Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Żydzi
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 151

Wczoraj był zdaje się jakiœ dzień poœwięcony holokaustowi. Byłam ze szkołš na wycieczce w Chełmnie, gdzie pokazywali jak Niemcy zabijali Żydów (chociaż bardziej ciekawe było to, że widziałam zresztš całkiem niezłych Izraelitów:). Ale to na marginesie. Dziœ, kiedy byłam u babci, podwiedziiała mi, że nie lubi Żydów, aczkolwiek niewybaczalne było tak tragiczne ludobójstwo. Powiedziała, że kiedy była mała (ooo to było baaardzo dawno temu ;)), to Żydzi mieli największe bogactwa, byli najbardziej wykształceni, mieli majštki itd. Mimo, że nie byli w swojej prawdziwej ojczyŸnie, byli wyższš i przede wszytskim wywyższajšcš się elitš. A na biednych Polaków patrzyli z góry. "Nasze sš kamienice- wasze ulice", jak zwykli mawiać. Oczywiœcie nie tyczy się to wszytskich, ale mimo to skšdœ się wzięło to okropne powiedzenie. Hitler podobno nienawidził Żydów, bo to oni zajmowali wszytskie najważneijsze stanowiska i hamowali rozwój Niemców. Podobno, kiedy chciał zdawać na studia plastyczne (szkoda, że go nie przyjeli), a w komisji byli sami Żydzi, wyœmiali jego prace artystyczne i powiedzieli "Panie Hitler, pan może zostać malarzem, ale œcian". I odtšd zaprzysišgł sobie zemstę. Krok po kroku, wybijał wszytskich Żydów. Teraz moje pytania, oœwiećcie mnie, bo mam dopiero 15 lat i nie mieœci mi się w główce: jeżeli Żydzi byli faktrycznš elitš państ, czemu nie wywalono ich w inny sposób? Musieli przelewać ich krew? Zresztš polityków i bogaczy akurat nie żałuję. Ale co z niewinnymi dziećmi, kobietami i meżczyznami? Czemu??? Czemu na murach w moim mieœcie Łodzi widniejš napisy- ŁKS jude, WIDZEW JUDE?? Tylko dlatego, że mieli faktycznš władzę i patrzyli na nas z góry? To już minęło, jest historiš, czemu nadal ich dyskryminujemy? A czemu to właœnie Żydzi zajmowali te chwalebne miejsca w naszym społeczeństwie, zbijali majštki, podczas gdy my, Polacy musieliœmy charować (harować?) dniem i nocš żeby mieć na chleb? Bardzo proszę wszytskich, moich naukochańszych forumowiczów, których wszytkich œciskam i całuję :*:* o wyjaœnienie mi tej zawiłoœci. !!Peace!!No fighting!!

Sorry...tyle tematów , że w głowie sie kręci :) Odpowiem jutro , dzisiaj jestem n i e d y s p o n o w a n a :) o godŸ. 2.30 spać, o 5.50 wstac....za dużo jak na mnie...a do tego trochę piwka i ..........spanko...lulu. Jutro będzie OK ! Ale fajny wieczór typowo babski był, œmiechu co nie miara, dowcip, a i facetom sie dostało :)))) Dobranocka

Jeszcze coœ... Watcher kochany :) Wybacz, dzisiaj sprawiłam sobie po trudach....luzacki dzionek....był mi potrzebny :) i nie tylko....ja byłam potrzebna przyjaciółce......więc zrozum , że dzis moje IQ jest ograniczone i sprowadzone do parteru ...lululu....brak mi tylko przytulanki :) ale sprawie sobie, takš kochanš, cieplutkš, milutkš na 1,10 m.... Jak bedziesz buszował po nocy....przeczytaj, warto- a tak gwoli wyjaœnienia. Kurcze żadna ze mnie Żydówka, ani syjonistka....ot, tak po prostu, zawwze bronię c z ł o w i e k a :)))) i widzę człowieka :))) Dlaczego tak jest?.....to wpływ chrzeœcijaństwa, kocham tš religie....bo ona mówi o Miłoœci.....a Jezus? ....On jest mojš drogš do Boga :))) Nie przez Jezusa, ani dla Jezusa....On wskazał mi jaka ta droga powinna być...czym jest....i po co !!!!! Pozdrowionka ps. nie wszyscy Polacy, sš semitami :))))) aczkolwiek widzš w drugim , nawet w Żydzie - b l i Ÿ n i e g o :)))) Jutro odpowiem na Twoje pytania....dziœ skupienia mi brak :)))

Nie myœlę, że chrzeœcijanie sš bez winy w stosunku do Żydów! Absolutnie nie! Popełniono wiele przestępstw, mordów, pożóg, i to wszysto w imię Boga. Ale przeszłoœć jest przeszłoœciš i nic już nie może być zmienione w tym aspekcie. Natomiast teraŸniejszoœć jest istotna a wyglada niezwykle paskudnie. Naród fanatyków religijnych nagle przypomniał sobie, że niemal 2000 lat temu jego przodkowie mieszkali w Palestynie i postanowił brutalnš przemocš, mordem i torturami zagarnšć tę ziemię dla siebie uważajšc to za POWRÓT do swojej ziemi. Powraca się tam, skšd się wyszło. Ja moge powrócić do Polski ponieważ wyjechałem z niej. Nie moge powrócić do ziem moich przodków z przed 2000 lat ponieważ taka ziemia w zasadzie nie istnieje dla mnie i nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia. Tymczasem ci fanatycy religijni wtargnęli przemocš do pokojowo żyjacego od niemal 2000 lat narodu, wymordowali ich kilkaset tysięcy i nadal mordujš ich, grabiš, torturujš, wysiedlajš, ponizajš nazywajšc bydłem i krokodylami. Myslisz że Jezus z ochotš wybaczy te zbrodnie, zwłaszcza, że ten fanatyczny tłum pluje na Niego nieustannie i atakuje wszystkich, którzy oœmielajš się wypowiedzieć imię Jezus? Owszem, sš żydzi chrezœcijańscy, którzy wystepujš przeciwko zbrodnim Izraela a także sš ponownie narodzeni chrzeœcijanie żydowscy którzy sš moimi braćmi w wierze. Tychże kocham ale o tamtych się modlę, aby nawrócili się do Pana. Jeżeli sie nie opamietajš, spotka ich podobna kara z ręki Boga, jak ostatnie zburzenie Jerozolimy czy nowy Holokaust.

wszystko faluje ok jednak nie zapominajcie kochany rodaki polaki , że ''państwo '' israel zostało założone przez kilku satanistycznych bisnesmanów z kręgu Iluminatów , w państwie tym nie jest dostepne nic co głoszš złodzieje tacy jak premierzy israela za granicš , w 2000 roku premier isr. w czasie wystšpienia w tvp1 szyderczo skomentował II wojne : nie uczmy naszych dzieci o wojnie o tych ofarach , nikomu to nie jest potrzebne ... rasa panów wymkneła się spod kontroli i zamiast stac na straży moralnoœći elity tego narodu szykujš nam ( i nie wnikam dlaczego , bo ja też nie mam wg prawa , prawa do zemsty czy linczu) armagedon w sosie własnym .Maja już nawet nowa religię po wyjœciu z bunkrów : NEW AGE , czyli neochrzeœcijaństwo dla ubogich magików . Już w 1750 roku pewnien panek żydowski pisal o przyszłoœci jakby zywcem zerżnšł obrazek z mojego blokowiska (pisze iż nie będzie żadnej własnoœci prywatnej , domy będš masowo jednakowe etc.), dodał jednak przy tym że ludzie nie będa mieli prawa wychowywać sami swoich dzieci , dzieci będa posyłane do specjalnych oœrodków gdzie każde dostanie dokładnie to samo wychowanie ''w słońcu pradawnych bogów '' jeszce jakies watpliwoœci co do charakteru mentalnoœci tego architekta z czeluœci œmierdzšcego syjonu???

przypomonaja cwaniaków . którzy opanowali system automatów na monety w piwiarniach ....

"Ja znam tylko zwyczaj takowy, że Słowianie zbierali głowy rodów/plemion i się kłócili, ustalali, co majš razem robić, a obcy uważali, że Słowianie nie potrafiš żadnej decyzji podjšć bez kłótni."

"Mielnik twierdził za Adamem Mickiewiczem, że kluczem do historii jest kwestia słowiańska. Otóż przed oœmioma miliardami lat Słowianie ("Słowo niosšcy"), pochodzšcy z planety Atlanta, będšcej siedzibš wzorców ciał ludzkich, zwierzęcych i form roœlinnych, wylšdowali na polanie w rejonie masywu Œlęży. Miejsce to zostało specjalnie wybrane, gdyż odgrywało rolę duszy planety, skupiajšc w sobie pięć zbiorników energetycznych, koncentrujšcych energie antymaterialne i emanujšcych okreœlonymi barwami. Przybywajšcy z kosmosu Słowianie o wzorcowo stworzonych ciałach mieli być strażnikami kanonu "dwunastu praw uniwersalnych". Mielnik głosił, że na Ziemię prawie równoczeœnie ze Słowianami przybyli (lšdujšc na Mazowszu) przedstawiciele innej rasy, tzw. Hebrajczycy, którzy mieli być strażnikami wolnej woli, prowadzšcej do destrukcji istniejšcej struktury œwiata opartej na uniwersalnych prawach. Starcie tych opozycyjnych sił - prawa i wolnej woli - miało posłużyć wytworzeniu nowej jakoœci, czyli ciała wiecznie doskonałego. Spotkanie i skrzyżowanie się tych dwóch ras służy temu celowi mimo poczštkowej opozycji, a nawet walki, trwajšcej w trakcie zaludniania Ziemi. Słowianie i Hebrajczycy przemierzyli wspólnie siedem ziemskich cykli. Polanie, Czesi oraz Słowacy skrzyżowali się z Hebrajczykami dopiero w ostatnim, trwajšcym dwa tysišce lat cyklu, w którym w najostrzejszy sposób miała się przejawić walka praw z wolnš wolš. " ródło: Sekty i Fakty Wpływ kosmitów na dzieje ludzkoœci Mariusz Gajewski

œlęża moze jest tam rzeczywiœci wejœcie do TUNELI

miał babka siedmiu synów każdy miał po siedem młynów siedem banków siedem gmin siedmiu synów każdy syn wychodowal milion œwiń œwiniom nadał tym imienia modlic kazał się do wrzenia obiecywał oczyszczenia z grzechu , długu etcetera kto tu œwinia a kto pan czytelniku ..osšdŸ sam

Z nieba lał się żar, młodziutki ksišdz rozpišł marynarkę. Wystawała spod niej koszulka, na której dużymi hebrajskimi literami wypisany był biblijny cytat. „Czy ksišdz jest Żydem?” – niepewnie zaczepiła go kobieta. „Tak. Jak każdy chrzeœcijanin” – odparował kapłan. Chasydzi chwalš Boga w radosnym tańcu. Przed II wojnš żyło ich w Polsce 3,5 miliona. Żydem był co dziesišty obywatel Rzeczypospolitej. W malutkich miasteczkach w pištkowe wieczory kobiety zasłaniały dłoniš oczy, zapalały dwie œwiece, a z okien płynšł ich delikatny œpiew: „BšdŸ pochwalony, Wiekuisty Boże nasz, Królu wszechœwiata, który uœwięciłeœ nas swymi przykazaniami i nakazałeœ nam zapala㠜wiece w szabat”. MężczyŸni wracali z synagog. Po drodze œpiewajšc, pozdrawiali aniołów Pana, którzy obecni byli w szabat w każdym żydowskim domu. Wierzyli, że œwiat spoczywa na trzech filarach: na Torze, służbie Bożej i dobrych uczynkach. Tora na jednej nodze „Nawrócę się na judaizm, jeœli nauczysz mnie całej Tory w czasie, gdy będę stał na jednej nodze” – rzucił w pierwszym wieku przed Chrystusem poganin, który przyszedł do rabbiego Hilliela. Ten odparł: „Nie czyń bliŸniemu, co tobie niemiłe. To jest cała Tora, reszta to komentarze. IdŸ i ucz się komentarzy”. Leżajsk, Przysucha, Góra Kalwaria. Miejsca te współczesnym Polakom kojarzš się jedynie z browarami lub zakładami Hortexu. Tymczasem jeszcze niedawno były to ogromne duchowe centra. Ruch chasydzki powstały w połowie XVIII w. na południowo-wschodnich rubieżach Polski wydał ogromne owoce. Cadycy – duchowi przywódcy, gromadzili prawdziwe tłumy pielgrzymów. Ważnym elementem ich nauki było emocjonalne, żywiołowe przeżywanie modlitwy oraz radoœć, zapamiętanie w œpiewie i tańcu dla Boga. Żyli w zachwyceniu. Tego uczš się od nich dziœ chrzeœcijanie. Gdy rabbi Menachem Mendel z Rymanowa zauważył, że biedacy, którzy byli karmieni w jego domu, dostali mniejsze niż zazwyczaj chleby, nakazał, by pieczono większe bochenki. „Wielkoœć chleba powinna być dopasowana do wielkoœci głodu, a nie do ceny” – zawołał. Dziœ, by dojœć do jego grobu, trzeba się przedzierać przez gęste chaszcze. Praprawnukowie tych, którzy najedli się do syta, zapomnieli o dużych bochenkach. Po cmentarzu spacerujš kozy. Wyskubujš trawę spoœród połamanych, sterczšcych jak kikuty macew. Wódka na grobie cadyka „Nie nazywajcie mnie sprawiedliwym, przecież wcišż jeszcze kocham swoich synów bardziej niż innych ludzi!” – wołał cadyk Dawid z Lelowa. Na miejscu jego grobu wybudowano sklep GS. Ludzie kupujš kiełbasę, mleko, wódkę. Do niedawna nie wiedzieli, że tuż obok leży człowiek, do którego pielgrzymowano z najodleglejszych zakštków kraju. Do dziœ jego słowa „kto nie pozna własnych błędów, nie dostšpi wybawienia” sš jasnš wskazówkš dla tysięcy chasydów na całym œwiecie. Kilkanaœcie lat temu wydzielili oni częœć sklepu, wykuli oddzielne drzwi i postawili symboliczny ohel – grobowiec. Co roku pielgrzymujš do niego z najdalszych zakštków œwiata. W rękach œciskajš małe karteczki z proœbami – kwitłech. Wsuwajš je w szczeliny grobowca, wierzšc, że „Lelower”, ich cadyk, ma zdolnoœć przekazania ich Temu, którego Imienia nie odważajš się głoœno wymawiać. Kiedy żywo gestykulujšc, wysypujš się na szare ulice, ludzie przecierajš oczy ze zdumienia. W życie małego miasteczka wkracza inny œwiat. Œwiat, który trwa jedynie przez kilkanaœcie godzin. Chasydzi nie majš czasu. Spieszš się na samolot. Nie dotykać menory! Polskie synagogi zamieniono na muzea. By wejœć do bóżnicy w Tykocinie, Sejnach czy Krakowie trzeba kupić bilet. Nie wolno dotykać eksponatów.A czynne œwištynie? – By modlić się w synagodze, musi zebrać się minjan, dziesięciu Izraelitów. Wie pan, jak trudno zebrać takš garstkę? – martwi się przewodnik po synagodze Remuh, jedynej czynnej bóżnicy na krakowskim Kazimierzu. – Latem przyjdzie jeszcze kilku staruszków, ale zimš? Ratujš nas turyœci z zagranicy, bo z całego Krakowa na modlitwę przychodzi jedynie kilka osób. Wszędzie pełno gapiów. Wskazujš na Aron ha Kodesz, wnękę, w której przechowywano Torę, i pytajš: a co to za szafa? Pokazujš bimę, podest, z którego czytano słowa Pisma, pytajšc: co to za klatka? Wskazujš nagrobki, pytajšc: Dlaczego zamiast kwiatów kładziecie na nich kamienie? Oglšdajš tefilin, którymi, przymocowywano do głowy i ramienia fragment Bożego słowa, pytajšc... Zniszczony Kazimierz powoli ożywa. Synagogi i kamienice przestajš straszyć. Kawiarnie przycišgajš skocznš muzykš klezmerskš, restauracje kuszš woniš karpia po żydowsku. Chodzšc ulicami Józefa, Estery czy Izaaka ma się jednak wrażenie, że spaceruje się po skansenie. Opowieœć o prawdziwym życiu Żydów Kazimierza należałoby zaczšć od słów: Dawno, dawno temu... Sš jednak tacy, którzy żyjš chwilš obecnš, nie rozdrapujš ran. Stowarzyszenie Pardes Lauder od kilku lat wydaje księgi Tory. Przetłumaczone na polski, z obszernymi komentarzami, starannie opracowane trafiły już do wielu polskich domów. Niektórzy kapłani, studiujšc je, przygotowujš się do kazań. Duch Œwięty? Takie brzydkie słowo! Polacy – Żydzi.Temat ogromny jak rzeka. Jak Wisła, jak Jordan. Tysišce młodych szaleje na koncercie finałowym festiwalu kultury żydowskiej. Inni z wypiekami na twarzy czytajš wydane przez poznańskich dominikanów bestsellery „Opowieœci chasydów” Bubera czy „Jezusa z Nazarethu” Brandstaettera. To jeden obraz. Sš też inne. Dwa lata temu spotkałem kapłana. Gdy spostrzegł, że œciskam w ręku magazyn muzyczny „RUAH”, rzucił: Ruah? Takie brzydkie żydowskie słowo. Nie ma już ładniejszych słów w języku polskim?”. Zamurowało mnie. Ruah to słowo oznaczajšce oddech, tchnienie, ale przede wszystkim Ducha Œwiętego. Jeœli ktoœ uważa je za brzydkie, to znaczy, że sytuacja sięgnęła absurdu. Zwłaszcza, jeœli jest to osoba w sutannie. Żydzi rzšdzš Polskš – węszš spisek niektórzy. I co najciekawsze: majš rację! W kwietniu 1656 r. w uroczystym œlubowaniu w katedrze lwowskiej Jan Kazimierz oddał kraj pod władzę Matki Bożej, obierajšc Jš za królowš państwa. Naszš królowš jest stuprocentowa Żydówka. Codziennie tulšc do piersi swego syna Jeszuę, szeptała: Słuchaj Izraelu, Pan jest twoim Bogiem, Pan jest jeden. „Żydzi majš ważne powody, by Ÿle reagować na wszelkie próby nawracania ich na wiarę chrzeœcijańskš. Bagaż przeszłoœci jest ogromny. Formy prozelityzmu były rozmaite: od działań »intelektualno- teologicznych« po najróżnorodniejsze formy przemocy – przypomina Jan Grosfeld, Żyd, który sam odkrył swš chrzeœcijańskš tożsamoœć. – Chęć szybkiego nawrócenia niewierzšcych lub wierzšcych inaczej jest przejawem ludzkiej pychy, polegania na własnym rozumie i siłach oraz braku zrozumienia sposobu, w jaki Bóg prowadzi ludzi do wiary. Chrzeœcijaństwo, które nie zapomina skšd pochodzi, jest bardziej œwiadome nie tylko w sensie intelektualnym, ale w sensie serca. Kiedy byliœmy pierwszy raz w Izraelu, moja żona, która nie jest Żydówkš, powiedziała, że czuła się tam, jakby wróciła do domu. A więc Syjon jest stolicš wszystkich ludzi...”. Dziczko, nie wynoœ się! Apostoł Narodów pisze wyraŸnie: „ Jeżeli korzeń jest œwięty, to i gałęzie. Jeżeli zaœ niektóre zostały odcięte, a na ich miejsce zostałeœ wszczepiony ty, który byłeœ dziczkš oliwnš, i razem [z innymi gałęziami] z tym samym korzeniem złšczony na równi z nimi czerpałeœ soki oliwne, to nie wynoœ się ponad te gałęzie. A jeżeli się wynosisz, [pamiętaj, że] nie ty podtrzymujesz korzeń, ale korzeń ciebie” (Rz 11,17–18). „Powiedzmy sobie jasno: Przymierze Boga z Izraelem nie zostało anulowane – przekonuje Grosfeld. – Œwięty Paweł mówi, że zbawienie przychodzi przez Żydów, co wcale nie znaczy – jak chcemy uważać, – że zbawienie raz przyszło, a Żydzi zostali skazani na piekło ziemskie i niebieskie. Ono stale przychodzi i także właœnie przez nich. Pan Bóg, przez sam fakt wyboru Żydów, naznaczył ich historię takim piętnem, że choćby nie wiem, co robili, to i tak od tego nie ucieknš. Wielu z nich mówi: »Nie chcemy słyszeć o żadnym wybraństwie, dajcie nam œwięty spokój, jesteœmy zwykłymi ludŸmi«. I z zadowoleniem pokazujš Izrael cywilizowany, młodzież z kolczykami w uszach, dyskoteki, McDonald'sa, wyniki sportowe. Chcš za wszelkš cenę udowodnić, że sš normalnymi ludŸmi. Bo w momencie, kiedy Żyd odchodzi od Boga, musi koniecznie udowodnić sobie i innym, że jest normalnym człowiekiem. Ale im bardziej Żydzi oddalajš się od Boga, tym dla chrzeœcijan gorzej. Nasze powołanie jest jedno: œwiadczyć o Bogu. Tym samym, Jedynym. Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba jest też Bogiem Basi, Moniki i Staszka

http://bestpics.ru/full/mib.jpg [%sig%]

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

A wy Żydy, macie jakieœ koszerne piwko? :) [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Kiedyœ mój ojciec prowadził rozmowy (interesy) z Żydami w firmie i na stole były kanapki z szynkš. Więc zapytał: "czy nie macie nic przeciwko, że na stole jest szynka?". Na to jeden Żyd odpowiedział: "jeœli ta ryba nazywa się szynka, to czemu mamy jej nie jeœć?" :) [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

I właœnie tego typu " żarty" dyskredytujš ciebie w moich oczach. Czy jestem Zydem czy nie - nie dowiesz się :) Ten dowcip z Żydem " fajny" i jak zwykle o większoœci ma przesšdzać jednostka ? Zdumiewajšcy sposób oceny !!!!:)))

Historia tego małego narodu, zwanego dawniej Hebrajczykami a dziœ Żydami, jest niezwykle zdumiewajšca i dziwna, dramatyczna i tragiczna poœród dziejów wszystkich innych narodów œwiata... Żydzi byli œwiadkami narodzin i istnienia wielkich imperiów: egipskiego, babilońskiego, perskiego, rzymskiego. Byli tam niewolnikami- najbardziej upodlonš klasš społecznš. W Egipcie niemym œwiadectwem ich niewolniczej pracy sš pozostałoœci dawnych wielkich miast i piramidy. Owi pogardzani robotnicy i niewolnicy wcišż trwajš, podczas gdy ich wielkich panów i władców dawno zasypał pył historii. Byli œwiadkami i uczestnikami najpiękniejszych i najdziwniejszych momentów w dziejach œwiata- to właœnie oni sš tym narodem, który zbiegłszy z Egiptu przeszedł przez Morze Czerwone, to oni odnosili najdziwniejsze i najbardziej nieprawdopodobne zwycięstwa wojskowe nad wrogimi armiami. I jednoczeœnie to właœnie oni sš tym narodem, który na własnej skórze doœwiadczył najbardziej dramatycznych momentów w dziejach œwiata, największego okrucieństwa jakie zapisało się w historii ludzkoœci. Otrzymali to, co najpiękniejsze i to, co najpodlejsze w dziejach œwiata. Nic dziwnego, że z mšdroœci ich mędrców czerpało i czerpie tyle innych narodów, że narody te na stałe wpisały w swe dziedzictwo wiele z owoców żydowskiej myœli i mšdroœci. Znana jest pewna ciekawa anegdota zwišzana z długowiecznoœciš narodu żydowskiego, wcišż żyjšcego na przekór wszelkim próbom zgładzenia go, podejmowanych już od czasów starożytnych. Otóż swego czasu król Wilhelm II poprosił swych dygnitarzy i dworzan o jakiœ dowód na istnienie Boga. Głównodowodzšcy jego armiš generał odparł: "Żydzi, Wasza Wysokoœć, Żydzi". I rzeczywiœcie sš oni fenomenem historii. Żydzi przetrwali i wcišż trwajš, ze swojš kulturš, religiš, językiem. Trwajš jako uosobienie mocy tkwišcej w HATIKVIE-NADZIEI jakby sam Bóg Trwajšcy- Ten, który Był, Jest i Będzie zwišzał ich istnienie ze swojš wiecznoœciš. Nic zatem dziwnego, że Żydzi powołujšc ponownie w 1948 roku do istnienia swe państwo na ziemiach przodków, na hymn państwowy wybrali pieœń o znaczšcym tytule Hatikvah. Jej słowa ułożył Naftali Herz Imber, galicyjski Żyd, a kompozycja muzyczna powstała około 1880 roku. Jest to pieœń odzwierciedlajšca nadzieję i tęsknotę narodu żydowskiego za ziemiš swych praojców, z której niegdyœ zostali wygnani. To właœnie nadzieja na powrót do swej ziemi, wyrażajšca się min. w jednym z najważniejszych życzeń jakie Żydzi składali sobie w diasporze: "W przyszłym roku w Jerozolimie" i nadzieja w oczekiwaniu na Mesjasza dała temu narodowi siłę, by trwać od czasów starożytnych aż po dzień dzisiejszy. Chodzi jednak o coœ znacznie więcej niż tylko tkliwe rozczulanie się nad historiš tego narodu i pasjonowanie się jego kulturš. Jako ludziom wierzšcym w Słowo Boże towarzyszy nam ogromne pragnienie, aby przybliżyć wszystkim niezwykle czuły i pełen miłoœci stosunek Boga do narodu żydowskiego. W historii chrzeœcijaństwa, na przestrzeni wieków, obraz narodu żydowskiego został bardzo wypaczony, a stosunek Boga do tego ludu ujmowany jest w fałszywych, niebiblijnych kategoriach. Bóg przez swoje Słowo, hebrajskie i greckie pisma, uœwiadomił nam, jak bardzo On wcišż kocha Żydów i jak bardzo nienawidzi antysemityzmu. I każdego dnia dziękujemy Bogu za tę przemianę, której w nas dokonuje. Jego Słowo w tej kwestii chcemy uczynić naszym, chcemy by stało się ono także głosem wszystkich chrzeœcijan, którym zależy na zachowaniu harmonii ze Słowem Boga. Œledzšc historię stosunków żydowsko-chrzeœcijańskich, ze wstydem i bólem przyznajemy dziœ, że my chrzeœcijanie nie potrafiliœmy zachować podstawowych zasad ewangelii w relacji z Żydami. Mieliœmy i częœć z nas wcišż ma skłonnoœć do skupiania się na rzeczywistych lub tylko urojonych w teologi antyjudaistycznej win Żydów, do podkreœlania ich grzechów wobec Boga, a nawet przypisywania im więcej win niż rzeczywiœcie popełnili. Wielu z nas towarzyszy obraz Boga, który się oburzył, obraził i rozgniewał na Żydów, którego wielka miłoœć przekształciła się w wielkš i wiecznš nienawiœć. Tymczasem Bóg w swoim Słowie zawsze bardzo tkliwie opisuje swoje uczucia do narodu żydowskiego. Nawet w okresie ich odstępstw od Tory, kiedy to pewne kary były konieczne, Bóg -jak sam stwierdza w swym Słowie- w tych karach i cierpieniach cierpi razem z nimi. Nawet w okresie wygnania i rozproszenia tego narodu z powodu ich win, Pan cierpiał razem z nimi o czym œwiadczy proroctwo Jeremiasza: Oddajcie Panu, waszemu Bogu, chwałę, zanim zapadnie ciemnoœć i zanim wasze nogi się potknš o mroczne góry. Gdy będziecie wyglšda㠜wiatła, On zamieni je w ciemnoœć i obróci w pomrokę! A jeżeli tego nie usłuchacie, moja dusza w ukryciu płakać będzie z powodu waszego wygnania i moje oko zaleje się łzami, że trzoda Pana pójdzie do niewoli. (Jer 13:16,17) Z powodu win tego narodu, bałwochwalstwa, Pan musiał ukryć się przed nimi na czas jakiœ, a oni pozbawieni tak troskliwej opieki Pańskiej zostali wystawieni na zło tego œwiata i poczynania swoich wrogów. Lecz nawet tam, w ukryciu, dusza Pana płakała z powodu ich niewoli a Jego oko zalewało się łzami z powodu cierpień jakie Żydzi przeżywali. Serce Adonaj-Pana jest sercem ojcowskim- Jego miłoœć wieczna, a gniew krótki: Na krótkš chwilę porzuciłem cię, lecz znów cię zgromadzę w wielkiej miłoœci.(Iz 54:7) Ale nie tylko zwolennicy antyjudaistycznej filozofii potrzebujš rozpaczliwie naprawienia swego spojrzenia na Żydów. Potrzebujš tego także ci spoœród nas, którzy nigdy antysemitami być nie chcš, którzy nawet w swoim przekonaniu, w swojej teologii upatrujš w Żydach naszych braci czy nawet naród wybrany. Często jednak pozbawieni praktycznego, faktycznego kontaktu z narodem żydowskim i jego problemami, nadal praktykujemy wyuczone w naszym polskim społeczeństwie schematy myœlowe, choć nie tak rażšce jak antysemityzm. Czytamy ewangeliczne opisy o ukrzyżowaniu Jezusa i nieœwiadomie dokonujemy ich interpretacji, niejednokrotnie wbrew samym faktom ewangelicznym i historycznym. Jakże często zdarza się nam, że zamiast zbawienia dla Żydów i pogan widzimy w Ewangeliach morderstwo, za które natychmiast chcemy kogoœ obwinić i ukarać. Jesteœmy œlepi na zapisany w Ewangeliach tragiczny los tego zniewolonego przez Rzymian narodu , na dramatyczny moment w ich dziejach, nie pojmujemy ich nieszczęsnych pomyłek, nie widzimy ich dobrych ludzkich intencji, ich racji, ich argumentów, nie próbujemy nawet spojrzeć ich oczami by zrozumieć. Bardzo często chrzeœcijanie zarzucajš Żydom grzech niewiary w czasach starożytnych, z luboœciš wyszarpujš ze Starego Testamentu te wersety, w których Pan gani Żydów za bałwochwalstwo. A przecież nie po to Bóg opisuje grzechy Żydów, abyœmy je im wypominali, ale dlatego, że my wszyscy mamy skłonnoœć do tych grzechów, abyœmy wiedzieli, że Bóg, który przebaczył Izraelowi i nam również może przebaczyć. Właœnie po to Bóg opisał grzechy Abrahama, Jakuba, Dawida i całego narodu żydowskiego, bo my jesteœmy tacy sami- każdy z nas. Podstawowš zasadš ewangelii jest œwiadomoœć własnych win, a nie cudzych, cała Biblia jest zorientowana na to, aby doprowadzić nas do œwiadomoœci naszych grzechów, a nie cudzych. Bóg opisał nam grzechy Żydów, nie po to abyœmy je zobaczyli u nich, ale po to abyœmy umieli te grzechy zobaczyć u siebie. Ewangelia nie upoważnia nas do rozliczania cudzych grzechów, do udzielania kar w imieniu Boga. Żydzi to naród wybrany przez Niego, a nie przez nas, to Jego słudzy, a nie nasi, a zatem ich wiernoœć czy niewiernoœć to sprawa między nimi a Bogiem, a nie między nami a Żydami. Przeœladować i osšdzać Żydów to przeœladować i osšdzać sługę, który należy do Boga, a nie do nas- jest to postawa wielkiej arogancji wobec Boga, tak jakbyœmy zarzucali Bogu, że nie potrafi sam rozprawić się ze swoimi sługami. Kimże ty jesteœ, że osšdzasz cudzego sługę? Czy stoi, czy pada, do pana swego należy; ostoi się jednak, bo Pan ma moc podtrzymać go. (Rzym 14:4) Nie sposób być chrzeœcijaninem i nie podzielać Bożych uczuć: miłoœci i współczucia do narodu żydowskiego. Sam Bóg w swoim Słowie do tego nas zachęca, wzywa a nawet zobowišzuje: Pocieszajcie, pocieszajcie mój lud, mówi wasz Bóg! Mówcie do serca Jeruzalemu i wołajcie na nie, że dopełniła się jego niewola, że odpuszczona jest jego wina, bo otrzymało z ręki Boga podwójnš karę za wszystkie swoje grzechy. (Iz 40:1,2) Stanowisko Boga w tej sprawie winniœmy uczynić naszym, jeœli zatem On współcierpi z Żydami, to i my powinniœmy, jeœli On wcišż kocha to i my powinniœmy. O narodzie tym Bóg rzekł: "Kto dotyka się was, dotyka się Ÿrenicy mojego oka". W zacytowanym proroctwie Izajasza 40:1,2 Bóg zapewnia nas, że winy i grzechy tego narodu zostały mu przebaczone. Czy godzi się nam potępiać kogoœ, komu przebaczono? Czy godzi nam się wypominać winy, które odpuszczono? Przenigdy! Oznaczałoby to bowiem zapieranie się ewangelii, której uczył nas Jezus Chrystus. Zadaniem naszym jest pocieszać ten lud, podtrzymywać jego żydowskš tożsamoœć, podtrzymywać jego wiarę w przymierze. Naród żydowski jest jak cierpišcy Hiob, na którego głowę wcišż sypiš się kolejne nieszczęœcia. Do takiego człowieka idziemy, by go pocieszyć, a nie zdeptać, by go podŸwignšć , a jeœli trzeba ponieœć go na swoich ramionach. Czy takim bratem jesteœmy dla naszego "starszego brata"- Żyda? Nie można pominšć także faktu, że gdy porównamy historię Żydów i historię chrzeœcijan, to przecież my chrzeœcijaninie nie pozostaliœmy bardziej wierni słowu Boga, niż oni sami. Czyż nie w większym jeszcze stopniu odstšpiliœmy od swego Boga? To my chrzeœcijanie byliœmy sprawcami krwawych "nawróceń", wypraw krzyżowych, inkwizycji, przeœladowań Murzynów, Indian, Aborygenów, Żydów.... To my byliœmy autorami najbardziej krwawych i okrutnych wojen w historii œwiata. Będšc tak niewiernymi Słowu Chrystusa, jak możemy wypominać niewiarę Żydom? Nie sšdŸcie, abyœcie nie byli sšdzeni. Albowiem jakim sšdem sšdzicie, takim was osšdzš, i jakš miarš mierzycie, takš i wam odmierzš. A czemu widzisz ŸdŸbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz? Albo jak powiesz bratu swemu: Pozwól, że wyjmę ŸdŸbło z oka twego, a oto belka jest w oku twoim? Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz, aby wyjšć ŸdŸbło z oka brata swego. (Mat 7:1-5) : wyjmijmy najpierw belkę z oka swego, a potem dopiero rozważmy czy wyjšć ŸdŸbło z oczu żydowskich, odpokutujmy własne winy, zanim innych zaczniemy skłaniać do pokuty z powodu ich win. Bioršc pod uwagę jak wiele złego Żydzi otrzymali od chrzeœcijan na przestrzeni wieków, stwierdzamy, że cokolwiek dobrego możemy dziœ uczynić dla tego narodu, nie jest naszš zasługš, lecz jest zaledwie naszš pokutš. A pokuta to wszak kolejny podstawowy obowišzek wiary chrzeœcijańskiej. Jeœli Żydzi sš przeklęci i odrzuceni z powodu swych win, to i my jesteœmy przeklęci i odrzuceni, gdyż obcišżeni jesteœmy tymi samymi grzechami. Jeœli jednak Bóg Żydom przebaczył, a prorok Izajasz zapewnia że tak, to znaczy, że i my możemy w miłosiernym Bogu złożyć tę samš nadzieję, że i nam przebaczy nasze grzechy.

Watcher, bierz go! [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Œmieszny jesteœ ! wręcz komiczny i taki niedojrzały :)

Dla odmiany lubię czasem pożartować i poprowokować przejrzały smutasie! Chociaż po takiej "zachęcie" nie sšdzę aby rzeczony chciał coœ napisać, bo by się dodatkowo oœmieszył. Nie czujesz bluesa Wolare i nie potrafisz czytać między wierszami. [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Żart pozostaje żartem gdy œmiać się z tego chce. Jakoœ do wybuchu smiechu słowa twoje mnie nie sprowokowały, ten żart jest dobry dla ciebie ale czy dla innych? A co właœciwie miałem przeczytać między wierszami że " szczujesz" mnie Watcherem? To jest właœnie œmieszne :)

Dokładnie :) [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 151
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.