Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Hitler- Karty na stół
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 207
Poprzednia strona | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | Następna strona

Czy uważacie , że system rządów ( nie konretne rządy ), jaki był w III Rzeszy jest najskuteczniejszy w zarządzaniu współczesnymi państwami ? Autorytarne rządy i szybkie podejmowanie decyzji odróżnia go od powolnych (decyzyjnie) i ospałych ( organizacyjcnie ) demokracji , a szybkie wyjście z kryzysu dzięki tym decyzjom świadczy na korzyść takiej formy rządów. Co sądzicie na temat powiązań Hitlera z okultyzmem ? Czy pomogły mu w tylu sukcesach ? Jak jest według was ?

Racja. Zapomniałem o detalach. Rzecz jasna norweskie złoża ropy naftowej i gazu na Morzy Północnym też były ważne. Przecież z tych samych powodów (paliwo) zaanektowano Rumunię...

Zgadza się. A dokładnie Besarabię : )

"ale racz pamiętać, że z wojsk ofensywnych, to Polska dysponowała tylko kawalerią i kilkoma "Łosiami"...." Do 39r Polska wyprodukowala 124 samoloty PZL P.37 wszystkich wersji wiec troche wiecej niz kilka :) dysponowala rowniez czolgami z czego ok 130szt to dosc dobre 7TP (szczegolnie te w wersji jednowiezowej) 49szt czolgow Renault R 35, 36szt Vickers E pozostale w liczbie ok 300 to tankietki roznych typow ktorych glowna zaleta byla predkosc i niewielkie gabaryty. Wiec jak widac Polska posiadala oprocz kawalerii jakas bron ofensywna. Jednak doktryna wojenna opierala sie glownie na doswiadczeniach z I wojny co bylo przyczyna slabej skutecznosci armii. Jednak masa 1 miliona zolnierzy wsparta 2000 dzial oraz pewna liczba czolgow stanowila sile z ktora nalezalo sie liczyc i jej atak na na zaangazowane w wojne we Francji Niemcy bylby grozny. Dlatego tez Hitler wybral takie a nie inne rozwiazanie probelmu.

Dziękuję za przecyzyjne informacje. Widocznie Hitler uznał, że my pospieszymy z pomocą Francji, ale że Francja nam NIE pomoże. Jak widać, miał rację... Ech, ta cudowna polska polityka zagraniczna ! Rocznica "zwycięstwa" Sobieskiego też daje wiele do myślenia...

Całkowita racja. Same czołgi to nie wszystko. Największym mordercą w tej wojnie okazała się taktyka. Jednak nóż w plecy , choć powolny , ,byłby nienzmiernie upierdliwy.

Hmm... tak nie zapomnijcie dodac do wspaniałości Hitlera jego późniejszych sprawek: czytek, ataku na ZSRR, niezauważenie swoich błędów dopóki nie stało się oczywiste że nie ma sznas, głupoty, braku wyobraźni, nie liczenia się z nikim i z niczym etc etc etc. Tearz mamy wspaniały obraz Hitlera wspomagającego świat... Hitlare wielkiego przywódcy, superinteligentnego mocarza tylko niestety niezrozumianego przez świat. Wasza wiedza historyczna szczerze mnie zaskoczyła... Ale: 1. Liczył się czas. Stalin zrobił czystki. Czas działał na niekorzyść Hitlera , bo Stalin się wzmacniał z każdym rokiem i jego armia na europę też. Można tylko dociekać co Stalin zrobiłby... ale wydaje się nielogiczne żeby Hitler uderzał na Rosję wiedząc jaki ta posiada arsenał. Hitler wojne wygrałby gdyby coś nie zamroczyło mu umysłu. Jego plan rozbudowy wojska miał trwać do roku 1942. Nie poczekał Hitler i uderzył za wcześnie. Nie dlatego że liczył się czas. Wtedy Rosja nie była najmocniejsza ekonomicznie, a jej armia nie miała w przeciągu najbliższych lat zaatakowac Europy. Mimo wszytsko Stalin był inteligentniejszy od Hitlera i wiedział że sam nie ma szans przeciwko światu. A Hitler jak to iiota - wymyślił sobie plan aby najpier wejść w sojusz z ZSRR, a potem pohańbić tenże. Jednak jego plany pokrzyżowało mu nic innego jak solidarność i jego własna głupota. Hitler nie atakował Francji i wiedział że w wojnie na wschodzi i na zachodzie nie da sobie rady. Francja nie atakowała też jego. Ale gdyby w początkowej fazie wojny Francuzi uderzyli na Niemców byłoby znacznie mniej ofiar w ludziach i wojna skończyłaby się znacznie szybciej. Hmm... strasznie zboczyłem z tematu. Hitler potrzebował czasu i miał takowy. Coś skłoniło go do myśli że takiego nie ma. I bardzo dobrze to coś zrobilo. Zwalę to na umysłową chorobę tego osobnika. 2. Problemy geo-polityczne. Gdyby sowieci zaatakiowaliby Polskę, prawdopodobnie szybko ją przeszli. A wtedy wbiłyby klin w Rzeszę. Natomiast nie wiadomo czy pomoc Hitlerowskich wojsk polsce byłaby możliwa. Sowicei nie mieli sił aby zaatakować Europę i Stalin wiedział o tym dobrze. M. in. dlatego został podpisany pakt Ribbentrop - Mołotow. Stalin potrzebował sojusznika a Niemcy wyciągnęły dłoń... jak się później okazało dłoń z trucizną w środku... 3. Hitler miał armię do ataku , nie do obrony. Blitzkrieg przynosił świetne rezultaty , obrona nie. Tutaj się też zgodzić nie mogę. Bo nie dzili się armii na do obrony i do ataku. Armia to armia a Hitler na swoim polu miałby większe szanse niż gdziekolwiek indziej. Od dawna w strategii znana jest zasada że zawsze lepiej jest przyjmowac bitwę na swoim polu. Blitzkrieg był planem właściwie już starym z pierwszej wojny światowej. "Atak w pierwszej kolejnosci na Polske byl podyktowany przekonaniem ze Polska uderzy na Niemcy w przypadku ataku na Francje" Nieprawda. Hitler nie zamierzał uderzać na Francję ! Zamierzał uderzyć na związek. Gdyby pokojowo rozwiązał sprawę Gdańska dogadałby się z francuzami. Nieprawda Winter. Hitler od początku zamierzał uderzyć na Francję. Zamierzał podbijać stopniowo cały świat. Hitler dlategoo uderzył na Belgie aby właśnie mieć wolną drogę na Francję. Od początku zamierzał uderzyć na Francuzów. "Skandynawia obchodziła go o tyle, że były tam (Norwegia) źródła ciężkiej wody" Nie tylko. Chodziło o strategiczną pozycję dla myśliwców rzeszy i obawę przed zajęciem norwegii przez Wielką brytanię. POzatym Norwegia umożliwiała wymianę handlowoą ze Szwecją , co bez jej opanowania nie byłoby mżliwe ( z powodu Anglików ) Zgadzam się w pełni z tym zdaniem. Hitlerowi potrzebna była Norwegia aby odciąć dostawy zaopatrzenia do ZSRR. Wiedział od początku, że będzie mu potrezbne paliwo i energia. To wszytsko mógł dostac jedynie dzięki Norwegii... Chamstwo. Ten Hitler był takim kretynem że aż szkoda. Gdyby nie jego kadra oficerska pewnie nakazałby iść szturmem na świat nie patrząc na nic i na nikogo... Oj jak niedobrze miec inteligentnych ludzi oddanych sprawie na życie i na śmierc a w dodatku bezwzględnych... Pozdrawiam :) Trzymajcie się cieplutko :)

Brat , to co piszesz to totalne bzdury i mierna wiedza o polityce tamtych czasów , w szczególności ZSRR. Wytknę ci teraz błąd po błędzie , analizując błędny tok twego rozumowania : Mówisz o czystkach, niezauważaniu problemów , a nie wskazałeś szczegółów , uznaj więc twą wypowiedź za głupią i bezpodstawną, samą siebie wykluczającą z bycie prawdą. Jakie , w którym roku ? Kiedy stało się oczywiste ? Uderzenie Stalina. Stalin szykował się do ataku na Europę. Miał nawet specjalne czołgi przystosowane do poruszania się po francuskich i niemieckich autostradach. Stalin miał siły - tysiące czołgów. Raz piszesz, że Stalin nie miał sił ,a drugi raz , że Hitler popełnił głupotę atakując rosję "widząc jaki ta posiada arsenał". Zdecyduj się człowieku ! Hitler nie czekał bo : 1. Przemysł ZSRR z każdym rokiem dostarczał nowych czołgów armii czerwonej , ZSRR rosło w siłę , więc Hitler musiał dzialać szybko. 2. Gdy po wojnie zimowej w Finlandii okazało się, żę Armia CZerwona jest pozbawiona kompetentnego dowódctwa , jest niezdolna do obrony przed Hitlerem tym bardziej. Stalin zauważył porażkę, więc szybko zaczął kształcić nową kadrę. I do 42 rzeczywiście by ją miał , co ze wspaniałym sprzętem uczyniłaoby armię czeroną nie do pokonania. Jego atak na ZSRR nie był więc głupotą. Sojusz z ZSRR był najlepszym z możliwych kroków. ZSRR dostarczło za friko Rzeszy dużo durowców, w tym ropę naftową. GDzie tu głupota Hitlera ? Armia Hitlera. Hitler nie zamierzał walczyć na swym terytorium , Brat, bo byłby skazany na zagładę. Armia była budowana pod taktykę blitzkrieg , która była o tyla nowa, że pierwsza zastosowana przez Hitlera. Francja. Nie , Hitler nigdy nie zamierzał wdawać się w wojnę z zachodnimi mocarstwami. Przeczytaj mein kampf. Zauważ jak dążył do załagodzenia stosunków z zachodemi pozyskania ich do współpracy. Celem miał być wschód - przestrzeń życiowa. Francję zdecydowął się zaatakować , jak ta wypowiedziała wojnę. A to , co napisałeś o Hilterze "Gdyby nie jego kadra oficerska pewnie nakazałby iść szturmem na świat nie patrząc na nic i na nikogo... " to świadczy , za przeproszeniem o twej tępocie umysłowej. Hitler był wybitnym strategiem. Liczył się z problemami i swietnie dowodził , to dzięki tak wiele kampanii odniosło sukces.A inne były kampaniami o trudności an skalę dziejów - Ardeny.

:) Tak Winter. Czytając Twoje wypowiedzi niektóre osoby mogłyby odnieść wrażenie że jesteś historykiem. Nie umniejszając Ci nic. Nie do końca masz rację. A mianowice: Stalin nie miał sił aby uderzyć na Europę - wiedział, że nie ma szans z resztą świata. W jego dalekosięznych planach owszem był atak na zachód ale byłby do niego gotowy nie wcześniej niż przed 1945r. Natomiast Stalin miał siłę aby się bronić. Jak już mówiłem na swoim zawsze walczy sie lepiej niż na cudzym. Kompletną głupotą jest twierdzenie, że armia przystosowana do blitzkriegu nie mogłaby walczyć na swoim froncie. Przeciez to głupota. Armia jest armią i potrafi walczyć wszędzie a w szczególności już broniąc swojego terytorium. Gdyby Stalin zaatakował to Hitlerowi pomogłaby większość państw zachodu. Ba, Hitlerowi - Polsce. Problemy i czystki - noc kryształowa, noc długich noży etc takich nocy było kilka... Hitler wyrzynał po kolei swoich ludzi. A tych, których nie wyżnął dawał do wojska a pracowali robotnicy słowiańscy. Czystki prowadzone buyły cały czas przez gestapo. Najpierw przez czarne koszule w któreyvh kadrze zrobił czystki w wymienionej wyżej nocy. Hitler nie miał surowców a prowadził politykę umocnienia się wobec reszty zachodnich państw. Jesli nie apmiętasz skutków pierwszej wojny światowej przypomnij je sobie i wtedy wyjdzie Ci nienawiść Hitlera do zachodu, która opisał w Mein Kampfie na drugim miejscu po ataku na słowian. 1. ZSRR było słabe gospodarczo. I nie mogłoby utrzymać ciężaru wojny tylko na swoich barkach. Stalin się nie spieszył. Hitler się pospieszył i to był jego błąd. 2. Stalin popełnił błąd wyżynając swoją kadrę oficerską to jest fakt. Dlatego przegrywał w pierwszym stadium wojny. Ale kadra ta wykorzystała wszytsko - głównie to że walczyła na swoim terenie. Hitler popełnił ten sam błąd co Napoleon - ruszył na Rosję a zastała go zima. Przegral dzięki wielkiemu zbiegowi okoliczności popartemu głupotą. Sojusz z ZSRR był wspaniałym posunięciem i to napisałem. Zerwanie sojuszu było bodajże jednym z wielu najgłupszych wytępków Hitlera. Hitler wygrałby wojne obronną na swoim terytorium z palcem w nosie i pomocą wszytskich innych państw. Zresztą nie musiałby walczyć u siebie tylko w Polsce, bo ta zaatakowana zwróciałby się o pomoc i otrzymałaby ją. Francja od zawsze była jego celem. Cały zachód był jego celem. Ale na szczęścia coś sprawiło że zaatakował zachód wcześniej niż planował. I źle zrobił. I dobrze mu tak... Hmm... moja tępota umysłowa podpowiada mi że nie masz racji aniw jednym miejscu. Hitler sam nie poprowadził żadnej kampanii. Przygotowywali je jego dowódcy odani mu i sprawie. Hitler składał podpisy pod kampaniami. A gdyby pomyślał choć trochę to wiedziałby że jego podpisy zgładzą trzecią rzeszę. Hitler nic by nie osiągnął gdyby nie jego ludzie - oddani mu, wierni i wielcy w strategii chwilowej choć mierni w długofalowych skutkach... Pozdrawiam :) Trzymajcie się cieplutko :)

duzo kiedys napisza o czlowieku ktorego widzialem dzisiaj rano na ulicy znal prawo karmy i dramy cz tez drachmy, okradal bil zadawal cierpienia napotkanym przechodnio wyrosl nawet nawet na wielkiego haryzmatycznego przywodce w swoim w swoim wielkim malym swiecie bul przywodca charyzmatycznym swojej bandy podworkowej zniszczyl wie4le zbudowal malo po latach rownie podworkowy winter spiewal piesni na jego czesc

O takim zamiarze Stalina mówiłem : atak na europę przed 45-ym. Niezrozumieliśmy się.Wtedy to Salin z pewnością by wygrał. Hitler nie mógł walczyć w II wojnie w obronie , bo muiał by walczyć na 2 frontach. Byłaby to głupota , gdyż zaskoczenie i szybkośc działania i unieszkodliwienie przeciwnika było jego najwikszym atutem. A gdyby Stalin ruszył już nic nie byloby go w stanie zatrzymać. 20 tysięcy czolgów przeciw 2000 niemieckich. Atakując, niemieckie wygrywają. Wycofując się - są miażdżone. Dlatego Hitler zawsze , nawet na końcu próbował przechodzić do ofensywy. Tu udowodniłem ci twoją niewiedzę. Tak , były czystki. Tylko dla umocnienia władzy. NIe robił takich czystek jak Stalin. NIE niszczył wszystkich oficerów. Ależ była nienawiść do zachodnich państw ! OWszem. Ale sam też powiedziałeś - " prowadził politykę umocnienia się wobec reszty zachodnich państw" , czyli przyznałeś mi rację. NIe zamietzał z nimi walczyć przed zniszczeniem wschodu. Co do ruszenia Hitlera na rosję - w 41-szym musiał to zrbić. Nie miał wyboru. Stalin reorganizował kadrę , bo chciał uderzyć na Hitlera w przeciągu paru lat. Stalin wpierw liczył na to ,że Hitler wda się w długą i wyczerpującą wojnę z zachodnimi mocarstwami , wtedy pod koniec Stalin ruszy i zgarnie wszystkie karty. Jednak kiedy Francja zostala rozgromiona , Hitler szykował się do ataku na ZSRR. Stalin wiedział o tym. A to, że Hitler ruszył 22 czerwca było spowodowane niplanowaną kampanią w Jugosławi i Grecji , wszystko przez Musoliniego. Hitler po tych kampaniach musiał ruszyć na Rosję chcąc , czy nie chcąc. Następny rok mógłby przynieść reorganizacje kadry Rosyjskiej i wzmocnienie ich sił. Mówisz -"przemysł ruski był słaby" i co z tego ? NIE rozumiesz realiwów. Tyle , że cały ten przemysł pracował całkowicie na potrzeby wojenne a nie konsumpcyjne społeczeństwa , więc był bardzo wydajny ( znaczy wydajny w produkcji przemysłu wojskowego). To opóźnienie było nieplanowane przez Hitlera i pod MOskwą zastała go zima. Dlatego przegrał. Jednak musiał to zrobić, gdyż byłow istocie mniej ryzykowne niż czekanie do następnego roku w stanie wojny w W.B. i szykującym się Stalinem z drugiej. NAzywając to głupotą pokazujesz swą niewiedzę, Brat. Nie możesz tego nazwać błędem, bo nie wiesz jaki byłby kolejny rozwój wypadków. A zerwnie sojusz było spowodowane <akapit wyżej> A o sposobie rządów Hitlera nie masz zielonego pojęcia. Zresztą nie masz og nawet w sprawie walki i sposobu prowadzenia wojny. Cele Hitlera wykluczały wojnę na własnym terytorium. MOje argumaenty przebiły twoje, bo wykazałeś się nieiwedza w niektórych wypadkach. Teraz pewnie napisesz drugie tyle nadal swe bzdury podpierając niesprawdzonymi argumaentami. JA jednak nie będę już na nie odpowiadał. Z jakich powowdów -z takich co Leto.

Autor: Winter (---.neoplus.adsl.tpnet.pl) Data: 06-09-2003 18:54 Witam "Gdzieś w dyskusji padło słowo Hitler. Wypowiedział je ktoś ( ! ) , chwaląc jego rządy. Zaraz ten ktoś, nie powiem kto , zaczął się bronić. Jednak ja wiem swoje ! Uważasz Hitla za dobrego władcę ! Czy uważasz że :. Jego rządy były doskonałe. Mądry Hitler , studiując za młodu okultyzm wywodzący się z indyjskiej jogi , znał doskonale prawa karmy i dharmy. Był władcą idealnym - nieskorumpowany, wiedzial czym jest wojna bo sam był wojownikiem. Jednak po owocach drzewo poznacie - owoce to zwycięstwa i sukcesy gospodarcze i polityczne. Jego osoba to światło , charyzma i intelekt. Chyba nie jesteś sam , a co sądzicie o takich sposobach kierowania państwem ? Są chyba idealne ? Hitler - centrum państwa" winter duzo kiedys napisza o czlowieku ktorego widzialem dzisiaj rano na ulicy znal prawo karmy i dramy cz tez drachmy, okradal bil zadawal cierpienia napotkanym przechodnio wyrosl nawet nawet na wielkiego haryzmatycznego przywodce w swoim w swoim wielkim malym swiecie bul przywodca charyzmatycznym swojej bandy podworkowej zniszczyl wie4le zbudowal malo po latach rownie podworkowy winter spiewal piesni na jego czesc

Tak , tak, mówiłeś to już. Robisz się nudny...

Doceń to że się staram, dostroić się do Ciebie to nie lada sztuka.

Ignorancie witam i pozdrawiam i zgadzam się. A teraz fakty Winter: Atak na Europę po 45 to mógłby być fakt. Ale nie myśl też, że ludzie z tamtych czasów nie widzieli zagrozenia. Cały zachód się obawiał. I zacząłby przygotowania. Stalin równiez przegrałby wojnę. Chyba, że zawrałby jakiś konkretny sojusz... ale to już jest historia alternatywna... Powiedziałeś: Hitler nie mógł walczyć w II wojnie w obronie , bo muiał by walczyć na 2 frontach. Byłaby to głupota , gdyż zaskoczenie i szybkośc działania i unieszkodliwienie przeciwnika było jego najwikszym atutem. A gdyby Stalin ruszył już nic nie byloby go w stanie zatrzymać. 20 tysięcy czolgów przeciw 2000 niemieckich. Atakując, niemieckie wygrywają. Wycofując się - są miażdżone. Dlatego Hitler zawsze , nawet na końcu próbował przechodzić do ofensywy Nie chcę przy tej okazji nic udowadniać... Na jakie dwa fronty musiałby walczyć? Jakie 2000 czołgów??? Winter Ty jakąś nową historię twiorzysz. Skąd Stalin miał wziąć w 39 20 000 czołgów????????!!!!!!!!!! Winter toż to kompletne bzdury... A twierdzenie że atakując wygrywają a broniąc się przegrywają jest co najmniej dowodem... Hmm niewiedzy taktycznej. Od dawna wiadomym jest że broniący się zawsze mają przewagę... Powiedziałeś: Tak , były czystki. Tylko dla umocnienia władzy. NIe robił takich czystek jak Stalin. NIE niszczył wszystkich oficerów. Ależ była nienawiść do zachodnich państw ! OWszem. Ale sam też powiedziałeś - " prowadził politykę umocnienia się wobec reszty zachodnich państw" , czyli przyznałeś mi rację. NIe zamietzał z nimi walczyć przed zniszczeniem wschodu. Niszczył tych, którzy nie bylimu oddani sercem i duszą. To było ludobójstwo. Natomiast moich słów albo nie zrozumiałeś, albo odczytałes błędnie. Prowadził politykę zmierzającą do obalenia mocarstw zachodnich. I wiedział że taka polityka musi być prowadzona twardą ręką. To że umacniał się nie znaczy zawierzał sojusze/kontakty. Wręcz przeciwnie. Hitler zrywał kontakty io ochładzał stosunki. Czekał tylko na okazję aby uderzyć. Hitler zamierzał uderzyć wtedykiedy będzie okazja. Jednak pospieszył się z niewiadomych przyczyn. Gdyby poczekał jeszcze rtrzy lata wojna byłaby trudniejsza do przegrania... Po prostu zamroczyło go i dobrze. Co do ruszenia Hitlera na rosję - w 41-szym musiał to zrbić. Nie miał wyboru. Stalin reorganizował kadrę , bo chciał uderzyć na Hitlera w przeciągu paru lat. Stalin wpierw liczył na to ,że Hitler wda się w długą i wyczerpującą wojnę z zachodnimi mocarstwami , wtedy pod koniec Stalin ruszy i zgarnie wszystkie karty. Jednak kiedy Francja zostala rozgromiona , Hitler szykował się do ataku na ZSRR. Stalin wiedział o tym. A to, że Hitler ruszył 22 czerwca było spowodowane niplanowaną kampanią w Jugosławi i Grecji , wszystko przez Musoliniego. Hitler po tych kampaniach musiał ruszyć na Rosję chcąc , czy nie chcąc. Następny rok mógłby przynieść reorganizacje kadry Rosyjskiej i wzmocnienie ich sił. Mówisz -"przemysł ruski był słaby" i co z tego ? NIE rozumiesz realiwów. Tyle , że cały ten przemysł pracował całkowicie na potrzeby wojenne a nie konsumpcyjne społeczeństwa , więc był bardzo wydajny ( znaczy wydajny w produkcji przemysłu wojskowego). To opóźnienie było nieplanowane przez Hitlera i pod MOskwą zastała go zima. Dlatego przegrał. Jednak musiał to zrobić, gdyż byłow istocie mniej ryzykowne niż czekanie do następnego roku w stanie wojny w W.B. i szykującym się Stalinem z drugiej. NAzywając to głupotą pokazujesz swą niewiedzę, Brat. Nie możesz tego nazwać błędem, bo nie wiesz jaki byłby kolejny rozwój wypadków. Owszem - tutaj pisłaś sesnownie... jeśli Hitler nie uderzyłby na Stalina to Stalin uderzyłby na Hitlera. Ale miał czas. pospieszył się i popełnił historyczny bład - zima. Hitler nie potrafił patrzeć rzejrzysto. Przeciez wiedział, że Stalin nie uderzy jeszcze na niego. Że Stalin musi byc do niego jeszcze przez jakiś czas przyczepiony aby się dozbroić. Wiedział tez, że choć ma przewagę nad Stalinem to jednak Stalin jest mu na razie potrzebny. Potrzebny dla ropy i surowców tudzież siły roboczej. Błedem Hitlera był atak tak szybko. Bo kadra kadrą, ale u Hitlera też cały czas produkowano broń etc. Hitler dzięki Stalinowi wzbogaciłby się o surowce mu potrzebne. Pod względem ekonomicznym i startegicznym posunięcie Hitlera nastąpiło zbyt wcześnie. Co najmniej o rok. Stalin miał siłę i to wiemy. Ale dla stalina tez przydatne byłoby poczekanie co najmniej dwa lata. Bo dwie wielkie armie razem zdobyłyby więcej. Więc Hitler pomylił się w datach. I bardzo dobrze mu tak. A brak wyobraźni i totalny idiotyzm okazał Hitleratakując Anglię. Bo Francje to racja - dobrze że zaatakował. Ale atak na anglię był strategicznie nieuzasadniony i totalnie głupi. Gdyby Hitler przrzucił wojska na drugi koniec Europy to miałby zwycięstwo ze Stalinem w kieszeni. Ale nie - on najnormalniej w świecie stwierdził ze jest tak potężny że nic mu się nie oprze. I przekonał się jaki jest potężny. I dobrze mu tak. A o sposobie rządów Hitlera nie masz zielonego pojęcia. Zresztą nie masz og nawet w sprawie walki i sposobu prowadzenia wojny. Cele Hitlera wykluczały wojnę na własnym terytorium. Oczywiście że wykluczały. Każde cele wykluczaja walkę na własnym terytorium. Ale zapominasz o polsce. Hitler nam przyszedłby z pomca gdyby zaatakował nas ZSRR. I wtedy POlska byłaby zniszczona a Stalin zatrzymany. Ale nie stałoby się to wcześniej jak przed rokiem 1945. Do tej pory Hitler mógł zgromadzić takie zapasy że sam ruszając na świat podbiłby go. Niestety zamroczyło go. I dobrze mu tak. I wybacz pane historyku winterze... Mam pojęcie o sposobie rządów Hitlera i nie rozumiem czemu piszesz takie brednie że nie mam. POkaż w którym miejscu się mylę w poprzednich wypowiedziach. MOje argumaenty przebiły twoje, bo wykazałeś się nieiwedza w niektórych wypadkach. Teraz pewnie napisesz drugie tyle nadal swe bzdury podpierając niesprawdzonymi argumaentami. JA jednak nie będę już na nie odpowiadał. Z jakich powowdów -z takich co Leto. No jak na razie nie przebiły. Szkoda że nie będziesz odpowiadał bo ciekawie mi się rozmawiało. Szkoda też że najwidoczniej nie masz racji skoro nie potrafisz dyskutować... i udowadniać swoich poglądów... Pozdrawiam :) Trzymajcie się cieplutko :)

Brat ,mam rację ,ale ty nie znasz faktów. Z tej prostej przyczyny nie możesz ze mną dyskutować ; ) Stalin miał w 39 20 tys. czołgów. I wtedy gdy Hitler na niego ruszał. Wielokrotna byla też przewaga Stalina w lotnictwie. Mówisz - wojna w obronie dobra jest. Ale ty nie rozumiesz , co jest dobre aby przetrwać, a co jest dobre aby podbić. Piszesz bzdury. Owszem broniący mają przewagę, ale Hitler chciał atakować,a nie się bronić. 2 froony ? NIe wierzę, że nie wiesz ! W reszcie chyba się ze mną zgodziłeś (?) ; ) O, widzę ,że w końcu przyznałeś , że cele Hitlera wykluczły wojnę obronną.. miło mi Dlaczego mówiłęm , że masz niewiedzę na temat rządów? Bo w twojej wypowiedzi roztoczyłęś obraz Hitlera siedzącego w fotelu i podpisującego wszytsko, co mu sztab oficerski podsunie , a tak nie było. Szkoda Barcie , że popisujesz się taką ignorancją. Bardzo fajnie mi się z tobą dyskutowało , ale gdy zarzucasz mi niewiedzę , gdy mówię prawdę.. cóż , musze się wycofać w trosce o swoje zdrowie psychiczne. Bo swoje racje już udowoddniłem i przyznałeś mi rację. Pozdrawiam i pomyśl nad swym zachowaniem

Winter... chyba nieudanie kogoś parodiujesz... A teraz do rzeczy... Hmm... aż sprawdzę... No jakże. Z moich źródeł historycznych jasno wynika że Stalin nie miał 20 tys czołgów!!! Przecież na tamte czasy byał to potęga!!! Wrzesień 1939r. Niemcy - 2 tys. nowoczesnych samolotów, kilkanaście tysięcy czołgów. Polska - wstyd mówić ZSRR - 500 samolotów, ok. 8 tys czołgów. Chyba że moje źródło się myli. A moim źródłem nie kryję są "gazety wojenne". Seria poświęcona II wojnie światowej. Mówisz: Mówisz - wojna w obronie dobra jest. Ale ty nie rozumiesz , co jest dobre aby przetrwać, a co jest dobre aby podbić. Piszesz bzdury. Owszem broniący mają przewagę, ale Hitler chciał atakować,a nie się bronić. 2 froony ? NIe wierzę, że nie wiesz ! Faktycznie nie rozumiem. Ciesze się że Ty pojmujesz :) Alez oczywiście że chciał atakować. Czyż ja kiedykolwiek mówiłem inaczej??? Mówiłem, że gdyby Stalin zaatakował jego to wtedy Hitler byłby z góry na zwycięskiej pozycji!!! Przeinaczasz moje słowa. Ja piszę że Hitler zrobił głupotę bo zaatakował zbyt wcześnie. I dobrze ze zrobił. Pewnie go zamroczyło. A o dwóch frontach na wschodzie nic nie wiem. Hitler musiałby walczyć na jednym froncie. na drugim Mussollini u jego boku. ale o żadnych dwóch frontach na wschodzie nic nie wiem. Bo jeśli mówić ogólnie to był jeden front zachodbni i jeden front wschodni. ale my mówimy o wschodnim... więc był jeden. nie wiem o jaki inny "front" Ci się rozchodzi... Nie nie zgodziłem się z tobą. ty mówiłeś że dobrze że uderzyła a ja mówiłem że popełnił błąd. Bo miał jeszcze czas na dokonanie uderzenia a Stalin był Hitlerowi jeszcze przez jakiś czas potrzebny. Hitlera zamroczyło i dobrze się stało. Tzn. patrząc z jego punktu widzenia być może można było stwierdzić że nie ma czasu. Ale logika podsówała inną możliwość - ugodę z zachodem wzamian za wsparcie wojny na wschodzie. Hitler niestety nie pomyślał. I dobrze. Od początku mówiłem że celem hitler był podbój. Ale to nieprawda jakoby Hitler nie miał szans w wojnie obronnej. Hitler pospieszył się z wojną i dlatego przegrał. I dobrze że przegrał. Szkoda tylko że tylu ludzi zginęło zanim on sam się zabił... Dlaczego mówiłęm , że masz niewiedzę na temat rządów? Bo w twojej wypowiedzi roztoczyłęś obraz Hitlera siedzącego w fotelu i podpisującego wszytsko, co mu sztab oficerski podsunie , a tak nie było. Nie było tak? Owszem Hitler dowodził wsyztskimi siałami i on wydawał ostateczne rozkazy. jego oficerowie zaś je opracowywali. czyli reasumując - przyczyną ostateczną wszystkich nieszczęść Hitlera były przez niego właśnie podpisane rozkazy ewidentnie głupie... Szkoda Barcie , że popisujesz się taką ignorancją. Bardzo fajnie mi się z tobą dyskutowało , ale gdy zarzucasz mi niewiedzę , gdy mówię prawdę.. cóż , musze się wycofać w trosce o swoje zdrowie psychiczne. Bo swoje racje już udowoddniłem i przyznałeś mi rację. Hmm... niewiedzę to jak na razie zarzucasz Ty mi :) No ale cóż z tym zrobić. Pewnie mamy inne źródła... Fyskutuj dalej. Mnie zarzucasz niewiedzę, ale ze względu na moją odpornośc psychiczną jestem w stanie nadal kontynuowac dyskusje. Nie za bardzo. Jak na razie to Ty przekręciłeś/nie zrozumiałeś o końca moich słów... wyjaśniłem je teraz :) Już się więc rozumiemy. A ostatnie zdanie nie wiem czym miało być... Ludzie budują za dużo murów a za mało mostów Winter... jak powiedział Izaak Newton. Zbódujmy most. A nie bódujmy ięcej muru... Pozdrawiam :) Trzymajcie się cieplutko :)

"Chyba że moje źródło się myli. A moim źródłem nie kryję są "gazety wojenne". Seria poświęcona II wojnie światowej." Gazety wojennezawirają masę błędów , o kórych sam Wołoszański wspominał.np. w gazetach pisze , że nimcy mieli ciężkie czołgi, anie mieli w 39-ym.OPierasz się na tych źródłach , a są niewiarygodne. Ja opieram się na literaturze. Mamy inne informacje - ty błędne , ja wiarygodne. Jaki jest sens tej dyskusji ? Widać nie potrzebne są mosty jak jest twardy grunt - wiedza. A reszta twych wypowiedzi to jakaś pomyłka. Trzymaj się.

"Wrzesień 1939r. Niemcy - 2 tys. nowoczesnych samolotów, kilkanaście tysięcy czołgów. Polska - wstyd mówić ZSRR - 500 samolotów, ok. 8 tys czołgów. Chyba że moje źródło się myli. A moim źródłem nie kryję są "gazety wojenne". Seria poświęcona II wojnie światowej. " Rozumiem ze szczegolowe dane co do liczebnosci czolgow/samolotow roznia sie w zaleznosci od zrodel ale z regoly roznice siegaja kilku-kilkunastu procent. Natomiast liczby ktore Ty podajesz sa conajmniej dziwne. - ZSRR 500 samolotow ? (nawet gdyby Ci "0" zjadlo to i tak za malo) 8tys czolgow ? (moze chodzilo o jeden typ czolgu to juz bardziej prawdopodobne) -Niemcy 2000 nowoczesnych samolotow ? (raczej troche ponad 4000 ale pewnie autor "gazety" uznal ze polowa niemieckich samolotow nie nalezala do nowoczesnych i podal taka a nie inna liczbe :) ) kilkanascie tys. czolgow ????? (skad taka ilosc to chyba policzone lacznie z makietami uzywanymi na cwiczeniach przed 33r) Reasumujac albo liczby podane przez "gazety wojenne" dotyczyly jakiejs konkretnej operacji i nie okreslaly ilosci calego uzbrojenia wymienionych panstw (owe kilkanascie tys. czlogow niem. mozna wtedy uznac za blad) albo........czlowiek odpowiedzialny za "zgodnosc historyczna" artykulow powinien pomyslec o zmianie pracy.

Tak, te informacje są zdecydowanie "z księżyca" Podobnie jest u Brata z częścią teoretyczną. Dlatego wycofałem się z dyskusji.

Hmm... chyba faktycznie się mylą... No albo ja nie umiem poprawnie odzczytać informacji... No ale nie wnikając. Moje wydowy są jakie są. A Ty co o nich sądzisz Snoo??? Nie chodzi mi tutaj o liczby ale o wywody odnośnie polityki i strategii prowdazonej przez Hitlera. Czyli co Winter? Hitler był doskonałym strategiem, superinteigentnym dowódcą, megapotężnym człowiekiem z wielką charyzmą i inteligencją? To świetnie. Więc odpowiedz na moje jedno ostatnie pytanie: dlaczego przegrał wojnę skoro był doskonały? Pozdrawiam :) Trzymajcie się cieplutko :)
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 207
Poprzednia strona | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.