|
|
Watcher
NA POCZĽTEK ZAPOZNAJ SIĘ Z TYM .....
Po spacerku, bo szkoda mi pieknego dnia......odpowiem na Twoje pytania, na tyle na ile potrafię :) Więc , spoko, wyluzuj :)
Odnosnie Protokołu Mędrców Syjonu, też mam co ciekawego.....ale czy jeste w stanie to przyjšć? Jeli kto ma takie nastawienie jak Ty, trudno zmienić mu sposób mylenia. Zapoznać się z tym jednak warto......poszerza obszary wiedzy w zakres, który wchodzimy.
Autor: Doro... (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data: 18-03-2006 19:48
Nie znajdzie się tego tekstu w internecie, jest on unikatowy, chyba , że w witrynach niemieckich gdyż został ten tekst napisany w Niemczech. Może się komu wydawać , że jestem wielbicielkš narodu izraelskiego....nie o to chodzi, nie ma dla mnie znaczenia narodowoć, przynależnoć etniczna czy plemienna :))) Jako tak się składa , że akurat naród ten jest "solš w oku" dla wielu chrzecijan i to nie od 2000 lat . Mój cel i zamiar jest tylko jeden wklejajšc ten tekst mam maleńkš nadzieję , że zechce kto powięcić swój cenny czas i przeczytać ten tekst. Czynię to dlatego , gdyż Żyd ma prawa na równi z każdym człowiekiem istniejšcym na tej planecie . Historia lubi się powtarzać, oby to pokolenie nie obcišżało swych sumień , kierujšc się nieuzasadnionš nienawiciš, podsycajšc w innych żar antysyjonizmu . Sami jako naród nie istnielimy, sami przechodzilimy gehennę II W , sami bylimy ubezwłasnowolnieni. Możemy się zamknšć we własnych skorupkach, w zaciszu domowych pieleszy i mieć to gdzie....co mi tam, ważne że mnie się dobrze wiedzie......jeli mnie nie dotyczy- niech się dzieje co chce. Otóż nie, może kto inny tak postšpi ja nie potrafię się zatrzymać , już nie ! - to co się dzieje tu i teraz, w tym uczestniczę więc jeli zło się dzieje nie potrafię, nie chcę i nie umiem milczeć.
Tekst jest doć długi , ale dla kogo komu miłe jest poszukiwanie prawdy nie ma to znaczenia :))
Wina chrzecijaństwa wobec narodu żydowskiego
_____________________________________________________________________
Kiedy ujawniono zgrozę holokaustu, wyłoniło się pytanie: Jak mogło do tego dojć? Przeraża nas prawda, że holokaust był po prostu kulminacjš wielowiekowej nienawici i wzmożonych przeladowań, nader często podsycanych przez teologię chrzecijańskš. Kto dotyka ludu Bożego, dotyka samego Boga, gdyż Izrael jest renicš Jego oka (patrz Zach 2,12).
Zważywszy na okropnoci popełnione wobec Żydów w imieniu Chrystusa w cišgu 2000 - letniej historii Kocioła, nie możemy więtować przełomu tysišclecia bez uprzedniego wyznania, ze skruszonym sercem, jakim bólem napełnia nas ta przeszłoć. Swym niechrzecijańskim sposobem mylenia i działania przysporzylimy imieniu Jezusa wstydu i hańby, sprawiajšc, że stało się ono dla Żydów, ludu Bożego, odstręczajšce...
Pragniemy więc dzisiaj modlić się o to, aby na całym wiecie chrzecijanie byli ponagleni do obchodzenia przełomu tysięclecia nabożeństwem pokutnym - w duchu jednoci, majšc w pamięci nasze wspólne dziedzictwo.
Poniższe fragmenty z żydowskich oraz chrzecijańskich ródeł historycznych stanowiš krótkie podsumowanie strasznych faktów z historii traktowania Żydów przez chrzecijan - faktów, które brukowały drogę do holokaustu. W tym skšpym ujęciu nie ma, niestety, możliwoci bliższego zajęcia się poszczególnymi okresami historycznymi. Dlatego na końcu wskazano literaturę.
Jak to się zaczęło
W pierwotnej gminie chrzecijańskiej Żydzi i poganie jednoczyli się wokół Jezusa i w Jezusie byli jednociš, bo mur między Żydami i poganami został zburzony. Była jedna trzoda i jeden Pasterz. Jednak póniej, kiedy proporcje uległy przesunięciu i do Kocioła weszła większa iloć pogan, a liczba Żydów stosunkowo malała, Żydów nie znajdujšcych się jeszcze w gminie chrzecijańskiej zaczęto postrzegać już nie jako braci w wierze w jednego, objawionego Boga, lecz jako obcych, nieomal jak wrogów.
Istniały wszelkie podstawy, by mimo walk i trudnoci, które wystšpiły, zachować do nich stosunek życzliwy, w pokornej miłoci, bo przecież to od nich otrzymalimy Prawo i proroków oraz Pana Jezusa. Nie bez powodu apostoł Paweł napomina nas, że jako wierzšcy w Chrystusa nie mamy się wobec nich czym chlubić, lecz winnimy zachować postawę pokory, wiedzšc, że korzeniem drzewa sš Żydzi i że to oni noszš nas, a nie my ich, ponieważ my jestemy tylko w nich wszczepieni (Rzymian 11). Lecz wrogowi udało się wyrwać Kociół z tej pokornej postawy braterskiej, i w samouwielbieniu zagarnšł on dla siebie wszystkie łaski i obietnice odnoszšce się do Izraela, wykrelajšc Izraela wykrelił z historii zbawienia.1
Teologia chrzecijańska a prawo dziedziczne Izraela
We wczesnym Kociele chrzecijańskim najpierw niemiało, a w końcu całkiem wprost zaczęto rocić sobie prawa do dziedzicznego prawa Izraela. Widać to wyranie zwłaszcza w tak zwanym Licie Barnaby2, który powstał około r. 130 w Syrii, przez niektórych nauczycieli Kocioła zaliczanym do Nowego Testamentu. Jest on pełny ostrej polemiki antyżydowskiej, odmawiajšcej Żydom wszelkiego głębszego zrozumienia Pisma więtego - bo nie sš go w ogóle warci. List Barnaby traktuje Stary Testament wyłšcznie jako cień Chrystusa i Kocioła: przymierze Boga z Jego ludem odnosi już tylko do chrzecijan, Żydzi utracili je na zawsze.
Takie oraz podobne twierdzenia, zawarte np. w listach Ignacego z Antiochii (70-107), coraz bardziej forsowały ujęcie, że Kociół jest nowym Izraelem. Cesarz Konstantyn posunšł się nawet do tego, by owiadczyć, że kraj Izrael nie należy już odtšd do narodu żydowskiego, lecz do Kocioła chrzecijańskiego.3 Tu znajduje się już zarodek "teorii wydziedziczenia", która w okresie od XV do XVIII wieku urosła do przerażajšcych rozmiarów i nie przestaje szkodzić po dzi dzień.
Po zburzeniu wištyni w Jeruzalem (70 r) oraz po powstaniu Bar-Kochby (132-135) wiara żydowska nie upadła, lecz nabrała sił życiowych i zdobyła wpływy. Argument, jakoby Kociół zajšł miejsce Izraela, przestał być przekonujšcy. Przeciwnie, gminy chrzecijańskie i żydowskie rywalizowały z sobš w nawracaniu pogan, a młody Kociół widział w judaizmie wzrastajšce zagrożenie.
Aby temu przeciwdziałać, teologia chrzecijańska próbowała stworzyć Jezusa nieżydowskiego. Wycišgano najosobliwsze dowody - wiarę Abrahama, a nawet obietnicę danš Adamowi - żeby pokazać, że Kociół istniał znacznie wczeniej niż Izrael, a nawet że faktycznie jest "wiecznym Izraelem" (Tertulian).1 Do jakiego stopnia myl ta jest niebezpieczna, okazało się setki lat póniej, w Trzeciej Rzeszy.
We wczesnym chrzecijaństwie Żydów doć szybko oskarżono o "morderstwo Boga". Mimo iż Ewangelia Mateusza 20,18-19 i Dzieje Apostolskie 4,26-28 wyranie wiadczšc tym, że za ukrzyżowanie Jezusa odpowiedzialni sš także poganie, utrwaliło się przekonanie, że winni sš wyłšcznie Żydzi i dlatego karać należy wyłšcznie ich. "Osišgnęlicie szczyt waszego zepsucia w nienawici do Sprawiedliwego, którego ukrzyżowalicie" (Justyn Męczennik, około 100-165).2 Teolodzy chrzecijańscy III wieku, np. Hipolit i Orygenes, traktowali tę teorię dosłownie. W IV wieku myl chrzecijańska znajdowała się już pod jej silnym wpływem.
Podczas gdy "zwykli" chrzecijanie nadal pielęgnowali kontakty z Żydami, a nawet uczestniczyli w nabożeństwach w synagogach, przywódcy kocielni w obawie przed utratš swojej trzody, nasilali werbalne ataki, by wzbudzić lęk i odrazę przed Żydostwem.
Augustyn (354-430) zajšł stanowisko dwuznaczne. Mimo iż zgadzał się z Pawłem, że Żydów należy kochać, podzielał zdanie ojców Kocioła, że zdrajca Judasz jest obrazem narodu żydowskiego. W "Traktacie przeciwko Żydom" pisze on, że wolno im żyć tylko po to, by w swoim upokorzeniu byli "wiadkami swojej niesprawiedliwoci, a naszej prawdy".3 Nie należy ich zabijać, bo noszš znamię Kaina: "Niech żyjš poród nas, ale niech cierpiš i będš stale poniżani,"
Teorię, iż Żydzi w swoim pełnym cierpienia bycie winni być wiadectwem chwały Chrystusa, traktowano póniej wielokrotnie jako pretekst do pogarszania ich niedoli - a nawet do ich zabijania.
Chryzostom (w przekładzie "Złotousty", 344-407), który pragnšł uchronić gminę chrzecijańskš w Antiochii przed społecznym i religijnym wpływem judaizmu o zabarwieniu hellenistycznym, będšc retorykiem, napadł na Żydów w najostrzejszych słowach.1
Teologia, którš zbudował na przekonaniu, że los Żydów jest następstwem "zabójstwa Boga", miała rujnujšce skutki. Z powodu tego przestępstwa, jak stwierdza, "nie ma już dla was ani możliwoci poprawy, ani przebaczenia, ani usprawiedliwienia ... Bóg was nienawidzi!"2
"To wyznanie nienawici do Żydów", pisze historyk żydowski, Heinrich Graetz, "uzbroiło póniej przeciwko Żydom królów i pospólstwo, mężów stanu i mnichów, krzyżowców i pasterzy, w narzędzia tortur i stosy,"3 Każdy, kto Żydów przeladował, torturował i zabijał, uważał się za wykonawcę gniewu Bożego.
Państwo jako poplecznik
Kiedy w IV wieku za panowania Konstantyna chrzecijaństwo stało się religiš państwowš, Kociół zdobył wpływ na ustawodawstwo, a synagoga zmuszona była poddać się po częci presji ograniczeń.
Za panowania cesarza Justyniana l (483-565) zniesiono wiele ustaw chronišcych do tej pory życie religijne i prawa Żydów - mimo iż lokalne oddziaływania mogły być bardzo różne. Degradacja mniejszoci żydowskiej posunęła się najdalej. W VII stuleciu bizantyjski cesarz Herakliusz zarzšdził, z przyczyn politycznych, przymusowy chrzest Żydów. W ten sposób chciał sobie zagwarantować jednoć królestwa. Praktyka ta znalazła naladowców i miała katastrofalne następstwa w kolejnych stuleciach.
redniowiecze
W redniowieczu, w wyniku cisłego powišzania Kocioła z państwem, zasiew antysemityzmu chrzecijańskiego wydał straszliwy plon.
Wyprawy krzyżowe
Wraz z rozpoczęciem wypraw krzyżowych w roku 1096 dla Żydów Europy nastał niespotykany dotšd okres trwogi i przeladowań. Kaznodzieje krzyżowców nawoływali, by "więtš wojnę" rozpoczynać od własnego kraju i zniszczyć "wrogów Boga", Żydów. W Niemczech dotknięta została zwłaszcza Nadrenia. Mordujšc, grabišc, chrzczšc przymusowo, hordy rycerzy, mnichów i chłopów napadały na mniejszoć żydowskš. Wielu krzyżowców lubowało, że przed opuszczeniem kraju własnym mieczem zabije przynajmniej jednego Żyda, aby krwiš żydowskš namacić go do bitwy z Saracenami. Mord Żydów traktowano jako czyn miły Bogu, gwarantujšcy odpuszczenie wszelkich kar za grzechy.1
Tylko w okresie od maja do lipca 1096, gdy wojska krzyżowców cišgnęły przez Spreyer, Wormację, Moguncję, Kolonię, Trewir i inne miejscowoci, wymordowano 12 000 Żydów.2 Łšcznie podczas tej pierwszej wyprawy krzyżowej zgładzono około czwartš a może i trzeciš częć ludnoci żydowskiej Niemiec i północnej Francji.3
W roku 1099 rycerze krzyżowi zdobyli Jeruzalem, a ich okrucieństwo zwróciło się w równym stopniu przeciw Saracenom jak i Żydom. Chełpili się, że sš wykonawcami gniewu Bożego. Wszystkich Żydów, których oszczędził miecz, zapędzili do synagogi, podłożyli ogień i spalili żywcem: mężczyzn, kobiety i dzieci.4 Kiedy mord i rabunek nareszcie się zakończyli, umyli swoje twarze i ręce, założyli lniane szaty i poszli boso, przez kałuże krwi, do kocioła Grobu. Ze łzach i uwielbieniem dziękowali Bogu za triumf wywalczony na Jego czeć.
Skazani na wiecznš niewolę
Podczas pierwszych dwóch wypraw krzyżowych Żydzi niemieccy poprosili o pomoc koronę. W rewanżu za obiecanš ochronę uczyniono ich "pachołkami dworskimi" cesarza - przywilej, za który zmuszeni byli zapłacić wysokš cenę.
Z czasem ci pachołkowie okazali się wydajnym ródłem dochodów państwowych. Jako własnoć panujšcego można było ich kupować, wypożyczać i sprzedawać, by spłacić długi. Czyniono z tego częsty użytek, i wkrótce obyczaj ten przyjšł się także w innych krajach.1 Przywódcy kocielni usprawiedliwiali ten status niewolnika dworskiego teologicznie, naukš wczesnego Kocioła: Żydzi skazani sš na wiecznš niewolę, bo ukrzyżowali Chrystusa.2
Do upokorzenia Żydów przyczyniły się jeszcze inne czynniki: zostali wykluczeni z większoci zawodów, a bractwa rzemielnicze przyjmowały wyłšcznie chrzecijan. Tak więc, jako autsajderzy społeczni zostali dosłownie zmuszeni do wykonywania zawodu pożyczkodawcy pieniędzy, osławionego wród chrzecijan.
Jako kredytodawcy byli jednakże niezbędni dla kręgów wieckich i kocielnych. Nawet katedry i kocioły budowano z pieniędzy żydowskich. W efekcie duchowo-ludzka nienawić do Żydów coraz silniej splatała się z interesami ekonomicznymi.3 Gdy to ródło pieniędzy wyczerpywało się w końcu, władcy po prostu wyganiali Żydów. Lecz bardzo często, z braku rodków finansowych, powodowali ich szybki powrót.
Jako pożyczkodawcy pieniędzy Żydzi cišgali na siebie nienawić "małego człowieka". Im większe było zadłużenie chłopa, np. po nieudanych zbiorach, tym mniej bezpieczni byli Żydzi.5 Za rzekomo religijnym zapałem ludu kryły się często nagie pobudki ekonomiczne: Rzezi towarzyszyło zniszczenie przechowywanych w domach "lichwiarzy" zapisów dłużnych.
W r. 1135 scholastyk francuski Pierre Abaelard, w "Dialogu między filozofem, Żydem a chrzecijaninem", wkłada w usta Żyda słowa: "Nigdy żaden naród nie znosił tego rodzaju cierpień dla Boga. Żydów, rozproszonych wród wszystkich narodów, bez króla i ksišżšt wieckich, uciska się ciężkimi podatkami, jakby codziennie na nowo musieli odkupić swoje życie. Znieważanie Żydów traktuje się jako dzieło podobajšce się Bogu. Takš niewolę, jakiej dowiadczajš Żydzi, chrzecijanie potrafiš sobie bowiem wytłumaczyć wyłšcznie najwyższš nienawiciš ze strony Boga.
Życie Żydów powierzono ich najbardziej zażartym wrogom. Nawet we nie nie opuszcza ich trwoga. Poza niebem
nie majš bezpiecznego miejsca schronienia. Jeli pragnš wybrać się do najbliższej miejscowoci, zmuszeni sš kupić sobie, za ogromnš sumę, ochronę ksišżšt chrzecijańskich, de facto życzšcych sobie ich mierci, aby zagarnšć ich spuciznę. Pól i wjnnic Żydzi nie mogš posiadać, bo nie majš nikogo, kto by gwarantował ich własnoć. Jako dorobek pozostaje im więc tylko interes odsetkowy, w efekcie którego sš znienawidzeni przez chrzecijan."1
W hańbie i poniżeniu
Mimo iż Bernard z Clairvaux (1090-1153) był przeciwnikiem masowych morderstw dokonywanych na Żydach, wyjanił, że ich ojcem nie jest Bóg, lecz diabeł. Naladował współczesnych mu teologów, którzy jedno Słowo Pisma (J 8,44), wyrwane z kontekstu, odnieli do całego ludu żydowskiego po wsze czasy. Nie byli w tym odosobnieni. Co podobnego można znaleć już u Cypriana, w III wieku.2 O Żydzie jako o "wcieleniu diabła" mówił także Luter.3 Po stuleciach jego wypowied przytoczył Julius Streicher, żšdajšc wytępienia ludu, którego ojcem jest diabeł.4
Kozioł ofiarny
Obok licznych wręcz nieludzkich rozporzšdzeń, Żydów dotknęły złoliwe obelgi i oskarżenia. Obarczano ich odpowiedzialnociš za wszelkie niedole i zło wiata. Bardzo powszechnym zarzutem było zatrucie studni, bezczeszczenie hostii i mord rytualny.5 Coraz częciej, bez najmniejszego dowodu, obarczano ich winš za czyny najbardziej absurdalne. Nawet winš za trzęsienie ziemi w Wielki Pištek 1021 r. połšczone z sztormem, za co papież Benedykt VIII skazał Żydów na mierć na stosie.6
Żydów obarczono nawet winš za zarazę, która szalała w Europie w r. 1348. Zatruli rzekomo studnie, aby wykorzenić chrzecijan: Pomówienie to z Francji przedostało się do Szwajcarii, Belgii, Hiszpanii, Polski i Austrii. Nigdzie jednak nie tępiono Żydów tak radykalnie i okrutnie jak w więtym Rzymskim Królestwie Narodu
Niemieckiego. Daremnie cesarz Karol IV wydawał zakazy, aby jego pachołkom nie spadł włos z głowy.
1 marca gmina żydowska w Wormacji sama podpaliła swoje domy, a 24 lipca to samo uczyniła gmina w Frankfurcie nad Menem. W Moguncji Żydzi stawili zbrojny opór. Dopiero gdy nie było już żadnej nadziei ratunku, oblężone rodziny żydowskie same złożyły z siebie "ofiarę całopalnš". Z ognia i dymu rozbrzmiewały ich hymny lamentacyjne. W jednym dniu, 24 sierpnia, zmarło szeć tysięcy osób, w dniu tym upadła także prastara gmina kolońska.
W całych Niemczech - w ponad 350 gminach żydowskich - grasował mord w najbrutalniejszej postaci. 60 dużych i 150 małych gmin wytępiono doszczętnie. Ci, którzy przeżyli, uciekli na wschód. redniowieczne Żydostwo niemieckie zniszczono. Jednak mimo najokrutniejszych rzezi nie było masowych odstępstw od judaizmu.
Mord rytualny
Potworne i straszne w skutkach kłamstwo o rytualnych mordach, ukazujšce Żydów w obrzydliwym wietle, pochodzi jeszcze z czasów pogańskich. Twierdzono, że zabijajš dzieci chrzecijańskie - zwłaszcza przed Wielkanocš - aby użyć ich krwi do celów rytualnych. W zwišzku z tym w roku 1171 w Blois (Francja), spalono w drewnianej wieży całš gminę żydowskš.2
Oskarżenie o tzw. 'winę krwi', pochodzšce z Angli i Francji, szerzyło się po całej Europie z szybkociš zarazy. Nie były w stanie powstrzymać tego zakazy, nawet wydawane przez najwyższe władze. Pogłoski o morderstwa dokonywanych na chrzecijanach prowadziły do samowolnych napaci na najbliższš gminę żydowskš z torturami, zabójstwami i grabieżš włšcznie. Nierzadko do domów żydowskich zanoszono trupy chrzecijan, aby podejrzenie zrzucić na ich mieszkańców.
Tysišce Żydów z Erfurtu, Kolmaru, Krems, Magdeburga oraz WeifJenburga, Paryża, Berna, Wurzburga i Poznania, Pragi, Trydentu, Boppardu, Budweis i z wielu innych miejscowoci zmarło w mękach jako ofiary amoku i zabobonu.3 W całej Europie wokół dzieci chrzecijańskich, rzekomo zamordowanych przez Żydów, szerzył się kult, który przetrwał do naszego stulecia, np. "Szymon z Trydentu" lub "Anderl z Rinn".4
Od r. 1880 do 1945 kłamstwo o mordach rytualnych było ogromnie popularne, tak wród chrzecijan katolickich jak i prawosławnych. Der
Sturmer regularnie publikował karykatury rabinów, pijšcych krew dzieci niemieckich.1
Bezczeszczenie hostii
Jakby w obiegu mało jeszcze było okropnych wieci o Żydach, pod koniec XIII wieku wymylono nowš winę Żydów: opowiadano, że kradnš oni lub kupujš konsekrowane hostie, które z nienawici do Chrystusa dziurawiš nożami lub tłukš w modzierzu, by cišgle ponawiać akt stracenia Chrystusa. Rzekomo z wielu zhańbionych tak hostii wypływała krew o cudownej mocy uzdrowieńczej.2
Pogłoski o bezczeszczeniu hostii doprowadziły w r. 1298 na południu Niemiec do okrutnych rzezi Żydów. W Róttingen szlachcic o nazwisku Rindfleisch stwierdził, że powołany jest przez niebo do zemsty za zhańbienie hosti i z bandš osób o podobnych poglšdach zabił wszystkich Żydów w miecie, a potem wędrował z miejsca na miejsce, grabišc i mordujšc: przez Frankonię, Bawarię i Austrię. Rzesze Żydów odbierały sobie życie, aby ujć przed bandami Rindfleischa. Od wiosny do jesieni ofiarš okropnej masakry padło ponad 140 gmin żydowskich, zamordowano około 100.000 Żydów.3
W Pradze w r. 1389 dzieci żydowskie sypnęły w zabawie piaskiem na księdza z Sakramentem. W odwecie stracono 3000 Żydów.4
Znamię hańby
IV Sobór Laterański, zwołany w r. 1215 przez papieża Innocentego III, wskazujšc na Księgę Liczb 15, 37-41, postanowił: Żydzi winni odróżniać się od pozostałej ludnoci specjalnym rodzajem ubioru -jak Saraceni, a potem heretycy, prostytutki i trędowaci. Prócz tego winni nosić na szatach specjalny znak - było to na wiele stuleci przed żółtš gwiazdš nazistów. Tak narodził się ten nieszczęsny znak żydowski, o którego kolorze i kształcie miały decydować poszczególne kraje. Tym znakiem hańby odizolowano Żydów od społecznoci chrzecijańskiej, narażajšc ich na wszelkiego rodzaju maltretowanie.
Przymusowe chrzty
Chrzest albo mierć, chrzest lub wygnanie! Przed takim wyborem stawiano Żydów w redniowiecznej Hiszpanii. Ferdynand Martinez, zastępca biskupa z Sewilii, w r. 1391 podburzył lud przeciwko Żydom. 50.000 Żydów przypłaciło to życiem, setki tysięcy ochrzczono, w tym rabinów.1 Przymusowy chrzest stworzył jednak ogromny problem. Niektórzy godzili się na zmianę wiary ze względu na korzyci osobiste, jednak całe rzesze przymusowych konwertytów potajemnie trzymało się starej wiary. Hiszpanie obie te grupy nazwali 'marranami' - winiami.2
Szaleństwo rasowe
W Hiszpanii zarówno antysemityzm jak i anty-marranizm wzrastał w tempie wprost przerażajšcym. Nagle popularna stała się myl, iż faktycznym problemem jest żydowska 'masa spadkowa' lub inaczej mówišc "zła krew" - mała sangre. A na niš nawet chrzest nie ma wpływu. Tu tkwi korzeń rasizmu hiszpańskiego.
Droga do nazistowskiego paragrafu aryjskiego i norymberskich "ustaw o hańbie rasowej", którymi odcięto Żydów od życia publicznego i obywatelstwa niemieckiego, nie była już zbyt odległa.
Inkwizycja hiszpańska
W r. 1480 hiszpańska para królewska, Ferdynand i Izabella, powołała trybunał majšcy oczycić Kociół z marranów, nadal potajemnie praktykujšcych wiarę żydowskš. Nastšpiły masowe aresztowania. Inkwizycja hiszpańska nie kierowała się jednak wcale motywami czysto religijnymi, ale wysokim zadłużeniem finansowym domu królewskiego u Żydów. W r. 1481 pierwsze ofiary spalono na stosie.3 Łšcznie podczas trwajšcej do XIX wieku inkwizycji zginęło w płomieniach 30.000 'marranów'. Te dobrze udokumentowane okrucieństwa rozszerzyły się aż na obszar Ameryki Łacińskiej.
Bez ojczyzny
Z biegiem czasu Żydów wygnano niemal z wszystkich krajów, w których znaleli ojczyznę. - W r. 1290 Żydzi musieli opucić Anglię. Do Francji i Belgii uciekło 16.000; wielu zmarło na skutek trudów ucieczki.4 - Z Niemiec i Francji Żydów ponownie wygnano. W r. 1492 Ferdynand i Izabella wygnali i
z Hiszpanii wszystkich Żydów, aby - jak mówili - stworzyć prawdziwe królestwo chrzecijańskie. Wielu z 300.000 uciekinierów skierowało się do Portugalii. Tam wolno im było, za pewnš opłatš, zatrzymać się na kilka miesięcy. Potem Jan II (1481-1495) uczynił ich niewolnikami. Jego następca uwolnił ich, potem jednak brutalnie kazał ich przymusowo ochrzcić.
Karnawał
Upokarzanie Żydów bywało często kulminacyjny punktem uroczystoci karnawałowych. W redniowiecznym Rzymie wybierano w tym celu co roku najsłabszego z gminy żydowskiej i wsadziwszy go nago do beczki nabitej gwodziami, staczano z góry Monte Testaccio, na mierć. Żydzi zmuszeni byli przyglšdać się męczeństwu towarzysza wiary.2 Póniej, w czasie kontrreformacji, rzymski tłum obrzucał błotem Żydów specjalnie na tę okazję tuczonych - "jak sobie na to zasłużył każdy niewierny" - a potem zmuszano ich do biegania nago po karnawałowych ulicach, w dotkliwym zimnie i deszczu. Wygłaszano także przymusowe kazania, podczas których Żydów chłostano.3
Reformacja
Marcin Luter (1483-1546) poczštkowo był do Żydów nastawiony przychylnie. Miał nadzieję, że dzięki swojej nowej nauce zdoła ich zdobyć dla wiary; wysławiał ich nawet jako "kuzynów i braci Pana". Gdy jednak stwierdził, że nie nawracajš się, zmienił zupełnie zdanie. "Nie miejcie żadnych wštpliwoci, umiłowani w Chrystusie, że po diable nie macie bardziej zaciętego, brutalniejzego wroga od prawdziwego Żyda ... Żydzi sš istnymi kłamcami i krwiożercami ... to jadowite węże, skrytobójcy i dzieci diabła."4
W traktacie Von den Juden und ihren Lugen (O Żydach i ich kłamstwach) (1543) Luter pisał:
"Co więc my, chrzecijanie, powinnimy zrobić z tym nikczemnym, przeklętym ludem żydowskim? Pragnę wam udzielić mojej wiernej rady:
1. Spalcie ich synagogi i szkoły, a to, co nie zechce się palić, zakopcie w
ziemi, by nie pozostał z gruzu żaden kamień.
2. Włamujcie się do ich domów i niszcie je.
3. Zabierzcie im wszystkie modlitewniki i Talmudy, które zawierajš
wyłšcznie bezbożnoć, kłamstwa, przekleństwa i przysięgi.
4. Zabrońcie ich rabinom nauczania, pod grobš mierci i tortur.
5. Zabrońcie im podróżować. Bo nie sš ani panami, ani urzędnikami, ani
handlarzami - muszš pozostać w domu.
6. Zabrońcie wszelkiej lichwy, bo nie my jestemy ich poddanymi, lecz oni
naszymi.
7. Do ršk wszystkich młodych Żydów i Żydówek należš cepy, siekiery,
łopaty, kšdziele i kołowrotki. Niech tym w pocie czoła zarabiajš na
swoje utrzymanie, jak to powinny czynić wszystkie dzieci Abrahama.
Bo wielki jest nad nimi gniew Boży, a przez łagodne miłosierdzie stajš się tylko coraz gorsi, przez surowoć jednak coraz lepsi. A więc zawsze precz z nimi!"1
W jednym z kazań, tuż przed mierciš, nawoływał do wygnania z Niemiec wszystkich Żydów.2 Po stuleciach, w Trzeciej Rzeszy, antysemickš propagandę Lutra cytowano dosłownie.
Getta
Papieże renesansu byli do Żydów nastawieni stosunkowo przychylnie. Kontrreformacja natomiast - przede wszystkim za papieża Pawła IV (1555-1559) - przyniosła raptownš zmianę. Tworzono getta, najpierw we Włoszech, potem w monarchii austriackiej i w innych krajach. Ciasnota i poniżenie gett stało się cechš życia żydowskiego w całej Europie.
Czasy nowożytne
Tymczasem antysemityzm chrzecijański zakorzenił się w społeczeństwie tak głęboko, że cechował nawet zwykłych obywateli, niezależnie od tego, z jakiej tradycji chrzecijańskiej czy kierunku politycznego pochodzili.
Nadal wytaczano przeciw Żydom zarzut "morderców Boga". Małe dziecko, które w r. 1921 uciekło wraz z rodzinš z Kijowa do Polski, pamiętało póniej pierwszy polski slogan, którego je nauczono: "Żydzi zabili Chrystusa."
Omówienie antysemityzmu politycznego przekroczyłoby ramy tego
zestawienia.
Między frontami
Polska była kiedy miejscem schronienia dla Żydów niemieckich, uciekajšcych tu przed wyprawami krzyżowymi, zarazš i cišgle wybuchajšcymi rzeziami.1 Ich stosunkowo spokojny byt skończył się, kiedy Wielkanocš 1648 r. uciskani prawosławni Ukraińcy powstali przeciw polskim, katolickim włacicielom ziemskim. Żydzi, dzierżawcy i porednicy Polaków, byli najbardziej wystawieni na okrutny gniew Kozaków.
Naoczny wiadek relacjonował:
Jednemu z nich Kozacy cišgnęli skórę, by mięso rzucić psom, innego mocno zranili i wyrzucili na ulicę. Znów innych pogrzebano żywcem. W ramionach matek zasztyletowano niemowlęta. Wrzucono też do wody kupę dzieci żydowskich, by wyrównać mielizny.
Jeszcze okropniejszych okrucieństw nie da się tu w ogóle wymienić.
Podczas najazdu szwedzkiego, w latach 1655-1658, polscy Żydzi znaleli się między młotem a kowadłem. Kolejno napadali na nich Rosjanie, Kozacy i Szwedzi, a po ich wycofaniu pojawili się jeszcze Polacy, bo Żydzi rzekomo sprzyjali najedcom.
W latach 1648-1658 zamordowano w Polsce 100.000 do 500.000 Żydów -była to chyba najkrwawsza epoka w historii żydowskiej, od czasów biblijnych. Zniszczeniu uległo 700 gmin żydowskich. Rzesze uciekinierów szukały schronienia w innych krajach europejskich.4
Również w Rosji, podczas wojny domowej między białogwardzistami a Armiš Czerwonš, Żydów atakowano z obu stron. Białogwardzici atakowali ich jako rewolucjonistów, Armia Czerwona jako ciemiężycieli ludu.
Emancypacja
Równouprawnienie, które stało sję udziałem Żydów w ruchu emancypacyjnym pod koniec XVIII i na poczštku XIX wieku, nie wszędzie spotkało się z akceptacjš. W Niemczech reakcjš były ulotki antysemickie.
W r. 1819 autor pewnej ulotki posunšł się do tego, że proponował masakrę, kastrację i przeznaczenie Żydówek do prostytucji. Te nadużycia
spowodowały, że historyk żydowski Heinrich Graetz, wcale nie będšcy przyjacielem katolicyzmu, stwierdził: "Teologia protestancka i filozofia niemiecka doradzały takie rodki zaradcze przeciwko Żydom, wobec których dekrety kanoniczne papieży Innocentego III i Pawła IV pozostawały daleko w tyle."
Afera Dreyfusa
W r. 1884 przed paryskim sšdem wojennym odbył się proces szpiegowski przeciwko oficerowi żydowskiemu Alfredowi Dreyfusowi. Zapoczštkowało to falę akcji antysemickich - a wszystko to w jednym z najbardziej cywilizowanych krajów wiata, pierwszym w Europie, który zagwarantował Żydom równouprawnienie.
Dreyfusa, fałszywie oskarżonego o szpiegostwo na rzecz Niemiec, uznano winnym, publicznie zdegradowano i skazano na dożywotnie więzienie. wiat ogarnęły zamieszki, rzšd francuski był wstrzšnięty aferš - Dreyfusa zrehabilitowano jednak dopiero w r. 1906.2 Pozostała jednak ogromna niechęć do Żydów. Na takim podłożu ukształtował się rzšd Vichy, współpracujšcy z nazistami.
Ucisk na Wschodzie
Po rozbiorze Polski, pod koniec XVIII wieku, Rosja stała się władcš największego na wiecie organizmu gmin żydowskich. Katarzyna II ograniczyła obszar, w którym Żydzi mogli przebywać, do nowo zdobytych prowincji, zwanych okręgiem osiedleńczym. Obcych - z wyjštkiem Żydów -zapraszała do osiedlania się w centrum Rosji.
Za Mikołaja l (1825-55) położenie Żydów pogorszyło się. Młodzież żydowskš w wieku od 12 do 25 lat przeznaczono do służby wojskowej i wywożono do okolic bardzo odległych. Stosowano wszelkie możliwe rodki - z torturami i znieważaniem włšcznie - by skłonić ich do wyrzeczenia się wiary i przyjęcia chrzecijaństwa.3
W tym czasie Rumunia była po Rosji drugim krajem, w którym Żydów uciskano najbardziej. Około 200.000 Żydów cierpiało tam w położeniu zbliżonym do najgorszych czasów redniowiecza.
Pogromy
Za panowania cara Aleksandra III w r. 1881, w okresie wielkanocnym, wybuchł pierwszy duży progrom; ucierpiało w nim ponad 100 gmin żydowskich. Antysemiccy doradcy cara mieli zamiar rozwišzać "problem żydowski" na swój sposób: trzecia częć Żydów miała wyemigrować, trzecia częć umrzeć, a trzecia częć zniknšć (tzn. zostać nawrócona).1 Pogromy i wywołane przez nie masowe emigracje miały miejsce również za cara Mikołaja II (1894-1917), który uważał Żydów za zabójców Chrystusa.
Mimo ohydy holokaustu i ogromnego zdziesištkowania ludnoci żydowskiej w Polsce pogromy zdarzały się również po drugiej wojnie wiatowej.
Protokoły Mędrców Syjonu
Ta antysemicka propaganda ukazała się po raz pierwszy w r. 1905, w Rosji carskiej. Zarzucała Żydom spisek wiatowy. Protokoły te, po pierwszej wojnie wiatowej przetłumaczone na wiele języków, wywarły trwały wpływ na wiek XX, pomimo, że w r. 1921 zdemaskowano je jako fałszerstwo. Przy finansowym wsparciu Henry'ego Forda, wpływowego przemysłowca, rozpowszechniono w Ameryce aż trzy ich wydania.
W r. 1922 dwóch prawicowych radykałów zamordowało żydowskiego ministra spraw zagranicznych Republiki Weimarskiej, Waltera Rathenaua, w przekonaniu, że jest on jednym z tych "Mędrców Syjonu".4 Największy wpływ "Protokoły Mędrców Syjonu" wywarły na Niemcy nazistowskie.
Faszyzm
Mimo iż faszyzm był antychrzecijański, dopiero chrzecijański antysemityzm utorował drogę dla holokaustu. Hitler i nazici proklamowali Chrystusa "aryjskiego", nieżydowskiego, by chrzecijan przecišgnšć na swojš stronę. Model dla swoich zamiarów' znaleli w katolickim, antyżydowskim ustawodawstwie okresu redniowiecza, czytali więc i rozpowszechniali zajadłe, antyżydowskie pisma Lutra. Zastanawia fakt, że holokaust rozpętano w jedynym większym kraju Europy, zamieszkanym niemal po równo przez katolików i protestantów. Na obu tradycjach kocielnych cišżyło brzemię nienawici do Żydów.
Kocioły, i większoć ich sług, otwarcie kolaborowały z faszystami.1 Przywódcy kocielni podpisywali wspólne owiadczenia, w których wyrażali dobitnie swš aprobatę dla ustaw faszystowskich przeciwko Żydom, lekceważšcych prawa ludzkie, powołujšc się po częci na Lutra.2 Kiedy w r. 1936 niemieccy mężowie Kocioła osobicie u Hitlera protestowali przeciwko znęcaniu się nad Żydami, odprawiono ich krótko: "Dlaczego się uskarżacie? Postępuję przecież tylko tak, jak przez stulecia nauczalicie!"3
A więc nie był przypadek, że synagogi w Niemczech płonęły akurat w noc 455 rocznicy urodzin Lutra (9/10 listopada 1938). Tej nocy, która przeszła do historii Rzeszy jako "noc kryształowa", nazici w skrupulatnie zaplanowanej i ogromnej akcji zrealizowali to, co niegdy zalecał Luter.4 Jeli nawet wielu chrzecijan Żydom pomagało, oba wielkie Kocioły na ogół tego nie czyniły.
Druga wojna wiatowa
Nawet wtedy, gdy faszyzm był już u szczytu władzy, a niewysłowione okrucieństwa stały się jawne, tylko żenujšco mała mniejszoć stanęła po stronie Żydów. W godzinie największej swej niedoli byli osamotnieni. Również większoć państw nic oficjalnie nie zrobiła - Żydów nie chciano. Wielowiekowy antysemityzm zażšdał haraczu.
Podczas ulmerskiego procesu Einsatzkommando (1958 r.) zapytano byłego proboszcza litewskiego, dlaczego na widok tak okropnych rozstrzeliwań, których był wiadkiem, milczał. Odpowiedział, że sšdził, że spełnia się teraz na Żydach Słowo: "Jego krew na nas i na dzieci nasze"
Przerażajšce, że tego wersetu biblijnego można było użyć dla usprawiedliwienia tak ogromnej nieczułoci; podobne myli wyrazili też chrzecijanie innych narodowoci.
Pewien nuncjusz papieski, proszony, o przeciwdziałanie deportacji słowackich Żydów do Owięcimia w celu uniknięcia przelania krwi wielu niewinnych dzieci żydowskich, odpowiedział niewzruszony: "Nie ma na wiecie niewinnej krwi dzieci żydowskich. Na wszelkiej krwi żydowskiej cišży wina. Musicie umrzeć. To kara, którš cišgnęlicie na siebie przez ten grzech [ukrzyżowania Jezusa]."
Kiedy Międzynarodowy Trybunał Norymberski przesłuchiwał chyba najgorszego podżegacza antyżydowskiego, powiedział on: "Na moim miejscu na ławie oskarżonych winien dzisiaj siedzieć dr Marcin Luter, gdyby prokurator wzišł pod uwagę jego ksišżkę. W ksišżce D/e Juden und ihre Lugen (Żydzi oraz ich kłamstwa) dr Marcin Luter pisze, że Żydzi sš plemieniem żmijowym, należy palić ich synagogi, zniszczyć ich ... To włanie robilimy!"
Szwajcaria zamknęła granice. Kanada i Ameryka miały tak surowe warunki imigracyjne, że dla wielu Żydów droga była tam zamknięta. Rzšd brytyjski cofnšł danš w Deklaracji Balfourskiej obietnicę utworzenia w dawnym rejonie mandatowym Palestyny, żydowskiej siedziby narodowej. Dla tysięcy uciekajšcych Żydów, szukajšcych podczas Trzeciej Rzeszy lub tuż po niej schronienia w kraju swoich ojców, drzwi były zamknięte.
Należy tu wymienić tragedię "Struma". Ponieważ Brytyjczycy nie pozwolili, by przepełniony statek przybił do brzegów Palestyny, zmuszony był zawrócić, i zimš 1942 r. na Morzu Czarnym znalazł się pod obstrzałem torpedowym. Z 769 uciekinierów znajdujšcych się na pokładzie przeżył tylko jeden.
Obojętnie i biernie
Obojętnoć i biernoć prawie wszystkich narodów w przeddzień drugiej wojny wiatowej przyczyniła się w sposób decydujšcy do tego, że Hitler mógł bez przeszkód przeprowadzić swój plan masowej zagłady Żydów.
W lipcu 1938 r. prezydent Roosevelt zwołał w Evian-les-Bains we Francji konferencję na temat uciekinierów, aby zastanowić się nad losem Żydów europejskich. Wynik był deprymujšcy: Z trzydziestu zgromadzonych tam narodów w gruncie rzeczy tylko Dania i Holandia były gotowe do przyjęcia kilku tysięcy Żydów. Pozostali stawiali tyle warunków, że mało który z uciekinierów był w stanie je spełnić. Szpiedzy nazistowscy przekazali Hitlerowi: "Proszę z Żydami robić, co się panu podoba; nikt ich nie chce."
Cztery miesišce póniej rozpoczęło się przeladowanie, które kosztowało życie 6 milionów Żydów.
|