Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Dlaczego kobiety nie mogą być kapłankami??
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 171

??

wendol 2 dni temu o 20:37 cytuj fragment | całoœć Ahmed: A ile trwa te szkolenie i gdzie to jest? Nie powiem, zwłaszcza takiemu fanatykowi jak Ty :) Trwa długo - jadę 5 wrzeœnia, a wracam 21 grudnia. Będš mnie tam uczyć psychologii, socjologii i strzelania, ale nie tak żeby zabić - punktowane sš tylko strzały poniżej pasa. Ahmed 2 dni temu o 21:02 cytuj fragment | całoœć No to żegnaj na zawsze.Mimo wszystko byłeœ dobry.Trzymaj się i unikaj nieprzyjaciela. Ahmed 2 dni temu o 21:03 cytuj fragment | całoœć Wielka szkoda,że odchodzisz. wendol 2 dni temu o 21:12 cytuj fragment | całoœć Na zawsze? Nie dożyjesz do 21 grudnia? Ahmed 2 dni temu o 21:15 cytuj fragment | całoœć Niewiadomo.
Ahmed:
Powiem wam tyle.Jak was słucham to chce mi się wsišœć w samochód-bombę i już być Blisko Boga.I chyba tak zrobię.Jak dotrze do was ten post to wiedcie,że jestem już w samochodzie w drodze na lotnisko by wyjechać z kraju.Już mnie nigdy nie zobaczycie.Żegnajcie na zawsze.Allah AKBAR!!!
Czyżby coœ przeczuwał? Ciekawe czy go jeszcze zobaczymy? Chyba się chłopak załamał.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

hehe czubów na tym forum nie brakuje, inna sprawa że to sš prowokatorzy ;] przynajmniej mam takš nadzieję... :P

Ahmed to autentyk. Na pewno ma doła.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Ahmed to autentyk. Na pewno ma doła.
nie wiem czy go żałować, skoro to ktoœ pokroju ufity ;]

Ja zarówno w Uficie, jak i w Ahmedzie widzę dobro, ale niestety złš drogę obrali - "jedynie słusznš", bardzo fanatycznš i próbujš zwalczać wszystkich myœlšcych inaczej, zamiast szukać porozumienia, konsensusu, tego co nas wszystkich łšczy, a nie dzieli.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Wendol gdyby zobaczyli "dobro" przeraŸili by się pogryŸli je opluli i uciekli. Już widze jak biegajš za nimi szaraki z gumowymi kutasami hahahahahaha xD

Ahmed się przeraził, doznał szoku, wsiadł w samochód i bum! Ale może przynajmniej trochę niewiernych przy okazji zabije, to bonus w niebie dostanie - jaka ta religia głupia, chora i niebezpieczna dla ludzi. Muszš im robić intensywne (5 razy dziennie) pranie mózgu, aby w takie rzeczy uwierzyli.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Ja zarówno w Uficie, jak i w Ahmedzie widzę dobro, ale niestety złš drogę obrali - "jedynie słusznš", bardzo fanatycznš i próbujš zwalczać wszystkich myœlšcych inaczej, zamiast szukać porozumienia, konsensusu, tego co nas wszystkich łšczy, a nie dzieli.
Piszesz że należy szukać kompromisów, a ja uważam wręcz przeciwnie. Kompromis jest dobry gdy chodzi o mało ważne rzeczy, choć nawet wtedy jest on bez sensu bo już lepiej jak jedna ze stron odpuœci, przynajmniej jedna ze stron sporu będzie się czuła wygrana. Gdy chodzi o sprawy fundamentalne, naprawdę ważne nie można starać się porozumieć, lub przekonać jednš ze stron bo to tylko powoduje spory i zamęt. Należy po prostu uszanować to, że ktoœ myœli inaczej niż my i dziękować że sš ludzie którzy nie bojš się wyznawać swoich wartoœci, choćby dla większoœci były one złe. Nieraz tu pisaliœmy o uniwersalnej jakoby zasadzie, aby życie ludzkie było nietykalne i nikt nigdy nie decydował o losie innych ludzi. Moim zdaniem każdy powinien sam sobie wyznaczać prawa i zasady według których będzie żył i koegzystował z innymi ludŸmi. Następnie wystarczyłoby skonfrontować każdego człowieka z jego zasadami (taki wirtualny œwiat, na razie technicznie niewykonalne, lecz kiedyœ, kto wie) każda myœl o jakimkolwiek innym bycie została by skierowana w stronę samego pomysłodawcy, co wyeliminowałoby każdego przez kogo ktoœ inny mógłby ucierpieć. Niestety to utopia, bo myœli ludzkie zmieniajš się w szybkim tempie. Choć sam wierzę że żaden z nas tak naprawdę nie istnieje, nasza œwiadomoœć to taki dysk twardy który włšcza zapis zaraz po narodzinach i na bierzšco z nich korzysta, a wszystkie dane bierzemy od już istniejšcych form życia. Jest nawet możliwoœć aby to sprawdzić, należałoby stworzyć człowieka, który nie mógłby w żaden sposób komunikować się ze œwiatem zewnętrznym, najlepiej jakby tš komunikację (zmysły) dało się włšczyć po jakimœ czasie, lub symulować okreœlone bodŸce za pomocš jakiegoœ urzšdzenia podłšczonego do mózgu danego ludzika. Ide w zakład o każde pienišdze że taki twór udowodniłby nieistnienie duszy i samoœwiadomoœci. Jesteœmy zwykłš maszynš biologicznš, jak pozostałe byty na Ziemi, lecz my mamy w miarę dużš moc obliczeniowš i dużš pamięć. Im więcej nazbieramy danych tym nasza mózgownica ma większe pole do popisu, ale ona tylko przetwarza uzyskane z zewnštrz dane, sama ich nie tworzy. Nam się tylko wydaje że myœlimy, czym zatem jest życie? Może to taki eksperyment sprawdzajšcy w jakiej postaci duże maszyny obliczeniowe pracujš efektywniej, jako samodzielna jednostka czy jako ogromna iloœć maszyn połšczonych i współpracujšcych ze sobš. Żaden człowiek nie wymyœlił niczego co już by nie istniało. Wynalazcy i odkrywcy po prostu umieli lepiej przetwarzać dostępne dane.

Dariuszu, Dariuszu. Czyżbyœ nie wiedział że przeznaczeniem niewiernych jest œmierć? Nie przestrzegamy œwiętycg dni Ramadanu! Wszscy musimy spłonšć. Ciekawe co na to Allah.

JAK W NIEBIE TAAAAKIE ANIOLY SA... TO JA OD JUTRA PRZESTAJE GRZESZYC!!! ;) http://www.obcasy.pl/pic/Aniol.jpg

mmmmgrrrrrrrr :PPPPPPPP

TEN TEZ FAJNY... hi hi... http://www.mariabrandt.dk/weblog/archives/engel.jpg

a tak apropos aniolow... na tej stronie znalazlam bardzo fajne grafiki komputerowe... tzw. FRAKTALE http://fraktale.aramin.net A tu cos na temat fraktali...(Wikipedia) Fraktal (łac. fractus – złamany, czšstkowy) w znaczeniu potocznym oznacza zwykle obiekt samo-podobny (tzn. taki, którego częœci sš podobne do całoœci) albo "nieskończenie subtelny" (ukazujšcy subtelne detale nawet w wielokrotnym powiększeniu). Ze względu na olbrzymiš różnorodnoœć przykładów matematycy obecnie unikajš podawania œcisłej definicji i proponujš okreœlać fraktal jako zbiór, który: ma nietrywialnš strukturę w każdej skali, struktura ta nie daje się łatwo opisać w języku tradycyjnej geometrii euklidesowej, jest samo-podobny, jeœli nie w sensie dokładnym, to przybliżonym lub stochastycznym, jego wymiar Hausdorffa jest większy niż jego wymiar topologiczny, ma względnie prostš definicję rekurencyjnš, ma naturalny ("poszarpany", "kłębiasty" itp.) wyglšd. Dokładniej, fraktalem nazwiemy zbiór który posiada wszystkie te charakterystyki albo przynajmniej ich większoœć (zob. Falconer (1997)). Na przykład linia prosta na płaszczyŸnie jest formalnie samo-podobna, ale brak jej pozostałych cech i zwyczajowo nie uważa się jej za fraktal. Z drugiej strony, zbiór Mandelbrota ma wymiar Hausdorffa równy 2, taki sam jak jego wymiar topologiczny. Jednak pozostałe cechy wskazujš, że jest to fraktal.

jednym z bardziej znanych fraktali jest: http://www.math.uni-sb.de/FTP/Bilder/fraktal.jpg Jest dzielem Benoît Mandelbrota z roku 1980. Benoît B. Mandelbrot (ur. 20 listopada 1924, w Warszawie) - francuski matematyk, pochodzenia polskiego. W latach 1949 - 1957 mieszkał we Francji. Pracował w Centre national de la recherche scientifique w Paryżu, a następnie na Uniwersytecie w Lille. Od 1957 roku pracował w USA dla firmy IBM, miał zatem dostęp do najnowoczeœniejszych (na owe czasy) komputerów. Mandelbrot dotarł do prac dwóch francuskich matematyków: Gastona Julii i Pierre'a Fatou, którzy badali zachowanie się iteracji pewnych funkcji zespolonych. Mandelbrot wykorzystał do tego celu komputery. Uzyskane przez niego wykresy przerosły najœmielsze oczekiwania. Otrzymane rysunki miały fantastyczne kształty. Niezależnie od powiększenia ukazywały coraz to nowe szczegóły. (Wikipedia)

fraktale sš wszędzie, z fraktali można zrobić wszystko. Sš fajne programy do tworzenia fraktali, można uzyskiwać fraktale podobne do wszystkiego co naokoło (drzewa, płatki œniegu, chmury itp.). Obecnie pracuje się nad wykorzystaniem fraktali do takiej obróbki obrazów, aby były nieskończenie dokładne. Dzięki temu moglibyœmy zajżeć bardzo daleko w głšb kosmosu.

ke1przez2g:
Sš fajne programy do tworzenia fraktali, można uzyskiwać fraktale podobne do wszystkiego co naokoło (drzewa, płatki œniegu, chmury itp.).
a gdzie znajde te programy?

Wysocy Kapłani i Wysokie Kapłanki Koœcioła Szatana: * Anton Szandor LaVey (1966-1997) (facio) * Blanche Barton (1997-2002) (kobieta) * Peter H. Gilmore (od 2001) (facio) * Peggy Nadramia (od 2002) (kobieta) Przywódca Koœcioła Szatana w Polsce * Mateusz J. Karbonov ródło: Wikipedia® jest zarejestrowanym znakiem towarowym Wikimedia Foundation. Możesz przekazać dary pienieżne Fundacji Wikimedia.

http://www.lideria.pl/img_big/83217.jpg

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Według mnie Kobiety maja szczegolne wlasciwosci - dlatego czesciej niz mezczyzni byly - wrozkami i wiedzmami, my mezczyzni mamy te mozliwosci wieksze ale musimy je wzbudzac lub pobudzac, kobiety natomiast aktywuja te funkcje w mozgu samoczynnie, niemusza sie stymulowac. Taka ich przewaga, no ale po co facetwymyslil bariery biurokracyjne - po co? By Kobita nie byla Kaplanem. Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

Religia musi być zimna i bezwzględna, a zasady œciœle okreœlone, ich łamanie karane. Kobiety mogłyby to zepsuć i wnieœć ciepło i miłoœć. Jedno nie ulega wštpliwoœci - przyszłoœć należy do kobiet, wszystko ulegnie przemianie, patriarchalne religie upadnš bardzo szybko. Jesteœmy œwiadkami tego procesu, te zmiany dokonujš się na naszych oczach.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 171
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.