| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Pragnienie | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 134 |
|
Czy pragnienie to chęć posiadania czegoś za wszelką cene ?
Podobno niezadowolenie jest motorem postępu .
Czy to właśnie droga do celu staje się Naszym sprawdzianem lojalności względem drugiego człowieka . Jak dalece możemy się posunąć aby uzyskać CEL .
Kolega , rodzic , żona/mąż , dziecko , jakie wartośći odepchniemy poprzez kłamstwo , zdrade aby uzyskać upragniony Cel .
Pytanie - Czy ktoś odpowie Szczerze ?
|
|
|
Dziękuję!
Ale nie wiem od kogo...
Trzech kropeczek nie znam :)
|
|
|
w tych czasach co 3 polak dokonuje zdrady . Akceptując pójście do łóżka z osobą zamężną skałaniamy się ku łamianiu własnej moralności oraz łamiąc więż Jedności z osobą która jest naszym naturlanym życiowym partnerem . Powstaje zaburzenie ciała emocjonalngo które zaczyna kontrolować umysł , a dokładniej podświadomość , co w konsekwencji "skaknie z kwiatka na kwiatek" staje się Nałogiem a Miłość wyrażaniem swego Pożądania i nasycania Energii poprzez wymianę partnerów . Sory może i mnie poniosło , ale między wierszami prawda zapisana , kto nie widzi jej Trudno .. ujrzy w odpowidenim czasie dla siebie samego . Nie krzywdzcie Tych których wybraliście na resztę życia będąc w związakch .
Pokojowo pozdrawiam każdą Myśl dobrą i złą we mnie skierowaną .
ariel.
|
|
|
Tak mi się skojarzyło apropos tego co pisał kiedy na tym wštku Remigius.
"Nie trać czasu z kim kto nie ma go, aby go spędzać z tobš."
Gabriel Garcia Marquez
Pozdrawiam :)
|
|
|
I jeszcze jedno, co znam od lat:
"Przyjań należy pielęgnować" :)
I co Wy na to?
|
|
|
Pragnienie, to niewolnictwo ! Trzeba sie przed tym strzec !
|
|
|
hehehe tiaaa jak mechaniczna pomarancza . Ona też byla niewolnikiem własnego pragnienia !!!!
PRAGNĘ Ach jak Ja dzi Pragnę ........ Mmmmmmm Yhmm ... Normalnie Masakrycznie Pragnę ..... ( zabrało mi oddech ) ... Pffffffffff
|
|
|
niom Agu trzeba trzeba bo bez niej to tylko znajomoć hehe pozostaje
|
|
|
Najpierw musi być " woda" aby było " pragnienie".
Pragnienie pobudza - fantazje, działanie , naukę , zdobywanie wiedzy itp.
Goska....już niczego nie pragniesz?
No chyba ,że wystarcza za wszystko HAARP :)
|
|
|
Tiaaa doro woda z bšbelkami - Jacuzi - Mmmm ... płatki Róż rozsypane .. wiece ... kadziedłka z indii .. taca czekoladek i z boku schłodzony Szampan i Wino Czerwone przewišzane kokardkš ... Mmmmmm ... Prawdziwa Magia .. zapuszczam się głebiej w Pragnienie Yhmm ... blask oczu wpatrzony w moje :P ok CIĘCIE ----------- CIĘCIE -------------------------------------------------------------------- niech kto inny to zagra bo ja dzi mam małe spięcie ... Rezyser - "Dawać Następnego tego znów poniosło " ... "Najlepiej jaki bezuczuciowy zminy drań " .. . Comon
|
|
|
"aurel"
I gdzie ten następny? :) Czy to tak ładnie w takim momencie...cišć ?
Ale równie fantazyjny !!!
Pragnienia, marzenia - na jedno wychodzi !
|
|
|
Ten następny zaniemógł w pralni .. tak się zapatrzył w pralkę że dostał z wrażenia oczoplšsów i nie mógł sie odkręcić . Sam jestem dzi zakręcony jak te pranie brrrrrrr pragnienia taa mam takie jak upiony wulkan i z chęciš bym co lawš zalał :/
|
|
|
Pragnienia jak marzenia - nie zawsze realne :)
"Młot pneumatyczny "- zastosuj ,zapewne tak Tobš wstrzšnie ,że cie odkręci :)
Może to już nieczynny wulkan? Można mieć i takie pragnienia, by z nieczynnego stał się choćby upiony:)
|
|
|
hmmm ... czynny czynny cały czas bulgocze .. napręża sie .. tylko co go wstrzymuje :/ chciałby wybuchnšć lecz to strata energii .. woli mieć Cel jaki , to wtedy Eksploduje Yhmmm ... Dzi znow czuje jak lawa się w nim przelewa i cały twardnieje na zewnštrz w blasku słońca :/:/:/ musze go upić chyba :(:(:( Buuuuuuuu
|
|
|
Niebezpieczny ten wulkan :)....."kubeł" zimnej wody sie przyda by ostudzić tš goršcz:)
Strata energii bez celu to marne pragnienie!
Upisz , a potem ze zdwojonš siłš się obudzi .
Kontroluj aby erupcja wulkaniczna nie była zbyt " wybuchowa" .....kto wie , może byłby to falstart.
|
|
|
Energia owa wzmacnia skały .. kiedy się unosi .. opada ... Tylko Siła Wiary jest w Stanie unieć jš i uwolnić z Miłociš na czele . Bez niej jest to lepa siła która nic dobrego nie uczyni stajšc się nie ogniem jej , lecz kamieniem .
ariel
|
|
|
A kiedy wiat w wiecie Snów Rozmaitych niczym różne narody i języki układa Fantazyjne Scenariusze i Losy budzš się Pragnienia w róznych kształtach i obrazach , pełne Symboliki krzyczš - patrz żeby to osišgnšć , to tak trzeba zrobić .. - nieskończone lekcje w których duch nasz niemiertelny kroczy tj. Jezus ponad wodš gdy ukazał siłę Wiary i Miłoci ponad jej obrazem , niewiadomym tj. nasze emocje , lecz żyjšcym w kropli łzy która wodš jest , z wodš Miłoć i Emocje język duszy obraz tego ukrytego ciała . Jakże pięknie dzi , tak cicho i spokojnie . Kurka ale się zmieniam . Czuję .. czuję to czego nie widać a co wszechobecne jest , staje się wiadome swego istnienia stara wykuć w tych oto kartach nowego wieku piętno istnienia które kto zapisze bšdż wyrzuci w kosza mieci . Piszę wierszem , bo to Piękne .. idšc za Pragnieniem tej Wolnoci która otrzymałem by móc z niš teraz rozmawiać .. czuje dotyk .. niewidzialnej siły .. która uczy mnie co to Miłoć ... powiedziałbym co jeszcze , lecz przytrzymam język by nie mieszyć ludzi co mój duch zamierza . Dzis w nocy poproszę o odpowiedz Anioła mego .. Czy ta myl , była Czyja po to by wskazać mi drogę i powiedzieć szeptem "ariel ty sie zmieniasz" .. doszło co jeszcze , zatrzymam dla siebie . Chodzi o moje przeznaczenie . Jeli faktycznie spełni się tj. mylałem stanę się łodziš która wskazywać będzie zbłškanym duszom drogę .. hmm dziwnie mi idę Spać .
Dobranoc Swiecie ;)
|
|
|
Była kiedy duszyczka, która wiedziała, że jest wiatłociš, młoda i żšdna dowiadczenia. "Ja jestem wiatłociš", mówiła . "Ja jestem wiatłociš". Jednak wiadomoć ani powtarzanie tego nie mogły zastšpić dowiadczenia siebie jako wiatłoci. W wiecie, z którego wywodziła się duszyczka panowała wyłšcznie jasnoć. Każda dusza była wspaniała, każda niepowszednia, i każda błyszczała blaskiem Mojej wiatłoci. Zatem owa duszyczka była niczym płomyk wiecy na słońcu. Zanurzona w jasnoci, której stanowiła częć, nie mogła siebie dostrzec, ani dowiadczyć, Czym W Istocie Jest. Stało się więc, że duszyczka zapragnęła siebie poznać. Tak mocne było jej pragnienie, że pewnego dnia powiedziałem: "Czy wiesz, Maleńka, co musisz uczynić, aby zaspokoić to swoje pragnienie?"; "Co takiego, Boże? Co? Nie cofnę się przed niczym!", odparła duszyczka. "Musisz odłšczyć się od nas", rzekłem, "a potem pogršżyć się w ciemnoci". "A czymże jest ciemnoć, o Przenajwiętszy?", spytała duszyczka. "Wszystkim, czym nie jeste ty", wyjaniłem i duszyczka zrozumiała. Tak więc oddzieliła się od Całoci i zstšpiła do innego wiata. A w tym wiecie miała moc cišgania na siebie wszelkich odmian mroku. I tak postšpiła. Lecz poród owych zgromadzonych ciemnoci zawołała, "Ojcze, Ojcze, dlaczego mnie opuciłe?." Ja i wy to czynicie w swej najczarniejszej godzinie. Ale przecież ja nigdy was nie porzuciłem, zawsze stoję u waszego boku, gotów przypomnieć wam, Czym W Istocie Jestecie; zawsze gotów przyjšć was z powrotem do siebie. Zatem, bšdcie wiatłem w ciemnoci i nie przeklinajcie jej. I nawet kiedy osaczy was to, czym nie jestecie, nie zapominajcie swej prawdziwej istoty. Głocie chwałę stworzenia, nawet gdy chcecie wnieć doń zmiany. I wiedzcie, iż to, jak się zachowacie w chwili najcięższej próby, może stać się zaczynem najwspanialszego triumfu. Albowiem stwarzane przez was dowiadczenie jest wyrazem tego, Czym W Istocie Jestecie - I Czym Pragniecie Być.
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 134 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |