Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
ksiegi nie zawarte w Biblii
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 186

prosze o namiary na ewangelie i pozostale ksiegi, ktorych nie ma w Biblii z gory dziekowa

reksio idŸ zareklamuj na www.haxite.org tak ze 100 razy na ich forum, oni napewno wejdš :-P [%sig%]

te jak nazwałeœ niepublikowane teksty w Biblii to nic innego jak apokryfy:)poprostu nie weszły w kanon Pisma œw. ale sš uznane za natchnione, ale nie kanoniczne:)

http://www.czarymary.pl/henoch/index.htm [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

No dobra. Załóżmy, że istniejš jakieœ księgi nie zawarte w Biblii (chociaż bardzo w to wštpię). To czemu niby Koœciół, papież, księża wogóle o nich nie wspominajš? Czy sš jakieœ nieprzyzwoite, sš tam jakieœ straszne rzeczy, których zwykły człowiek nie powinien czytać? Za odpowiedŸ wielkie dzięki.

A co słyszeliscie o żekomym planie Maasseh Merkabad ? Pozdrawiam Igor

katolik Ty jesteœ taki głupi, czy tylko udajesz? Jest bardzo wiele niewygodnych dla Koœcioła rzeczy, więc Koœciół o nich nie wspomina. Wystarczy nawet samemu poczytać Biblię, zastanowić się i dojœć do wniosku, że to wszystko (podstawy wiary) się kupy nie trzyma lub trzyma się wyłšcznie kupy. Polecam: http://www.twojaksiazka.com.pl/img/4/431778.jpg http://www.dobreksiazki.pl/b5281-wielka-tajemnica-kosciola.htm http://ksiegarnia.nieznany.pl/images/large/categories/Euroaura_ewangelia_tomasza_LRG.jpg http://ksiegarnia.nieznany.pl/index.php?main_page=pubs_product_book_info&products_id=231 http://ksiegarnia.nieznany.pl/images/large/products/Kiw_testament_mesjasjasza_LRG.jpg http://ksiegarnia.nieznany.pl/index.php?main_page=pubs_product_book_info&products_id=1327 http://ksiegarnia.nieznany.pl/images/large/products/Amber_tajemnice_marii_LRG.jpg http://ksiegarnia.nieznany.pl/index.php?main_page=pubs_product_book_info&products_id=1505 http://ksiegarnia.nieznany.pl/images/large/products/Limbus_ewnagelia_prawda_LRG.jpg http://ksiegarnia.nieznany.pl/index.php?main_page=pubs_product_book_info&products_id=1545 http://ksiegarnia.nieznany.pl/images/large/products/Limbus_poszukujac_prawdziwego_LRG.jpg http://ksiegarnia.nieznany.pl/index.php?main_page=pubs_product_book_info&products_id=1570 http://ksiegarnia.nieznany.pl/images/large/products/Purana_nauka_jezusa_LRG.jpg http://ksiegarnia.nieznany.pl/index.php?main_page=pubs_product_book_info&products_id=2224 [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://ksiegarnia.nieznany.pl/images/large/products_02/Medium_nauka_ukryta_LRG.jpg http://ksiegarnia.nieznany.pl/index.php?main_page=pubs_product_book_info&products_id=2490&zenid=119f4b6d40ca7b3ffdea922dabbbb28a [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

"Mšdry wie co mówi, głupi mówi co wie... Pax vobiscum :)" Bez tych glupich, co mowia to co wiedza, to swiat stanalby w miejscu i nikt nigdy niczego by sie nie nauczyl !!!

szukam Listu Barnaby innych

Jak widzę Brat wcišż tkwi w..., a niech tam. Bracie! Twoja naiwnoœć względem uczciwoœci Watykanu jest doprawdy porażajšca. Jesteœ typem totalnie bezkrytycznym względem swoich przekonań odnoœnie œwej œlepej wiary.

Ja kiedys sobie zdałem trud szukania żekomej VI i VII księgi Mojrzeszowej - zwanych inaczej kiedyœ Księgš WOJEN JAHWE - i po wielkim szukaniu - czytaniu i niewiadomo czego - okazało się , że zawrata jest Ona w Starym Testamencie. Pozdrawiam Igor

Sprawujšcy u nas rzšd dusz Koœciół rzymski stara się bagatelizować wagę odnalezienia kolejnej z odrzuconych ewangelii, tej według Judasza. A sprawa jest zaiste sensacyjna i poważna. Oczywiœcie do większoœci naszych katolików, unurzanych w wierze rytualnej, œlepej i emocjonalnej, nie docierajš teologiczne rozterki. Racjonalne problemy spływajš po nich jak woda po - za przeproszeniem - kaczce. Jeœli jednak przyjšć, że poœród klienteli tego Koœcioła zdarzajš się osoby używajšce rozumu, to ich sytuacja jest zaiste nie do pozazdroszczenia. Od dawna bowiem fundamenty katolickiej doktryny trzeszcza i kruszejš. Już kilkaset lat temu protestanci (a wczeœniej muzułmanie) dostrzegli krotochwilny i wybiórczy stosunek kleru katolickiego do treœci Starego Testamentu. Nie tylko większoœć boskich praw Mojżeszowych jest w katolicyzmie kompletnie lekceważona, ale nawet Dekalog został sfałszowany. Koœciół był łaskaw wyrzucić jedno z przykazań Najwyższego, a inne - z uszczerbkiem dla sensu całoœci - podzielił na dwa, żeby wierni nie zauważyli manipulacji. Jeszcze bardziej brutalnie i nonszalancko poczynał sobie kler katolicki z ewangeliami, czyli relacjami z życia i nauczania Chrystusa. Tu zakres i głębia ingerencji może budzić zdumienie i zgrozę. Zaprawdę, trzeba boskiej cierpliwoœci, żeby i to tolerować. Otóż jeszcze w pierwszych stuleciach naszej ery chrzeœcijanie dysponowali kilkudziesięcioma ewangeliami (było ich około 70). Rozproszone gminy wyznawców Chrystusa miały swych odrębnych biskupów, a ich wsparte ewangeliami nauki były nader bogate i zróżnicowane treœciowo. Rozmaicie i subtelnie interpretowano stosunek ewangelii do Starego Testamentu, różnie pojmowano naturę Jezusa, Jego boskoœć i człowieczeństwo, stosunek do Jahwe itp. Wedle pierwszych wyznawców Chrystusa, Rzym nie tylko nie był najważniejszym miastem chrzeœcijaństwa, ale wręcz przeciwnie. Był obiektem klštw i pogardy jako stolica, wrogiego tej azjatyckiej religii, ówczesnego "imperium zła". Sytuacja zmieniła się radykalnie dopiero w 4 stuleciu. Wtedy sprytny cesarz Konstantyn, który nie akceptował tej religii i nigdy za swojego życia nie był chrzeœcijaninem (wedle legendy przyjšł chrzest umierajšc), uczynił chrzeœcijaństwo - z pragmatycznych powodów- oficjalnš religiš imperium rzymskiego. Odtšd Koœciół scentralizowano, a biskup ze stolicy państwa stał się najważniejszy i najwyższy w strukturze. Prawie 400 lat po Chrystusie podjęto też radykalne próby ujednolicenia, i uporzšdkowania doktryny Koœcioła państwowego. Potępiono i zniszczono ponad 90 procent ewangelii, zostawiajšc tylko cztery: według Marka, Mateusza, Łukasza i Jana. Dwie z nich sš autorstwa osób, które Jezusa nigdy nie widziały. Nie ma żadnej rozsšdnej gwarancji, że ingerujšc w œwięte teksty kilkaset lat po Chrystusie, zlikwidowano "fałszywe" nauki Jezusa, a zostawiono "prawdziwe". Jakby tego było mało, ocalone cztery Ewangelie poddano brutalnej cenzorskiej obróbce. W rezultacie zawierajš one - różne w szczegółach - opowieœci o narodzinach Jezusa, wspomnienie Jego nauczaniu w wieku kilkunastu lat i potem o Jego czynach, słowach i œmierci w wieku 33 lat. Łatwo zauważyć, że wyrzucono z Ewangelii nie tylko dzieciństwo Jezusa, ale i cale Jego życie jako dojrzałego mężczyzny. 20 lat! Być może, wedle kleru, Bóg nie zachowywał się na ziemi jak należy i postanowiono ocenzurować Jego biogram. Co ciekawe, pytanie, co robił Jezus między 13 a 33 rokiem życia, nikogo spoœród katolików nie interesuje. Trudno sobie wyobrazić, żeby te zniszczone ewangelie pomijały milczeniem prawdę o życiu dojrzałego Jezusa. Ingerencje sš zatem głębokie i widoczne. Dzięki tym operacjom, z Rzymu popłynęła jedna, w miarę zwarta, przez biskupów przykrojona, dogmatyczna wykładnia Chrystusowych nauk. Rzymscy katolicy zaaprobowali "czyszczenie" Ÿródeł, a chrzeœcijanie buntujšcy się przeciwko wybiórczej koœcielnej wykładni chrzeœcijaństwa byli notorycznie mordowani (rzeŸ katarów, miłujšcych Ewangelie a nie papieskie nauki, jest tylko przykładem tych trwajšcych stulecia zbrodniczych praktyk, w imię idei "jeden rzymski papież, jedna doktryna"). Skorupa ewangelicznej jednomyœlnoœci ponownie jednak zaczęła pękać od drugiej połowy 19 w. Wtedy to w Egipcie odnaleziono niektóre z dziesištków odrzuconych przez Koœciół ewangelii. Specjalistom stały się znane rewelacyjne teksty, które - ukryte przez chrzeœcijan - cudem ocalały przed niszczycielskš furiš kleru katolickiego. "Ewangelia według Tomasza", "Ewangelia Prawdy", "Ewangelia według œw. Piotra" i "Ewangelia według Marii" (poczštek 2. wieku), ukazujšca kobiecy wariant nauk Chrystusowych, opisanych przez Marię Magdalenę. Na tym tle postrzegać warto kolejnš z cudownie ocalałych ewangelii, odkrytš w końcu lat 70. ubiegłego wieku, a w latach 2001 -2006 mozolnie odrestaurowanš i przetłumaczonš na wiele języków. To właœnie ujawniona obecnie "Ewangelia według Judasza", ukryta przed klerem rzymskim przez wyznawców Koœcioła koptyjskiego, jednego z najpotężniejszych starożytnych Koœciołów chrzeœcijańskich, działajšcego głównie na terenie Egiptu. Tekst ten, choć w 20 procentach zniszczony, ukazuje nowš, odmiennš od tradycyjnej, perspektywę wierzeń chrzeœcijańskich. Wystarczy powiedzieć, że niewytłumaczalne absurdy oficjalnych Ewangelii znajdujš tu jasne doktrynalne wyjaœnienie. Otóż ewangelia ta tłumaczy m.in. dlaczego Bóg dał się zdradzić, dlaczego pozwolił na swojš męczarnię i œmierć. Wbrew temu, co chętnie piszš żurnaliœci, znaczenie tej ewangelii nie polega tym, że korzystnie przedstawia ona Judasza. Najważniejsze, że lepiej i głębiej prezentuje ona Chrystusa. To już nie jest - jak w oficjalnych Ewangeliach - zagubiony nieszczęœnik, oszukany, modlšcy się bezowocnie do siebie samego i narzekajšcy, że Bóg Ojciec go opuœcił. To Bóg œwiadomie, do końca kierujšcy swoim losem i panujšcy nad otoczeniem. Toż to przełomowo odmienny i korzystniejszy wizerunek Jezusa. Trudno orzec, dlaczego kler odrzucił relacje, ukazujšcš mšdrzejszy obraz Zbawiciela. Judasz Iszkariota jako jedyny z apostołów wtajemniczony został w rozumny plan Zbawiciela, działał na Jego zlecenie. Jezus rzekł do niego m.in.: "Przewyższych ich wszystkich. Bowiem złożysz w ofierze człowieka, który mnie okrywa". Zaiste, proste to słowa, ujawniajšce boskie przyzwolenie na scenariusz wydarzeń wokół Golgoty. Koœcielne opowieœci o zdrajcy, który oszukał naiwnego Chrystusa można - w œwietle tej ewangelii - miedzy bajki włożyć. Gdyby przyjšć - prawdopodobnš wszak - hipotezę, że kler katolicki w dogmatycznym zapale zniszczył choćby jedna prawdziwš ewangelię i zniekształcił rzeczywisty obraz osoby i nauk Chrystusa, to kwestia zbawienia księży rzymskokatolickich może być wielce, wštpliwa. Jeœli nie służš oni prawdzie - diabli ich chyba wezmę. Wypada tedy modlić się za nich, bo błškajšc się po œmierci poza katolickim rajem, mogš trafić tam, gdzie np. ja będę. A tego bym sobie nie życzył. www.alternatywa.com [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Za sto lat ma powstac jedna religia. Tyle czasu przeznaczyla na to wladza swiatowa.

tyle, ze 'rzšd œwiatowy' juz o tym nie decyduje. i nie ma nic do powiedzenia w tej sprawie.. może conajwyzej udawać dopasowujšc się do tego, co wyczyta na tym podobnych forach. kiedy sto lat temu były 3+1 osoby na Planecie, które rozuiały teorię względnoœci dziœ mamy tyle jednostek, które pojmujš teorię bezwzględnoœci.

apostołowie których ewangelie zawarto w 'uznanej' wersjii Bibli .. a szczególnie Paweł .. wyczuli i zrobili niezły interes na życiu/życiorysie Jezusa .. i dzisiaj .. cd KK-epopeji TRWA {i nietylko KK .. ten cały ekumenizm .. sztuczki} .. i tak im się wydaje {udajš że coœ mogš zrobić} .. łajajšc owieczki i baranki .. a faktycznie to "dopasowujšc się do tego, co wyczyta na tym podobnych forach."

Old Spirit:-) Nie bede Ci niczego zarzucał, bo to bez sensu. Natomiast odpowiem, ze tkwię w przekonaniu, że ogólnoœwiatowy spisek księży jest ideš tak głupiš, ze nawet na tym forum rzadko zdarzajš się głupsze pomysły :-) A jakim jestem typem œwiadczš moje czyny i to w co wierzę :-) Ty nie znasz ani jednego ani drugiego dlatego nie pisz i nie osšdzaj :-) Wendol - piszesz, że to wszystko się kpuy nie trzyma :-) A nieœcisłoœci wytknięte rzekomo choćby na forum racjonalista sš sprzeczne same ze sobš lub odbiegajš daaaleko od prawdy w interpretacji. No i pytanie - co się u Ciebie kupy nie trzyma w wierze? :> Może skoro katoliy sš tacy beznadziejni to będš odpowiadali Ci Muzułmanie, albo Żydzi. Albo jakaœ inna religia chrzeœcijańska??? Gosiu - bez głupich, którzy mówiš co wiedzš œwiat poszedłby szybciej do przodu :-) No i wendol jakbyœ jeszcze poza suchym tekstem napisał Ÿródło, z ktrego zaczerpnšłeœ tych wspaniałcyh rewelacji byłbym wdzięczny :D Hmm zapewne jakieœ posiadasz :-) I chyba musi być doœć dokładne, skoro zna wydarenia sprzed 1600 lat i wie o zniszczeniu 90 Ewangelii :D Historyczna prawda wyglšda œrednio inaczej... 1. Nikt nie kwestionuje przeœladowań chrzeœcijan do III wieku. Trudno więc, zeby jakaœ jedna władza koordynowała całoœć Koœcioła ówczesnego zorganizowanego jeszcze na wzór żydwoskich gmin :-) 2. Nauczanie różnych społecznoœci musiało się różnić, co jest oczywiste, gdy każdy interpretuje wszystko tak jak mu się to podoba :-) 3. W tej sytuacji sobór z końca IV wieku z Konstantynopola ujednolicił księgi... do tego jak zawsze nie zrobił tego w przecišgu trwajšcego soboru, ale proces ten rozpoczšł się blisko 80 lat wczeœniej. Dla nieuœwiadomionych historycznie w 313r. został wydany edykt zrównujšcy religię chrzeœcijańskš z innymi i był to oficjalny koniec przeœladowań. Od 313r. zaczyna się więc proces jednoczenia koœcioła i gmin :-) Takie małe porównanie. Gdyby dzisiaj w biurze 20 urzędników odpowiadało, za to samo ( np. wydawanie dokumentów ) a każdy z nich miał inne formularze, kwitki, sposoby postępowania to nic dobrego z tego by nie powstało :-) Aż 2000 lat musiliœmy czekać na zjednoczenie Europy i wprowadzanie wspólnych praw - chrzeœcijanie wpadli na to w IV wieku... A co do Ewangelii Judasza - ona nie wprowadza żadnych rewelacji :/ I dziwi mnie Twój patetyczny ton "żurnalisty" szukajšcego sensacji Wendolu... otóż nic nowego w Ewangelii Judasza nie ma. Bóg wiedział o tym kto go zdradzi i wiedział, ze musi go ktoœ zdarzdić :-) Nawet jeœli ten tekst jest prawdziwy ( w co prywatnie wštpię, ale nie wiem )to bynajmniej nic rewelacyjnego nie wprowadza :-) Sš ciekawsze zagadnienia dotyczšce wiary. Np doœć ciekawy i jak dla mnie nierozstrzygnięty spór czy Bóg zstšpiłby na Ziemię, gdyby pierwsi rodzice nie popełnili grzechu? OdpowiedŸ teologów brzmi tak... dziwne, ze nikt w to się nie zagłębia... ale gdzieżby :-) lepiej zamiast jednej naukowej ksišżki przeczytać dwa czasopisma o wštpliwej jakoœci edukacyjnej :-) Serdecznie pzodrawiam :-) Pax :-)

Wielki brat raczył nas odwiedzić po długiej przerwie i oœwiecić. Oczywiœcie na co by się nie powoływać, na jakiekolwiek Ÿródła, to tylko Brat wie wszystko najlepiej. Gdzie tam do niego historykom, ludziom którzy poœwięcili lata na poszukiwania, na badania. Rozmowa z nim jest bezcelowa. Nie jestem Bracie specjalistš od tych zagadnień i jedyne co mogę zrobić, to powoływać się na teksty ludzi, którzy w tym siedzš. Akurat Twoje zdanie mnie nie interesuje, nie mam zamiaru dyskutować z Tobš mistrzu, a teksty, których Ÿródła podałem będę zamieszczał w celach informacyjnych. A że Ÿródła Ci się nie podobajš, bo już dawno podzieliłeœ je po swojemu na wiarygodne i niewiarygodne, to już nic na to nie poradzę. Oczywiœcie naczelnš zasadš jest, że jeœli coœ przeczy nauce Koœcioła, to wiadomo że jest nieprawdziwe - tak trzymaj, a będziesz po prostu olany.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Straszny jest ten czlowiek, ktory nie ma wlasnego zdania na kazdy temat.

Raczej mężczyzna który jest jak pacynka z gšbki, który chłonie każdy syf. Ja obecnie œcieram się z katolami na forum katolik.pl mój nick Lizard poczytajcie sobie, może ktoœ podrzuci trafne materiały na tematy kreacjonizmu i matactw KK.

Goska:
Straszny jest ten czlowiek, ktory nie ma wlasnego zdania na kazdy temat.
Gosiu, ja mam zdanie na jakiœ temat, dopiero gdy coœ na ten temat wiem. Staram się wiedzieć jak najwięcej, a dopiero wtedy zabierać głos. Oczywiœcie nikt nie jest w stanie zbadać wszystkiego samodzielnie, ale wiedza musi być czymœ poparta, np. przekazami, pismami, dokumentami, których Koœciół mimo najszczerszych chęci nie zniszczył, bo nie miał do nich dostępu. Twój talent Gosiu, jeœli chodzi o własne zdanie na każdy temat, dobrze znamy. Dzięki Tobie dowiedzieliœmy się na przykład, że w przestrzeni kosmicznej jest powietrze (w tym tlen) i że Księżyc œwieci własnym œwiatłem, podobne brednie wymyœlasz na temat HAARP-a - jest natomiast kilka ksišżek o HAARP-ie, z których można się dowiedzieć dużo na ten temat (jeœli kogoœ to interesuje). Ty natomiast Gosiu masz tendencję do konfabulacji i u Ciebie jest to objaw choroby psychicznej, a nie działania HAARP-a. Liszaj Zapoznaj się z tš stronš: http://wlasnowierca.be/ Podrzuciłbym Ci sporo materiałów (fragmenty ksišżek) z tego forum, ale Admin nie zrobił jeszcze wyszukiwarki. Sporo na ten temat znajdziesz w ksišżce Zbigniewa Jana Popko pt. "Duchy - zapiski medium. Kosmiczne niewolnictwo człowieka". W ogóle polecam tš ksišżkę - to prawdziwa kopalnia wiedzy na różne tematy.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 186
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.