| wendol: |
| Kościół już niedługo "upadnie". |
OBY...
| wendol: |
| Nie mam zamiaru utrzymywać KK, a jak będą próbowali powoływać się na statystyki dotyczące liczby ochrzczonych, to się wypiszę z tych statystyk - dokonam tzw. aktu apostazji (pewnie i tak to zrobię). |
Dokładnie to samo myślę. Już miałem taki zamiar, ale na razie żona mi tłumaczy, że ja jestem w gorącej wodzie kąpany- robię różne rzeczy pchany impulsem, przypływam złości i często potem żałuję, często podejmuję niewłaściwe decyzje. Cóż- ja tak nie uważam. Owszem impulsywny jestem, ale nie żałuję żadnej decyzji (bo i co mi to da? ten żal)
Obiecałem, ze się jeszcze wstrzymam. Przemyślę... Ale jak się zdecyduję- ona (moja żona) ma być jednym z moich świadków (ponoć trzeba mieć dwóch świadków- nie rozumiem po jakiego grzyba)
Córki chrzciny odwlekam już 2 lata- nie chcę jej robić krzywdy- i oczywiście jestem cholernie zły w ocenie ludzi... Nawet moja matka ostatnio w rozmowie telefonicznej powiedział mi: "ty jesteś ateista!". To miało mnie obrazić :D
Wytłumaczyłem jej, że nie, bo ja wierzę w Boga (w znanej nam postaci, lub jakiejkolwiek innej- jakaś tam siła wyższa, wielki intelekt), wierzę w Jezusa, ale nie jako Boga, tylko świetnego nauczyciela, który nauczał przede wszystkim tego, żebyśmy się wszyscy wzajemnie miłowali...
I umiał nauczać. A zabili go bo rozpieprzał ówczesny system religijny- odpowiednik naszego dzisiejszego kk. Po prostu padł ofiarą mafii...
Jezusa zawsze uważałem i uważam nadal za swojego idola, człowieka, którego nauki nikomu nie szkodzą. Wręcz przeciwnie- gdyby każdy tak myślał i postępował jak On- mielibyśmy raj na ziemi.
Tak- prędzej czy później poddam się apostazji... To tylko kwestia czasu.
A jeśli moje dziecko pójdzie na lekcje religii (bo moja żona może sobie tego życzyć- ma prawo), wydam trochę kasy i wyposażę swoją córę w najlepszy sprzęt rejestrujący wizję i audio jaki tylko dam radę znaleźć. Jeden błąd księżulka a sprawię, że sam sobie obciągnie, sam się w dupę pocałuje. Będzie marzył o piekle...
| wendol: |
| Chętnie porozmawiam z nimi o dogmatach itp., tylko że oni unikają takich rozmów - długo nie wytrzymują i uciekają, a ja pozostaję "niezaspokojony", bo jestem wytrwałym dyskutantem. |
Qrna... Chciałbym tak. W kluczowych momentach ponoszą mnie zwykle emocje...
Cóż... Jestem skorpionem. Jak czytam charakterystykę tego znaku na różnych stronkach to tak jakbym czytał o sobie... W 98 procentach...
" Osoby urodzone w znaku Skorpiona, to przede wszystkim wojownicy, podobnie jak spod znaku Barana. Dla nich całe życie to wielkie pole nieustającej walki. W dążeniu do realizacji własnych celów Skorpion bywa często bezwzględny i nie ogląda się na konsekwencje własnych czynów. Potrafi rzucić się w wir pracy i poświęcić jej bez reszty. Skorpion jest małostkowy i z trudem wybacza doznane urazy i krzywdy. Co gorsza, na ogół ich nie zapomina, ale dotyczy to również wyświadczonych mu usług i grzeczności.
Ma specyficzne poczucie humoru, zaprawione ironią i sarkazmem. Niełatwo przekonuje się do zalet drugiej osoby, wychodzi bowiem z założenia, że trzeba zjeść z nim beczkę soli, by go poznać.
Nie oczekując pomocy od innych – sam potrafi być dla przyjaciół niezawodną podporą w razie jakiegoś nieszczęścia. Jednego bardzo nie lubi Skorpion – roli pocieszyciela.
Nie zabiega o honory i zaszczyty, ma bowiem świadomość ich przemijającej wartości. Może jednak wykazać się bezprzykładną energią i ofiarnością. Na końcu kariery zwykle czeka Skorpiona uznanie, a często sława. Tych zasług nie odrzuci, ale nie potraktuje jako jedyny cel w życiu.
Lubi mieć ostatnie słowo w dyskusji. Cieszy go poczucie własnej siły i przewagi.
Skorpiony rodzaju męskiego, którym finansowe możliwości na to pozwalają, są namiętnymi zbieraczami broni białej i palnej, lubią tez polować.
Skorpion nie lubi cudzej przewagi, czy wyższości, ale potrafi ją uznać i docenić. Nie znosi tchórzostwa i lizusostwa. Do ludzi głupich i ograniczonych czuje pogardę, ale nie okazuje jej. Ma wrodzoną zdolność odkrywania słabych punktów przeciwnika, spostrzegawczość Skorpionów jest bowiem zdumiewająca.
W pracy zawodowej trudniej go zadowolić niż nawet osoby spod znaku Panny, które słyną z pedanterii.
Skorpion ma skłonność do tyranizowania, bywa wówczas nie lubiany.
Wieki świadczą, że nie ma lepszych i bardziej wytrwałych wojowników, niż właśnie urodzeni w znaku Skorpiona – odznaczają się bowiem odwagą, zimną krwią, oraz kamiennym spokojem w chwili zagrożenia.
Ze wszystkich znaków Zodiaku Skorpion jest najbardziej skomplikowany, nie wierzy nikomu, lubi polegać wyłącznie na sobie samym, dlatego współżycie z nim nie jest łatwe. Podobnie zachowuje się w małżeństwie.
Ceni sobie niezależność materialną, a w interesach jest ostrożny, ale nie drobiazgowy.
Ma dar otwierania ludzkich serc, budzi zaufanie, dowiaduje się o wszystkim bez specjalnych starań, jak spowiednik. Mimo to, nie ufa otoczeniu, stale czuje się zagrożony. Tymczasem złe wpływy omijają Skorpiona, zwykle towarzyszy mu powodzenie w pracy i życiu osobistym.
Jest dynamiczny i pracowity, uważany przez współpracowników niemal za wzór cnót wszelkich.
Jeśli Skorpion jest o czymś głęboko przekonany, będzie o to walczył do ostatniego tchu, do ostatniej szansy, i – co ciekawe – na ogół zwycięża.
Panie Skorpion odznaczają się niespożytą energią, potrafią być bezlitosne i nawet mściwe. Żona spod tego znaku rządzi domem, jest bardzo dzielna, przedsiębiorcza i zapobiegliwa, a przy tym trzeźwo myśląca. Ma duży temperament, dlatego mąż pani Skorpion musi być bardzo ostrożny w okazywaniu komuś sympatii poza domem, bo gwałtowne reakcje i zazdrość to przywilej Skorpionów.
Cokolwiek Skorpion czyni, wkłada w to całe serce.
Dzieci spod tego znaku są zdolne, bystre i inteligentne, ale trudne do prowadzenia. Mają dużo energii, dlatego muszą się wyżyć i wyhasać.
Jeśli ludzie spod tego znaku zeszli ze ścieżki wytyczonej przez prawo, są uważani za przebiegłych i niezwykle inteligentnych przestępców, nie cofających się przed żadnym czynem .
Osoby urodzone w znaku Skorpiona winny szukać partnerów w przyjaźni i w miłości wśród znaków szczególnie im życzliwych, tj. Byka, Raka, Skorpiona, Koziorożca i Ryby.
Według Fr. Prengiela – Skorpion ma temperament limfatyczno – sangwiniczny, a charakter flegmatyczno – choleryczny."
I to właśnie jestem ja
Pozdrawiam
Sorry za spam :D