego, biednego narodu potem, wolnoœć i nadzieja a na koniec głupota rzšdów i znowu tracimy niepodległoœć.Polska znajduje się w takim położeniu geograficznym i już doœć długo także politycznym , że wystarczy dosłowne 5 min .głupich rzšdów i tracimy niepodległoœć.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 194
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.