| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Magia, Ufo, Duchy, Wampiry itp. | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 415 |
|
Witam. =)
Są posty o każdym z osobnych tematów, więc postanowiłam zebrać je wszystkie razem. Zapraszam do udziału w konwersacjach. :) Jeśli ktoś ma jakieś pytania do mnie, (albo chciałby mi powrzucać :] ) można się ze mną skontaktować przez e-mail.
Serdecznie pozdrawiam :*
|
|
|
spotkałem wampira ugrysł mnie czuje się dobrze ale dziwnie czuje się w nocy i nieumie patrzeć na słońce to zdarzyło się w Bytomiu o 21 w nocy 3.6.2005
|
|
|
To nie jest mieszne, wy mylicie, że zmylam, jasne, ja to romumiem, bo sama bym w to nie wierzyła gdyby mnie to nie spotykało.
Ale jeli chociaż nie wierzycie, to nie wymiewajcie się z takich rzeczy.
Ja to piszę tylko dlatego, że wreszcie kto mnie rozumie i interesuje się tym mi się przytrafiło. A jeli co wam się nie podoba to zostawcie to dla siebie.
|
|
|
Ja się trochę tym interesuje, ale nie za bardzo wierze w istnienie wampirów,chociaż podobno sš na wiecie rzeczy, o którym się filozofom nie niło.
może Ci się to przyniło. Napewno w żadnym wypadku nie mam zamiaru z tego żartować.
|
|
|
wampirów nie było nie ma i nie będzie ... co innego duchy i kosmici sš i będš ... słowo magia troche nie pasuje ale ona istnieje naprawde 777
|
|
|
nie nie prosze jestecie troche chamscy mnie to interesuje co Koriss pisze wierze jej ponieważ mnie spotkało co podobnego. Gdy miałem 7lat to w nocy obudził mnie płacz jakie dorosłej osoby poznałem że to nie głos mojich rodziców ani rodzeństwa ale kobiety, otworzyłem oczy a ona siedziała przy mnie i płakała nie zastanawiałem się kim ona jest więc jej dotknełem by jš pocieszyć po czym ona się spojżała na mnie i sie umiechneła i znikła , po tym zjawisku poszedłem so kocioła i pomodliłem się za tš osobe i na drugi dzień zobaczyłem tš samš osobe w nocy tylko juz nie płaczšcš tylko bardzo ucieszonš po czym pogłaskała mnie i podziedzała chyba że nareszcie dozna wiecznego spoczynku !! eeh ale puniej zdażały się i nie zbyt przyjemne żeczy ale o tym może napisze kiedy-kiedy indziej.
|
|
|
Koriss, Czarna Magio, mnie nie jest do miechu kiedy czytam Wasze posty. Zauważcie, jedni z nas wierzš w duchy, inni w wampiry, jeszcze inni w magię bšd w UFO, zdania sš podzielone, niemniej znalelimy się tutaj na tym forum, w co wierzymy, chcemy o tym prozmawiać z kim kto ma podobne zapatrywania, doznania czy upodobania. Mnie osobicie bardzo się to podoba - tu kłaniam się Gothice-naszej gospodyni. Koriss, dziękuję za wyjsnienie i proszę o więcej jeli można. Serdecznie pozdrawiam. MareM.
|
|
|
Mizar, z całym szacunkiem, Ty chcesz duchów i UFO, ja chcę wampirów, niech każy z nas wierzy w to w co chce i spokój. Na tym formu można pogadać o tych rzeczach, bo zapewniła nam to Gothica i dlatego tu jestemy, prawda?
Serdecznie pozdrawiam:) MareM
|
|
|
ciekawa ta tematyka. Osobiscie to mam do wampirow troche inne podejscie jak wiekszosc wypowiadajacych sie, ale do duchow to mam pozytywne nastawienie, bo para razy widzialem duch. Tzn tak mi sie wydaje. czasami widze niebieski zarys postaci w moim pokoju. Wydaje mi sie, ze chce przekazac mi jakas wiadomosc, ale nie wiem jak to odczytac. Dziwne to troche. Ktos (cos) przychodzi w odwiedziny, a ty myslisz co to jest takiego. Dodajac do tego odrobine strachu oraz fakt, uz moze byc to wytwor wyobrazni, nie zwracasz uwagi na to, co chce przekazac. Irytujacym faktem jest rowniez to, ze zjawa pojawia sie w regularnych odstepach czasowych (co dwa tyg), a zaczela sie pojawiac po pewnym wypadku jaki mi sie przytrafil. Moze byl to aniol, ktory chcial mnie zabrac na tamten swiat, ale wracajac do ziemskiego bytu poszedl za mnia. teraz nie wiem czy przyszedl po mnie czy po to by mnie chronic
pozdrawiam
|
|
|
Mnie bardzo ekscytuje to co przeżywam, powiedziałabym nawet że jestem dumna z moich reakcji na takie rzeczy. Chod czasem zdarzało mi się palnšć jakie głupstwo, to jednak wiem, że potrafię stawić czoła takim sprawom, których niektórzy po prostu nie potrafiš objšć swoim umysłem. Co prawda każdy dzień dla mnie to jedna wielka niespodzianka. I tak jest już przez całe długie lata, co jaki czas zdarzajš mi się rzeczy niewyjanione. I bardzo jestem szczęliwa z wyników tego testu, że nie jestem chora umysłowo, wszystko jest Ok. I to mnie bardzo cieszy, bo nie wiem jak bym zniosła fakt o takiej chorobie. Jak wrzeszczę na lekarkę która mi mówi, że oko mi lata i mam zeza, to co dopiero z informacjš o ehh... dobra przynudzam...
Pamiętam mojš pierwszš zjawę, to było jak już kiedy wspominałam gdy miałam 7 lat.
Była to piękna kobieta, o długich kręconych włosach z wiankiem na głowie, która powiedziała mi: "Twoje życie będzie stawiało przed tobš wiele wyzwań, próba wytrzymałoci, cierpliwoci i" nie usłyszałam ostatniego słowa, dotknęła mnie tylko a moim ciałem przeszedł dreszcz, ale taki miły i ciepły, że chciało by się podskoczyć z radoci :) I rozpłynęła się w powietrzu.
|
|
|
Dla każdego nowy dzien to niespodzianka. Wszakże nikt sobie do końca nie może wszystkiego rozplanować, np. kto ma piękne plany na następny dzień, ale zawsze może się co zdarzyć nieprzewidzianego (wypadek).
A co do "duchów". Jak dla mnie każde spotkanie z nimi jest w sobie nieco przerażajšce, bo sš to istoty, o których nie wiemy wszystkiego. Czasami napawajš mnie strachem kiedy przychodzš (czarne cienie), ale po tym jak słyszałam jak mnie kto woła pomylałam sobie, że może jestem "im" potrzebna i mówiłam do powietrza: "mogę Ci jako pomóc? Jeli tak, to powiedz jak." Robiłam tak przez kilka nocy, ale u mnie "spotkania" z tymi istotami nie sš regularne. Zaczęło się kiedy miałam 2 lata skończyło kiedy miałam około 12. I tu była przerwa - kilka lat. Ostatnim razem widziałam jakie postacie w swoim pokoju...hmm... około 3 misišce temu.
Pozdrawiam,
Gothica.
---------------------------------
~Gdy rozum pi, budzš się upiory~
|
|
|
No... widzę, że tu bardzo "intensywne" wypowiedzi sš. :P
Wszyscy pouciekali czy jak? :P
pozdrawiam. :*
Gothica.
|
|
|
Też to zauważyłam, Gothica.
Jako tak pusto ostatnio, MareM napisz co o Matyldzie... :)
Pozdrawiam wszystkich i całuski :)
|
|
|
Z tego co wiem MareM chwilowo (mam nadzieje) nie może być tutaj z nami, ale my (ja napewno) jestemy z nim.
Pozdrawiam serdecznie.
Gothica.
------------------------
Judas Priest - "Lochness"
|
|
|
Wiecie co ja to wierze w duchy bo nawiedzaly kiedys mojego kolego gdy prubowal uprawiac voodoo(z tego powodu zmarla jedna osoba)wierze takze w ufo niewiem czemu ale jest wiele dowodow na ich istnienie co do wampirow no tu musialbym sie nad tym zastanowic Koriss i reszta jest bardzo przekonywujaca. wiec powoli zaczynam wierzyc w wampiry.
ps. nie jest mi do smiechu z takimi tematami
|
|
|
aha mam jeszcz ejedno pytanie co do zmory. co jest powodem nawiedzenia przez czlowieka takiej zmory? czy atakuje kogo chce?
[%sig%]
|
|
|
Nie weim, może... A może to jest jako uzasadnione...
Nikt tego nie wie, ale jeli taka "zmora" cię odwiedza, znaczy, że albo co narozrabiałe, albo co musisz zrobić, albo zostałe wybrany...
Ja nie jestem specjalistkš od takich spraw, jest wiele uczonych zajmujšcych się takimi tematami.
Pozdrawiam :)
|
|
|
a jezeli chodzi o zwykle duchy to za co one nawiedzaja? po za uprawianiem czarnej magi i obrzedow voodoo.
[%sig%]
|
|
|
Ja was witam serdecznie jestem tu zpowrotem , bo ostatnio nie miałem czasu ale nic MareM, Gothica, Koriss przepraszam za kilkudniowe zniknięcie ponieważ założyłem bloga i musze zaczšć go trochę pozmieniać i ulepszyć. Nie lubię tego!!! Na przeciwko mnie jest blok gdzie jest pełno mieszkań, Od ponad roku w jednym z tych mieszkań jest pusto a 2 latka temu jeszcze tak była starsza pani! teraz nikogo tam niema i gdy wieczorami patrzę się na te okno widzę tam kogo zarysy postaci jakie ale najdziwniejsze jest to że od ponad roku tam się nikt nie wprowadził!!! Postać co to za postać!!.
Miłych snów wam życze!! DOBRANOC =]
|
|
|
Ciesze się, że wróciła :)
A co do duchów. Na której stronie napisałam co nieco o tym :P Chyba na 1 albo 2.
Jeli kto chce i ma czas może poszukać ten wypowiedzi - była długa, dlatego nie będę pisała drugi raz tego samego.
Szczerze mówišc... wiem jak wyjanić czym sa zmory/duchy, ale nie umiem wyjanić dlaczego i kogo nawiedzajš. Faktycznie czasami nawiedzajš kogo bliskiego...
W bloku mojej cioci zmarł jeden pan-na raka. I do tej pory straszył swojš żonę i córkę. Co tydzień zamawiały msze w jego imieniu. Nikt nie wierzył im, że kto straszy, ale w końcu zostawiły na noc włšczony dyktafon i nagrały się dwieki otwieranych szaf, odkęcanej wody. Itp. Nie sšdzę, żeby on to robiły, bo sšdzšc po ich marnym wyglšdzie - nie pia w nocy ze strachu.
Pozdrawiam,
Gothica :)
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 415 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |