Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
2 0 1 2
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 2036

2012 - czy slyszeliscie cos na temat tej liczby? Czytalem interpretacje Wielkiego Kalendarza Majów... jak wiadomo uwazali oni go za najwieksze osiagniecie naukowe ich kultury. Jak wiadomo kalendarz ten przedstawial pewne cykle zyciowe, rowniez zawarte w nim byly wszystkie kombinacje lancuchow DNA i RNA czlowieka.. to juz samo w sobie jest zastanawiajace! Tak samo jest zastanawiajace istnienie wielkich ich budowli.. egipskich piramid.. wielkich ksiag. Interpretacja kalendarza zapowiada - przeliczajac na nasz system kalendarzowy - na rok 2012 tzw "przejscie swiata, w kolejny wymiar swiata" (5 wymiar) - wedlug nich. "To co bylo zakopane zostanie odkopane". Podobnie czytalem o przepowiedniach Nostradamusa... i tu kolejne powiazanie do tej sprawy.. rowniez jego przepowiednie polegaly na zauwazeniu pewnych cykli zyciowych. Data nie jest zbyt jasnie okreslona (moze to byc w przedziale 2009-2012)... zdaniem jasnowidza ma nastapic rowniez przjescie ludzi w inny wymiar... nastapi EPOKA PRAWDY. Nostradamus byl bardzo zaglebiony w ewolucje swiadomosci ludzkiej - jak wiadomo! Kolejne powiazanie jest do Biblii: zmarli powstana z grobow.. to nawiazuje do przepowiedni Majów! Kolejnym ciekawym argumentem, ktory laczy to w pewien sposob w calosc jest to, iz na rok 2012 naukowcy spodziewaja sie przelotu wielkiego materotytu... i juz zaczely sie spekulacje czy przypadkiem nie zawadzi o Ziemie... prawdopodobnosc trafienia to: 1/1000 000. Ale nie tym sie przejmuja... Zastanawiaja sie mianowicie: jesli w nas nie trafi.. i przeleci blisko obok naszej planety... czy nie nastapi czasem przemagnetyzowanie biegonow Ziemi!? Strach pomyslec jakie to niesie ze soba konsekwencje. Wydaje mi sie ze temat jest wystarczajaco ciekawy.. zwlaszcza ze wiele faktow z roznych miejsc na Ziemi wiaze to w jakas sensowa calosc. Jestem ciekaw czy posiadacie podobne informacje i rowniez dostrzegacie ta sprawe. Mozliwe ze dowiem sie od Was cos jeszcze wiecej. Pozdrawiam wszystkich i biernie obserwuje Wasze wypowiedzi ma plaszczyznie naukowej jak i religijnej!

Esceo, schron czy bunkier chroni ciało, œwiadomoœć chroni duszę. Chodzi o brak œwiadomoœci , nawet jak wystarczajšco dobrze się ukryjesz przed kataklizmami i przeżyjesz, to tylko na krótko, bez œwiadomoœci tego po co tu jesteœmy nie zasługujemy na prawo żeby żyć na tej planecie. Podam Ci przykład na to jak ludzie wybiórczo tarktujš zło na naszej planecie, po zamachach w Londynie cały Œwiat uczcił pamięć ofiar dwoma minutami ciszy, dwa dni póŸniej w zamachu bombowym w Iraku zginęło 30-cioro dzieci - MILCZAŁ KTOŒ!!! By uczcić pamięć ich ofiar, powinniœmy milczeć cały czas:-((((. Ja rozumiem TO w ten sposób: przejdš w 4-tš gęstoœć Ci którzy sš wrażliwi na cudzš krzywdę, kochajš bliŸnich i majš œwiadomoœć zła jakie co dzień dršży naszš Ziemię. Tylko z takimi można budować coœ na przyszłoœć, tylko takich ludzi można zostawić na Ziemi żeby zaczęli odnowa, bo będš wiedzieć jak zrobić żeby znowu nie spaprać, pieniędzmi, politykš, wojnami, lichwš itd.. Chociaż czasami sam nie wiem, bo ten cykl odbudowy powtarza się już kolejny raz i zawsze jest następny koniec bo coœ jest spaprane. Wielu mówi że 2012 to dla nas ostatnia szansa żeby przejœć w 4-tš gęstoœć, bo już kilka razy była taka okazja tylko zawsze brakowało zbiorowej œwiadomoœci żeby dostroić się do pozytywnej wibracji. Jak się rozejżeć w koło to tym razem też brakuje chyba bardziej niż kiedykolwiek, ale skoro to ostatnia szansa zostanie uratowana chociaż garstka œwiadomych. Tak myœlę. Jeżeli taki jesteœ, albo chcesz być, nie obawiaj się, jeżeli bunkier wewnętrznie Cię uspokoi zbuduj go, najwyżej zostanie pusty kiedy zostaniesz pochwycony żeby przeczekać tę jazdę jaka będzie na Ziemi i wrócisz z Chrystusem żeby budować na nowo.

pierdoly

http://www.projekt-cheops.com/egipt/

Skoro niektóre osoby upierajš się przy tym,że koniec nadejdzie przez jakšœ nadlatujšcš planetę,asteroidę itp.(planeta x) to trzeba zamiast siedzieć i płakać tworzyć WIELKIE pociski o BARDZO WIELKIEJ sile rażenia(broń termojšdrowa)i odpalić w tš planetę powinno zadziałać(rozkruszy jš)tylko trzeba obliczyć jaka ona duża(aby dać odpowiednio silne ładunki)amerykanie majš już pierwszš udanš próbę z udeżeniem pocisku w kometę teraz tylko trzeba powiedzmy zamštować setki megaton ładunku termojšdrowego,który jest o wiele silniejszy od broni atomowej! a kto wie może za kilka lat ujawniš,że majš broń jeszcze mocniejszš i wtedy,żadna planeta już nic złego nam niezrobi:-) P.s teks trochę niedocišgnięty ale ukazuje koncepcję,która z pewnoœciš zostanie przyjęta przez najmocniejsze(najbogatsze kraje) dzięki jakiejœ planecie zniknš podziały Rosja,Ameryka(USA),Japonia,Wielka Brytania,Francja,Niemcy itp. pewnie zrzucš się na jakieœ odpowiednie rakiety do niszczenia planet.Dzięki bezcennej planecie x zniknš podziały,œwiat się zjednoczy tylko w jednym celu aby niedopuœcić do zniszczenia naszej cywilizacji przez jakiœ kawał gruzu:-)Œwiat-Planeta x 1:0 :-D a przy okazji jeœli się nieuda...no cóż zginiemy:-( ale bez walki się niepoddamy!(zresztš jak niebędziemy walczyć to i tak zginiemy)

''Nie można zebrać wszystkich pięknych muszelek z plaży. Można zebrać tylko niektóre, a sš one tym piękniejsze, im jest ich mniej.'' Anne Morrow Lindbergh

witam widze ze sie rozwinoł niezły watek wiec powiem wam co ja o tym mysle tak skrotowo. moje domniemania biora sie z ta iz uwazam ze wiedza majow egipcjan i innych podobnych nacji nie jest dokladnie przez powyzszych udokumentowana a dokladniej rzecz biorac jej nabycie. uwazam ze owa wiedze nabyli oni w skutek kontaktow z obcymi cywilizacjami bo niby jak sensownie wytlumaczyc fakt ze tak prymitywne nacje zdobyly tak obszerna wiedze na temat ukladu gwiazd i wszechswiata? nam rozwinietym zajelo to setki lat by dojsc do tego a u nich nasapilo to prawie natychmiast. ale nawiazujac do tematu wedlug majow w w roku 2012 (po przeliczeniu na nasz kalendarz) nastapi cos dziwnego, przejscie w 5 wymiar ziemi. wedlug mnie nie jest to nic dziwnego bo takie przsejscia w histori naszej planety mialy juz miejsca. majowie poprostu nazwali to tak jak umieli a sek w tym iz nasza planeta i wszechswiat jest tak skonstruowany ze nic nie jest w nim constans ( nawet predkosc swiatla ) wyda sie wam to moze dziwne ale tak naprawde jest. owe tragiczne wydarzenia jakie moga miec miejsce beda raczej powiazane z faktem ze nastapi zmiana biegunowosci ziemi. obecnie to co my maluczcy uwazamy za biegun polnocny de facto jest biegunem poludniowym i kazdy kto choc troche lyknol fizyki o tym doskonale wie ( dla tych co nie wiedza wystarczy prosty przyklad - igla magnetyczna kompasu o zabarwieniu niebieskim pokazuje nam - teoretycznie - kierunek polnocny ale tak naprawde nie moze ko wskazywac bo sama jest naladowana ujemnie wiec kierujac sie zasadami fizyki wiemy ze te same bieguny nie przyciagaja sie a odpychaja wiec wniosek - skoro igla naladowana ujemnie (niebieska) obraca sie w danym kierunku wiec jest przyciagana przez biegun przeciwny (dodatni) co samo przez sie mowi ze jest to piegun poludniowy.) nastapi zamiana biegunow ziemi co prawdopodobnie spowoduje odchylenia od ruchow ziemi wokol wlasnej osi jak i nachylenia wzgledem slonca moze to spowodowac zmiane kierunku prodow oceanicznych jak i ici tor co bedzie mialo globalne skutki pogodowe na ziemi. krotko mowiac nastapi kolejna epoka lodowcowa i jak by sie moglo wydawac nie bedzie to druga tylko juz ktoras z kolei. owych epok lodowcowych bylo juz kilka i wlasnie kazdej towarzyszylo owo zjawisko zmiany biegunowosci. choc nie kazda zmiana biegunowosci moze czy musi byc tak ragiczna w skutkach. majowie na podstawie otrzymanej wiedzy na temat przeszlosci naszej planety wiedzy o wszechswiecie kalendarza i matematyki potrafili to obliczyc ale nei wytlumaczyc wiec dlatego tak to nazwali. majowie to nazwali tak pierwsi chrzescijanie jeszcze inaczej a egipcjanie i inne nacje jeszcze inaczej a my wspolczesni nazywamy to po imieniu a to dlatego ze nasza wiedza jest zdobyta na wlasnych odkryciach badaniach i wlasnemu rozwojowi umyslu a nei jak u prymitywnych nacji zostala nabyta.

I natym polega różnica -Znać , wiedzieć i Rozumieć. A teraz trzeba przekonać. [%sig%]

Witam Szanownie wszystkich interpretatorów iœcie Historycznej Daty która na nastšpić a już w innej czasoprzestrzeni miała miejsce i stała się Historiš i Wyznacznikiem pominka pamięci Nowej ery . Tu , w tym czasie oczekujemy tej Daty z wielkš Niecierpliwoœciš Tam , Dopełniła się otwierajšc Nowe Przeznaczenie ludzkoœci w œwietle naszej Egzystencji Materialno - duchowej porzucajšc bajki i opowieœci o niej z tego czasu . Chciałbym was wprowadzić w coœ co wielu może zaszokować , a więc Odsłonę roku 2012 !!!!!!!! Zanim to ucznię przytaczajac fragment ksišżki R.A.Monroea "Dalekie Podróze poza Ciałem" z roku , o ile pamiętam 1992 r. Robert Monroe odbył podróż do innego Czasu - Dalekiej przyszłoœci roku 2012 gdzie stał się œwiadkiem tego co , w tamtym czasie miało już miejsce , a z tej perspektywy czeka na dopełenie - spełnienie . Ujrzał to co się wydarzy ! proszę Czytajacie uważnie ! dodam , Robert M. nie zajmował się wczeœniej badaniem roku 2012 ani kalendarza Tzolkin a pokrywa to co mówi wiele żródeł na jego temat , co jeszcze ?! dodaje szczegółowy opis tego Ważnego Wydarzenia dla Nas jak i Calego Wszechœwiata . I Dziwię się że mało kto dostrzegł w jego ksišżce i ksišżkach wzmianki z owych podrózy , że te Zgromadzenia - to Grupy bioršce udział w Skoku Œwiadomoœci całej Planety i wejœciu w Wyższe wibracje , Wymiar doœwiadczania Duchowoœci z fizycznoœciš . Poniżej przedstawiam owy dowód posługujšc się fragmentem ksišżki R.A.Monroe "Dalekie podróze poza Ciałem" Czytajcie uważnie ! szczególnie którzy interesujš się rokiem 2012 lub nie wierzš że To się Wydarzy gdyż już miało miejsce w innej Czasoprzestrzeni Zmiana nastšpiła natychmiast – zupełnie nie odczułem ruchu. Przede mnš stała jasno œwiecšca postać. Wyczuwałem jej promieniowanie, lecz nie było ono ucišżliwe. (Doskonale, Ashaneen.) O, to duży postęp. (Wiele się zmieniło. Wierzymy, że jesteœ gotów do następnego – jak ty to nazywasz? – etapu.) Nie otrzymałem perceptu, ale błysnęła mi luŸna myœl. Przyszło mi mianowicie do głowy, że oto w grzeczny sposób oznajmiajš mi, iż nie wrócę już do fizycznego ciała. A więc dobrze, mogę odejœć – dodam trochę muzyki do zachodów Charliego lub... (Nie, wcale tego nie planowaliœmy. Sam się kiedyœ zorientujesz, że nadeszła już pora na opuszczenie ciała, nie będziemy musieli ci tego komunikować. Nie mamy zamiaru ani przygotowywać takiego odejœcia, ani w nim uczestniczyć, chyba że nas o to poprosisz. Ale do tego czasu musisz jeszcze wiele zrobić.) Słuchałem tego z mieszanymi uczuciami. Podczas gdy jedna częœć mnie pragnęła odejœć, druga bardzo chciała pozostać na Ziemi i doznawać głębokich uczuć, które mogłaby dzielić z innymi ludŸmi. Przypomniało mi się jak przed wieloma laty miałem możliwoœć wyboru – pozostać lub na zawsze opuœcić ciało fizyczne. Zgodziłem się wówczas pozostać w ciele tak długo, jak tylko będzie mi służyło, bo chciałem zobaczyć, co przyniesie jutro. No właœnie, znowu ta moja ciekawoœć! (Już ci mówiliœmy, że jest to jedna z twoich zalet, a jeœli wykonasz następny krok, znajdziesz odpowiedzi na wiele pytań.) W schemacie brakowało sporo elementów i nic na tym œwiecie nie było w stanie powstrzymać mej ciekawoœci. Musiałem szukać odpowiedzi. (Ani na tym, ani na innym œwiecie. Zmień wreszcie sposób rozumowania.) Udało mi się wprawdzie zachować spokój, ale ze zniecierpliwieniem czekałem na to, co się wydarzy. KLIK! Byliœmy na obrzeżu zewnętrznego pierœcienia. Mogłem go zidentyfikować dzięki bardzo rozrzedzonej mgle. Otaczały nas istoty majšce miękkie, białe kształty. Odczuwałem obecnoœć mego przyjaciela INSPEKA, choć nie przyjšł œwietlistej postaci. (Nie trzeba przycišgać ich uwagi.) Sięgnšłem do percept Billa, a potem po percept Lou. Nie mogłem ich odnaleŸć. (Mówišc waszymi słowami – obaj zakończyli już edukację.) No cóż, należało się tego spodziewać. Uzyskałem percept ich nowego adresu, ale coœ mnie jeszcze niepokoiło, coœ czego nie umiałem sprecyzować. Nagle uœwiadomiłem sobie, że wszyscy mieszkańcy zewnętrznego kręgu sš czymœ zaabsorbowani. Ich wibracje nie wyrażały troski lecz oczekiwanie na coœ. Sprawiali wrażenie widzów, którzy czekajš na moment pojawienia się na scenie gwiazdy przedstawienia. Chcšc przekonać się, co stanowi obiekt ich zainteresowania zaczšłem się rozglšdać i zobaczyłem Ziemię. Z tej odległoœci była zamglona i niewyraŸna. (No to popatrzmy na niš z innej strony.) No, to dobrze powiedziane! KLIK! Znajdowaliœmy się w przestrzeni międzyplanetarnej, gdzieœ pomiędzy Ziemiš a Księżycem, w odległoœci mniej więcej 30 tysięcy kilometrów od powierzchni Ziemi. Teraz było jš widać jasno i wyraŸnie, nie tak jak przed chwilš. Spojrzałem na Księżyc i zbladłem. W odległoœci nie przekraczajšcej trzystu metrów, a może tak mi się tylko zdawało, znajdował się ogromny szary pojazd, długi i wysmukły. Obiekt sprawiał wrażenie nieruchomego, ale odebrałem wyraŸne promieniowanie Wišzki M dochodzšce z wnętrza. Czyżby to był pojazd kosmiczny? Prawdziwy, materialny pojazd kosmiczny? (Zgodnie z waszš terminologiš, tak. Ta konstrukcja nie została zbudowana przez człowieka. W tej chwili wokół Ziemi znajduje się wiele takich pojazdów. Pochodzš z waszego fizycznego wszechœwiata, choć niekoniecznie z okresu, w którym teraz żyjesz.) “Wiele"... przecież to może oznaczać zarówno pięć jak pięć tysięcy. Nie było sensu tego dociekać. Ale dlaczego dookoła naszej Ziemi, czy... (Te pojazdy obserwujš Ziemię i ludzi z tego samego powodu, dla którego ty interesujesz się innymi istotami. Może zbliżymy się do nich? Wkrótce nadejdzie odpowiedŸ.) Byłem coraz bardziej zaciekawiony. Zgodziłem się chętnie. KLIK! Percept, który natychmiast otrzymałem, ukazywał Ziemię jako oddalony punkcik odbitego œwiatła, nie większy od małej gwiazdy. Wychodziły zeń nieregularne fale wielowymiarowej pulsujšcej energii, przerywane przez pojawiajšce się od czasu do czasu szybkie błyski. Wyglšdało to jak nie uporzšdkowany wzór jakiejœ energii, której nie potrafiłem okreœlić. Nie była to bowiem ani energia œwietlna, ani elektromagnetyczna, ani grawitacyjna. Byłem tak zafascynowany tym widokiem, że w pierwszej chwili nie zauważyłem tego, co działo się na dalszym planie. Tak daleko, jak tylko sięgał mój wzrok, wokół Ziemi pełno było istot; wydawało się, że sš ich niezliczone iloœci. Niektóre miały kształt, inne wyglšdały jak mgliste, eteryczne chmurki, a wszystkie błyszczały, choć z niejednakowš siłš. Od tych, które znajdowały się najbliżej, odebrałem percept oczekiwania na coœ, co ma nastšpić. To będzie chyba potężne widowisko, skoro wzbudziło powszechnš uwagę. (Nazywamy to zgromadzeniem. A istoty, które widzisz, pochodzš z innych, pobliskich systemów energetycznych. Przybyły tutaj – tak samo jak istoty znajdujšce się w kosmicznym pojeŸdzie oraz ludzie będšcy na ostatnim etapie ewolucji – tylko po to, by by㠜wiadkami tego, co okreœlasz mianem ..wielkiego widowiska". To, co ma teraz nastšpić – ewulsja – zlanie się różnych, silnych pól energii docierajšcych do tego samego punktu waszej czasoprzestrzeni – jest wydarzeniem rzadko spotykanym. Fakt, że zjawisko występuje niezmiernie rzadko decyduje o jego niezwykłoœci i wzbudza zainteresowanie jak “wielkim widowiskiem". Takie zlanie się najprzeróżniejszych energii może zdarzyć się raz na osiemdziesišt siedem milionów lat œwietlnych, wyrażajšc to w zrozumiałych dla siebie okreœleniach czasu.) (Rzeczywiœcie, jest to rzadkie zjawisko. Trzeba na nie bardzo długo czekać.) (Nie można zaręczyć, że ów fenomen będzie powtarzał się zawsze z jednakowš częstotliwoœciš, bo jeœli w systemie pojawiš się nieprzewidziane, przypadkowe elementy, mogš wpłynšć na jego zmianę.) Te elementy mogš być tak dalece przypadkowe, że wydarzenie może nawet nie zaistnieć. Przyniosłoby to wiele rozczarowania. (Już dawno minšł moment, w którym istniało niebezpieczeństwo, że wydarzenie nie będzie miało miejsca. Zjawisko ewulsji wydarzy się na pewno. Najważniejsze sš jednak jego skutki. Takie zjawisko może przebiegać w różny sposób. Spoœród wielu potencjalnych wariantów jego przebiegu dużo jest prawdopodobnych, a kilka możliwych. Jedno z takich prawdopodobieństw może zmienić nie tylko waszš czasoprzestrzeń, lecz także wszystkie sšsiednie systemy energetyczne. Właœnie dlatego budzi tak szerokie zainteresowanie. Używajšc ludzkich obrazowych okreœleń należałoby powiedzieć, że wszyscy zgromadzili się tutaj, aby obserwować wydarzenie, podczas którego może narodzić się nowa energia. Ciekawe, czy ona w ogóle powstanie, a jeœli tak, to jakie możliwoœci w niej drzemiš? Czy na ich podstawie da się dokładnie przewidzieć jaka ta energia będzie w wieku dojrzałym? A może nowo powstała energia okaże się martwa i wszystkie ukryte w niej możliwoœci nie rozwinš się, tylko pozostanš słabymi, nieskoordynowanymi potencjami?) Przypominajšc sobie fragmenty wspaniałej roty “plus", miałem jasny obraz tej sytuacji. Ale moje ludzkie ja, ta częœć mnie, która była człowiekiem chciała to zrozumieć w kategoriach ludzkiego, ziemskiego systemu... (W ludzkich kulturach orientalnych istnieje symbol przedstawiajšcy przełom. Składa się on z dwóch podsymboli: jeden z nich oznacza niebezpieczeństwo, a drugi – możliwoœć realizacji. Wydarzenie, o którym mówimy – jeœli ujšć je w terminach ludzkich, ziemskich – jest z pewnoœciš punktem przełomowym. To pewne, że zarówno niebezpieczeństwo, jak możliwoœci będš występowały podczas życia na Ziemi w skrajnym nasileniu.) Niebezpieczeństwo? Chyba chodzi tu o fizyczne niebezpieczeństwo? A może o mentalne? Czy... (Mam na myœli możliwoœci, których natura zostanie œciœle okreœlona przez samo wydarzenie. Każdy uzyskany przez ciebie percept będzie przedstawiał tylko jednš z wielu możliwoœci.) Druga strona, możliwoœci. (To jest właœnie klucz do zrozumienia zjawiska. Dzięki niemu ludzka œwiadomoœć zyska rzadkš możliwoœć gwałtownego przekształcenia się w ujednolicony system inteligentnej energii, który sięgnie daleko poza waszš iluzję czasoprzestrzeni i będzie tworzył, budował oraz uczył tak. jak to potrafi tylko wykształcona ludzka energia.) Pozdrawiam !

Jedynym slowem DNA ludzkie ewoluuje do wyższego stadium odblokwujšc ukryty potencjał energertyczny zakodowany miliardy lat temu zanim został umieszczony w pierwszych ludziach . Tym razem nie nastšpić może bład , ani nie może zostać dopuszczona pomyłka ! Siły które sš blisko Ziemi już w obecnych czasach nasiliły Działanie by utrzymać właœciwy bieg czasu ludzkoœci ku owemu Momentowi jaki doœwiadczyć Musimy ! Owa Zmiana jaka nastšpi w ludziach wpłynie na postrzeganie rzeczywistosci w nowy sposób . Ludzie zyskajš narzędzia o jakich mówiš Bajki i Baje . Będš widzieć Energię - ciała Subtelne , Eteryczne , postrzegac Myœli innych oraz asymiliować się z energiami organicznymi œwiata roœlinnego . To popchnie ludzi do odrzucenia stopniowego używania maszyn do produkcji jedzenia . Możliwe stanš się podróże poza fizyczne ciała . Ludzka Myœl stanie się noœnikiem Materializacji i kreacji nowych Rzeczy i Struktur okreœlajšcych dalszy rozwój ludzkoœci . Skok w postępie Technologicznym wkroczy w tkzw. złotš erę która połšczona będzie z odkryciem drugiej strony . Słyszeć poczniemy duchy oraz widzieć je gołymi oczami - fizycznymi ! to co ukryte zostanie nam objawione . Tajemnicš jedynie pozostać możemy my sami dla siebie samych . Większosć skupi się na odkryciu siebie samych przemieniajšc obcišżenia karmiczne , energetyczne w odkupienia i nowe narzędzie do spełniania się na polu współnego przeznaczenia . Wiem że to skomplikowane może sie wydać dla większoœci . Piszę co odbieram z góry łšczšc się ze żródlem wszelkich informacji i siebie samego z innej czasoprzestrzeni . To się Wydarzy ! Zmienicie się - spojrzycie sobie w tysišce waszych twarzy zakodowanych w was samych , odkryjecie grzechy i zaczniecie je odpokutowywać w całkiem nowy sposób z pełnš swiadoœciš siebie na Ziemi i waszych fizycznych ciał . Œmierci już nie będzie w sensie waszego rozumowania poznieważ staniecie po obu stronach z tš nowš energiš która zdolna przenosić was będzie pomiędzy Wymiarami . Zaczniecie ich się uczyć wymieniajšc doœwiadczeniami owych poszukiwań . W Końcowym Afekcie powrócićie do poczštków Stworzenia łšczšc się w Jednoœć ze Żródłem Wszystkiego co mieœci się w słowie Miłoœć i Bóg ! to nie ja pisałem powyżej - Channeling . A.ł

http://www.nautilus.org.pl/images/Image1_288.jpg 10 lipca 2005 Wielka Brytania http://www.nautilus.org.pl/images/Image1_304.jpg 30.06.2005 Polska i obecny który powstal w Wylatowie . Mam małe info. i nie widziałem go jeszcze , ale z zasłyszania jest Najwiekszy podobno ze wszystkich ktore powstaly w Wylatowie i do tego przedstawia Ciekawy obraz dajšcy do myœlenie hmm .. coraz więcej kregów , coraz więcej obserwacji ufo , coraz więcej zła , coraz więcej Dobrych ludzi odchodzi na drugš stronę .. no comment ! pozostawiam do przemyœleń . ps. mialem kontakt , czy prawdziwy hmm potrzebuje dobrego regresera chipnotycznego ktory przenioslby mnie w czas podprogowy owego doswiadczenia ;)

te zdjecia nie znacza nic to chyba wiesz przy dzisiejszej technice 13 latek moglby to zrobic chodzi o dusze chodzi o umysl chodzi o sparawiedliwosc o prawde idac droga sprawiedliwosci pozdrawionka dla wszystkich ludzi marii hrheheeheh gandziora amora loloa

nie wiem moze jestem człowiekiem w ktorym nie ma wiary ale patrzšc na to zdjecie ufo zrobione 10 lipca w WB mam nieodparte wrazenie ze to aluminiowa puszka podrzucona w powietrze w ktorej odbijaja sie promienie słonca

Niewierzę w to tak niebędzie chcecie zniszczyć wszystko ja tu czekam,aż tu Polskš zacznš rzšdzić prawdziwi Polacy(Nacjonaliœci) a wy chcecie powiedzieć,że to już nic niebędzie znaczyć!Polska powinna się zbroić i wzmacniać swojš gospodarkę a nie być z głowš w chmurach pełno w około naszego kraju nieprzyjaciół trzeba dobrze rozegrać tš grę aby Polska była Wielka,niema czasu zajmować się głupotami! P.s trzeba żydów od władzy w naszym kraju odsunšć i zdrajców ukarać a nie czekać na 2012r nic się w tym roku niewydarzy z opowieœci dziwnej treœci autora Aurell"Aurelian Łasasowskiego

"Czuwajcie, bo nie znacie dnia ani godziny". To zdanie rozwiewa wszelkie wštpliwoœci odnoœnie końca œwiata w 2012 roku.

re-liqio Już od dawna wiadomo, że Polska na tym co się wydarzy do 2012r. wyjdzie najlepiej i będzie wzorem do naœladowania. Mamy talent w obalaniu systemów. Mamy do obalenia polityków, no i oczywiœcie krzyżowców. Przyjdzie taki moment, że mało kto będzie chciał rzšdzić.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

do MK PL To jasne , że nikt nie zna dnia ani godziny.Czy ktoœ na tym forum napisał,iż jest pewny końca œwiata w 2012 roku?To wszystko sš teorie i przypuszczenia,ale jednak poparte jakimiœ dowodami.Niektórzy uważajš te dowody za mało przekonujšce i majš do tego prawo.A poza tym w 2012 r. może wcale nie będzie końca œwiata który miał na myœli Jezus,tylko coœ innego ,o czym już wiele osób pisało w swoich postach więc nie będę tego powtarzał.Najlepiej poczytać sobie temat od poczštku ...

Jaki koniec œwiata ???? To jest tylko przejœcie w wyższy wymiar !!!

Aha i jeszcze to, że niektórzy właœnie tak przejawiajš czuwanie,poprzez obserwację i wycišganie wniosków a następnie dostosowanie do nadchodzšcych zmian.

Po II wojnie œwiatowej ludzkoœć zaczynała się otrzšsać z jarzma wojny. Powstały nowe państwa, now pakty, niektóre z państw się podzieliły jak Korea i Niemcy. Powstał z gruzów Izrael. Powoli budził się system komunistyczny do życia. Trwało sprzštanie po wojennych starciach. Miasta odbudowywano, gospodarkę również. Aż nastały lata 60-te. Wg mojej oceny odgórnie postanowiono poprawić sytuację na Ziemi. Ruszyły w stronę Ziemi uchuchowione jednostki, by wznieœć Ziemię na wyższy poziom œwiadomoœci i rozumienia. Zaczštkiem tego były dzieci kwiaty, hipisi i rokendrolowcy a także nowe nurty w muzyce. Bo dŸwięki pobudzajš do działania. Dalej. W miarę postępu nastał rok 1968. Rok 1968 przypadł na kolejnš już wzmożonš aktywnoœć Słońca. I znów œwiatłoœć dała znać o sobie. Wydarzenia w Polsce i w Czechach powoli pobudziły ludzi do zmiany sposobu myœlenia. Ale przecież nie tylko te wydarzenia. Było ich masę każdego dnia w każdym zakštku Ziemi. Przenieœmy się nieco dalej w czasie. Nastały lata 80. I znów Słońce dało znać o sobie, ale tego nie brano pod uwagę, że nasza lokalna gwiazda znów się wzmaga i wysyła informacje ku Ziemi. Powstała w Polsce "Solidarnoœć" jako kolejny zaczyn zmian. Nastał stan wojenny. Na œwiecie trwała Zimna Wojna o ile można o czymœ takim mówić :). I wówczas ruszyła kolejna fala dusz na Ziemię. Tym razem w celu zakotwiczenia nowego pokolenia ludzkoœci. To dzieci Indygo, dzieci "przedœwitu Nowej Ery". Lata trwały po sobie. I nastał rok 1986. Awaria w elektrowni atomowej w Czarnobylu, spowodowała rozłam w technologii Ziemian. Ludzie poczuli, że technika może być zawodna. Ale tym zdarzeniem nie przejęto się zbytnio, bo po co. W sierpniu 1987 skończyła się epoka 9 piekieł wg indian. Nastał trudny 26 letni okres przemian. To był moment zwrotny. Nadszedł kolejny rok 1989. I znów Słońce zaczynało mocnej œwiecić. Obalono w Polsce przestarzały komunizm. Po wydarzeniach w Polsce inne kraje na tym skorzystały. NRD i RFN, ZSRR. Kolejne epokowe zmiany. Polska zaczynała się na nowo budzić. Nie mówię już o politykach, którzy zaczęli korzystać na nowym systemie demokratycznym i powoli rozkradać nasze dobra narodowe. Dzisiaj ich efekt pracy jest dobrze widoczny. Majštek narodowy został rozsprzedany za granicę mimo wysiłku wielu pokoleń by coœ ten nasz kraj cennego posiadał, ale co tam. Kraœć można zawsze i o każdej porze dnia i nocy. Nie ma ku temu skrupułów. Ale nie chcę o tym mówić. Cofajšc się nieco w czasie, W 1978 roku papieżem został Polak. Posłaniec Pokoju i Miłoœci. On miał za zadanie przywrócić w ludziach to co jest najcenniejsze. Sami się domyœlacie coż to takiego. Teraz już Go nie ma i szkoda. Idšc dalej. Nastały lata 90-te. Technika i zaœlepieni niš ludzie brnęli œlepo dalej w ciemnoœć życia. A Ziemia powoli zaczynała dawać znać o sobie. Zaczynała się budzić. I teraz czeka na Moment Skoku. Tak jak my. Na przełomie tysišcleci wg naszego œmiesznego kalendarza Słońce znów dało sygnał do przebudzenia. No i cóż takiego się stało. Ano największe mocarstwo tej planety, dumnie mówišce o sobie "Strażnik Narodów i Pan nad Pany" doznało mocnego uszczerbku na swojej reputacji, czym prawdę mówišc się skompromitowało. Atak na Centrum Handlu Œwiatowego ("Hurra, niech żyje ekonomia, pienišdz, statystyki giełdowe" - zawołaliby coniektórzy) był atakiem samobójczym Ameryki i ludzi, którzy za tym atakiem stali i go zaplanowali w szczegółach. I nieważne, że wcišż dziœ się okłamuje ludzi, że to niby terroryœci zrobili. To była tylko sprawa wewnętrzna tego kraju i tych głšbów pocišgajšcych za sznurki u władzy i œwiata biznesu. Nieważneeeee co się stało z tamtymi samolotami, które miały odbyć codzienny rejs do innych miast. Leżš pewnie na dnie oceanu. Ten moment w dziejach dziœ jest kolejnym punktem zaczepnym (zwrotnym) mówišcym nam w ten sposób: "Ludzie, zawróćcie z obranej przez was drogi, bo ona do niczego dobrego nie prowadzi, obudŸcie w sobie żywego ducha, bo inaczej będzie coraz gorzej z wami" KAŻDY ATAK, JEST PROŒBĽ O POMOC, O UZDROWIENIE !!!!. Ameryka szybko wydała wyrok i ruszyła z buta na Afganistan i Irak, bo kur.... bogom ducha winni sš wszystkiemu arabowie, islam, osama ibn laden i saddam hussejn. Tak to dziœ mamy niejasnš sytuację w Iraku i w tym drugim kraju. Dziœ cena ropy szaleje, jak tylko może, a dlaczego zapytacie?. Co tu się kur.... dzieje? - mógłby ktoœ zapytać, odwiedzajšc tę planetę po raz pierwszy i przygladajšc się sytuacji. Ludzie na tej planecie jacyœ dziwni sš. Nie cieszš się z darów życia, z darów natury, goniš za sztucznym, wirtualnym pienišdzem, błahostkami. Pełno jest okrucieństw, morderstw, głód się panoszy, choroby. Choć jest druga strona medalu. Ludzie ci, próbujš nauczyć się miłoœci, szacunku i wzajemnej współpracy. Dzieci Indygo z każdym dniem dorastajš i przygotowujš się do swoich misji. Ale ich czas jeszcze nie nadszedł. Dziœ mamy 2005 rok i 7 lat do Skoku. Choć chciałbym wierzyć, że nic się w 2012 roku nie wydarzy, ale to nie prawda. Czy czeka nas 3 wojna œwiatowa, która położy złogiem wiele trupów, czy będzie szybka i bezbolesna, czy Żydzi zacznš odbudowywac œwištynię w Jerozolimie? Czy będzie pokój między Izraelitami i Palestyńczykami. Czy ostatnie zamachy w Londynie (nota bene kolejna proœba o pomoc) sš chwilowe, czy będzie ich jeszcze więcej i więcej. Przenieœmy się teraz do Indii. Ciekawe jest to, co się tam dzieje, co czyniš wojska Indii i Chin. I te liczne obserwacje UFO tamże i choćby w Mexico. Czy w najbliższych latach będzie jeszcze więcej anomalii pogodowych, kataklizmów na lokalnš i większš skalę? Czy wreszcie w Polsce rzšdy przejmš uczciwi, młodzi i zdolni politycy? Czy ludzkoœć się zacznie przygotowywać mentalnie, duchowo na rok 2012? Czy będzie ta cholerna zmiana biegunów czy nie? Czy objawiš się przybysze spoza Ziemi, czy Ci co obserwujš Ziemię i jej mieszkańców podejmš jakieœ kroki, by nam pomóc w unormalizowaniu sytuacji na Ziemi? Być może w 2012 roku nie poznamy siebie i swoich bliskich, będzie już inna sytuacja społeczno-gospodarczo-mentalna? A może w drugim dziesiecioleciu przyjdzie żyć na pow. Ziemi tylko garstce ludzi, a reszta po prostu odejdzie? Czy wreszcie wspomniane wyżej dzieci Indygo sš OBIETNICĽ, że będzie już tylko lepiej. Że WSZYSCY, CO DO JEDNEGO skorzystamy na tym, by DOBRO, MIŁOŒĆ I POJEDNANIE na STAŁE ZAGOŒCIŁO wœród biednych ludzi. Żeby zwierzaki i roœliny mogły wreszcie poczuć się jak u siebie, a nie jak teraz, że jest to zbedny balast dla ROZWINIĘTYCH ludzi. Bo wydaje się, że te wszystkie drzewa i zwierzęta nie chcš już dłużej być z ludżmi. Bo drzewo można łatwiej œcišć niż zasadzić. Bo zwierzaka można łatwiej skatować niż pozwolić matce na jego urodzenie. JAK TO WSZYSTKO SIĘ SKOŃCZY JA SIĘ PYTAM, PO RAZ KOLEJNY?

witam co moge powiedziec powiem nie lekajcie sie jedyne co jest pewne w naszym zyciu to ze umrzemy wczesniej czy pozniej powiem wam jeszcze myslcie pozytywnie zyjcie i pozwulcie zyc innym nie przechodzcie obok zla obojetnie walczcie z nim caly czas to nasza walka analizujcie caly czas otaczajaca was rzeczywistosc wierze w boga ze jest czysta energia zycia jest w nas i we wszystkim co zyje czasami szatan (zlo) podnaosi glowe mammiac nas materialna zluda szczescia lecz jest niczym kiedy poczuje boga (zywa energie) ktura jest w karzdym z nas przepedzaj diabla oddechem zetnij mu glowe mieczem dajacym zycie kiedys mialem tak zwana wizje na temat roku 2012 dlatego tutaj jestem karzde zycie jest indywidualne jak DNA to jest piekne niepowtzarzalne czasami przeginam z alkiem i innymi urzywkami ale potrafie to dostrzec i sie zmienic pod wplywem tego jak odzialowuje na innych ludzi duzo pozytywnej energi jeden z sprawiedliwych
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 2036
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.