| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| silnik grawitacyjny. | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3788 |
|
Szukam osoby interesujące się sposobem podróżowania .
mam teorię na temat silnika grawitacyjnego, posiadam
kilka elementów do zbudowania go. Z zawodu jestem elektronikiem.
Posiadam generator funkcyjny , mogę mieć dostęp do rtęci metalicznej .
Szukam kontaktu na temat silnika a.g.
Marian.
|
|
|
Przeczytam to opowiem o odczuciach, natomiast mogę polecić w ciemno Hodson "Medytacje o zyciu teozoficznym".
To polecam w Ciemno Super.
Pozdrawiam
Igor
|
|
Niech Moc Będzie z Tobą |
|
A tak na marginesie znam to wydawnictwo, zresztš tam jest taki doć sympatyczny facet nazywa się bodajże Prokopiuk - doc znany w Polsce, czytałem dobrš pozycję tego autora polcam: "Szkice Antropozoficzne" - warto to przeczytać poważnie.
Pozdrawiam
Igor
|
|
Niech Moc Będzie z Tobą |
|
Prokopiuk?
Sympatyczny dziadek.
Znam i cenię.
"Uważam, że zagrożenie skostnieniem jest znacznie gorsze od zagrożenia herezjš, a nawet chaosem, bo z niego zawsze może zrodzić się jaki Kosmos. Natomiast z ortodoksji już nic się nie zrodzi. To lepy zaułek" - powiedział Jerzy Prokopiuk - pisarz, długoletni badacz myli religijnej i psychologicznej, autor ksišżek powięconych problemom życia duchowego, a także tłumacz wielu obcojęzycznych dzieł (sto kilkadziesišt tomów dršżšcych najszerzej pojętš problematykę życia duchowego).
http://www.studioastro.pl/show.php?poz=619&act=spis_tr&PHPSESSID=507f1aa5aa44170d12ac7c3eba8710f4
W redniowieczu monopol na prawdę uniwersalnš miało papiestwo. Każdego, kto omielił się zakwestionować słusznoć owych doktryn wygłaszajšc obrazoburcze sšdy, posšdzano o herezję, a jego los trafiał w ręce inkwizytorów. Czy dzi, kiedy podstawowym prawem obywateli cywilizowanych państw jest wolnoć słowa i przekonań, takie wyznanie może szokować czy chociażby dziwić?
A jednak może. Tym bardziej, że Główny Heretyk w Polsce, nie wzbraniajšc się przed wypowiadaniem nawet bardzo miałych poglšdów, niejednokrotnie próbuje znaleć dla nich uzasadnienie w tekstach filozoficznych, teologicznych i historycznych. Jego zdaniem, herezje to "drożdże każdej religii" lub po prostu prawo do manifestowania własnego "ja": własnych przekonań, wartoci, wiatopoglšdu, wiary niekoniecznie przystajšcych do prawd ogólnych. Historia uczy, że to, co dzi jest herezjš, jutro może stać sie prawdš powszechnš. Czy zatem żyjemy w wiecie, w którym granica między "herezjš" a "prawdš uniwersalnš" jest płynna? Czy to, co dzi jest dekalogiem społeczeństw, jutro stanie się heretyckim manifestem? Wnioski z lektury wycišgniesz sam.
http://www.ejsi.com.pl/tajne/forum/read.php?f=1&t=39937&p=4
http://www.ejsi.com.pl/tajne/forum/read.php?f=1&t=64741&p=3
[%sig%] |
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
A tak poza tym, to wrzucałem na to forum teksty ze strony "Systemu Miłoci", w tym wštku były to wiadomoci o nowych ródłach energii, w innych tematach były to np. teksty Sir Laurence Gardnera.
Otóż ostatnio ich strona stała się fanatycznie katolicka i zniknęło z niej dużo ciekawych tekstów, niektóre z nich zachowały się na tym forum.
Zgłosiłem nawet swój akces do ich "V RP", ale szybko go wycofałem, gdy zapoznałem się dokładnie z ich wizjš.
Napisałem nawet do nich maila:
"Cofam swoje wczorajsze zgłoszenie.
Zniknęło z Waszej strony dużo dobrych artykułów, np. omówienie twórczoci Sir Laurence Gardnera.
Wasza strona stała się fanatycznie religijna.
Zawiodłem się na Was, dużo stracicie."
Otrzymałem odpowied:
"Nie ma sprawy. W końcu byłem braciszkiem zakonnym, jezuitš.
Ja jestem katolikiem, np. Pan może promować Buddyzm, u siebie, wolnoć."
Napisałem więc co takiego:
"No tak, ale dlaczego z Waszej strony zniknęło dużo dobrych artykułów.
Ludzie powinni mieć jak najpełniejszy przeglšd i sami wybierać w co chcš wierzyć (co ich przekonuje), a w co nie.
A tu co? Cenzura i "jedynie słuszna" droga."
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Ja ci powiem Darek, że mnie kiedy do Kolegium Jezuickiego w Krakowie nie przyjęli, za żekomš zbytnišotwartoc wiatopoglšdowš i powiem ci że wcale nie żałuję, choć z poczatku szkoda mi było.
Teraz jestem przynajmniej wolnym człowiekiem i wyznaję własne zasady - na razie ;)
Pozdrawiam
Igor
|
|
Niech Moc Będzie z Tobą |
|
A tak poważnie co wiecie o rezonatorach mineralnych?
Pozdrawiam
Igor
|
|
Niech Moc Będzie z Tobą |
|
hmm, nie wiem o co ci chodzi, ale kiedy miałem takie radyjko, które działało bez bateri. W rodku był jaki kryształ który wpadał w rezonans pod wpływem fali z nadajnika radiowego i poruszajšc małš cewkš produkował pršd (czy jako tak, mały byłem jak to rozkręciłem, a potem już nie działało).
|
|
|
To to ja wiem - bo sam miałem takie radyjko ;)
Pozdrawiam
Igor
|
|
Niech Moc Będzie z Tobą |
|
A tak poważnie pomijajšc te tutaj systemy ziemia powietrze mam pytanie czy kto słyszał co o ciekłych kryształach a jeli tak to co?
Interesuja mnie równiez materiały z SGGW na temat EEKG - efekt energetyczny kształtu geometrycznego - jeli macie jakie materiały lub ich wyniki na ten temat to prosze o jaki sygnał lub info na jaromiko@op.pl bo tez wydaje mi się to istotne.
Pozdrawiam
Igor
|
|
Niech Moc Będzie z Tobą |
|
Tak pozatym wydaje mi się że jestemy blisko ;)
Pozdrawiam
Igor
|
|
Niech Moc Będzie z Tobą |
|
Zatem ciekłe kryształy to takie rzeczy które własnie - sš tym czego poszukujemy - mianowicie bilogicznym odpowiednikiem rezonatorów krystalicznych.
Pozdrawiam
Igor
|
|
Niech Moc Będzie z Tobą |
|
Ciekłe kryształy?
A..., wiem, słyszałem.
Mój braciszek pracował w firmie PoLiCryst.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
No mniej więcej co takiego, jak na tych zdjęciach - fajne fotki jak stróktura fraktalowa ;)
No ale tak juz na powaznie to o taie substytuty bilogicznych substancji mi chodzi.
Dlaczego?
Dlatego, że wtedy kręcenie takim kryształem po pewnej trajektorii łuku bedzie prostrze. Np po elipsie.
A do tego rezonans bedzie można wzmacniać lub osłabiać przez dodanie lub odjęcie ładunku energii.
Pozdrawiam
Igor
|
|
Niech Moc Będzie z Tobą |
|
Więc wydaje mi się, że prócz tego naszego:
- płynnego kryształu który zastšpi zagęszczonš plazmę
- oraz czystej energii - czyli strumienia fotonów
Wydaje się że potrzebny nam będzie wzmacniacz tego układu, będzie nim nasz specyficzny i tajemniczy rezonator kwarcowy - może być i z innego kamienia.
Zasada jego działani bedzie prosta po zanużeniu w wirujšcej energii doprowadzi on podobnie jak płytki w akumulatorze bšd pręty w reaktorze jšdrowym do inicjaji => poczatkowego stanu syntezy fotonowej.
Ta reakcja pozwoli natomist do wytworzenia pozornych ciężarów i spowodowania zaistnienia ciał w układzie - pojawia się i znika na zasadzie abstrakcyjnych układów odniesienia.
Tak zatem dopiero taka kompilcja pozwoli uzyskać intersujšce nas otwarcie teleportów by w nich przenosić ciała materialne.
Pozdrawiam
Igor
ps. czekam na propozycje kształtów rezonatora
ps. II a pamiętacie ten artykuł przytoczony wczeniej kiedy tutaj o misch sprzed 2000 lat dzieki którym - wytwarzano odpowiedni rodzaj dwięku potrzebny do ćwiczenia lewitacji lub podnoszenia dużych kamieni ;)
|
|
Niech Moc Będzie z Tobą |
|
Pisałam kiedy e-maila do Prokopiuka z zapytaniem, czy się uda mi wyzwolić od wszystkich bzdur, to odpowiedział przez asystenta, że tak :-) Kumpel stwierdził, że to była kpina, lecz wiem, że wolnoć jest realna.
|
|
|
Witam.
Jestem na etapie teorii, według której mam zamiar skonstruować urzšdzenie mobilne (w postaci kombinezonu idealnie przylegajšcego do ciała), które będzie wytwarzać dowolne efekty energetyczno-materialne. Cały czas wystarczy być podpiętym do czarnej energii, która jest wszędzie dookoła. Tej energii jak na nasze wyobrażenia energetyczne jest ogrom. Czym sš efekty energetyczno-materialne? Wszystkim. Będziemy w bšblu z czarnej energi, która przemieszcza się względem dla nas widzialnej materii i energii z prędkociš = nieskończonoć, czyli zawsze możemy być wszędzie w tym samym dla nas czasie. Ta energia będzie pozwalała na "przeprogramowanie" naszej materi, będzie można z próżni zrobić cokolwiek znamy. Będzie można edytować historię naszej widzialnej materii, która ma swojš pamięć, czyli poruszać się w czasie wstecz (i oczywicie zmieniać historię i tworzyć nowe wiaty, które się na siebie nakładajš).
Igorze, widziałem że jeste jakby wróżbitš, czy możesz postawić mi tarota z pytaniem czy uda mi się to skonstruować, jak tak to skontaktujemy się przez malia, choć musze powiedzieć że nie wierzę w działanie wróżbitów, lecz wiem że jest naukowa podstawa wyjaniajšca wróżby, czary, jasnowidzenie itp.
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3788 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |