Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
silnik grawitacyjny.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3788

Szukam osoby interesujące się sposobem podróżowania . mam teorię na temat silnika grawitacyjnego, posiadam kilka elementów do zbudowania go. Z zawodu jestem elektronikiem. Posiadam generator funkcyjny , mogę mieć dostęp do rtęci metalicznej . Szukam kontaktu na temat silnika a.g. Marian.

zapytam-czy ktoœ z WAS jest w tym czasie w trakcie budowy jakiegoœ aparatu zwišzanego z tematem? a może ktoœ z WAS ma jakiœ rzeczowy pomysł ? pozdrówka

Jeszcze nie, ale rzeczowy pomysł to może być: United States Patent 6,960,975 , http://www.uspto.gov/patft/index.html http://patft.uspto.gov/netacgi/nph-Parser?Sect1=PTO1&Sect2=HITOFF&d=PALL&p=1&u=/netahtml/srchnum.htm&r=1&f=G&l=50&s1=6,960,975.WKU.&OS=PN/6,960,975&RS=PN/6,960,975

Tak ja buduję, ale po woli jak na razie :) Pozdrawiam Igor

spójrzcie chłopaki jeszcze co tworzy rosyjski Podkletnov poprzez wyszukiwarkę Google i poprzez hasło "Podkletnov UFO propulsion"......

Prosze zobaczyc strone www.astrosa.com .Silnik taki jest juz od 300lat ale naukowcy nie chca o nim slyszec . Moj obraca sie do 10 razy na minute ale staje pod obciazeniem . Jest to zabawka , genialna zabawka . Pozdrowienia dla badaczy . Jan Rutkowski .

Bardzo ciekawa sprawa, Mozna rzec œwietna sprawa taki mechanizm podobny w większej skali mogłby napędzać wiatraki - czyli pršdnice. Nie wiem czy pamiętacie takš zabawkę, œwiecznik a nad nim wiatrak, który się kręcił i udezał lopatkami o dzwoneczki - nepędzany ciepłym powietrzem, . Panie Janie osobiœcie nie uważam tego za silnik, choc do miana czegoœ takiego mogło by to predysponować. Mi bardziej kojarzy się to z kompasem, ale do rzeczy, wydaje mi się, że efekt zasilajšcy z którego ten układ kożysta jest za słaby do wytwarzania energii a przynajmniej do wzbudzania urzšdzeń które takš energie mogły by produkować - pršdnica jest chyba jeszcze nie najdoskonalszym urzšdzeniem, ale nie wiadomo. Może jakieœ inne bardziej wydajne metody indukcji uda się nam opracować. Pozdrawiam Igor ps. najbardziej mi się podobało : "Jest to tak proste, że jest to w stanie wykonac uczeń ciesli" - tylko zostac uczniem cieœli to dopiero jest sztuka. Całe szczęœcie, że z zawodu jestem cieœlš budowlanym - może mi się uda skoro takie to proste. http://republika.pl/jaromiko/ .

Duchu Wiem jak to urzšdzenie zrobić, o czym pisałem wielokrotnie. Jestem prawie pewien, że to musi działać. Pozdrawiam

Marek ,-właœnie jesteœ [prawie] pewnien a to za mało . Osobiœcie wykonałem dwadzieœcia kilka lat wstecz ,dwa aparaty,też byłem prawie pewien,ale to okazało się za mało .Aparaty miały działać przy pomocy pola magnetycznego,gdzie wyjœciowym efektem miał być ruch obrotowy -o jednostajnym zwiękrzeniu się obrotów ,aż do uszkodzenia mechanicznego aparatu.Po wykonaniu wstępnych projektów ,dałem [to był błšd] papiery do analizy zawodowcom,zawodowcy byli zdumieni że jakiœ tam ktoœ wpadł na pomysł nietypowej obróbki pola magnesów stałych .lecz po kilku tygodniach otrzymałem informacie że to nie zadziała ,wiedziałem że to nie zadziała bo ukończyłem budowę [zaawansowanš ] i sprawdziłem w praniu.Dodam że na aparat między innymi składało się kilkadziesišt magnesów stałych o wymiarach 25x16x6,-były to kiepskie magnesy od meblowych zatrzasków,,,-w tamtych czasach musiałem kupować całe komplety ,trochę kasy to było ,reszta była wykonana z mosiężnych pierœcieni ,też nie były tanie ,trochę łożysk tocznych,sporo mosięznej blachy ,wiercenia gwintowania ,lutowania itp..Mimo mojej wielomiesięcznej pracy i dobrych chęci ,to jednak zabrakło mi wiedzy.Dziœ jeœli będe pewnien [przy obecnej mej wiedzy],to wezmę pożyczkę ,a aparat wykonam ,ale mimo mojej bardzo bujnej wyobrażni to jednak nic mi realnego nie wpadło do mojej łepetyny ,ale nie jest powiedziane że jeœli już coœ wpadnie to będzie działało ,bo może znowu okazać się że zabraknie mi wiedzy. Niemniej dobrze że sš nam podobni a jeszcze lepiej jeœli sš ,którzy majš zajebiste podejœcia do poznanych już [praw] fizyki. pozdrówka ,wytrwałoœci i powodzenia.

Czeœć Duchu Chcę żebyœ mnie dobrze zrozumiał. Moje „prawie” oznacza margines zaufania, bo jak czegoœ nie zbudowałem to trudno mi mówić, że to działa. Wiem o jakim urzšdzeniu piszesz, czytałem o próbach wykonywanych przez ruskich, zresztš w Internecie sporo jest gotowych projektów tego urzšdzenia na bazie stałych magnesów neodymowych orbitujšcych naokoło większego. Jednak moja maszyna oparta jest o zupełnie inne zasady. Nie ma żadnych magnesów ani przekładni. Wszystko (moje działanie) zaczęło się gdy przeczytałem artykuł w miesięczniku Problemy (numer chyba z roku 77 lub 76), w którym to autor opisywał publiczny pokaz „silnika” Tesli w Paryżu w latach 30-tych. Pojazd rozwinšł prędkoœć piechura i ku zdumieniu obecnych wœród jego elementów składowych nie było baterii, paliwa ani jakiegokolwiek Ÿródła energii. Niestety o szczegółach nigdzie nic nie można znaleŸć, jedynie opinie ówczesnych profesorów podziwiajšcych technicznš prostotę urzšdzenia i zupełnie nie zrozumiałe zasady działania, ale jednak działania! Tesla powiedział, że istota działania jego urzšdzenia jest tak prosta, że może zrodzić się w umyœle sprzštaczki. Pewnie zresztš o tym słyszałeœ. Ja silnika nie zbudowałem ale udało mi się poruszyć przedmiot nie dokładajšc do niego żadnej „siły” (przeczytaj co wczeœniej pisałem) i poszedłem w tym kierunku. Moja maszyna wykorzystuje „To” czego nie da zmierzyć. Pozdrawiam Marek P.S. Możemy pogadać na e-mailu

Czy ktos mnie jeszcze tu pamięta??? [%sig%]

To musisz je MarekO zrobić sam, tak to już jest , że nik ci w to nie uwierzy póki nie zobaczy. Po czasie wszystko jest proste, a tak apropo podobnie do "ucznia cieœli" nie wiadomojakš sprzštaczkę miał na myœli Tesla, a tak na marginesie bardziej podobami się Edison. Pozdrawiam Igor

sprawdziłem w google pod hasłem PODKLETNOV SECRET RUSSIAN UFO PROPULSION jest kikaset tysięcy w większoœci amerykańskich publikacji i postów zarówno US=fizyków teoretycznych jak i w tym takich poważnych biur konstrukcyjnych jak NASA,Boeing,McDonnelDouglas,Raytheon,itp.A więc rosyjskie działajšcerealnie extraterrestrialne UFO jest niestety twardym ludzkim faktem.

O tutaj takie kolega przysłał ostatnio: W 2001 r zaprezentowano w Austrii prototyp domowej elektrowni wirowej z 1955 oprac. przez Wiktora i Waltera Schaubergerow,prosze kliknac link: http://members.aon.at/pks.or.at/LA%202001.html Pozdrawiam Igor

Wiem Igor, że muszę sam zrobić ale jak widzisz wytrwale poszukuję osób, które majš podobne rozwišzania. Póki co to konstruuje inne rzeczy, nie stwarzajšce na pewno żadnych zagrożeń. W tym wypadku trochę się boję, bo co nieco słyszałem o wypadkach przy takich zabawach. Ponieważ tych „fal” nie widać i na razie nie wiadomo czym je zmierzyć więc moje wysiłki idš w kierunku uzyskania wiarygodnych pomiarów. Wkrótce przeœlę wyniki następnych badań różnych „pól” metodš, którš wczeœniej opisywałem. Pozdrawiam.

Ja ci powiem Marek tak, wykonywaliœmy wraz z moimi znajomymi dziwne eksperymenty patrzšc na nie z dzisiejszego punktu widzenia i powiem nawet, że bardzo dziwne. W zasadzie nie ma możliwoœci zweryfikowania ich eksperymentalnie - można mówić o szczególnych typach osobliwoœci - Ale - ale zaznaczam, że nie można twierdzić w sposób jednoznaczny, że zjawiska które obserwowaliœmy nie istniejš. To największa bolšczka tego rodzaju eksperymentów, powiem więcej efekty przeszły oczekiwania nie raz nie dwa ale ze sto razy, pozatym efekty były w 180 stopniach odwrotne od zamierzonych itd. Więc niemożna niczego wykluczyć, pozatym jakiego promieniowania się boisz ? Jakie jest szkodliwe to wiadome jest nie od dzisiaj, jeœłi to nie jest z pogranicza rentgena i radioaktynoœci a podejżewam, że nie więc obaw nie masz miec podstaw. Ja mogę powiedzieć, że w swoich eksperymentach ocierałem się o drugi œwiat i to bardzo, bardzo realnie i to tak prawie dwoma nogami a jednak jakoœ się z pomocš Bożš udało. Promieniowanie wytwarzane przez NOLe jest bezpieczne inaczej wszyscy wzięci na pokład już dawno jak ci co przezyli Hiroszimę by umarli. Pozdrawiam Igor

na podstawie: http://www.freerepublic.com/focus/news/724666/posts "Anti-gravity propulsion comes <out of the closest> "... 07/30/2002. Proœba koncernu Boeinga o "użyczenie" Podkletnova do badań nad silnikiem antygrawitacyjnym prowadzonym u tegoż Boeinga została przez Rosjan kategorycznie odrzucona. Prace odbywały i dalej odbywajš się w "Phantom Works"Boeinga koło Seattle. Podkletnov prowadzi w Rosji swój własny program badawczy pod nazwš "GRASP"-Gravity Research for Advanced Space Propulsion". Prace Podkletnova obejmujš systemy bez-energetycznego, bez-paliwowego wyrzutu obiektów na orbitę wokółziemskš, wytwarzanie sztucznej grawitacji na statkach kosmicznych, budowę napędów obiektów intergalaktycznych zdolnych do podróży na biliony lat œwietlnych od Ziemi oraz produkcję pršdu elektrycznego metodš "bezpaliwowš"... Boeing ostatnio uzyskał z Podkletnovem nawet bezpoœredni kontakt lecz szybko zmył się nieusatysfakcjonowany znalawszy się momentalnie pod natychmiastowym obstrzałem i czujnym okiem rosyjskich tajnych służb. (To nie ta już pora gdy Moskwa zezwalała na swobodny, niekontrolowany exodus naukowców wraz z ich drogocennym dobytkiem "know-how" i przebojowym"high-tech"na zgniły Zachód). Z Podkletnovem kontaktowali się także BAE(Wielka Brytania)oraz Lockheed Martin(Kalifornia). Podkletnov używa w swoich eksperymentach między innymi pulsacyjnego generatora grawitacyjnego, zdolnego do produkcji czšstki energii o parametrach budowy podobnych do czšstek grawitacyjnych.Generator może wywierać siłę 1,ooo g na każdy obiekt, powodujšc jego natychmiastowe wyparowanie, a szczególnie w wypadku gdy dany obiekt porusza się z wielkš szybkoœciš. Inna instalacja Podkletnova jest swojego rodzajem działem antymaterii o œrednicy 10 cm wypychajšcym obiekty od odległoœci pojawienia się nadprzewodzšcej plazmy od 1 km od miejsca emisji od samego działa wykorzystujšcego energię nadprzewodnictwa - przy czym z minimalnš utratš zastosowanej energii - do wysokoœci aż 200 km ponad ziemiš. Instalacja może byc zaadoptowana jako tarcza antybalistyczna lub działo do zestrzeliwania nie proszonych UFO lub wrażych obiektów Wuja Sama. Podkletnov zaznaczył przy tym ,iz każdy obiekt umiejscowiony nad pasem oddziaływania instalacji czyli spiralnie skręcajšcej się w zwoju wišzki nadprzewodzšcej traci musowo 2% swojego ciężaru. Generator oparty jest w swojej konstrukcji o naładowany typu :YBa_2Cu_3O___{7_y}; nadprzewodnik ze strukturš kompozytowš nad-kryształu parapsychologicznego. Poczštki prac Podkletnova sięgajš wyników badań i doœwiadczeń Nazi-naukowców pod kierownictwem Schaubergera i Miethe/go z Wrocławia i tamtejszej tajnej fabryki spodków latajšcych przejętej w całoœci przez Rosjan i wywiezionej do Nowosibirska. Do badań wstępnych nad tymi energiami nad-przewodnictwa Rosjanie zbudowali potajemnie w Stupino koło Sierpuchowa pod Moskwš ogromny "linear collider"jonów ciężkich. Podobny i o podobnej wielkoœci "linear collider" budowany czy też zbudowany został już teraz w Hamburgu (Niemcy) .

Tak ale w Dezy pod Hamburgiem dalej Niemcy sš w lesie, pomimo wielkich nakładów i zaangażowania ogromnych iloœći ludzi z całego œwiata. Słyszałem, że w oœrodku w Dubnej Rosjanie majš jakieœ niby osišgnięci ale nikt ich nie widział. Zresztš Rosjanie wiele razy prowadzili prowokacje majace na celu np. sprzedaż planów rzekomo tajnych technologi NOL a w rzeczywistoœci był to szkielet samolotu o nowym typie skrzydeł i kadłuba. Służby rosyjskie spreparowały takie materiały gdyż w ramach gier operacyjnych próbowały pozyskac jak się potem okazało doœc nieumiejętnie œrodki finansowe na swoje inne działania. Inna sprawa jest ze udostepniane sa czastkowe informacje celowo w celu znalezienia w ramach ogolnego zwarcia mozgu jakiegos rozwiazania. Wniosek z tego taki, że nie rzecz jest w œrodkach ale w ludziach, japończycy też się męczš tam w tym swoim oœrodku ale efektów konkretnych na razie nie widać no może poza jakimiœ czšstkowymi wynikami badań z zakresu antymaterii. Rzeczywiœcie Mechanika zjawisk zachodzšcych w kryształšch przycišga coraz wiekszš uwagę i staje się nowym kierunkiem poszukiwań ale wydaje i się , że to jest tylko pół prawdy. Pozdrawiam Igor

Igor Poczytaj o działach orgonowych to zrozumiesz czego się obawiam. Konstruktorzy tych prostych urzšdzeń ostrzegajš, że próby bez solidnych zabezpieczeń mogš skończyć się zejœciem. Oni doœwiadczyli może mniej bolesnych skutków ale stojšc w odległoœci kilkunastu metrów od swoich urzšdzeń. Ponieważ właœnie o ten orgon chodzi a konkretnie o jego potężnš koncentracje to na pewno jest się czego obawiać. Napisz o swoich doœwiadczeniach. Pozdrawiam

Witam ! Dawno tu nie zaglšdałem. Widzę, że praca wre. Nie doczekałem się komentaży o nowej teorii: http://www.gryzinski.com/michal.html Zaczynam kombinować, co nowego i ciekawego może z niej wyniknšć. Pozdro ps. nie miałem czasu na eksperymenty, gonišc za "forsš", ale teraz już się zabieram do roboty

MarekO, obejrzałem wykres. Jest doœć interesujšcy. Chętnie dowiem się czegoœ o układzie pomiarowym. W jakich jednostkach jest oœ pionowa wykresu ? Z czego sš elektrody ? Czy układ wytwarza napięcie probiercze i mierzysz pršd ? Pomiar jest stało, czy zmiennopršdowy ? Podaj schemacik, choćby uproszczony. Dane przyrzšdu pomiarowego też sš konieczne. Inaczej nic nie mogę powiedzieć poza tym, com rzekł na poczštku. Tak dla porównania zrób identyczny pomiar, tylko bez zdarzeń wymuszajšcych, tzn. szybko wkłuć elektrody i opuœcić pomieszczenie na czas pomiaru. Zobaczymy, jaka jest dynamika zmian niezakłóconego pomiaru. Na razie to tyle w tym temacie. Pozdro ps. nie jestem jakimœ wybitnym ekspertem w dziedzinie pomiarów, ale troszkę się znam.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3788
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.