Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Czy szaraki to vampiry.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 151

Czytajac Kasjopean natrafilam na fragment, w ktorym zapytani o powiesc Rice ~Wywiad z vampirem~ Kasjopeanie twierdza, ze powiesc ta jest z natchnienia szarakow. Naszla mnie w zwiazku z tym oczywista konkluzja, ze szaraki prezentuja poprzez te powiesc swoje wartosci i styl zycia. Kasjopeanie stwierdzili ponadto tez, ze jedynie powiesci Kinga sa najblizej temu, co empirycznie jest sednem bytu na naszej planecie.

Obawiam sie, ze kazdy przekaz z poziomu czwartego na trzeci powoduje zafalszowania. Przede wszystkim materia widziana z poziomu czwartego jest bardziej fantazyjna, a co za tym idzie, gdy pewne akty sa dla poziomu trzeciego przejawem materialnym, dla poziomu czwartego staja sie przejawem bardziej rozproszonym, bardziej uczuciowym, pranicznym, lotnym, elektryczno-grawitacyjnym, przejawem bardziej komiksowym, bardziej filmowym.

http://www.reiki.co.nz/images/selflink2.jpg http://www.reiki.co.nz /images/selflink2.jpg

http://covers.cdbaby.com/d/e/dereremit1.jpg http://covers.cdbaby.c om/d/e/dereremit1.jpg

http://www.artdezign.nl/images/torus.jpg http://www.artdezign.nl/i mages/torus.jpg

http://castaneda.dzr.ru/cc/art/nagual_whisper.gif http://castaneda .dzr.ru/cc/art/nagual_whisper.gif

Adam Malysz zeskakuje i leci, leci, leci, lecz to w swoim umysle decyduje o jakosci lotu, swiadomie czy nie, tylko tam....

Znaczy unosi sie tak daleko bo wierzy że to robi, czy ciężko ćwiczył na to i w odpowiednim momencie mocno się skupił?

narx powiec mi jakiego serva uzywasz do zamieszcania zdjec na forum i jak to dokladie roisz ??:)(wszysko zalezy od strony )

Wina tuska

Snilo sie mi raz, ze jestem THOR!! Thor (ze st. skand. Þórr - grom) - jeden z głównych bogów nordyckich z dynastii Asów, odpowiednik południowogermańskiego Donara. Bóstwo burzy i piorunów, bóg sił witalnych, bóg rolnictwa, jako sprowadzajšcy deszcz odpowiedzialny za urodzaje, patronował także ognisku domowemu i małżeństwu. Syn Odyna i Jörd, małżonek Sif. Thor był uznawany za bliższego ludziom niż Odyn - jest równie gwałtowny, ale mniej tajemniczy. Przedstawiano go zwykle z długš, rudš brodš i młotem Mjöllnir w ręku - symbolem jego siły. Drzewem poœwięconym Thorowi był dšb. Podróżował rydwanem zaprzężonym w kozły. Nie był tak przebiegły jak Odyn i zdarzało mu się wpaœć w pułapkę (przykładem tego jest słynna przygoda Thora w goœcinie u króla Utgardu, olbrzyma zwanego Lokim), ostatecznie jednak zawsze zwyciężał. W czasie Ragnaroku zabije on Węża Midgardu wielkiego Jormungandra, lecz zginie zatruty jego jadem. Od jego imienia pochodzi nazwa czwartku w języku duńskim, szwedzkim i angielskim (Torsdag, Thursday = 'dzień Thora').' [Wikipedia]

A gdzie to oko?? Snilo sie mi, ze jestem jakis potezny koles ze Skandynawii, lecz teraz nie wiem, czy to byl Thor czy co, wiem, ze tam cos o OKU bylo. Tak szukam z tym okiem w mitach skandynawskich i cos mam. 'Odyn poœwięcił jedno oko, dajac je Mimirowi w zamian za napicie się ze studni wiedzy Mimira ' 'Posiadał moc magicznš, znał sztukę zaklęć i czarów (dzięki zdobyciu miodu poezji, za który oddał jedno oko).' 'U południowych Germanów nosił imię Wodan (Wotan) i był bogiem wojny, zwycięstwa, zmarłych i założycielem wielu rodów ksišżęcych.'

'Odyn się zgodził i wyrwał jednym ruchem lewe oko. Przerażajšcy krzyk bólu wstrzšsnšł ziemiš. Na polecenie Mimira wrzucił swoje oko do studni w tej chwili z czeluœci wzbił się gejzer, po czym opadł i zamienił się w rzekę. Od tamtej pory Mimir używa oka Odyna jako łyżki do czerpania wody ze Studni Mšdroœci. Po złożeniu tej ofiary, Odyn napił się wody i spłynęła na niego wiedza o magii run. Mimir zapoznał go z zaklęciami magicznymi, gdzie każdemu odpowiada jedna runa czyli znak tajemnego alfabetu. Wiedzę o zaklęciach Odyn zachował dla siebie a zdradził runy zdatne do zapisywania słów. Odyn przyjšł magię run i powrócił odrodzony i potężniejszy niż kiedykolwiek. Posiadł wiedzę jakiej nigdy nikt wczeœniej nie posiadł.' Calosc|: http://www.fantasy.dmkhost.net/legendy/index.php?nr=1195

Nordycy - właœciwa nazwa: Plejadianie. Tworzš wysoko rozwiniętš cywilizację i chcš aby ludzkoœć osišgnęła z nimi duchowy i technologiczny prymat w kosmosie. Szaraki - pochodzš z planety Zeta Reticuli. Ich główny cel to podbicie Ziemi i uczynienie ludzi swymi niewolnikami Jaszczuropodobne - chodzi o Vegan (Lyran). Sš szczególnie okrutni i bezwzględni; chcš podbić cały wszechswiat, boja się ich wszystkie inne rasy kosmitów. Dryblasy - swym wizerunkiem potrafiš przerazi㠜wiadków do tego stopnia, że popadajš oni wręcz w stan szoku. Jedno z ważniejszych tego typu wydarzeń miało miejsce w 1989 roku w rosyjskim Woroneżu, kiedy to na oczach kilkudziesięciu osób w miejskim parku wylšdował jakiœ dziwny, czerwono-biały obiekt, z którego wyszło następnie trzech gigantycznych "załogantów".

PLEJADANIE (NORDYCY) - KIM SĽ, CO O NAS MÓWIĽ I DLACZEGO SIĘ Z NAMI KONTAKTUJĽ "Jesteœmy tu. Jesteœmy Plejadianami, kolektywem energii z Plejad. Mamy długš historię. Nasi przodkowie przybyli z innego wszechœwiata, który osišgnšł stan realizacji - z jednego z wszechœwiatów. Wy natomiast działacie na planecie zmierzajšcej do realizacji, a my jesteœmy tu po to, aby pomóc wam w tym zadaniu. Tę realizację, lub inaczej transformację, zapowiadało od wieków wielu ludzi. To ważny moment. To, co dzieje się teraz na Ziemi wpłynie na losy całego wszechœwiata (...). Nasi przodkowie mieli do wyboru powrót do Zródła Pierwotnego (Najwyższego Stwórcy) - które jest po prostu ruchem - i pozostanie wewnštrz tej wibracji, albo dalszy rozwój - jak to zawsze bywa w przypadku osišgnięcia realizacji formy. Przybyli do tego wszechœwiata z własnej woli jako ambasadorzy, ponieważ zdali sobie sprawę, że pewnego dnia będziecie gotowi do realizacji. Przybyli do Plejad, ponieważ ten układ gwiezdny pewnego dnia będzie mógł pomóc wam w najtrudniejszej chwili, podczas kryzysu, kiedy będziecie gotowi do ponownego połšczenia się z Najwyższym Stwórcš. My, Plejadianie, pochodzimy z waszej przyszłoœci. W jednym z wariantów naszego "teraz" ma miejsce tyrania i zamęt; widzimy też prawdopodobne warianty przyszłoœci Ziemi, zawierajšce takš samš tyranię i upadek. Czas w trójwymiarowej rzeczywistoœci jest błędnie rozumiany: wierzycie, że mierzy się go w minutach lub stopniach. Czas jest o wiele rozleglejszy niż się wam wydaje. W rzeczywistoœci czas koduje informację i bawi się niš, pozwalajšc wam poruszać się jednoczeœnie po różnych rzeczywistoœciach, wkraczać w nie poprzez jego rozcišganie, wykrzywianie, zaginanie i zakręcanie w koło. Możecie posuwać się po eliptycznej krzywej czasu i doœwiadczać wielu rzeczywistoœci, po prostu podšżajšc wokół elipsy i odkrywajšc, że podobnie jak czas, także i rzeczywistoœć nie jest "stała".(...) Lada chwila nastšpi przejœcie, przesunięcie wymiarów zmniejszajšce gęstoœć trzeciego wymiaru, tak abyœcie mogli wkroczyć w wymiary wyższe, w których ciało nie posiada tak stałej natury. Przybyliœcie tutaj, ponieważ chcecie opanować proces ewolucyjny i móc z tym żyć. To będzie bardzo ekscytujšce, ponieważ oznacza to, że będziecie funkcjonować w wielu rzeczywistoœciach. Głęboko w waszym wnętrzu kryjš się odpowiedzi na wszystkie pytania. Pytania, które wysuwajš się na pierwszy plan w waszych myœlach powstajš po to, abyœcie mogli przywołać odpowiedzi z głębi własnej istoty. Aby to osišgnšć, musicie najpierw uwierzyć, że informacja właœnie tam jest zgromadzona. Ludzkoœć pobiera obecnie bardzo ważnš lekcję. Lekcja ta polega oczywiœcie na uœwiadomieniu sobie waszej boskoœci, waszej więzi z Najwyższym Stwórcš i wszystkim co żyje. Polega na uœwiadomieniu sobie, że wszystko łšczy się ze sobš w całoœć, i że wy stanowicie częœć tej całoœci.(...) Jesteœmy w dużym stopniu buntownikami, tak jak wy. Jak już powiedzieliœmy, nasz własny system wymaga przekształcenia. Działamy poprzez Œwietlanš Rodzinę w wielu układach jako pomost lub połšczenie w celu przemiany naszego własnego układu. Wzrost waszej œwiadomoœci poprzez miłoœć i odpowiedzialnoœć ożywia nas, pokrzepia i poszerza naszš œwiadomoœć, abyœmy mogli dalej się rozwijać. Dlatego, chociaż jesteœmy waszymi przyjaciółmi, przewodnikami i pomocnikami, to wy pomagacie nam w taki sam sposób. (...) Współdziałajšc z wami mamy zamiar przypomnieć wam o tym, kim jesteœcie, abyœcie mogli odnaleŸć największe Ÿródło własnej inspiracji (...). Pamiętajcie, że my jesteœmy tutaj z waszego powodu, że wy jesteœcie tu dla swoich celów, i że wszyscy jesteœmy tu aby wspólnie rozwijać się i tworzyć nowš częstotliwoœć wibracji. Pragniemy przełamać paradygmaty wierzeniowe, które dzielš rozwijajšce się jednostki. Pragniemy stworzyć ambasadę, reguły harmonii i współpracy, dajšc wam informację, która uderzy w samo sedno waszych istot, bez względu na to, jakie były wasze poprzednie wierzenia (...). W waszym systemie sš tacy, którzy wierzš, że jesteœmy tutaj aby siać strach, ale my nie widzimy tego w ten sposób. Nie pragniemy przestraszyć nikogo z was: pragniemy was tylko poinformować. Jeżeli siedzicie w ciemnym pokoju i słyszycie dziwne dŸwięki, to może was przerażać. Jednak, jeżeli zapalicie œwiatło aby zobaczyć, co te dŸwięki wydaje, wtedy nie jest to takie straszne. Pragniemy poinformować was o tym, z czym macie do czynienia. Œwiatło jest informacjš; ignorancja jest ciemnoœciš. Chcemy abyœcie działali w œwietle, nie w ciemnoœci (...). Jesteœmy tutaj, aby wam pomagać, nauczać i rozwijać się w miarę jak wspólnie będziemy przechodzić przez ten proces. Podajemy swojš wersję wydarzeń tylko po to, aby wznieœć was na wyższy stopień œwiadomoœci. Nie chcemy twierdzić, że ta wersja, i tylko ta wersja jest prawdziwa. Całe to nauczanie jest zaprojektowane w wielkim z założenia celu, a historie, które wam opowiadamy ułożono, aby wznieœć was na wyższš płaszczyznę œwiadomoœci. Taki jest nasz zamiar (...). Mówišc do was chcemy poszerzyć waszš definicję rzeczywistoœci: jednak nigdy nie bierzcie dosłownie niczego, co wam mówimy. Zawsze podšżajcie po większej spirali niż ta, jakš tworzymy, co pozwoli wam ujrzeć szerszy obraz. Nigdy nie zatrzymujcie się w miejscu w którym zdefiniujemy jakieœ pojęcie, ponieważ jesteœmy tu po to tylko, aby odblokować wasze paradygmaty i potrzšsnšć waszymi klatkami; abyœcie mogli uaktywnić prawdziwš wiedzę, realnš wiedzę, która jest zgromadzona w was samych. To tam znajdujš się dane, a my przybyliœmy, aby je w was obudzić. Chcemy poddać idee pod waszš rozwagę. Chcemy was zachęcić, abyœcie nie utknęli w jednej idei, a objęli także to, co do czego wahacie się lub czego się obawiacie. Uœwiadomcie sobie, że kiedy stajecie przed tak zwanymi ciemnymi stronami, lub częœciami swojego cienia, tworzycie możliwoœć uwolnienia wszystkiego, co się z tym wišże. Sprowadza się to do pierwszej i ostatniej zasady: myœl stwarza. Niezależnie w jakiej sytuacji się znajdujesz, znalazłeœ się w niej siłš swoich myœli. To także niezłomna wiara że myœl stwarza, przemieni wasze doœwiadczenie i życie planety. Radzimy wam, abyœcie kwestionowali każdego, kto jest skłonny do zbytniego ograniczania i mówi wam o absolutach. To ważne, aby słuchać wielu różnych opinii i wielu różnych opowieœci. Słuchajcie ludzkich opowieœci, potem osšdŸcie, czy brzmiš wiarygodnie. Czy służš waszym korzyœciom i rozwojowi? (...). Jesteœcie tu z własnej woli. Waszym zadaniem jest przybliżyć wspomnienia i przywrócić wartoœć ludzkiej egzystencji na pierwszy plan stworzenia. (...). Wszystko co potrzebujecie teraz wiedzieć znajduje się wewnštrz was, i waszym zadaniem jest przypomnieć sobie swoje szkolenie. To nie jest wcielenie, w którym macie zdobywać nowe informacje. Jak powiedzieliœmy już przedtem, w tym wcieleniu macie przypomnieć sobie to, co już wiecie, a my jesteœmy tu tylko po to, aby wam o tym przypomnieć (...). Plejadianie nazywajš więc siebie Ambasadorami Głębi Czasu - przybywajš tu po to by pomóc, zarówno sobie jak i nam, w rozwoju duchowym. Sš to istoty emanuujšce Œwiatło i Miłoœć. Plejadianie podkreœlaljš wagę korzstania z własnej intuicji w życiu na codzień jak też w pracy (kontakcie) z nimi. Barbara Marciniak, aby wiarygodnie i otwarcie zapisać ich przekazy, musiała całkowicie poddać się im, bez opierania się na własnym logicznym rozumowaniu, które za bardzo kontroluje i ocenia terminz i treœć. Taka praca - niezmšcona logicznym umysłem ego - podnosi ludzi na wyższy poziom œwiadomoœci. Aby pozostać dobrym przekazicielem - rozmawiać z naszymi przewodnikami, należy nauczyć się siebie wyciszać do takiego stopnia, kiedy będziemy w stanie słyszec ich przekazy. Nie tyczy się to tylko pracy z Istotami Pozaziemskimi, ale też wszelkimi innymi Przewodnikami i naszš własnš Wyższš JaŸniš. " Liliana "IP" Lato LL@dolfina.org www.swiadomosc.com

http://www.fantasysquare.com/pic/ff9/odin.jpg http://www.fantasysq uare.com/pic/ff9/odin.jpg

http://www.gov.yk.ca/images/ravens.jpg http://www.gov.yk.ca/images /ravens.jpg

Nordycy: http://www.echoesofenoch.com/imgs/img_Nordics.gif http ://www.echoesofenoch.com/imgs/img_Nordics.gif

http://www.niemworks.com/else/im/bjork.jpg http://www.niemworks.co m/else/im/bjork.jpg

FREYA: http://i30.photobucket.com/albums/c339/dragonlily73/Freya.jpg 'Słowo Freya jest tłumaczone dosłownie jako Pani. Od jej imienia okreœlano szlachetnie urodzone kobiety własnie przydomkami Frú, Frúa. Freya była córkš Njorda Boga morza (dokładniej wód przybrzeżnych żeglugi i rybołóstwa) i prawdopodobnie jego siostry Nerthus - Ziemi w/g Tacyta. Jej bratem i prawdopodobnie poczštkowo kochankiem lub mężem był Frey. Wywodziła się z rodu Wanów, stšd jej przydomki: Wanadis, Wanagod i Wanabrúðr. W Asgardzie znalazła się po wojnie Wanów z Asami, jednakże prawdopodobnie przybyła tam dobrowolnie. W mitologii występuje jako Bogini przychylna ludziom. Była znana jako "Pani pięknych pól" a także jako Bogini miłoœci i seksu oraz małżeństwa - pełniła więc funkcję zwišzanš z płodnoœciš, rodzinš i dostatkiem. Obok tej funkcji, była wišzana również ze sztukami magicznymi, w tym z seiðr. Uznawano jš również za wieszczkę.' Zrodlo: http://www.runy.net.pl/?q=node/72

FREYA: 'Ponadto posiadała naszyjnik Brisingamen, który sprawiał iż nikt nie był w stanie się jej oprzeć (i za który zapłaciła spędzajšc noc z każdym z czterech karłów, którzy go wykonywali), oraz szatę z sokolich piór, która pozwalała jej zmieniać postać w sokoła.' (http://www.runy.net.pl/?q=node/72) Zloty sokol lub dwa zlote sokoly byly symbolem egipskiego Horusa. 'HORUS - przedstawiany jako sokół lub człowiek z jego głowš. Uosabiał cały Egipt. Faraonowie utożsamiali się z Horusem i przejmowali różne jego imiona. Słońce i księżyc były jego oczami, stšd tytuł Pana Niebios. Horusa-faraona otaczały zwykle boginie: Nechbet (sęp) i Wadżet (kobra), które symbolizowały połšczony Egipt Górny i Dolny oraz uosabiały Hathor.' (http://www.egipt.amra.pl/amrabogowie.php)

To, co zjawialo sie w snach, Jest odzwierciedleniem zycia na ziemi. Piesn Harfiarza, ok. 1160 p.n.e.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 151
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.