Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
miłość
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 222
Poprzednia strona | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | .. | 11 | 12 | Następna strona

miłość - taka prawdziwa co nie daje spać. jak to można wytłumaczyć? wiem wiem temat troche z innej beczki, nie ale jest dużo rzeczy które trudno wyjaśnić, nie tylko problem (?) Boga, UFO i kosmosu

Otóż ku zdziwieniu wszystkich oświadczam że nie jestem człowiekiem. W związku z tm nie poczuwam się do reprezentowania jakiejkolwiek postawy wbec kobiet ze stanowiska mężczyzny. Jestem bogiem dla siebie i w sobie. Podążam własna ścieżką , nie biore sobie bluzgów do serca. P.S. alfo , podszywająca się pod zdegustowanego winterem , nie próbuj tworzyć męskich postaci, które by mnie nie szanowały , bo przejrzałem twój podstęp D :D :D :D : )

"poczułbys się jak każdy kto czyta Twoje wypowiedzi...." Jak ? Jak , alfo ? Jak się czujesz ?

jasneeeeeee Bogiem......... weź idź z takimi tekstami sie utop.

wiadomość do Wintera! Boskie stworzenie! Jakiż z Ciebie Bóg? jeżeli nie potrafisz odróżnić mężczyzny od kobiety... nawet w słowach... Tak trudno przyjąć do wiadomości, że napisał do Ciebie mężczyzna, czujesz się za słaby na konfrontację z meżczyzną, który mimo, że nie uważa się za Boga jest od Ciebie znacznie silniejszy? Myśl nadal głupcze, że jesteś Bogiem.... uświadomię Cię! Nie jestem Alfą... ale mam z nią bardzo wiele wspólnego... nie jesteś w stanie wyobrazić sobie jak wiele, ponieważ jesteś zbyt tępy, ograniczony i „boski” w swojej świadomości... Twoja droga dedukcji jest tak samo płytka jak Twoje słowa, myśli i odczucia... czy kryterium Twojej oceny sprowadziło się do rzucenia okiem na (---.wroclaw.sdi.tpnet.pl) ?! To takie infantylne... Ty siebie nazywasz Bogiem? wiem, że nie jestes w stanie wydedukować kim jestem, ale to jest Twój problem pomyśl, zastanów się... Wiem, że będzie Ci cięzko ze wzlędu na tak bardzo zaawansowane ograniczenie umysłowe... Kończę ze świadmością, że poświęciłem zbyt wiele czasu na sprostowanie Twoich wyobrażeń.... Tak więc „Bogu odporny na bluzgi”, żyj dla siebie i tylko siebie. Bądź pewien, że jak znikniesz, wyświadczysz nam wszystkim wielką przysługę.... Wszystkich uczestników tego forum (szczególnie Kobiety) proszę o wybaczenie, że pozwalam sobie na tak zdecydowaną wymianę uprzejmości. Zastanawiam się, dlaczego żaden z mężczyzn nie poczuwa się do odpowiedzialności za słowa „boskiej imitacji”... przecież on wystawia świadectwo wszystkim mężczyznom tego forum... tym samym Was obrażając... pozdrawiam

"Tak trudno przyjąć do wiadomości, że napisał do Ciebie mężczyzna, czujesz się za słaby na konfrontację z meżczyzną, który mimo, że nie uważa się za Boga jest od Ciebie znacznie silniejszy?" Silniejszy w czym ? W słowach ? Chyba nie. "Myśl nadal głupcze, że jesteś Bogiem...." Dobrze , obiecuję , że będę ; ) "uświadomię Cię! Nie jestem Alfą... ale mam z nią bardzo wiele wspólnego... nie jesteś w stanie wyobrazić sobie jak wiele, ponieważ jesteś zbyt tępy, ograniczony i „boski” w swojej świadomości... Twoja droga dedukcji jest tak samo płytka jak Twoje słowa, myśli i odczucia..." A może jestem zbyt wzniosły aby to sobie wyobrazić ? Bo pewnie jesteś jej facetem , który nie myśli własnymi kryteriami , ale idzie tak jak mu dziewczyna nakarze , obrzucać inteligenta bluzgami. Wy jesteście płytcy - jak para zwierząt kopulujących. Żadne nie zmaga się w życiu z prawdą. "czy kryterium Twojej oceny sprowadziło się do rzucenia okiem na (---.wroclaw.sdi.tpnet.pl) ?! To takie infantylne... Ty siebie nazywasz Bogiem?" Albo wysłałeś to z jej kompa. Haha, przejrzałem. Zaiste , jestem geniuszem. Albo jesteś jej bratem, ale raczej chłopakiem. "wiem, że nie jestes w stanie wydedukować kim jestem, ale to jest Twój problem pomyśl, zastanów się... Wiem, że będzie Ci cięzko ze wzlędu na tak bardzo zaawansowane ograniczenie umysłowe... " Już to zrobiłem. A może ograniczenie daje możliwość widzenia nieograniczonego ? "Tak więc „Bogu odporny na bluzgi”, żyj dla siebie i tylko siebie. Bądź pewien, że jak znikniesz, wyświadczysz nam wszystkim wielką przysługę...." A ładnie tak złorzeczyć ? Mam gdzieś co myślą o mnie inni , chwała indywiduum ! "Zastanawiam się, dlaczego żaden z mężczyzn nie poczuwa się do odpowiedzialności za słowa „boskiej imitacji”... przecież on wystawia świadectwo wszystkim mężczyznom tego forum... tym samym Was obrażając..." Bo jeszcze nie nastał wieczór i dyskutanci nie zasiedli do kompów. A może oni też są bogami , a może wcale świadectwa nie wystawiam ? A jak mogę kogoś obrazić ? Przecież mówię - jestem Bogiem , kobiety mam w nieposzanowaniu , ludzi mam w pogardzie , bogów mam w umyśle i na nich się koncentrue. Heil Gods of the Northern Pantheon !!! To gods - long live , to man - quick death !!!!

A teraz interpretacja twej wcześniejszej wypowiedzi : "wiesz Winter.... tak sobie obserwuję od jakiegoś czasu..... Twoje wypowiedzi na forum...." Od jakiegoś czasu znaczy - od 10 minut , od kiedy moja dziewczyna alfa poprosiła mnie żebym zgnoił pewnego genialnego wprost dyskutanta, z którym me słońce nie dawało sobie rady ; ) "i zastanawiam się..... skąd wziął się na tej ziemi taki egoista, prostak i cham..." Generalnie , reakcja chemiczna i ... oto jestem. Ale dlaczego jestem takim prostakiem i chamem ? No właśnie , dlaczego tak myslisz ? Bo nie potakuje grzecznie na posty kobry , alfy i evy , bo nie hłubię płci przwciwnej która nie reprezentuje sobą nic poza funkcją prokreacyjną i opiekuńczą ( nad potomstwem ). Co wcale im nie ubliża , o nie ! To b ważna funkcja ! "złowiek pozbawiony wszelkich wartości..... któremu wydaje się, że posiadł je wszystkie..." Tu nie można w ten sposób uogólnić. Kiedy mówisz O Mnie , musisz wiedzieć iż owszem jestem wyzbyty wartości przeciętnego człowieka. Ale mam swoją hierarchię wartości za którą podążam a na której szczycie znajduję się JA i niżej wartości pokrewne tzn. egoizm , samouwielbienie ,dobro własne , własny rzwój umysłowy , duchowy , materialny ( sic! : ) ). Na honorowym 3d miejscu znajdują się bogowie , nie tylko ci o których wspominali pogańscy przodkowie , ale takżeci , którzy zapisali się w rozwoju ideologii aryjskiej tzn. Nietzsche, Hitler , Vikernes , oto ci aryjscy bogowie. Im oddaje hołd i nimi się pasjonyje. To wcielenia Wotana - boga bogów , władcy białych bestii. Cholernie inteligentny bóg musi być cholernie różny od zwykłych ludzi - taki jestem. "edyna wartośc jaką posiadasz to zaślepione sporzenie w siebie i własne ja...." Zaczynasz błędem , bo nie jedyna , ale potem o dziwo trafnie stwierdzasz , żę istotne dla Mnie jest JA ! ; ) "w ich doskonałość, nieomylność..." Dziękuję za słowa uznania. widać poznałeś się na tym co dobre. "ale jakim cudem możesz tak mysleć..." Trochę zbijasz się z tropu ale pozwól , że cię naprowadzę : Ludzie. Żyją w grupie. NIe dominują jednostki inteligentne , ale silne tzn. terroryzujące większość. Głupi ogół nie ma jednostkom silniejszym tego za złe. Bo ogół jest głupi a opinia publiczna kształtuje się zawsze poprzez twierdzenia głupiego ogółu. Z kolei twierdzenie głupiego ogółu można manipulować , co robią silniejsi. Wtedy jednostka b inteligentna czuje się wyalienowana , mądrzejsza i więcej warta od tego całego glupiego syfu. W jej oczach ludzie to śmiecie. Wtedy uświadamia sobie , że raczej b podobna jest bogom niż ludziom i ... staje się bogiem. Gdy widzi , że jest lepsza zaczyna lubić Siebie i Siebie canić ! Podobnym torem rozumowania ja doszedłem do moich wniosków. "dybyś mógł przez moment stanąc obok siebie (i to nie w wyniku obe), nie zaangażowany tak bardzo we własną wyalienowaną od rzeczywistości, chorą osobowość.... gdybyś spojrzał... obiektywnie w swoje myśli... słowa... poczułbys się jak każdy kto czyta Twoje wypowiedzi.... postaraj się... wątpię żeby się udało... ale spróbuj...." Próbowałem to zrobić. Generalnie używając lustra i myśląc o sobie jako o innym gostku. I .. poczułem do niego nienawiść. Dlaczego ? Bo czułem się zagrożony jego nieprzewidywalniością i intelektem , zapewne , gdyby był głupszy odemnie nie budziłby we mnie strachu i nienawiści ; ) "gwarantuję, że po przeczytaniu... nie spojrzysz nigdy więcej w lustro..." Po przeczytaniu twego tekstu ? "nigdy w życiu nie zobaczysz w sobie mężczyzny..." Mam nadzieję , że zawsze widział będę Boga. "wiesz w ogóle co znaczy to słowo?" Mężczyzna ? Samiec rasy ludzkiej. Ni mniej , ni więcej. W waszym rozumieniu może to być dodatkowo osobnik wyuczony zginać grzbiet przed kobietami i nie posiadający własnego zdania. Oto ideał mężczyzny ! : ) "wiesz co znaczą słowa: kobieta? szacunek?..." Ale ty mnie męczysz ! Gosh ! KObieta to to samo , co napisałem o mężczyźnie , tylko ma macice i inaczej się zachowuje , ma też inaczej skonstruowany mózg. "Szacunek, cześć, uznanie. Postawa znacząca dla normowania stosunków międzyludzkich. Wywołuje zwykle obiektywną przychylność, która pozwala na rozumienie innych. Szacunek jest obowiązkiem moralnym, doznawanie szacunku - jedną z podstawowych potrzeb ludzkich."Źródło onet ( "wiem" ) Widzicie - ludzkich , a nie boskich. Pozatym jak ktoś nie obraca się między ludźmi to i nie normuje stosunków. ALbo obraca się i nie normuje. Tak też można. Ja generalnie nie mam żadnego szcunku. "Brak mi słów... " Można temu zaradzić. Wystarczy dużo czytać i dyskutować , gimnastykować umysł. Zgłębiać wiedzę.Wtedy słów w dyskusji nie braknie ; ) "takiego gówna jak Ty w życiu nie widziałem" Aby mnie zobaczyć musiałbyś podnieść wzrok. Mówisz o gównach - na pewno wśród nich się obracasz. Jednak nie możesz tą samą miarką mieżyć mnie co swoich bliskich. No to w górę wzrok z trawnika w niebo - tam nie ma gówien , i może mnie zobaczysz : ) " i mam nadzieję, że na swej drodze nigdy nie spotkam." Co do gówien to każdy będzie ich spotykał w tym kraju dużo - bo prawie wszyscy mają psy. Takżę gówien spotkasz wiele. Ale mówiąc o mnie - nie spotkamy się chyba gdyż ścieżki na niebie i wśród gwiazd będą dla ciebie niedostępne. "Mam nadzieję, że na Twojej drodze nigdy w życiu nie stanęla żadna kobieta... " Rozwiń to stwierdzenie ? Staneła ? Niejedna.Mówię - przepraszam albo się przypycham. : ) "może właśnie to jest powód Twojego nieszczęścia i największy problem?" Tak , istnienie kobiet to wielki problem. Z nadzieją patrzę na rozwój genetyki , wtedy one już nie będą potrzebne. "Straszną krzywdę czynisz światu swoją obecnością... " Zawsze jest tak ,że gdy mądrzejsza jednostka wyłamuje się stwarza zagrożenia , a tym samym wyrządza reszcie krzywdę. ALe nie przejmuje się tym. "Można żałować, że ktoś kto sprawił, ze pojawiłeś się na tym świecie nie przemyślał dokładnie sprawy... naraził tyle osób na cierpienia..." Ja też zostałem narażony na cierpienia. Ale nie po to bogowie mnie wysłali abym narzekał. No , to w droge smorozwoju ! "pozdrawiam wszystkie obecna tutaj Kobiety!" : ( . A ja ? Och , ty alfonsie ; ) "w swoim imieniu przepraszam za osobnika, który niesłusznie podaje się za mężczyznę!" I co ty mi zarzucasz ? Ja - mężczyzna ? Nigdy się nie podawalem. Kim jestem - patrz wyżej. Stay Cold !

Ty Winter jednak jestes obłakany.chcę byc psychologiem ale dla Ciebie specjalbnie zostanę psychiatrą!!szpital psychiatryczny czkea na Ciebie z otwartymi ramionami:)

JAK TAK KOBIET NIECIERPISZ TO SIE SPEDAL WINTER.Co rozumiesz pod slowem Bug ,bustwo?moze ty inaczej to pojmujesz i tu pies pochowany eva

Nudne jesteście. Trza mierzyć siły na zamiary. No , uznajcie mą wyższość.....

tak Ty za to jesteś wyjątkowy.Najlepszy jedyny i cudowny?to jest tylko Twoje zdanie na swój temat.jakoś większośc osób ma zupełnie inne.Szkoda że do Ciebie to nie dociera. jesteś naprawde cieżkim przypadkiem szkoda mi CIebie Winter

"tak Ty za to jesteś wyjątkowy.Najlepszy jedyny i cudowny" No nareszcie , wreszcie zrozumienie. Uff "to jest tylko Twoje zdanie na swój temat.jakoś większośc osób ma zupełnie inne" Ale znów upierdliwa jesteś. A co mnie boli zdanie większości. większość to szmelc , a zdanie szmelcu jest szmelcem. Jeżeli większość tak nie uważa to to właśnie świdczy na mą korzyść. "Szkoda że do Ciebie to nie dociera" Właśnie doskonale dociera. I mnie utwierdza jeszcze bardziej w moim przekonaniu,. " jesteś naprawde cieżkim przypadkiem szkoda mi CIebie Winter" Co to znaczy ciężkim ? Ciężki charakter ? To pozytywne North over All !!!

no tak tylko moja wypowiedź była ironiczna ale TY PAN Świata tego nie zauwazyłeś. może bym Cię i doceniła gdybyś mnie tak nie wkurzył wcześniej.ale TY masz chyba jakieś kompleksy.NIE JESTEŚ BOGIEM!! PRZYNAJMNIEJ NIE DLA MNIE. zakochałeś sie nieszczesliwie i teraz uważasz że wszystkie kobiety sa złe. ale tak nie jest.

Winter robi duzo szumu wokół własnej osoby... aby zostać zauwazonym? Niespełniony geniusz... W psychiatryku spotka pewnie niejednego Boga albo Napoleona.Niech sie nawet pobiją o władzę. Poświęcił tyle czasu na odpowiedź do mojego męża, której ani mi, ani mężowi nie chce się przeczytac... żałosne. Nie czytam i nie marnuje więcej swojego cennego czasu i klawiatury na tego typa. Proponuje innym zrobic to samo. IGNORUJCIE GO I NIECH PISZE DO WŁASNEGO MONITORA!!!! Znikam z tego wątku, który sie zabrudził butami imbecyla. [%sig%]

Hmm... Winter. Znam Cię niewiele dłużej niż te kobiety < może nawet krócej > i wiem jakie masz podejście do niektórych spraw. już nieraz pisałem że przesadzasz. W tym właśnie miejscu napiszę: przesadzasz to małe złsowo. właściwie to słow wogóle nie istnieje jeśli miałbym powiedzieć co robisz. musiałoby to być tak, żeby podnieść słowo przesadzasz do kilkusetmiliardowej liczby kilkaset miliardów razy i pomnozyc przez liczbe ciał niebieskich we wszystkich galaktykach... Dłuuuuuuugo trzeby było liczyć. Choć kobiety nie są idealne < mężczyźni też nie są > to nie masz prawa mówić o nich w taki sposób. Nie powinieneś się też, ze zwykłej ludzkiej kultury zwracać do nich w taki sposób. Kobieta to istota, którą mężczyna powinien szanować i pomagać jeśli o to poprosi... A Ty nie wiem co robisz z kobiet? Nie jesteś Bogiem i dobrze tym wiesz. co najwyżej jesteś zakompleksionym chłopakiem, który chce coś sobą zaprezentować < coś kontrowersyjnego > tylko nijak mu to nie wychodzi. Skończ tą głupią i bzdurną grę. Zaklinam Cię. Już pokazałeś na co cię stać. teraz pokaż że jesteś na serio mądry i inteligentny i przeproś panie, które obraziłeś w sposób urągający wszelkim zasadom kultury. Tutaj poprawię Alfę: bój, który wyzwolił tak niskie reakcje u obu stron, niestety toczy się nie między kobietami a Winterem < ja nie jestem kobietą, zaręczam ;) > ale między Winterem a resztą społeczeństwa. Winter, jeśli chcesz zabłysnąć to pokaż klase i odejdź z honorem przyznając się do błędu. Tylko nie kontynuuj tych żałosnych wywodów, w których ubustwiasz sam siebie i poniżasz resztę. Plamisz nasz męski honor. Wzywam Cię w imię świętej męskiej solidarności, żebyś nie plamił naszego honoru więcej i jeśli jesteś facetem, zebyś wycofał się z honorem... Przepraszam wszytskie panie w imieniu mężczyzn i chłopców, które poczuły się urażone żałosną postawą Wintera. Ze swej strony zapewniam, że ród męski popiera w całości tutaj kobiety, które mają bezdyskusyjną rację. Wybaczcie też temu biednemu Winterowi, kóry jeszcze nie zrozumiał wielu spraw, a który na pewno za parę lat pożałuje swoich słów. O to też proszę w imię męskiej solidarności... Pozdrowienia :) W szczególności dla pań :) trzymajcie się cieplutko :)

Kończę tę gre. Cze

Brawo winter. Odszedłeś z honorem. pokazałeś, ze jeszcze potrafisz myśleć. Masz u mnie plusa. Sądzę, że u pań też. Jeszcze raz przepraszam wszytskie panie :) pozdrawiam:) trzymajcie się cielputko :)

Brat Twoje słowa są mądre.Z takim mezczyzna mozna porozmawiać a nie to co z Winterem ktory sobie wmawia niewiadomo co.no ale już taka zasada istnieje że na świecie sa ludzie taborety i parapety.a Winter to chyba taki parapet.:)

Ale mnie wkurzyliście : KoObiety - jesteście dla mnie niczym - śmieje się z was.Chwała mężczyznom - panom ziemi. Heil ! NIgdy niczego dobrego kobiety nie dały. Za to przez nie zawsze były wojny. 99% głupich mężczyzn podążało za głupimi kobietami , a nieliczni wyszli z tego kręgu. Wotan mit uns

oj Winter Ty to jesteś niedowartosciowany.mówisz że są dla Ciebie niczym bo dla nich jesteś tym samym.Masz jakies kompleksy z ktorymi sobie sam nie umiesz poradzić idź do jakiego psycholaoga może on Ci pomoże.Z kompleksów mozna się leczyć. Ktoraś kobieta kiedyś Cię zraniła a przez nia nienawidzisz wszystkich. to zła postawa bo nie wszystkie sa takie jak tamta.

Winter, miałem nadzieję, że odejdziesz z honorem. Ale widać nie potrafisz. Nie wypowiadaj się w imieniu wsyztskich mężczyzn. Aby się wypowiadać musisz być prawdziwym mężczyzną a nie nijakim. Ale skończmy z tym. w imię dobrego tonu, gustu i zachowania wzywam Was, abyście zaprzestali rozmawiać na ten temat z Winterem kobiety. Bo jak widzicie on zapewne nie przestanie. Okażcie sie mądrzejsze, przytaknijcie głupocie i odejdźcie. W końcu sam zobaczy swój błąd. Ale na to musi chyba jeszcze poczekać... Pozdrwaiam :) trzymajcie się cieplutko :)
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 222
Poprzednia strona | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | .. | 11 | 12 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.