Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Trzy statki lecą w kierunku ziemii
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 223

Znalezione na forum Davida Icke http://davidicke.pl/forum/obcy-lec-w-kierunku-ziemi-trzy-pot-ne-statki-t5254.html The length of the "flying saucers" - tens of kilometers. We(SETI) just have to tell: three very large object flying towards our planet. Landing, according to calculations of scientists, held in mid-December 2012. Date coincides with the end of the Mayan calendar. Concerned about the management of SETI (the project on Search for Extraterrestrial Intelligence) issued a statement whose meaning is placed in the name of the sci-fi thriller "Alien invasion". - A few very large objects rapidly approaching the Earth - says astrophysicist Craig Kasnov. - You can verify this! He recommends to go to a map Space site sky-map.org and enter the coordinates of the giant UFO: 19 25 12 -89 46 03 - the first large object 16 19 35 -88 43 10 - a cylindrical object 02 26 39 -89 43 13 - the object as a circle The project participants are assured that the facilities are absolutely real, and the American space agency NASA is trying to conceal important information. Post scientists immediately divided the earthlings into two opposing camps. Some believe that these ships are flying save humanity from the terrible calamities that can happen on Earth in a short time, others are preparing to star wars. - In any case, the only thing we can do now - wait for it - says Kasnov. - Soon celestial objects will be visible in a good telescope. http://techno-internet.blogspot.com/2010/11/3-very-large-object-flying-to-earth.html Swoją drogą na niebie można znaleźć wiele cudów. Na fotkach: http://picasaweb.google.com/asc.andrzej/GoogleEarth?authkey=Gv1sRgCKyIkuqKnJH4RA&feat=directlink można zobaczyć rezultat 3 godzinnej zabawy programem google earth. Najciekawsze są dwie rzeczy: ocenzurowany fragment nieba oraz dziwna macież. A piękny błękitny statek moim zdaniem jest niczym innym tylko światłem odbitym od kopuły obserwatorium. Statki z powyższego artykułu bardzo przypominają ten z google earth. Jeśli jednak lecą do nas takie statki bardzo szybko, to kolor błękitny będzie własciwym. (Jeśli obiekt oddala się od nas jego widmo przesuwa się ku czerwieni, jeśli zbliża to ku niebieskiemu). Proszę mnie poprawić jeśli się mylę.

Teija:
Na glupote czesciej niz rzadziej. Jaka eksterminacja gatunku? nam tego nie potrzeba, wy sami sie niszczycie i wykanczacie.
Hej, ej, przeciez sama napisałaś ze wieziesz tu kolesi co chcą nas rozerwać na strzępy więc badź konsekwentna w swej drapieżności. A tekst o eksterminacji byl pewnego rodzaju autoironią którą być moze zauważyłabyś gdybyś nieco mniej się napinała sadząc banalne teksty. Myślisz ze tylko Ty widzisz że źle się dzieje na Ziemi? Ludzie zblizają się do punktu krytycznego i albo go przekroczymy albo odejdziemy w niebyt (lub znacznie cofniemy się w rozwoju) Nie trzeba tu akurat mędrca zeby to dostrzec.

zbyszek123:
działa na ośrodkowy układ nerwowy niczym dziura w zębie, do tego coś do mnie pije...i o krowach mi tu...
wendol:
Jak Zbyszku podniesiesz poziom swojej wartości w swoich własnych oczach, to takie jak jej teksty nie będą na Tobie robiły wrażenia.
mądrej głowie dosc dwie słowie !

"Musimy stac sie w naszym zyciu dokladnie tym, czego chcemy doswiadczyc w naszym swiecie...."

rosomak:
Hej, ej, przeciez sama napisałaś ze wieziesz tu kolesi co chcą nas rozerwać na strzępy więc badź konsekwentna w swej drapieżności.
zapomniales dodac moj :) czyli zart z doza powagi w dalszej czesci. Strasznie drazliwi co niektorzy sa i biora tak dokladnie do siebie jakby czuli sie winni.

"Musimy stac sie w naszym zyciu dokladnie tym, czego chcemy doswiadczyc w naszym swiecie...."

Teija:
zapomniales dodac moj :) czyli zart z doza powagi w dalszej czesci. Strasznie drazliwi co niektorzy sa i biora tak dokladnie do siebie jakby czuli sie winni.
Wytłumacz to jaśniej. Przyjmimy na chwilę że jednak nie jesteś Ciemną masą, Czarną energią,Przywódcą spragnionej widoku naszych wnętrzności kompanii, że mieszkasz wraz z nami na tej planecie w przeciętnej wielkości mieście. Czy z czystym sumieniem mogłabyś powiedzieć ze używasz naszej "perły w koronie wszystkich planet"- Ziemi, w sposób całkowicie dla niej przyjazny? Zyjemy pod jarzmem pieniądza, bo Ci którzy czerpią z tego zyski są zbyt potężni na to by dać sobie wyrwać władzę ze splamionych krwią łap,konsumujemy i wydalamy nie wiedząc co z tym począć bo nasza cywilizacja jest jak dziecko które zniewolono w niemowlęctwie.

Teija:
Ziomow co was rozszarpia wizoe :) na ta przepiekna planete zwana Ziemia, o ktora nie dbacie i nie troszczycie sie, wiec wam ja zabierzemy !!
widzisz za zdaniem "ziomow co was rozszarpia wioze " usmiech ? taki od ucha do ucha. czasem cos malego ale przyjaznego
rosomak:
Czy z czystym sumieniem mogłabyś powiedzieć ze używasz naszej "perły w koronie wszystkich planet"- Ziemi, w sposób całkowicie dla niej przyjazny?
na tyle na ile moja jednostka ma mozliwosci i wplyw na innych- tak
rosomak:
Zyjemy pod jarzmem pieniądza, bo Ci którzy czerpią z tego zyski są zbyt potężni na to by dać sobie wyrwać władzę ze splamionych krwią łap,konsumujemy i wydalamy nie wiedząc co z tym począć bo nasza cywilizacja jest jak dziecko które zniewolono w niemowlęctwie.
To prawda, ciekawe co by zrobili ci bogacze panujacy nad ludzmi gdyby ludzie zaczeli chodzic wiecej pieszo i jezdzic rowerami, kupowac mniej i tylko to co rzeczywiscie potrzebne. Nie ogladac TV lecz spotykac sie i rozmawiac, bawic sie wspolnie by tworzyc nowy ksztalt. Ciekawe jakby wszyscy sie zmowili i pracowali nie 8 do 12 godzin lecz 5 godzin codziennie, a drugie 5 sasiad obok. Totalny bunt na firmowa odziez i buty zrobione dzieciecymi raczkami. Brak gwiazd i gwiazdeczek filmowych, myzycznych a jak sport to tylko rekreacyjny bez chorej rywalizacji na ktorej czerpia korzysci nieliczni. Jeszcze duzo by sie znalazlo. Wiem, to utopia na ten czas ale jest to mozliwe lecz jeszcze na dlugo,dlugo niemozliwe.

"Musimy stac sie w naszym zyciu dokladnie tym, czego chcemy doswiadczyc w naszym swiecie...."

Potrzebny jest przełom, wolna energia którą ktoś zdoła upowszechnić zanim ONI się zorientują i wykończą wdrażającego taką technologię delikwenta-gdy ludzie utracą rzadzę gromadzenia wszystkiego na zapas jest szansa ze uczynimy jako rasa jeszcze wiele dobrego. Szkoda ze wyszłaś z konwencji, hipotetyczna dyskusja z rasą "mścicieli matki natury" prowadziła do ciekawej dyskuji :)

Taka postawa odizolowania się od wyścigu szczurów nic nie da bo tak jest ustawione. Albo tańczysz jak Ci zagrają albo idziesz na bardzo boczny tor. Nie masz szans zarabiać w końcu nie masz nic. Musisz pracować żeby żyć. Jak się zastanawiać czy można się choć trochę zbuntować to można ale tylko trochę. Robiono takie prywatne badania taki program dla telewizji ktoś zrobił czy zjawiając się w jakimś miejscu bez zaplecza bez koneksji i startując spod urzędu pracy czy można dużo zdziałać. I tym ochotnikom badaczom wyszło że musieli się wycofać z eksperymentu bo ich stopa życiowa tylko się zmniejszała nie chcieli dojść do grzebania po śmietnikach. Po prostu w innym miejscu mieli normalne życie, prace koneksje. Czyli to co masz to wynik Twojej pracy i wypracowanych układów, to się nie da odwrócić od wszystkiego i zastrajkować. Kwestia taniej energii,tak ale nie pozwolą na taką bo nie było by nad tym kontroli. By stracili taką. Przeszliśmy teraz jakieś maksima cen paliw a ropa wcale nie jest tak droga jak parę lat wcześniej jak w maksimum kryzysu wojny o Irak. Czyli niestabilność Libii to pretekst. Ceny cukru też sztucznie dokręcone.

Teija:
ciekawe co by zrobili ci bogacze panujacy nad ludzmi gdyby
to co zrobili już nie raz tej cywilizacji a być może i poprzednim jeśli robak zastyga bo uwaza że jest mu dobrze albo ma dosyć, zawsze ma jakiś system wartości któremu można zagrozić można wsadzić kij, przetrzebić towarzystwo a jak się nic nie wskóra wytępić i zadbać o nowego robaka nam się zdaje że.... a tak naprawdę g... całe możemy, gdy dojdzie do sytuacji podbramkowej powiedzmy LICHWIARZA przetrwają dzięki poczynionym już inwestycjom w tej kwesti, nam na dole nie wiele potrzeba by efekt domino cofnął nas do epoki kamienia łupanego w liczbie małego stada- w 500 lat po upadku cywilizacji będzie nowa no abla czysta do zasiania nowego systemu a w kolejne 10000 lat będzie się coś po cichu przebąkiwać o jakimś POTOPIE kiedyś kiedyś- i dziwnych śladach dawnych ludzi gdzie dowody na istnienie będą znów ukrywane, PO NAS NIE ZOSTANIE KAMIEŃ NA KAMIENIU

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

nicze:
Czyli niestabilność Libii to pretekst. Ceny cukru też sztucznie dokręcone.
mało tego my nie kożystamy z libijskiej ropy a jak złoty poleciał po zdarzeniach w japoni w stosunku do euro aż chciało by się powiedzieć co ma piernik do wiatraków z cukrem są zapchane magazyny- nie można ruszyć bo- ue nie pozwala ale ktoś zarabia- kto ma cynk....a kto ma cynk dlatego myśle że każdy myślący powinien się ptrząsnąć i zadbać po cichu o własną niezależność na stare lata przynajmniej ja np. nie spodziewam się żyć dłużej niż statystyki w polsce przewidują tj nie całe 71 lat o ile TEN na górze pozwoli czy planowe zapieprzanie do 67-68 lat nie jest przesadyzmem bo daje mi 2,7-3,7 lat życia na emeryturze- i czy dam rade pracować w tym wieku wiadomo o co chodzi- o sznur na szyi- byśmy nawet drgnąć nie mogli by przypadkiem nie zauważyć że poza systemem coś innego istnieje to jest to o czym pisałem już kiedyś, własne eco małe gospodarstwo samo wystarczalne z dala od cywilizacji- poza tym gdzieś trzeba się wygasić by godnie i spokojnie odejść

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

To tak jak zostały jakieś Malborki i mnóstwo innych i mówią nam że to w średniowieczu wybudowali. Jak wszyscy mieszkali setki lat koło i w tym otoczeniu to się nie analizowało skąd to a najlepsza bajka to że przodkowie tak jakoś pradziadowie zbudowali. a obiekty mają tysiące lat.

No to psie siedz na swoim tylku przy budzie i nie szczekaj a juz wara warczec bo i tak nic nie uzyskasz. Pogodz sie ze swoim psim losem bo tylko to masz. No fajna perspektywa. Mimo wszystko bede wychodzic spoza szereg systemu, nie dam sie .
zbyszek123:
PO NAS NIE ZOSTANIE KAMIEŃ NA KAMIENIU
ale o co wlasciwie chodzi o rozwoj globalny swiadomosci czy doskonalenie systemu i ciala !

"Musimy stac sie w naszym zyciu dokladnie tym, czego chcemy doswiadczyc w naszym swiecie...."

Ach ci kosmici... chciałoby się być jednym z nich za młodu, a tymczasem niczym się od ludzi nie różnią, tylko dziwniej gadają... ci to chyba nie z mojej rodzinnej planety. Oby im się statki popsuły i nie dolecieli ;) A ostatnio coraz większy wysyp niezłych filmów o złych kosmitach niszczących Ziemię i mordujących dzieci (znów będę musiał iść do kina)... coś może jest na rzeczy. Pozdro.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Wszystko jest wywrocone do gory nogami, jesli bedziemy bac sie o nas, o nasze zycie w takim ksztalcie jakie znamy to kolejne 1000 lecia mina i nic sie nie zmieni.Typowe niewolnictwo tylko, ze teraz za zgoda czlowieka.

"Musimy stac sie w naszym zyciu dokladnie tym, czego chcemy doswiadczyc w naszym swiecie...."

"Tylko na nas spójrzcie. Wszystko jest na wspak, wszystko jest do góry nogami: lekarze niszczą zdrowie, prawnicy niszczą sprawiedliwość, uniwersytety niszczą wiedzę, rządy niszczą wolność, główne media niszczą informacje, a religie niszczą duchowość." Michael Ellner
zbyszek123:
jeśli robak zastyga bo uwaza że jest mu dobrze albo ma dosyć, zawsze ma jakiś system wartości któremu można zagrozić można wsadzić kij, przetrzebić towarzystwo a jak się nic nie wskóra wytępić i zadbać o nowego robaka nam się zdaje że.... a tak naprawdę g... całe możemy, gdy dojdzie do sytuacji podbramkowej powiedzmy LICHWIARZA przetrwają dzięki poczynionym już inwestycjom w tej kwesti, nam na dole nie wiele potrzeba by efekt domino cofnął nas do epoki kamienia łupanego w liczbie małego stada- w 500 lat po upadku cywilizacji będzie nowa no abla czysta do zasiania nowego systemu a w kolejne 10000 lat będzie się coś po cichu przebąkiwać o jakimś POTOPIE kiedyś kiedyś- i dziwnych śladach dawnych ludzi gdzie dowody na istnienie będą znów ukrywane, PO NAS NIE ZOSTANIE KAMIEŃ NA KAMIENIU
Ciebie nie trzeba straszyc, Ty juz jestes zastraszony.

"Musimy stac sie w naszym zyciu dokladnie tym, czego chcemy doswiadczyc w naszym swiecie...."

Teija:
Mimo wszystko bede wychodzic spoza szereg systemu, nie dam sie .
Mam nieodpartą ochotę się podroczyć. :) Pozwól ze zapytam- masz kogoś na kim Ci zależy? Czy od Ciebie zależy czyjś los? Nie tak łatwo wyjść z systemu i być niebieskim ptakiem. Nie chodzi oczywiście o zachowanie czystości wokół siebie bo to kwestia kultury osobistej ale o ryzyko związane z wyrwaniem się z wyścigu szczurów. Wydaje się iż jedyną alternatywą jest wieś, trochę własnej ziemi, pomysł i praca- dużo pracy ale jednocześnie jeszcze więcej korzyści.

To trochę nie tak... jeśli niewolnikowi każe się udawać, że jest wolnym, to jednak nie to samo, co niewolnictwo za zgodą człowieka... prawda? Pozdro.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Teija:
Wszystko jest wywrocone do gory nogami
ale czy to jest waże skoro to tylko przejściowa gęstość i nie jedyna pisząc sie w to ciało- wiedziałaś co robisz- po coś Ci było to potrzebne to brutalny świat, tu zjada się innych by przeżyć, nam dano ledwie cienką nić do połączenia z wyższym byśmy czasem posmakowali czegoś więcej tu dobrze jeśli pożegnamy własne chcenia i emocje, jeśli wybijemy się choć troche w świadomości, to wolne i święte prawo wolnej woli i nas samych i innych, i my i inni mamy czas do wzrastania i żadnym kosmitom nic do tego, skoro nawet demony kożystają z tego prawa i pozwala się im sprowadzać nas na manowce by mogły egzystować ważne by dojść do wewnętrznego spokoju, przygotować się do najlepszej chwili w naszym życiu, a po drodze się nie zatracić i pomóc wszystkim którzy będą tego potrzebować, i chcieć. to jak wejście na statek z małej łudki, do nas należy decyzja wśiąść w takim momencie by już nie wysiadać cały trik tego życia to urodzić się głupim bezmyślnym bachorkiem płaczącym itd... i dojść własnymi siłami nie wiedząc na starcie gdzie idziemy do istoty świadomej i tak żeśmy poszukiwali że trafiliśmy, a wszystko czego potrzebowaliśmy znalazło się do okoła. człowiek ma długą droge jeszcze, wszystko musi być zrobione z głową- inaczej kolejny raz stracona cywilizacja myśle że zrządzenia losu tak się ułożą że nas pokierują, i będzie dobrze- i niczyje żale w tym nie pomogą, co najwyżej czysta dobra energia

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Teija:
Ciebie nie trzeba straszyc, Ty juz jestes zastraszony.
pogodzony- a czas nie nadszedł
Raptor:
To trochę nie tak
bo musimy pogodzić dwa światy ale nie ma co się przejmować- niektórym całe życie za mało by oczy otworzyć Teija nie jestem rewolucjonistą, uważam to za niepotrzebną i głupią ofiare, skoro wiemy z jakim wrogiem mamy do czynienia to wypadało by pomyśleć i połączyć wszystkie pomysły by wybrać odpowiednią drogie uważam że każdy człowiek powinien znalezć swoje miejsce w życiu zadbać o alternatywę i pokojowo rozmontować tą bombe inacaj zginiemy i my i wszystko co kochamy to fakt że tu jesteśmy przejściowo- ale nie upoważnia to nas do wybiegnięcia z kamieniem pod czołgi, dlatego trzeba pogodzić dwa światy i pokojowo to rozmątować- postawić wszystkich przed faktem dokonanym a po drodze nauczyć wszystkich jak żyć

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Teija:
Mimo wszystko bede wychodzic spoza szereg systemu, nie dam sie
złudzenie że się da, niestety tylko na tyle ile Tobie pozwolą. Do pewnego wieku ma się złudzenia potem się je traci. Szkoda tylko że potem wół nie pamięta jak cielęciem był. Jak skonfrontować to co teraz myślisz a to co będzie za dwadzieścia lat to tak różowo nie będzie. Za ileś lat wsiąkniesz tak w codzienność że się zdziwisz. Dobrze że młodość każe Tobie do czegoś dążyć coś zmieniać ale ja chcę żebyś kiedyś miała pożytek z tego co sobie teraz nakreślisz jako cele. Szanuj te szczere chęci zwracania Tobie uwagi że potem to się sporo zmieni. Bo potem są takie teksty "a wiesz jaka ja pierd...ta byłam jak miałam te kilka lat mniej" Ale jak miała tyle lat ile miała to jej się wydawało ze jest okey. Zbyszek dobrze mówi że czas jeszcze nie nadszedł Bo ten czas i sytuacja to umiejętność przeżycia jak się będzie walić, a myślę że co niektórzy tutaj przyjmą to co będzie zupełnie na spokojnie i tylko wprowadzą kolejny przygotowany na daną sytuacje plan. Może plan minimum ale nie w tłumie baranów które będą walić od jednego płota do drugiego.

zbyszek123:
to fakt że tu jesteśmy przejściowo- ale nie upoważnia to nas do wybiegnięcia z kamieniem pod czołgi, dlatego trzeba pogodzić dwa światy i pokojowo to rozmątować- postawić wszystkich przed faktem dokonanym a po drodze nauczyć wszystkich jak żyć
Dokładnie tak. Chociaż jednemu Chińczykowi z siatkami na zakupy udało się zatrzymać czołgi... i pogodził dwa światy. Pozdro.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 223
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.