Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Fundament wiary
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 289
Poprzednia strona | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | .. | 14 | 15 | Następna strona

Co jest dla was fundamentem wiary? coœ, co powoduje, że wierzycie i nie macie wštpliwoœci. Osobiœcie czegoœ takiego nie znalazłem i licze na waszš pomoc. a może takiego czegoœ nie ma?

ojciec sam wie kiedy go do siebie wezwac

w przypadku wiesia pewno sie dlugo zastanawia i pewno chce by jak najdluzej pozostal na ziemi:-) nie chce miec takiego wariata przy sobie na wieki

lol moze i nie wiem nudzi mnie juz temat wiesia

to wobec tego zapraszam do dyskusji na temat "fundament wiary"

Fundament wiary dla mnie tworzy rzecz lub zjawisko ktore potwierdza istnienie tego w co wierze

CIEBIE CHYBA W JAKIEJS SEKCIE W DUPE WALA

Autor: KONRAD (---.wirba.net) Data: 16-05-2005 18:12 CIEBIE CHYBA W JAKIEJS SEKCIE W DUPE WALA oj dziecko, popisuj sie na podworku ale nie tu

CIEBIE CHYBA W JAKIEJS SEKCIE W DUPE WALA ?? no bo Haghi napewno se na to pozwoli lol

ten kondraduœ to ma chyba max 13 lat, ale wiecej ale jest very glupi

oj dziecko, popisuj sie na podworku ale nie tu lol ty tez juz Haghi gadasz jak ojciec Rydzyk :P

?

nie jak Rydzus. Jonson chyba nie myslisz ze jestem podobny do tego pajaca:-))))

cos tu sie niemrawo zrobiło :/

temat nudny i oklepany wiec odchodzi w pany:-) bo to nir haarp, dlatego

Co jest dla was fundamentem wiary? coœ, co powoduje, że wierzycie i nie macie wštpliwoœci. Osobiœcie czegoœ takiego nie znalazłem i licze na waszš pomoc. a może takiego czegoœ nie ma? czyli znalazłes?

nie, szukam. To przypuszczenie ze takiego czegos niema, moze jest ale niewiadomo gdzie

Autor: Haghi (82.160.97.---) Data: 19-05-2005 08:17 temat nudny i oklepany wiec odchodzi w pany:-) to czemu piszesz tak?

Piszecie o fundamencie wiary... Biblii, dogmatach, własnych przemyœleniach. Nawišże do wypowiedzi Remigiusa, która pojawiła się gdzieœ na poczštku wštku... na temat dogmatów, społeczeństwa tzw. wierzšcego-niepraktykujšcego i życia zgodnie z własnym sumieniem... Moje pytanie brzmi - czy wiara ogranicza? Bo jeżeli mamy wolnš wolę to powinniœmy mieć możliwoœć wyboru... I teraz człowiek majšc możliwoœć wyboru chciałaby powiedzieć po prostu... wybieram RAJ... ale nagle okazuje się, że pojawia się cale mnóstwo warunków... ... wiecie... DEKALOG, przykazania koœcielne, cała masa zasad... I o ile przykazania koœcielne, nałożone przez ludzi ludziom można by spróbować omijać, to czy można omijać DEKALOG? Czy został on zastapiony przez jedno przykazanie Jezusa - Miłuj bliŸniego swego... Więc po kolei, choć ogólnie: 1. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mnš. ... przykazanie zrozumiałe - jeżeli wierzysz to oddajesz czeœć Bogu i tylko jemu... ... ale czytajšc dalej interpretacje zauważamy, że przykazanie to zabrania np. wiary w zabobony i czary (temat w sam raz na to forum), wg dalszych interpretacji zabrania również wywoływania duchów, wróżenia itd. I tu pojawia się dogmat... wierzyć (w Boga, duchy, anioły, cuda), ale nie sprawdzać... Więc czy to przykazanie ogranicza wartoœć poznawczš? Czy jeżeli człowiek potrafi... to czy może? 2. Nie będziesz brał imienia Pana Boga swego na daremno. ... dotyczy różnego rodzaju przysišg i œlubów, żartowania z rzeczy œwiętych, ... ale także naœmiewania się z Koœcioła. Pytanie... a co z powszechnie spotykanymi rozwodami? czyżby złamanie œlubu...? Czy "wycięcie" z przysięgi słów "aż do œmierci" było by rozwišzaniem? A którz by to zrobił... Koœciół? I kolejna kwestia... czy przykazanie dotyczy także krytyki Koœcioła - instytucji złożonej przecież z ludzi... 3. Pamiętaj abyœ dzień œwięty œwięcił. ... a tu temat tzw. wierzšcych niepraktykujšcych... a więc wybiórczoœci... 4. Czcij ojca swego i matkę swojš [-] 5. Nie zabijaj ... nakazuje miłoœć bliŸniego, nie życzenie mu nieszczęœcia, choroby czy œmierci... (piszę to dla wszystkich z wštku Zaklęcia, którzy tak wytrwale proszš o podanie jakiœ klštw by się zemœcić) ... dotyczu braku przebaczenia i życia w gniewie... ... dotyczy pogardy dla innych i pychy... ... dotyczy głębokiego gniewu, nienawiœci, rzeczywistej nieprzyjaŸni, fizycznych i psychicznych szykan wobec bliŸniego... A więc "nie zabijaj" nie oznacza tylko fizycznego zabójstwa. ... wg ostatnich intepretacji Koœcioła także szybka jazda samochodem oznacza dšżenie do zabójstwa siebie lub innych... Słyszałam nawet żart, że do 120 km/h patronem kierowców jest Œw. Krzysztof, a powyżej jego rolę przejmuje Œw. Piotr... :) 6. Nie cudzołóŸ i 9. Nie pożšdaj żony bliŸniego swego ... przykazanie niby zrozumiałe... dotyczy niejako uczciwoœci małżeńskiej... Ale sš przecież rozwody, których Koœciół nie popiera... dajšc jednoczeœnie wyjštki, w postaci rozwodów koœcielnych, "furtki", które już sami księża podsuwajš jako rozwišzanie... Wiec jak to jest... czy zaczynajš się wyjštki od zasad? od DEKALOGU? Więc czy rozawód jest złem? 7. Nie kradnij i 10. Nie pożadaj rzeczy, która jego jest ... dotyczy również działanie na szkodę bliŸniego... ... lub np. powszechnie spotykanego wyzysku czyjejœ pracy... 8. Nie mów fałszywego œwiadectwa przeciw bliŸniemu swemu [-] Dlaczego to wypisałam? Bo chciałam spytać, czy DEKALOG został zastšpiony jednym przykazaniem Jezusa... oraz czy jeżeli ktoœ deklaruje się - nie przed ludzmi, ale przed Bogiem - że jest wierzšcym to czy może w sposób wybiórczy traktować przykazania... To jest pytanie... czy zbawienie dotyczy tych co przestrzegajš WSZYSTKICH przykazań, czy tych którzy postępujš w swoim życiu nie krzywdzšc nikogo... To jest pytanie... czy Biblia i zawarty w niej Dekalog jest spisem zasad czy tylko naukš, którš każdy przesieje przez sito własnego sumienia... A sumienie? Na ile wpływ ma na nie wychowanie... dlaczego w innych religiach zabójstwo jest odbierane podobnie jak w naszej jako zło, a poligamia już nie... Więc na ile niezależne jest sumienie od czynników zewnętrznych? Więc czy WIARA ogranicza naszš wolnoœć wyboru? Czy wybór inny niż dogmatów wiary oznacza wybór zła? Przecież różne sš wyznania... także religie monoteistyczne różniš się w pewnych kwestiach, ale czy należy wysnuć wniosek, że sš przez to złe? Znam wielu ludzi, którzy nie chodzš do koœcioła, krytykujš Kosciół, żyjš w nieformalnych zwišzkach, czasami sš z innych wyznań... i sš przy tym... dobrymi ludzmi... Więc czy ich wolna wola i dokonany wybór jest dla nich przekleństwem? Czy nie dla takich zbawienie?

Ago! Powinnismy najpierw ustalić paradygmat dyskusji. Wiem, ze wiele osob na Forum nie traktuje Biblii jako ksiegi Objawionej, i Dekalog nie bedzie dla nich tym samym, co dla Ciebie. Powiedzmy, ze nie wychodzimy poza ramy religijne, mało tego, ramy dyskusji okreœla Koœciół Rzymski, a dokładniej, nauka Jezusa..... Napisałas, o jednym przykazaniu Jezusa. Dodaj to tego powiedzenie Mistrza "....Nie człowiek jest dla Swištyni, tylko Swištynia dla człowieka...." (luŸny cytat). Przez Swištynię rozumiemy tu instytucje religijna...... Teraz po kolei. Przykazanie pierwsze. Bóg starotestamentowy, to Bog mœciwy, zazdrosny i karzšcy. Bóg Jezusa jest Miłoœcia. Mozna zranić miłoœc dšżšc do poznania otaczajšcej nas rzeczywistoœci w najpełniejszym wymiarze? Raczej nie. Wiara w Anioły przechodziła rózne koleje losu i tak naprawde Rzym sie zamotał, bo mówi nam o innym zyciu (po œmierci), a nie pozwala nam tej wiedzy poszerzać. Przykazanie drugie. BluŸnierstwa. Ideałem był tu Hiob. dzisiaj człowiek poznał swoja wartoœc, autonomię i niezaleznoœc. Czy bluŸniertwem jast wiara we WŁASNE siły? Dla twórców Dekalogu pewnie TAK. I znów pytanie (klasyczne). Jeœli kochamy ludzka miłoœcia, to dajemy drugiej osobie prawo decydowania o sobie? To samo dotyczy przykazania 6-go. Kochamy, albo nie. Jeœli uczucie ginie i zaczynamy sie ranic, to jest sens tkwić w układzie? Jeœli ktos mnie nie kocha, to mam go do tego zmuszać? nie uda sie...... Nie zabijaj. No tak, to jest chyba jasne i zrozumiałe. Przykazanie miłoœci Jezusa mówi " Kochaj bliŸniego swego, jak siebie samego"..... Chyba, ze ktos sie nie lubi (bo jest zaburzony), wtedy jest problem......:) resztę przykazan tez mozna zastšpić tym jednym. Pytasz o poligamie...... no cóz. Pamietaj w jakim czasie pisane były te "swiete" księgi. MeżczyŸni gineli w wojnach, kazda kobieta musiała rodzić jak najwiecej dzieci, stšd np. nakaz w Starym Testamencie, by kazdš wdowa zaopiekował sie jej szwagier. Zaopiekował, czyli karmił ja i miał z nia dziecko. U Arabów tak samo. Zreszta jest to atawizm. Poczytaj o gwałtach, ktore odbywaja sie (dzisiaj tez!), po kazdej bitwie, czy po zdobyciu wrogiego terytorium. jak kobieta jest w cišzy, to gwałt nie zaszkodzi czystoœci krwi jej dziecka....Wie, to jest cyniczne, ale czy obyczajowoœc zydowska nie jest rasistowska? (teraz to mam przechlapane....) Na koniec. Wiara nie ogranicza naszego wyboru, jeœli w swoich załozeniach taki wybór zakłada. Mozliwoœc wyboru...... Wiara okreœla nasz œwiatopoglšd i nasze widzenie œwiata. Jeœli ktoœ uprze sie przestrzegac œciœle Dekalog, to jego wybór, jesli nie, to tez ma do tego prawo. Jeœli ktos nie kocha siebie, a tym samym innych, to nie znajdzie miejsca w zadnej religii, bo nie jest dobrym człowiekiem. Po prostu. Tyle na temat Dekalogu. Natomiast czym innym jest przynaleznoœć do jakiejœ Instytucji, np do Koœcioła Rzymskiego, czy do Opus Dei. Wstepujšc tam musimy zrezygnować z częœci autonomii i wejœc w ramy organizacji. Ale sam wstep zalezy tylko od nas, prawda? Pozdrawiam..... :)

swieze watki w temacie:-) musze przyznac, ze bardza ciekawe macie interpretacje dekalogu. A moja interpretacja jest taka: Jako osoba ochrzczona musze przyswoic i kierowac sie wg nakazow zawartych w dekalogu. Jednak rozum stanowczo odrzuca mysl, iz dekalog jest nadany z gory, przez Wszechmogacego. Zawarte w nim zakazy sa jak dla mnie zwyklym kodeksem, ktory moze stworzyc najnormalniejszy czlowiek. Wiadomo ze zle sie robi mordujac, cudzolozac, kradnac itp...wiec wyglada mi to na wymysl czlowieka, ktory byl znakomitym socjologiem. Obserwowal Izraelitow, widzial co czynia i postanowil spisac wszystko na tablicach. Tym kims byl Mojzesz. Oczywiscie to tylko moja wizja. Nie twierdze ze tak wlasnie bylo. Ogolnie odrzucam dekalog jako boski, ale kieruje sie dekalogiem wlasnym, człowieczym (ze tak go nazwe)
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 289
Poprzednia strona | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | .. | 14 | 15 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.