Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Jak przeżyć 2012
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 129

Piszcie, przesyłajcie informacje o przygotowaniach i miejscach sam wiecie o co chodzi.

wendol:
Wrona - idź na łono przyrody (las itp.), pobiegaj trochę, drzewa narąb, czy coś - poczuj, że żyjesz, a lepiej Ci
Ty to jesteś ;)rąbać drzewo jej karzesz? Ja wprawdzie lubię i robię to dość często - rąbanie drewna na mrozie z buchającą wokół parą ma w sobie coś niesamowitego- czuję się wtedy jak tryskające energią zwierzę . Nie widzę jednak Wrony w tym sporcie... a raczej widzę :)ale to komiczny widok.

Nasza cywilizacja coraz bardziej zaczyna być podatna na efekt motyla. Istnieje już tak wiele napięć, punktów zapalnych, że jedno małe wydarzenie może spowodować zmiany na całym świecie Rzekomo gospodarka światowa może przetrwać tydzień do całkowitego załamania. " "Jeden tydzień wydaje się być maksymalną wielkością czasu akceptowaną przez globalną gospodarkę", mówi raport Chatham House, londyńskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych." "Koszty mogą eskalować szybko, gdy transport lub główne węzły produkcji są zakłócone dłużej niż kilka dni, to może z kolei zagrozić dystrybucji żywności, wody i energii elektrycznej oraz sieciom komunikacyjnych, czytamy w raporcie." Zgromadziliście już zapasy? ... "Trzeba być przygotowanym bo nigdy nie wiadomo czym zaskoczy nas los" Te słowa usłyszałem dosłownie teraz z lecącego w tle programu Beara Grilisa więc je cytuję bo doskonale pasują. Ps. Ostatnio dość często słyszę lub czytam, niby przypadkiem, kluczowe punkty własnych rozmyślań. Niekiedy jest to słowo jakby "pieczętujące" a czasami podsumowujące zdanie. Do tego jestem nieustannie naelektryzowany, iskry przeskakują przy kontakcie z metalem lub przypadkowymi osobami :D

rosomak:
Ps. Ostatnio dość często słyszę lub czytam, niby przypadkiem, kluczowe punkty własnych rozmyślań. Niekiedy jest to słowo jakby "pieczętujące" a czasami podsumowujące zdanie.
To charakterystyczne zjawisko, gdy podążasz "właściwą ścieżką" :) Następnie wydarzenia zaczną "odpowiadać na Twoje myśli", później będziesz przeczuwał, co się wydarzy, aż wreszcie dojdziesz do stadium, gdy myślami będziesz kreował zdarzenia, wpływał na ludzi, zjawiska pogodowe... :) Te "ostatnie etapy" mogą być jednak niebezpieczne, gdy za bardzo się tym zachłyśniesz, ale powiedzmy, że "każdy" musi przez to przejść, gdy osiągnie "zbyt wysokie" wibracje :) Pamiętaj o najważniejszym - im większą energię będą miały Twoje myśli, tym większa odpowiedzialność będzie na Tobie spoczywała. Myśl pozytywnie, kochaj wszystko - świat, ludzi... Kiedyś w tramwaju, jak zbyt mocno się wczułem w miłość (nie panowałem nad tym - po prostu Kochałem), to niektórzy patrzyli na mnie ze łzami wzruszenia w oczach, inni zaczynali śpiewać... Dobrze, że na co dzień tak silnie nie działam na ludzi :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

rosomak:
Do tego jestem nieustannie naelektryzowany, iskry przeskakują przy kontakcie z metalem lub przypadkowymi osobami :D
...a to zabawne... ostatnio kilka razy dziennie-gdzie bym się nie dotknął, tam mnie po łapach trzepnie... Już mnie to irytować zaczyna :( bo raz mnie ta trzepnęło, że przez kilka minut jeszcze mnie palce bolały. Mocne to było. Bardzo... Dziwne to bo przebywam raczej w tych samych miejscach co zwykle, robię to co zawsze, ubieram się jak zwykle... Dziwne...

Prund dobrze skacze, gdy jest słonecznie i sucho :) Ale coś mi się widzi, że pewne procesy przyspieszają i ludziska ogólnie będą coraz dziwniejsze zjawiska powodować :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Byl taki okres, ze mnie trzepalo po rekach w sklepie i tylko wtedy, jak chcialam kupic cos slodkiego. To bylo straszne, bo kazde zblizenie reki do polki konczylo sie strasznym wstrzasem pradowym. Palce potem strasznie bolaly.

Widocznie słodycze Ci szkodzą... W ogóle super sprawa - wystarczy zwracać uwagę na takie "sygnały". Coś "ponad nami" często pokazuje nam drogę jaką powinniśmy podążać, natomiast "stawia zapory" tam, gdzie pójście będzie dla nas "niezdrowe". Ja to coś nazywam czasem "opatrznością" lub "Bogiem", a generalnie "zbiegami okoliczności" lub bardziej precyzyjnie "synchronicznością zdarzeń".

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://www.whale.to/b/rifat9.html

Wrzuciłaś jakiś link, który jak zwykle nijak się ma do tego, o czym rozmawiamy. A może myślisz, że jakaś instytucja przy pomocy jakichś narzędzi zarządza całym światem, tzn. wszystkim, co się dzieje?? Bo wiesz - takie "zbiegi okoliczności" nie przytrafiają się tylko Tobie, ale naprawdę wielu ludziom. Czyli co Wrona?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Nie wiemy, ilu jest operatorow na calym swiecie i ile jeden operator moze obsluzyc ludzi podczas doby ? Ja znalazlam taka wiadomosc, ze dziennie dostarcza sie do podziemnych baz 8 milionow posilkow. Amerykanie twierdza, ze CIA tez zajmuje sie zdalnym dokuczaniem ludziom. CIA nie urzeduje w podziemnych bazach. Wiele sluzb specjalnych nie urzeduje w podziemnych bazach. Np. angielski MI6 postawil sobie w Londynie nowy gigantyczny gmach z wtapianymi w mury antenami, a to oznacza, ze tez moze zajmowac sie elektroniczna kontrola. Postep techniczny potrafi nas czasem zaskoczyc, jezeli na biezaco go nie kontrolujemy !

Wrona:
Amerykanie twierdza, ze CIA tez zajmuje sie zdalnym dokuczaniem ludziom
A tu na forum dokuczaniem ludiom zajmuje się niejaka WRONA przoduje ona we wrzucaniu różnych treści w tematy które z nimi nie maja nic wspólnego. jest ona stroną wielce zadowoloną sama sobą. Odczucie otoczenia na jej temat idzie krańcowo w druga stronę im bardziej ona jest samo zadowolona tym otoczenie ma jej bardziej serdecznie dosyć ale jej to nie przeszkadza. Dopiero jak jej się narobi przykrości to mówi, że ma do czynienia z chamami ale swojego chamstwa to nie zauważa. I teraz jest problem czy na zapas jak się tu pojawi to wyzywać ją od "flanelek".

79277:
ostatnio kilka razy dziennie-gdzie bym się nie dotknął, tam mnie po łapach trzepnie... Już mnie to irytować zaczyna :(
Kiedyś też tak miałem i zdarzyło mi sie to 2 dni pod rząd, gdy z klamki poszło "spięcie" na paluszki tak, że aż jękłem:)

Wrona:
Nie wiemy, ilu jest operatorow na calym swiecie i ile jeden operator moze obsluzyc ludzi podczas doby ?
Przyjmijmy hipotetycznie, że rzeczywiście istnieją jacyś "operatorzy" i robią to, o czym piszesz... To w takim razie musiałby być to bardzo skomplikowany system o niewyobrażalnej złożoności współzależności odnośnie monitorowania i wpływania na różne zdarzenia... nie mówiąc już o tym, jak technicznie byłoby to możliwe do zrealizowania - na razie mówimy jedynie o teoretycznych algorytmach działania. Spróbuj to sobie wyobrazić... Następne pytanie to, po co mieliby to robić... Dalej mówisz o "dokuczaniu" podczas gdy ja zauważam, że ten hipotetyczny system bardzo mi pomaga na co dzień :) I kolejne pytanie: jak poznać, że to, co nas spotyka jest powodowane przez ten system? Np. przeskoki ładunków elektrycznych to normalny objaw elektryzowania się obiektów i dążenia do wyrównania ładunków - nie ma w tym niczego niezwykłego i jakoś szczególnie "dokuczliwego" - mnie to rozśmiesza, a jak by ktoś chciał zafundować Ci intensywniejsze doznania, to potraktowałby Cię raczej jakimś rodzajem paralizatora :) A może twierdzisz Gosiu, że wszystko, co wszystkich spotyka (cokolwiek w życiu) jest powodowane przez ten system? To w takim razie by znaczyło, że wszyscy żyjemy w jednym wielkim "HAARP-ie" :) Odpowiesz jakoś na te bardzo konkretne i jasno sformułowane pytania?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Ta rzeczywistość jest bardzo złożona bo każdemu odpowiada na jego pytania każdemu tworzy środowisko do nauki do wzrostu zrozumienia otaczającego świata ale jedni się uczą a inni nie. Czy to co za tym procesem stoi nazwać Bogiem czy Haarpem. Gocha w swoich wizjach rzeczywistości określając coś operatorami to czarne ptaszysko nie jest dalekie od tego że postrzega właściwie istnienie czynnika scalającego te wszystkie niby przypadkowe zależności. tylko mnie nie interesuje jej Bóg nazywany przezeń Haarp'em. ona chce dreptać w jednym i tym samym miejscu pozwalasz jej bo sobie też badasz czy coś potrafisz z tym zrobić. Ale po prostu nie rób drugiemu co Tobie nie miłe. Nie sprawdzaj granic czyjejś odporności na przykrości bo gdzie drwa rąbią tam wióry lecą. I wiesz Darek że znajdą się takie tematy których nie chciał byś aby był tu poruszane ale to nie jest problem przedyskutować je do bólu. Pytanie po co, jeśli jest jakaś kultura ale jeśli przestaje ona być, to staje się mało sympatycznie. My się nie bawimy w terapię czarnego ptaka bo nie nadrobisz tej dziury emocjonalnej która powstała w dzieciństwie. Możemy być albo tylko kulturalni jeśli ktoś szanuje otoczenie albo chamscy jeżeli sobie na to dana osoba zasłużyła. I to Darek nie ma nic wspólnego ze zdenerwowaniem tylko jeżeli ktoś obniżył poziom kultury do chamstwa to nie ma powodu abyśmy nie pokazali że też potrafimy.

Wszyscy zyjemy w MATRIX-ie. To juz dziala !

http://www.rozwojduchowy.net/ksiazki-pierwszekroki.html Przeczytaj to Gosiu koniecznie - normalnie online lub sobie ściągnij.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/zmiany-rezonansu-schumanna-moga-wywierac-duzy-wplyw-ziemskie-organizmy

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://www.ezoteryka-terapia-trojmiasto.pl/fala.html

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/brytyjczycy-amerykanie-boja-sie-atakow-elektromagnetycznych-wielkich-rozblyskow-slonecznyc

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://www.atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=1286

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 129
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.