Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Jak samemu usunąć ducha, maga, klątwę ,opentanie.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 245
Poprzednia strona | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | .. | 12 | 13 | Następna strona

Od praktycznie zarania dziejów naszej planety jej budowniczowie pomyśleli o swego rodzaju wentylu bezpieczeństwa dla ludzi i zbudowali świetliste tunele których zadaniem jest oczyszczanie i podnoszenie wibracji tym którzy potrzebują pomocy , a sami nie mają wiedzy i możliwości sobie z tym poradzić. Ludzie parający się czarną magią nie odpuszczą dobrowolnie komukolwiek kogo im się udało zdominować, ale nie mają żadnych szans z każdym kto poprosi Opiekuna -Anioła stróża o pomoc dla siebie czy bliskich .Tak samo złe duchy nie mają żadnej możliwości przeciwstawienia się i dalszego wampirzenia w aurze człowieka który wszedł do tunelu. Są wyjmowane z aury człowieka i odprowadzane tam gdzie ich miejsce przez obsługę tunelu. Procedura jest tak prosta jaki skuteczna. Prosimy swojego Opiekuna i swoją duszyczkę aby poszli do świetlistego tunelu-komory oczyszczającej w celu oczyszczenia energetycznego ze wszystkiego,na co pozwala najwyższe dobro i ABY TO BYŁO W ZGODZIE Z NAJWYŻSZYM DOBREM. To pozwala naszemu Aniołowi Stróżowi pomóc nam w najlepszy istniejący sposób. On zawsze wie gdzie to jest. Często trzeba to powtarzać kilka razy w odstępach tygodniowych. Przeważnie 6-7 takich wizyt starcza. To zależy od tego jak jesteśmy zabrudzeni energetycznie. Jeśli poprosimy Opiekuna aby powiedział naszej duszy jak często i ile razy tam chodzić to ona tego przypilnuje. Jest to w stu procentach sprawdzona metoda. NIE WYMAGA ŻADNYCH DODATKOWYCH PROCEDUR.

hehe jeszcze chciałbym wam opowiedziec o moich snach, bo sam niemogłem tego zrozumiec do pewnego czasu a niektórych nierozumiem nadal. ostatnio pisałem o zimnych dotykach i dziwnych snach, a dzisiaj chciałem opisac kilka snów. jakies 6 lat temu miałem dziwny sen w którym była kobieta, rozmawaiała ze mna, widziałem ja była piekna tylko nie widziałem twarzy była tak jakby za mgła, pozegnała mnie takimi słowami ,,kiedyś sie spotkamy'' pochwili zauwazyłem ze było z nia 2 mezczyzn(których dopiero w ostatnich chwilach snu zauwazyłem, wydawało mi sie ze ta kobieta była wyzsza ranga od 2 facetów) po czym skierowali sie w strone sciany i wesli w nia i znikli. dosyc ciekawy sen a 2 sen był o charakterze erotycznym w którym była kobieta i doszło miedzy mna i nia do stosunku(była do mnie odwrucona plecami) niebyło by w tym nic dziwnego, ale jakims dziwnym trafem czułem przyjemnosc tak jakby działo sie to naprawde. i własnie przeraza mnie te doswiadczenie fizycznosci poprzez sen nie wiem czy to mozliwe, bo czytałem wiele na temat wziec czy ,,nocnego wybudzania'' i nie wiem co o tym myslec... :/

Ocelot:
a 2 sen był o charakterze erotycznym w którym była kobieta i doszło miedzy mna i nia do stosunku(była do mnie odwrucona plecami) niebyło by w tym nic dziwnego, ale jakims dziwnym trafem czułem przyjemnosc tak jakby działo sie to naprawde. i własnie przeraza mnie te doswiadczenie fizycznosci poprzez sen nie wiem czy to mozliwe, bo czytałem wiele na temat wziec czy ,,nocnego wybudzania'' i nie wiem co o tym myslec... :/
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sukkub

szesciopac Aby się dostać do komory oczyszczącej wystarczy swoimi słowami ,normalnie powiedzieć o co chodzi , najlepiej powtórzyć 3 razy, taka jest zasada przy większości medytacji , modlitw i próśb. A masz dobrą intuicję bo ostro zajmował się tobą silny mag i jak czytałem twój post zaraz się za mnie zabrał , co mi się bardzo nie spodobało i poprosiłem jego własnego Opiekuna aby go zaprosił wiadomo gdzie i mamy go z głowy przynajmniej na jakiś ,czas, bo oni nieraz wracają, po którejś tam wizycie potrafią się sprzeciwić i dalej chcą szkodzić. Na to też jest rada , czyli medytacja 2 serc za taką osobę. Jeśli zrobimy to z odpowiednią mocą to pan mag jest solidnie zatrzymany w swoim działaniu. Wendol chyba się pytałeś o jakąś białogłowe , czy to aktualne? Bo coś mi się zdaje ze krąży miedzy wami przyjemna energia i to sporo. W sumie zrobiło sie tu całkiem przyjemnie, bo na początku aby tu pobyć to musiałem wyganiać wielu przedstawicieli strefy mroku. Dzisiaj raptem tylko jeden.

hmm dobry link rosomak cos w tym moze być, chodz nie jest to za wesołe ale nie przytrafiaja mi sie juz takie sny na szczescie

Kris ja mam takie pytanie: czy Ty widzisz, czujesz czy osoba nie żyjąca jest obecna w życiu danej osoby? A jeśli tak, to czy jesteś w stanie sprawdzić czy taka osoba jest w moim pobliżu? To dla mnie ważne, tak więc mam nadzieję, że mnie zrozumiesz.:)

Kris:
W sumie zrobiło sie tu całkiem przyjemnie, bo na początku aby tu pobyć to musiałem wyganiać wielu przedstawicieli strefy mroku. Dzisiaj raptem tylko jeden
Przepraszam ale co masz na myśli?

Kris:
Wendol chyba się pytałeś o jakąś białogłowe , czy to aktualne? Bo coś mi się zdaje ze krąży miedzy wami przyjemna energia i to sporo.
To będzie (jest) aktualne prędzej, czy później (bardzo mocne to jest), ale na razie muszę dać jej czas, by zrozumiała samą siebie, doświadczyła tego i owego, i pojęła różnicę :) Wiesz co Kris? A niech Cię uściskam - wysyłam takie mocne..., że aż się wzruszyłem - do Ciebie :) Tak KOCHAM, że teraz mi łzy ciekną po nosie.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

A wyganiajcie złe duchi swoją Miłością, dobrocią, radością, szczęściem :) http://www.ebaumsworld.com/audio/play/80708063/ To trochę obniża... ale koniec... pouczający :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Ocelot:
ostatnio pisałem o zimnych dotykach i dziwnych snach, a dzisiaj chciałem opisac kilka snów.
Ze snami już tak jest, że często się pojawiają. Bywa, że coś znaczą, bywa, że śnimy pod wpływem emocji z minionego dnia. Snów podobnych do twojego miałam wiele. Przychodzili do mnie święci, aniołowie, diabły... Nawet widziałam samego Stwórcę! Niesamowita energia, spokój, siła, miłość, mądrość, ... Nie do opisania... Pamiętam swoje niektóre sny z dzieciństwa, z kołyski i wózka :) Moi rodzice się dziwią, że pamiętam własne zabawki, które mi się śniły. Zastanawiają się, a potem mówią: no tak... chyba rzeczywiście taka zabawka była, ale jak ty ją możesz pamiętać? Kiedyś ściągałam moją babcię z dachu, bo z nikim innym nie chciała rozmawiać. Oczywiście przez sen i po jej śmierci. A druga babcia przez rok mnie odwiedzała, bo chciała coś załatwić za moim pośrednictwem. Co do dotyków, chłodu - to normalne, gdy ktos cię "odwiedza". Ja mam często takie "wizyty". Wiem, że to moi bliscy chcą kontaktu ze mną. Zdarza sie im zachować jak słoń - np. zrzucają łyżeczkę... :) Nie boję się. A kontakt traktuję jak coś naturalnego. :)

Kris:
W sumie zrobiło sie tu całkiem przyjemnie, bo na początku aby tu pobyć to musiałem wyganiać wielu przedstawicieli strefy mroku.
Tak, generalnie jest tu całkiem przyjemnie od dość dawna, dlatego nas tu przyciąga. Chociaż ostatnio zrobiło się aż nadto spokojnie... nawet mało kto pisze ;)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Kris:
W sumie zrobiło sie tu całkiem przyjemnie, bo na początku aby tu pobyć to musiałem wyganiać wielu przedstawicieli strefy mroku. Dzisiaj raptem tylko jeden.
Jesteś niesamowity! To dobrze, że to forum ma parasol ochronny. Szkoda tylko, że tak mało się odzywasz. Takie żółtodzioby jak ja mogą dużo się od ciebie nauczyć. Wystarczyło, że raz się do mnie odezwałeś, a już zaczełam rozważać gdzie i jak rozwinąć to i owo. Dajesz do myślenia. :)

geranium w Twoim życiu jest jedna ,w aurze, na wysokości czakry serca z poziomu 14 fokusa i podbiera Ci w tej chwili około 7 jednostek energii. Natomiast z wizytami takimi przyjaznymi przychodzi jedna już odprowadzona z tak zwanego nieba bo ma zgodę Opiekuna. No i Twój Opiekun Anioł Struż też Cię odwiedza jak zauważyłem. rosomak pisałem o różnej maści przyjemniaczkach którzy Wam podkradają energię i pakują do głów niezbyt budujące pomysły. Jeszcze ich tu trochę jest, ale jak tylko namierzę takiego to dziele się z nim miłością i to raczej skutecznie.

Raptor:
Tak, generalnie jest tu całkiem przyjemnie od dość dawna, dlatego nas tu przyciąga
Dokładnie tak! Już kilka razy się zapierałam, że muszę dać sobie spokój z "dyrdymałami", przestać tu zaglądać, albo się mocno w tym ograniczyć... Postanowiłam się nie odzywać, tylko zaglądać... Miałam zamiar wylogować się, żeby mnie nie ciągneło... No i jestem, piszę, i znowu się nie wyśpię :) Ale to lubię - mimo niewyspania mam dużo energii i radości :) A zajrzałam tu przez przypadek. Chodziło o pewnego jegomościa trudnego do rozszyfrowania. Nic z tego nie wyszło - chyba bardziej potrzebował mojej twarzy (artysta!), niż mnie, więc dobrze, że się nie wygłupiłam i już mi przeszło (zwłaszcza mylne odbieranie sygnałów:).:)

Dziękuję Kris! :)
Kris:
na wysokości czakry serca z poziomu 14 fokusa i podbiera Ci w tej chwili około 7 jednostek energii.
Powiedz mi co mogłabym zrobić by ta osoba otrzymała to czego szuka, ale by nie czerpała tego ze mnie?
Kris:
z wizytami takimi przyjaznymi przychodzi jedna już odprowadzona z tak zwanego nieba bo ma zgodę Opiekuna.
Tą osobę miałam na myśli zadając Ci to pytanie :) Ale wydaje mi się, że Ty to już wiesz. Pozdrawiam!

geranium:
Powiedz mi co mogłabym zrobić by ta osoba otrzymała to czego szuka, ale by nie czerpała tego ze mnie?
Medytacja 2 serc rano i wieczorem do skutku po 3 powtórzenia co 3 minuty w intencji odprowadzenia tej duszy do światła-nieba, abo dla leniwszych , prosić opiekuna aby Cie na poziomie duszy zaprowadził do komór oczyszczających i aniołowie wezmą duszyczkę di nieba w ciągu paru minut.

jakos cos mi sie chyba nie powiodlo dostac do tej komory nic sie nie wdarzylo nic po sobie nie czuje zadnych zmian jak to ma wygladac?? Pozdrawiam

Kris! Potrzebuję kontaktu z tobą. Chodzi o osoby, które zatruwały mi życie. Chce o nich porozmawiać. Odczuwam niepokój z pieczeniem w klatce piersiowej - chyba znowu coś knują. Mogę napisać maila?

OOo widze że temat usuwania złych mocy rozkrecił sie na poważnie:)

Wina tuska

alkazam:
c
http://www.przyszloscwprzeszlosci.info/
interesujący tekst:
...ale bez strachu, one się tym żywią i nakręcają, dla nich to wręcz coś jak dragi: kiedy np. Szarzy porwą Cię na spodek i już nie możesz nic zrobić, najlepiej jest myśleć o czymś od rzeczy, wtedy ich rozczarujesz, bo na pewno liczyli na to, że naszprycują się jeszcze dodatkowo Twoim strachem - więcej Cię nie porwą...potrafią przenosić się w czwartą gęstość, trochę inny wymiar, jak gdyby następny - co ciekawe, wtedy najbardziej pozytywne osoby spośród Ziemian są dla nich w ogóle niewidzialne, to znaczy przebywają jak gdyby w zupełnie innym paśmie rzeczywistości; według innych źródeł one zazwyczaj sobie siedzą w tej czwartej gęstości, dlatego ich nie widzimy, gdy pojawiają się między nami i pożywiają się naszymi negatywnymi emocjami - strachem i agresją, albo kiedy nami do pewnego stopnia sterują, wpływając na działanie szyszynki - co jest szczególnie łatwe, kiedy dana osoba jest pijana; niektórzy ludzie twierdzą, że na zasadzie widzenia aury potrafią zobaczyć takie dziwne kształty podczepiające się do niektórych osób. Te jakby z naszego wymiaru (? - może to te same) lubią ludzkie mięso, ale takie niezanieczyszczone nikotyną, kofeiną ani syfem dodawanym do jedzenia - dlatego preferują dzieci...
:-) i takie tam
Ancik1410:
Chodzi o osoby, które zatruwały mi życie.
emocje, nawet te którymi obdarzasz kogoś za plecami choćby w zwykłej rozmowie życząc mu zle choćby tylko w duszy dają im siłe i będą sprawiać że ich cele choćby i złe będą się realizować wyjście jest tylko jedne- nawet jak się dostaje po dupie

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Akurat z takimi Szarakami, jak w tym "Twoim" tekście Zbyszku się nie spotkałem. Strach, to przeważnie ludzie sami generują - jak sobie przypomną wzięcie, mimo czyszczenia pamięci. Szaraki nie mają emocji i chcą je odzyskać - nie rozumieją ich, badają, chcą się skrzyżować z ludźmi. Ja Szaraków kiedyś odprawiłem - przekazałem im wyraźnie, że nie chcę mieć z nimi do czynienia, uśmiechnąłem się nawet do nich - byli tak nieporadni działając na mnie tą swoją energią :) Jak człowiek się boi (zwłaszcza panicznie), to nic sensownego nie jest w stanie przekazać. Przeważnie odbierają to jako strach, a jednocześnie ciekawość, czyli jakby zgodę na kontakt. Trzeba im wyraźnie powiedzieć NIE i ewentualnie wyśmiać - sami sobie są winni. Polecam: http://www.dobreksiazki.pl/b12501-x3-uzdrowiciele-z-bliska-i-z-daleka.htm

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 245
Poprzednia strona | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | .. | 12 | 13 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.