| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Fundament wiary | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 289 |
|
Co jest dla was fundamentem wiary? co, co powoduje, że wierzycie i nie macie wštpliwoci. Osobicie czego takiego nie znalazłem i licze na waszš pomoc.
a może takiego czego nie ma?
|
|
|
w przypadku wiesia pewno sie dlugo zastanawia i pewno chce by jak najdluzej pozostal na ziemi:-) nie chce miec takiego wariata przy sobie na wieki
|
|
|
to wobec tego zapraszam do dyskusji na temat "fundament wiary"
|
|
|
Fundament wiary dla mnie tworzy rzecz lub zjawisko ktore potwierdza istnienie tego w co wierze
|
|
|
Autor: KONRAD (---.wirba.net)
Data: 16-05-2005 18:12
CIEBIE CHYBA W JAKIEJS SEKCIE W DUPE WALA
oj dziecko, popisuj sie na podworku ale nie tu
|
|
|
CIEBIE CHYBA W JAKIEJS SEKCIE W DUPE WALA
?? no bo Haghi napewno se na to pozwoli lol
|
|
|
ten kondradu to ma chyba max 13 lat, ale wiecej ale jest very glupi
|
|
|
oj dziecko, popisuj sie na podworku ale nie tu
lol ty tez juz Haghi gadasz jak ojciec Rydzyk :P
|
|
|
nie jak Rydzus. Jonson chyba nie myslisz ze jestem podobny do tego pajaca:-))))
|
|
|
temat nudny i oklepany wiec odchodzi w pany:-)
bo to nir haarp, dlatego
|
|
|
Co jest dla was fundamentem wiary? co, co powoduje, że wierzycie i nie macie wštpliwoci. Osobicie czego takiego nie znalazłem i licze na waszš pomoc.
a może takiego czego nie ma?
czyli znalazłes?
|
|
|
nie, szukam. To przypuszczenie ze takiego czegos niema, moze jest ale niewiadomo gdzie
|
|
|
Autor: Haghi (82.160.97.---)
Data: 19-05-2005 08:17
temat nudny i oklepany wiec odchodzi w pany:-)
to czemu piszesz tak?
|
|
|
Piszecie o fundamencie wiary... Biblii, dogmatach, własnych przemyleniach.
Nawišże do wypowiedzi Remigiusa, która pojawiła się gdzie na poczštku wštku...
na temat dogmatów, społeczeństwa tzw. wierzšcego-niepraktykujšcego i życia zgodnie z własnym sumieniem...
Moje pytanie brzmi - czy wiara ogranicza?
Bo jeżeli mamy wolnš wolę to powinnimy mieć możliwoć wyboru...
I teraz człowiek majšc możliwoć wyboru chciałaby powiedzieć po prostu...
wybieram RAJ...
ale nagle okazuje się, że pojawia się cale mnóstwo warunków...
... wiecie... DEKALOG, przykazania kocielne, cała masa zasad...
I o ile przykazania kocielne, nałożone przez ludzi ludziom można by spróbować omijać, to czy można omijać DEKALOG?
Czy został on zastapiony przez jedno przykazanie Jezusa - Miłuj bliniego swego...
Więc po kolei, choć ogólnie:
1. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mnš.
... przykazanie zrozumiałe - jeżeli wierzysz to oddajesz czeć Bogu i tylko jemu...
... ale czytajšc dalej interpretacje zauważamy, że przykazanie to zabrania np.
wiary w zabobony i czary (temat w sam raz na to forum), wg dalszych
interpretacji zabrania również wywoływania duchów, wróżenia itd.
I tu pojawia się dogmat... wierzyć (w Boga, duchy, anioły, cuda),
ale nie sprawdzać...
Więc czy to przykazanie ogranicza wartoć poznawczš?
Czy jeżeli człowiek potrafi... to czy może?
2. Nie będziesz brał imienia Pana Boga swego na daremno.
... dotyczy różnego rodzaju przysišg i lubów, żartowania z rzeczy więtych,
... ale także namiewania się z Kocioła.
Pytanie... a co z powszechnie spotykanymi rozwodami? czyżby złamanie lubu...?
Czy "wycięcie" z przysięgi słów "aż do mierci" było by rozwišzaniem?
A którz by to zrobił... Kociół?
I kolejna kwestia... czy przykazanie dotyczy także krytyki Kocioła - instytucji złożonej przecież z ludzi...
3. Pamiętaj aby dzień więty więcił.
... a tu temat tzw. wierzšcych niepraktykujšcych... a więc wybiórczoci...
4. Czcij ojca swego i matkę swojš
[-]
5. Nie zabijaj
... nakazuje miłoć bliniego, nie życzenie mu nieszczęcia, choroby czy mierci...
(piszę to dla wszystkich z wštku Zaklęcia, którzy tak wytrwale proszš
o podanie jaki klštw by się zemcić)
... dotyczu braku przebaczenia i życia w gniewie...
... dotyczy pogardy dla innych i pychy...
... dotyczy głębokiego gniewu, nienawici, rzeczywistej nieprzyjani,
fizycznych i psychicznych szykan wobec bliniego...
A więc "nie zabijaj" nie oznacza tylko fizycznego zabójstwa.
... wg ostatnich intepretacji Kocioła także szybka jazda samochodem oznacza
dšżenie do zabójstwa siebie lub innych...
Słyszałam nawet żart, że do 120 km/h patronem kierowców jest w. Krzysztof,
a powyżej jego rolę przejmuje w. Piotr... :)
6. Nie cudzołó i 9. Nie pożšdaj żony bliniego swego
... przykazanie niby zrozumiałe... dotyczy niejako uczciwoci małżeńskiej...
Ale sš przecież rozwody, których Kociół nie popiera... dajšc jednoczenie wyjštki, w postaci rozwodów kocielnych, "furtki", które już sami księża podsuwajš jako rozwišzanie...
Wiec jak to jest... czy zaczynajš się wyjštki od zasad? od DEKALOGU?
Więc czy rozawód jest złem?
7. Nie kradnij i 10. Nie pożadaj rzeczy, która jego jest
... dotyczy również działanie na szkodę bliniego...
... lub np. powszechnie spotykanego wyzysku czyjej pracy...
8. Nie mów fałszywego wiadectwa przeciw bliniemu swemu
[-]
Dlaczego to wypisałam?
Bo chciałam spytać, czy DEKALOG został zastšpiony jednym przykazaniem Jezusa...
oraz czy jeżeli kto deklaruje się - nie przed ludzmi, ale przed Bogiem - że jest
wierzšcym to czy może w sposób wybiórczy traktować przykazania...
To jest pytanie...
czy zbawienie dotyczy tych co przestrzegajš WSZYSTKICH przykazań,
czy tych którzy postępujš w swoim życiu nie krzywdzšc nikogo...
To jest pytanie...
czy Biblia i zawarty w niej Dekalog jest spisem zasad czy tylko naukš, którš każdy
przesieje przez sito własnego sumienia...
A sumienie? Na ile wpływ ma na nie wychowanie... dlaczego w innych religiach
zabójstwo jest odbierane podobnie jak w naszej jako zło, a poligamia już nie...
Więc na ile niezależne jest sumienie od czynników zewnętrznych?
Więc czy WIARA ogranicza naszš wolnoć wyboru?
Czy wybór inny niż dogmatów wiary oznacza wybór zła?
Przecież różne sš wyznania... także religie monoteistyczne różniš się
w pewnych kwestiach, ale czy należy wysnuć wniosek, że sš przez to złe?
Znam wielu ludzi, którzy nie chodzš do kocioła, krytykujš Kosciół,
żyjš w nieformalnych zwišzkach, czasami sš z innych wyznań...
i sš przy tym... dobrymi ludzmi...
Więc czy ich wolna wola i dokonany wybór jest dla nich przekleństwem?
Czy nie dla takich zbawienie?
|
|
|
Ago!
Powinnismy najpierw ustalić paradygmat dyskusji. Wiem, ze wiele osob na Forum
nie traktuje Biblii jako ksiegi Objawionej, i Dekalog nie bedzie dla nich tym samym, co dla Ciebie.
Powiedzmy, ze nie wychodzimy poza ramy religijne, mało tego, ramy dyskusji okrela Kociół Rzymski, a dokładniej, nauka Jezusa.....
Napisałas, o jednym przykazaniu Jezusa. Dodaj to tego powiedzenie Mistrza "....Nie człowiek jest dla Swištyni, tylko Swištynia dla człowieka...." (luny cytat).
Przez Swištynię rozumiemy tu instytucje religijna......
Teraz po kolei.
Przykazanie pierwsze. Bóg starotestamentowy, to Bog mciwy, zazdrosny i karzšcy. Bóg Jezusa jest Miłocia. Mozna zranić miłoc dšżšc do poznania otaczajšcej nas rzeczywistoci w najpełniejszym wymiarze? Raczej nie.
Wiara w Anioły przechodziła rózne koleje losu i tak naprawde Rzym sie zamotał, bo mówi nam o innym zyciu (po mierci), a nie pozwala nam tej wiedzy poszerzać.
Przykazanie drugie. Blunierstwa. Ideałem był tu Hiob. dzisiaj człowiek poznał swoja wartoc, autonomię i niezaleznoc. Czy bluniertwem jast wiara we WŁASNE siły?
Dla twórców Dekalogu pewnie TAK. I znów pytanie (klasyczne). Jeli kochamy ludzka miłocia, to dajemy drugiej osobie prawo decydowania o sobie?
To samo dotyczy przykazania 6-go. Kochamy, albo nie. Jeli uczucie ginie i zaczynamy sie ranic, to jest sens tkwić w układzie? Jeli ktos mnie nie kocha, to mam go do tego zmuszać? nie uda sie......
Nie zabijaj. No tak, to jest chyba jasne i zrozumiałe. Przykazanie miłoci Jezusa mówi " Kochaj bliniego swego, jak siebie samego".....
Chyba, ze ktos sie nie lubi (bo jest zaburzony), wtedy jest problem......:)
resztę przykazan tez mozna zastšpić tym jednym.
Pytasz o poligamie...... no cóz. Pamietaj w jakim czasie pisane były te "swiete" księgi. Meżczyni gineli w wojnach, kazda kobieta musiała rodzić jak najwiecej dzieci, stšd np. nakaz w Starym Testamencie, by kazdš wdowa zaopiekował sie jej szwagier. Zaopiekował, czyli karmił ja i miał z nia dziecko. U Arabów tak samo. Zreszta jest to atawizm. Poczytaj o gwałtach, ktore odbywaja sie (dzisiaj tez!), po kazdej bitwie, czy po zdobyciu wrogiego terytorium. jak kobieta jest w cišzy, to gwałt nie zaszkodzi czystoci krwi jej dziecka....Wie, to jest cyniczne, ale czy obyczajowoc zydowska nie jest rasistowska?
(teraz to mam przechlapane....)
Na koniec. Wiara nie ogranicza naszego wyboru, jeli w swoich załozeniach taki wybór zakłada. Mozliwoc wyboru...... Wiara okrela nasz wiatopoglšd i nasze widzenie wiata. Jeli kto uprze sie przestrzegac cile Dekalog, to jego wybór, jesli nie, to tez ma do tego prawo.
Jeli ktos nie kocha siebie, a tym samym innych, to nie znajdzie miejsca w zadnej religii, bo nie jest dobrym człowiekiem. Po prostu.
Tyle na temat Dekalogu. Natomiast czym innym jest przynaleznoć do jakiej Instytucji, np do Kocioła Rzymskiego, czy do Opus Dei. Wstepujšc tam musimy zrezygnować z częci autonomii i wejc w ramy organizacji. Ale sam wstep zalezy tylko od nas, prawda?
Pozdrawiam..... :)
|
|
|
swieze watki w temacie:-)
musze przyznac, ze bardza ciekawe macie interpretacje dekalogu.
A moja interpretacja jest taka:
Jako osoba ochrzczona musze przyswoic i kierowac sie wg nakazow zawartych w dekalogu. Jednak rozum stanowczo odrzuca mysl, iz dekalog jest nadany z gory, przez Wszechmogacego. Zawarte w nim zakazy sa jak dla mnie zwyklym kodeksem, ktory moze stworzyc najnormalniejszy czlowiek. Wiadomo ze zle sie robi mordujac, cudzolozac, kradnac itp...wiec wyglada mi to na wymysl czlowieka, ktory byl znakomitym socjologiem. Obserwowal Izraelitow, widzial co czynia i postanowil spisac wszystko na tablicach. Tym kims byl Mojzesz. Oczywiscie to tylko moja wizja. Nie twierdze ze tak wlasnie bylo.
Ogolnie odrzucam dekalog jako boski, ale kieruje sie dekalogiem wlasnym, człowieczym (ze tak go nazwe)
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 289 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |