Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
OOBE
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 253
Poprzednia strona | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | .. | 12 | 13 | Następna strona

Dużo słyszałam o OOBE. Byłam na pewnej stronie, na której jest napisane dokładnie, jak to zrobić. Próbowałam i ćwiczyłam przez kilka nocy, ale nawet nie mogę osišgnšć tego podstawowego stanu. Może jest to kwestia tego, że nie mogę dokładnie oczyœcić umysłu? Proszę o pomoc osoby, które wiedzš co robić lub już to przeżyły. Mam jeszcze kilka pytań: podobno można podróżować po innych miejscach, ale jak wrócić? Czy można tylko myœleć wtedy o tym, żeby się obudzić? Nie chciałabym pozostać tak zawieszona na wiecznoœć, kiedy nie wiem dokładnie, gdzie jestem. A może można wyskoczyć z ciała przed œmierciš i podróżować po œmierci naszego ciała? Czy wtedy umysł też umiera? Czekam na odpowiedzi.

Co za brednie w tej wróżce ktoœ wypisał :D . Jeżeli ktoœ dotknie cię podczas obe twojego ciała to się nic nie stanie,bo co niby miałoby się stać??? Jeżeli sytuacja jest poważna to ciało samo cię wcišgnie, kurde jak ci się sikać zachce to cie wcišgnie a co dopiero mówić o pożarze.

Te brednie o dotknięciu ciala opisuje Long w swej ksišzce o Hunie. Twierdził, ze astral połaczony jest z ciałem fizycznym cieńkš nitkš, która moze być zerwana podczas gwałtownej pobudki. Kahuni nazywajš to inaczej, ale generalnie chodzi o OBE...... :) Pozdrawiam....

Mam pytanie, czy jeżeli ktoœ zacznie nas budzić, tzn. ciało fizyczne, a nasze ciało astralne będzie daleko od ciała fizycznego, to fizyczne nas wcišgnie, czy zostaniemy uziemieni w stanie OOBE ???

To Long też pisze niezłe brednie :D

Uzupełniajšc to. Dlaczego to sš brednie? Nie raz pewnie was obudziło coœ gwłatownie, ktoœ was szrpał podczas snu, lub dotykał a żyjecie. A podczas snu też opuszczamy ciało :D

no własnie -brednie

i jeszcze powiem że nigdy nie widziałem [tej] srebrnej nici, wstęgi itp. przy tylu OOBE powinienem choć raz cos zobaczyć ,ale jeœli ktoœ widział to niech będzie . Ciekawe czym by była ta niby nić i po co -skoro duch jest niematerialny,,,,niby do czego miałaby być przymocowana ,a o samych odległoœciach już nie wspomnę -to z czego by była ta nić,- z bioplazmy/ to by musiała być szpulka wielkoœci globu ziemskiego [chyba]haaa. Kiedy czytam coœ o OOBE to doœc szybko się orientuję czy autor sam poznał OOBE ,czy tylko o tym słyszał ,bo często sš [dodatki,które majš upiękrzać [zjawisko] ale sš nielogiczne,czasem podaje się jakieœ [niby prawa OOBE],to już zupełne bzdury-[jak z tym dotknieciem] pozdrówka i sorki za ort.

jak ci rozum przestanie pracowac idziesz do piachu i pozniej nie ma nic !

Ok. Macie rację, tylko, ze Long naprawde to napisal, a ze jest prekursorem w kwestii Huny, inni autorzy powtarzali to za nim..... Dlatego czytam to, co piszecie, jako praktycy..... :))))))

ktosik -jeœli będziesz na progu [wyjœcia] to pokonaj strach i wyjdż ,napewno ciało samo wcišgnie Ciebie zpowrotem -jeœli będzie cos [nie tak], -nie raz byłem w opałach i jakoœ zawsze ciało mnie wessało ,nawet wtedy kiedy sšdziłem że to mój koniec,-a były takie chwile . Doœwiadczenia z OOBE sa warte bardzo wiele ,powiem że sš bardzo wielkimi przeżyciami i doœwiadczeniem dla umysłu ,który cišgle się uczy i doœwiadcza. Jedyne co może sie stać w OOBE nieprzyjemnego [trudnego] to strach przed innymi bytami ,które czasem sš złe -ale nie zawsze sš złe i nie w każdym OOBE sš jeszcze inne byty ,dla których jest się widocznym. Z materialnych [spraw] ,najbardziej wystraszyłem się swego ciała ,kiedyœ czytałem o goœciu ,który też bardzo się przestraszył własnego ciała -rozumiem TO zjawisko,-rzeczywiœcie cholernie się przestraszyłem-swego ciała .Powiem coœ -jeœli w OOBE wysunie sie astral tylko lekko do przodu ,to-ciało fizyczne mamy tuż za niby astralnymi plecami-a do tego jeszcze słychać [pierwsza faza po wyjœciu] -słychać bardzo wyrażnie i bardzo głoœno -resztki oddechu ciała ,które leży bardzo blisko naszego astrala ,,-ja słyszałem jakby stała za mnš lokomotywa parowa [tak było słychać własny oddech ]-resztki oddechu.Ciało astralne posiada odczucia dotyku,w tej sytuacji ,można dotknšć swym astralem -fizycznego ciała -to bardzo [trudne] uczucie,kiedy się nie wie że ma się za [biby astralnymi]] plecami -własne pozostawione fizyczne ciało.Nie życzę tego nikomu. Mimo wszystko więcej dobrego mam z doœwiadczeń z OOBE niż złego. Noigdy się nie oddaliłem na więkrzš odległoœć [z ciałem astralnym]niż kilka dziesišt metrów od ciała ,,wszystkie wyjœcia [dalekie-wiele kilometrów] zawsze były wyjœciami samej jażni [ducha].Przy wyjœciach w postaci duchowej ,nic fizycznie nie ma na nas wpływu ,ani temperatury ani elektrycznoœć ani bariery materialne -mozna się przemieszczać do woli i przenikać przez wszystko -nawet mozna przepłynšc przez SŁońce -na wylot-dosłownie-i żadne œwiatło nie razi .Duch jest niezniszczalny-zatem w OOBE w formie duchowej -tylko inny duch może nam się [trafić ] albo inny obeowicz,a czasem ktoœ kogo nie da się okreœlić ,-zwylke ktoœ dobry. Kiedy się wychodzi z ciała samym duchem [bez astrala] to się zwykle wychodzi w œwiat [poziom egzystencji duchowej?] w którym nie spotyka się prymitywnych bytów,czasem tylko mozna pocišgnšć za sobš jakšœ własnš [larwę],ale to się dzieje sporadycznie . W stanie ducha -można sie oddalać na kolosalne odległoœci [kosmiczne] a w stanie eksterioryzacji [OOBE]-wraz ze wsym astralem, -zwykle oddalamy się na odległoœci tylko [lokalne]-że tak to nazwe .Przy wyjœciu bez astrala ,nie ma wrażeń dotykowych ,czyli wychodzšc w stan OOBE samym duchem [jażń] jest lepiej bo można sie łatwo oddalać od ciała fizycznego a i samo OOBE trwa zwykle nieco dłużej niż OOBE z [ciałem astralnym]-przynajmniej ja tak mam. Znowu sie rozgadałem -ale sšdzę że takie drobne informacie -czasem sš przydatne a i łatwiej rozróżnić pewne [rodzaje] wyjœć -tak sšdzę .Rozróżniam dwa rodzaje OOBE to z ciałem astralnym i bez-[samym duchem].-nigdzie nie czytałem o takim podziale OOBE -to moje zpostrzeżenia. znowu sorki za ort. pozdrówka

Nie rozgadaleœ sie:) Bardzo dobrze, ze piszesz, bo wiekszoœc autorów sprawia wrazenie ( w uczonych księgach), ze znaja OBE tylko z opowiadań przy kominku..... :) Pozdrawiam.

Duchu, mam pytanie. O co chodzi z tym wyjœciem z ciała z astralem i bez ??? Ja myœlałam że OOBE ma tylko jeden rodzaj-z astralem. I co to sš te larwy o których mówisz <można pocišgnšć za sobš jakomœ larwę...> ??? Bardzo proszę o odpowiedŸ nie koniecznie od cibie, od wszystkich którzy znajš odpowiedŸ na moje pytanie. Pozdruffki dla wszystkich forumowiczów =]

Anito-moim zdaniem sš dwa rodzaje OOBE,chodzi o TO co z ciała wychodzi [odłšcza się],-mianowicie ASTRAL to jest forma energii,która chyba składa się z czšsteczek elementarnych-astrala może zobaczyć [obserwator]-przypadkowy człowiek,czyli odbija œwiatło ,albo nawet emituje,znaczy że ma cechy materii,,w astralu [tym] może być zawarty byt [zwykle jest to duch]-czyli jażń tego ,który wyszedł z ciała i ma własnie OOBE[jest poza ciałem fizycznym.Moim zdaniem przy wyjœciu z ciała ,wraz ze swym astralem-cišgniemy jakby balast ,który nas trochę [chyba]ogranicza,po prostu bez astrala łatwiej się przemieszczać w OOBE. OOBE bez astrala to wyjœcie z ciała samym duchem [jażniš],wtedy nic nie przeszkadza a i odległoœci sš pokonywane w mgnieniu -dosłownie.Kolosalne odległoœci!!.Przy OOBE bez astrala ,napewno nas nikt nie zobaczy ,ale i [chyba] nie mamy wpływu [najmniejszego] na materie jak to bywa z duchem psotliwym [połtergeist].Moim zdaniem -wychodzšc z ciała samym duchem [bez astrala] nie jesteœmy skazani na prymitywne formy innych bytów,co się często zdarza przy OOBE z astralem.Domniemam że ciało astralne [biopole człowieka?,jakaœ forma bioplazmy?] może się do pewnego stopnia rozcišgać i dowolnie zmieniac kształt,ale nie w nieskończonoœć -że tak powiem. Larwy -larwa to myœlokształt,który jest naszego autorstwa,powstawanie w wyobrażni spontanicznego myœlenia ,często powodowanego obawami [strachem]przed strasznymi formami innych wyimaginowanych bytów ,co ciekawe to to że taka larwa rzšdzi się własnym bytowaniem [po uprzednim jest stworzeniu],z czasem ginie [zanika]ale może być postrzegana jako intruz ,inny duch.Powiem że może w rzeczywistoœci dochodzić do podziału jednej jażni [umysłu] -jest to patologiš zdrowia zwanš schizofremiš,Człowiek ma przywary ,które sš właœnie [po częsci] takimi [wyodrębnionymi bytami] np.narkomania ,palenie tytoniu,lekomania ,wszelkie fobie.Dlatego w stanie OOBE można wyjœc z [balastem] własnych myœlokształtów [larw] ,które czasem bardzo przeszkadzajš obeowiczowi,który często nie wie że ma do czynienia z własnymi larwami.Larwy to trudny temat ,ale bardzo ciekawy.W afrykańskiej magii ,czarownicy [produkowali] tak silne larwy że można było nimi kierować jak odrębnymi bytami [duchami],larwy takie były jako wojownicy czarownika ,potrafiły posłusznie i bardzo skutecznie dokuczać ofierze a nawet zabić człowieka ,w stronę ,którego posłano larwy w niecnych celach.Larwa może prowadzić własny pasożytniczy byt,zwykle jest ona o negatywnym [usposobieniu].Klštwa jest też z rodziny larw -że tak to powiem,jest [powołana do życia w œciœle okreœlonych celach]. OK to tyle o larwach. sorki za ort. pozdrówka

Duchu ja mam podobnš koncepcje form projekcji. Tyle, że u mnie to jest coœ takiego, już pisałem nawet w tym temacie o tym. 1. Wychodzimy astralem 2. Wychodzimy kopiš astrala, przy czym tutaj następuje tzw. mind split. Opisał to Robert Bruce w traktacie o projekcji astralnej. Ktoœ powie, że brednie, ale ja tego też doœwiadczyłem. Poprostu myœlisz, czujesz dwoma ciałami jednoczeœnie. Ja miałem o tyle ciekawiej, że otwarłem jedno oko w ciele fizyczym podczas projekcji. I co zobaczyłem? Obraz sufitu, a na ten obraz nakładajšcy się obraz z pokoju obok, gdzie właœnie byłem ciałem astralnym, a raczej jego kopiš, ciekawe to było i wcale nie spałem, ani nie było to żadne false awake. Nie twierdze, że twój podział jest zły, jest jak najbardziej prawidłowy, ponieważ występuje jeszcze takie zjawisko, a mianowicie wyjœcie z ciała astralnego innym ciałem (mentalnym?). Nie jestem piewien czy jest to ciało mentalne, ale charakteryzuje się dużo wyższym poziomem wibracji, dlatego właœnie niższe istoty nie majš do niego dostępu. A więc trójka. 3. Wyjœcie ciałem (mentalnym?, duchem?). Z twojego doœwiadczenia wysnówam, że może to nastšpić bezpoœrednio. A z doœwiadczenia innych, że może to nastšpić jako wyjœcie z ciała astralnego. Wkońcu ciało astralne to opakowanie podobne do ciała fizycznego. Prawdopodobnie można wyjœć z ciała mentalnego itd.

Simonusie,-Czyli postrzegasz jakieœ [różnice] podczas wyjœć i mimo różnego nazewnictwa ,mówimy o tym samym. Wspomniałeœ że "czujesz dwoma ciałami jednoczeœnie",-no właœnie też poznałem takie doznania,o których powiedziałeœ . Co do ciała astralnego -myœlę że astral może opuszczać ciało bez wiedzy ducha,czyli nie koniecznie wiemy że nasze ciało astralne wychodzi ,podczas gdy my jesteœmy we œnie.,Albo wraz z ciałem astralnym-wychodzi jakaœ forma naszej nadœwiadomoœci w bliżej nam nie znanym celu.Myœlę że wychodzenie astrala jest powszechnym zjawiskiem a więkrzoœć ludzi nie dostrzega-tych wyjœć swego astrala gdyż dzieje się to podczas spoczynku umysłowego i fizycznego-we œnie.Czasem komuœ wyjdzie wraz z astralem ciało mentalne [duch,jażń] i wtedy mamy do czynienia z pierwszym OOBE. pozdrówka

Wiesz co, postrzegam, tzn w sposobie oderwania się. Przy wychodzeniu ciałem stralnym jakoœ kręciłem wkółko starajšce ulecieć (nigdy ulecieć w góre mi się nie dało, kwestia psychiki, mam nad sobš nisko sufit, takie œciecie dachu :D). Przeważnie spadałem na podłogę :D. Nie raz się zastanawiajšc czy naprawdę z łóżka czasem nie wypadłem :D I właœnie działo się to w tedy kiedy zaczšłem wizualizować np. że jestem w kšcie pokoju. Poprostu œwiadomoœć przeskakiwała w ten kšt i nie czułem odczuć wyjœcia. Poprostu tam byłem ale czułem ciało fizyczyne również, nie było w całkowitym paraliżu, mogłem się nawet na bok przekręcić bez przerywania projekcji. No cóż astral może wychodzić podczas snu, no i to robi, co noc unosi się nad ciałem, dzieje się tak dlatego, że w nocy nasze ciała eteryczne znacznie się rozszerzajš, aby nabrać energii. Czasem komuœ wyjdzie wraz z astralem ciało mentalne [duch,jażń] i wtedy mamy do czynienia z pierwszym OOBE. Wkońcu ciało astralne to jeszcze jedno ciało, które umożliwia funkcjonowanie duszy.

A czy mamy wpływ na to, czy będziemy mieć OOBE z astralem, czy z samym duchem ???

No jasne, a kto ma mieć ten wpływ jak nie my?

A jak zadecydować o tym czy mam mieć OOBE z astralem czy z samym duchem ???

Anito-ja nie wiem jak wpłynšć na [rodzaj] OOBE
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 253
Poprzednia strona | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | .. | 12 | 13 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.