| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| OOBE | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 253 |
|
Dużo słyszałam o OOBE. Byłam na pewnej stronie, na której jest napisane dokładnie, jak to zrobić. Próbowałam i ćwiczyłam przez kilka nocy, ale nawet nie mogę osišgnšć tego podstawowego stanu. Może jest to kwestia tego, że nie mogę dokładnie oczycić umysłu? Proszę o pomoc osoby, które wiedzš co robić lub już to przeżyły. Mam jeszcze kilka pytań: podobno można podróżować po innych miejscach, ale jak wrócić? Czy można tylko myleć wtedy o tym, żeby się obudzić? Nie chciałabym pozostać tak zawieszona na wiecznoć, kiedy nie wiem dokładnie, gdzie jestem. A może można wyskoczyć z ciała przed mierciš i podróżować po mierci naszego ciała? Czy wtedy umysł też umiera? Czekam na odpowiedzi.
|
|
|
Zapewne, siłš woli, bšd wyrażeniem życzenia. Tak samo podczas obe można np. w przypadku niewyranego obrazu wykrzyknšć "OSTROĆ" i w tym samym czasie obraz się klaruje.
Energię można podobnie zbierać, można również w ten sam sposób podnosić wibracje ciała astralnego. Siła życzenia podczas projekcji jest ogromnie skuteczna.
A jak wpłynšć na rodzaj projekcji, no cóż skoro wibracje to poczštek projekcji, tzn. projekcja wywołuje wibracje, a nie na odwrót. Wiec podczas wibracji trwa już projekcja, będzie to wtedy tzw. IBE (in body experience). Myle, że podczas tego etapu można sobie zażyczyć którš projekcjię wybrać, ew. można wyjć i wtedy zmienić rodzaj projekcji.
Oczywicie to czysta teoria jednakże metoda życzenia podczas projekcji działa, tego jestem pewien z dowiadczenia, chociaż nie mylałem wtedy zabardzo o rodzajach projekcji, starałem się raczej znaleć czynnik wywołujšcy projekcję, i dalej szukam, a jak znajde to dam znać.
nara
|
|
|
Czy czytalicie traktat Roberta Bruce-a ??? Czy jego rady sš dobre ? Zdšżyłam go przeczytać i sšdze że jego rady mogš być przydatne. Czy to prawda ?
|
|
|
Robert B. to ekspert od obe, więc jego rady napewno sš przydatne, zwłaszcza, że sam zaczšłem od przeczytania traktatu.
|
|
|
no niestety ale moje dowiadczenia z oobe sa bardzo długie i nieraz były meczšce.pierwsze moje oobe miałem w wieku 13 lat i wtedy sie bardzo bałem ale i tak probowałem dalej wychodzić z ciała.Oobe mozna czasem pomylic ze snem.Moja rodzina mi nie chciała na poczštku uwierzyć w to co im mowie ale pewnej nocy sie przekonali.Przeczytałem wiele ksišzek wiec wiem co to oobe i nie myle tego pojęcia.Wiec serio to co mi napisale troche mnie zdenerwowało bo naprawde oobe to moja pasja!!I nie zgodze sie z twoimi poglšdami na ten temat. Musisz sie jeszcze wiele nauczyc zeby dojć do takiego stanu w jakim jestem ja.Mowie prawde jezeli ty myslisz ze to kłamstwo to mnie to nie zdziwi.
|
|
|
marcinie-nie mylę że kłamiesz .
Oczywicie muszę się jeszcze wiele nauczyć -nie przeczę
Morze dojdę do takiego stanu w jakim TY dzi jeste?.
Ale -no włanie ,zawsze jest jakie [ale],dobrze jest dobierać [właciwe] nazewnictwo.
Powišzałe doć cile OOBE ze snem-to chyba co przeoczyłe czytajšc o OOBE.
No ale każdy ma własny sposób i własne rozumowanie,zatem miej własne postrzeganie,-nawet we nie.
powodzenia i pozdrówka-marcinie
|
|
|
Marcinie-sprawdziłem czytajšc jeszcze raz Twojš wypowiedż o OOBE.
Rzeczywicie cile łšczysz OOBE ze snem,-to chyba jednak -jest trochę inaczej z Twoimi OOBE.
Polecam poczytać o LD.
pozdrówka-i bez urazy-marcinie
|
|
|
o wiadomym nieniu czytałem.Wiec nie musze sie edukować dalej:P
OOBE osišgasz poprzez relaks wiec mozna nazwać to i snem! bo przeciez sen relaksuje.Znam roznice pomiedzy LSD a OOBE.Ja to wszystko juz wiem.
|
|
|
Nie marcinie obe nie można nazwać tak sobie snem, oczywicie przez sen można wychodzić, ale następuje wtedy co dziwnego, a mianowicie mózg przechodzi w stan czuwania tzn. zapala się wiadomoć i mózg pracuje tak jakby nie spał.
Oczywicie następuje całkowity paraliż ciała jak we nie REM, no i na tym podobieństwo się kończy.
Poprostu jest tak jakby się obudził.
Jednak nie każdy musi leżeć, bšd jego ciało musi spać aby mieć obe. Bardzo utalentowaniu potrafiš nwet na stojšco opuszczać ciało..
Dobra skoro już wszystko wiemy to nie ma sensu się sprzeczać dalej.
nara i udanych podróży poza życze.
|
|
|
Fajnie że wiesz wszystko-marcinie.
Zechciej opowiedzieć najbardziej ciekawe dla Ciebie dowiadczenia -podziel się swš wiedzš.
pozdrówka.
|
|
|
11.09.2005r. byłam u kolezanki w tychach i bardzo duż mówiłymy o duchach i o białej i czarnej damie. A póniej z mojš koleżankš próbowałymy przejć do OOBE. Czyli wyjć z naszego realnego wiata do wymylonego. Mi prawie się udało przenieć do paryża, ale się przestraszyłam. No i na tym się konczy moja historia
|
|
|
JA PIERDOLE buehhee co wy dupczycie głšby!!Wali mnie to w pompa.
Pozdrawiam papa
Macie najebane w tych pustych PALICACH
|
|
|
Rozumiem Twoja frustracje ale to jeszcze nie twój czas Macieju.
"Żyj i pozwól żyć"
|
|
|
tak-Simonusie.
i nawet nie wie że w tej przykrej relacji-ON traci.
No ale nic na siłę,,,,,,,,,,,,, ,ma wybór,,,,,,,,-który nam ujawnił.
pozdrówka .
|
|
|
SOrki wielkie ale jak juz wczeniej pisałem to moj brat i kolega sie bawili:(coz zrobić:(
|
|
|
Metoda transowa:
Z wielu metod osišgania OOBE metoda transowa jest uznawana za jednš z najprostszych, ale i najdłuższych. Mówišc "najdłuższych", mam na myli takš, która pochłania najwięcej czasu. W bardzo dużym skrócie mówišc, technika ta polega na wprowadzeniu się w trans, co umożliwia opuszczenie ciała fizycznego. Trans nie jest niczym przerażajšcym, strasznym, czy co takiego. Nie jest to stan przeznaczony dla mistyków czy innych "nadprzyrodzonych" ludzi. Mówię to, bo termin "trans" zaczšł obrastać takimi banialukami. Uważam, że dobrym okreleniem tego stanu będzie powiedzenie, że jest to stan między snem a jawš (ciało pi, a umysł nie) stan oderwania się od fizycznych spraw. Odpowiada to mniej więcej definicji z Encyklopedii Popularnej PWN, która tak mówi o transie: TRANS: Stan podobny do niepełnego snu: obniżona wiadomoć, słaby kontakt ze wiatem zew., automat. działanie; występuje np. pod wpływem hipnozy lub samoistnie w histerii.
A teraz o samej metodzie i zwišzanymi z niš zagadnieniami. Jak już wspomniałem technika, ta polega na wprowadzeniu się w trans. Ale jak to osišgnšć? W sumie nie jest to trudne, aczkolwiek może się na poczštku nie udawać, ale o tym za chwile. Zacznijmy od przygotowania się do przebiegu tej techniki.
Uważam, że najlepiej próby przeprowadzać w nocy, przed snem, kiedy jestemy zmęczeni i łatwiej się zrelaksować. Naturalnie jest wtedy taki problem, że po prostu można zasnšć. I to włanie jest poczštkowo największš przeszkodš. Niektórzy stosujš tš technikiem rankiem, za dnia, a jeszcze niektórzy budzš się w rodku nocy i wtedy testujš. W sumie u każdego może być inaczej, więc zachęcam do testowania. Powiem jeszcze jedno. Sama zabawa, trening, powtarzanie techniki owocuje.
Nawet jeli nie osišgniesz od razu OOBE to np. będziesz łatwiej się relaksował albo skutecznie walczył z bezsennociš J. Poza tym rozwijajš się w człowieku pewne "zdolnoci". Nie chcę nic sugerować, bo nie jest to jako udowodnione, ale np. znam człowieka, który nabył zdolnoci jasnowidzenia, po ćwiczeniu OOBE. Sam byłem wiadkiem sprawdzania się jego "wizji". U siebie zauważyłem, że zaczęły się u mnie pojawiać samoistnie LD i to naprawdę ciekawe. Ale wróćmy do samej techniki.
W pokoju, w którym ćwiczysz, powinno być doć ciepło, a Ty najlepiej miej na sobie lekki strój, a jak Ci zimno, możesz przykryć się kołderkš lub kocykiem. Zauważyłem, że nie jest to przeszkodš, chyba że będzie Ci za ciepło. Wtedy po prostu traci się komfort..
Można położyć się bšd siedzieć w wygodnym fotelu. Richard Webster w "Podróżach astralnych" mówi, że chociaż logiczne sš treningi na łóżku (bo podczas snu naturalnie podróżujemy poza ciało), to jednak poleca stosowanie techniki na fotelu. Ja również uważam, że dużo łatwiej co osišgnšć w wygodnym foteliku, ale rób jak uważasz. Można pucić sobie cichutkš muzyczkę w tle, która spełnia dwie funkcje. Po pierwsze - zagłusza dwięki niepożšdane (np. szczekanie psa, ruch uliczny itd.), po drugie - pomaga się zrelaksować. Ja osobicie polecam twórczoć Mike'a Oldfielda, a w szczególnoci utwór "Tubular Bells". W pomieszczeniu, w którym ćwiczysz, powinno być w miarę ciemno (albo całkowicie), no i trzeba zrobić tak, by nikt Tobie nie przeszkadzał przez czas ćwiczeń.
A teraz przejdę już (wreszcie! J) do opisu samej techniki.
Leżysz w łóżku lub siedzisz w fotelu,, w tle słyszysz relaksujšcš muzyczkę. Co teraz? W tej chwili po prostu myl o jakiej przyjemnej dla Ciebie rzeczy, by się zrelaksować psychicznie. Jeli znasz jakš metodę relaksacyjnš możesz jš teraz zastosować. Ja w tym czasie mylę o tych wspaniałych rzeczach, jakie daje OOBE. Ty zrobisz, jak uważasz. Następnie intensywnie wpatruj się w ciemnoć przed oczami, tak jakby chciał w niš wejć, wniknšć. Po pewnym czasie możesz zobaczyć małe, liczne "wiatełka".
Co to właciwie jest? Niektórzy uważajš, że ma to zwišzek z optykš i ze wiatłem, a np. Donald de Gracia, badacz OOBE, traktuje je jako bramę do planu astralnego. Jeli w pogodny dzień spojrzysz w niebo zobaczysz co podobnego. Sš ludzie, którzy widzš je wszędzie i zawsze (np. ja) i może jest to sprawa optyki, ale czasem widoczne sš skupienia tych wiatełek i wokół niektórych ludzi widać różnokolorowe "łuny". Może jest to jaki zarodek widzenia aury?
Cokolwiek miałoby to znaczyć, nie pytaj, bo na aurach się kompletnie nie znam i się nimi nie interesuję. Z czasem te "wiatełka" mogš mieć niesamowite kolory i intensywnoć, aż w końcu mogš przerodzić się w różne obrazy zwane hypnagogiami. Sš to niezależne od naszej woli pejzaże, osoby, zwierzęta, rzeczy itd. Jest to sygnał, że jeste już blisko. Teraz pomyl o tym, jak przyjemnie byłoby się unosić, latać. Skup się na tej myli, pogłębiaj jš.
Teraz trudna sprawa. Podczas takiego mylenia (albo wczeniej) możesz po prostu zasnšć! Nie przejmuj się, jest to naturalny odruch. Chcesz osišgnšć stan między snem a jawš, a to trudno osišgnšć jednej nocy. Ale cóż: praktyka czyni mistrza. Teraz możemy przejć do następnego punktu.
Czy kiedykolwiek, gdy zasypiałe, miałe uczucie jakby spadał, zsuwał się, może odczułe jakby większy ciężar ciała? Jestem niemal pewien, że tak. Czy przestraszyłe się tego? Otóż chcę Ci powiedzieć, że takie uczucie będzie towarzyszyło wychodzeniu z ciała. W miarę pogłębiania relaksu możesz doznać włanie takich doznań.
Najważniejsze jest, by się nie przestraszył i przyjšł to ze spokojem. Póki się tego nie nauczysz, dalej nie pójdziesz. Kolejnš sprawš sš wibracje. Najbardziej zaintrygowały one badacza Roberta Monroe'a (o czym możesz poczytać w jego ksišżce "Podróże poza ciałem"). Sš to "drgania" ciała o różnych częstotliwociach. Im dłuższy czas będziesz praktykował tš technikę, tym bardziej zgłębisz to zagadnienie. Jest to kwestia doć indywidualna. Ważne jest też wyzbycie strachu przed ciemnociš. Mrok (w tym wypadku:-)) jest w porzšdku.
W pewnym momencie takiego leżenia możesz nagle stracić przytomnoć, ale tylko na chwilkę. Jak już jš odzyskasz, to najprawdopodobniej będziesz unosić się nad swoim ciałem. I co teraz? Poruszanie się w tym nowym ciele, jak i zachowanie się w nim, jest kompletnie inne niż w normalnym wiecie i jest to rzecz nie do opisania. Np. masz tam widocznoć 360 stopni! Jak można w ogóle sobie to wyobrazić? I takich rzeczy jest tam od groma. Poruszasz się tam za pomocš myli.
Jednak w czasie pierwszej podróży doradzam pozostanie w jednym pomieszczeniu i przyzwyczajenie się do nowych warunków.
I nie zrażaj się jeli za pierwszym, drugim czy dziesištym razem nie wyjdzie. Zdziwiłbym się, jakby się udało. Na wszystko potrzeba czasu, a wytrwałoć i silna motywacja na pewno znacznie przypieszš osišgnięcie celu.
|
|
|
Mam pytania: czy podczas próby wejcia w trans trzeba mieć zamknięte oczy? Czy trzeba to robić tylko wtedy, kiedy jest już ciemno? Czy kiedy się poruszymy w czasie próby wejcia w OOBE, może to nam przeszkodzić w tej próbie? Czekam na odpowiedzi. Pozdro
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 253 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |