Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Czy słudzy diabła świadomie służą swemu władcy ?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 300
Poprzednia strona | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | .. | 14 | 15 | Następna strona

Wielu jest ludzi, którzy na tym i na innych forach starajš się w sposób mniej lub bardziej podstępny szerzyć fałsz, deprawację, idee fałszywej wolnoœci itp. Załóżmy, że sprowadzili poprzez swojš pisaninę niejednego człowieka na złš drogę. W ten sposób stajš się sługami szatana. I tu pojawia się pytanie jak w temacie: Czy słudzy diabła œwiadomie służš swemu władcy ? I dalej, czy jeœli nieœwiadomie, to kara za te czyny będzie mniejsza, niż gdyby czynili to w pełnej œwiadomoœci ?

Romek Ulżyło mi :)) a jużem myslała , że o mnie mój Odysek zapomniał. Już ja se wzieła i spokojnie czekam. Czekam, czekam....i się doczekam :)

Kolejny przykład: prowokacja z samochodem dla o. Rydzyka. Dziennikarze(nie wiem czy powinno się ich tak nazywać)posuwajš się do oszustwa i podszywajš się za kogoœ innego. PóŸniej majš za złe ministrowi, że zechciał pomóc człowiekowi publicznie znanemu i szanowanemu, jakim niewštpliwie jest o.Rydzyk. Ile będzie jeszcze takich tematów, które będš tu pasować ? Czy to się kiedyœ skończy ? Judaszy chyba nigdy nie zabraknie. Ciekawe, czy te dziennikarzyny zdajš sobie sprawę, że stajš się judaszami. I to dosłownie.

Nie sšdzę by stary człowiek zbliżajšcy się do końca swego żywota ( o.Rydzyk) z premedytacjš lansował zło. W przeciwieństwie do młodych dziennikarzy , którzy więcej majš do zyskania w życiu (pienišdze,prestiż, pozycję zawodowš) niż o.Rydzyk. On jeœli coœ zostawi, to dla koœcioła . Natomiast dziennikarze? oni nie myœlš o pozostawianiu lecz o gromadzeniu.

Ojciec Rydzyk napewno nie jest postaciš złš dla Koœcioła to rzeczywiœcie jest absurd wygłaszany niekiedy że O Rydzyk to zło. Owszem jest w pewnych sytuacjach radykalny - to fakt. Widać, że chce coœ zrobić i ma jakšs tego wizję - czy dobrš czy złš czas pokaże dzisiaj trudno jednoznacznie oceniać. Ja tutaj widzę nagonke na niego spowodowanš innš matywacjš mianowicie lekiem nadawców komercyjnych o swoje wpływy z reklam, bo jak już wiemy Radio Ojca jest wpływowe i ludzie stosujš się do jego nakazów. Więc wyobraŸmy sobie, że reklamodawcy dochodzš do takiego samego wniosku i swoje spoty umieszczajš nie za cięzkie pienišdze w TVP, Polsacie czy TVNie tylko w Telewizji Trwam i tutaj jest ten lęk. Mniej reklam mniejsze pienišdze dla mediów pywatnych => ot i cała tajemnica nie do rozwikłania. Zaœ co do Judasza, wydaje mi się, że to nie jest do końca tak, bo gdyby nie było Judasza być może losy potoczyły by się całkiem inaczej. Tutaj właœnie o to chodzi i Judasz jest potrzebny by mógł istnieć ktoœ inny. Gdyby nie dziennikarze któży nie majš o czym pisać temat sam umarłby œmierciš naturalnš jak i inne tematy a tak się mówi i mówi i temat istnieje a z nim problem, tworzš się obozy podziały i inne pozytywne i negatywne reakcje. W reklamie mówimy o metodzie lub sposobie promowania marki czy znaku towarowego => na skandal. No tyle mi się nasuneło. Pozdrawiam Igor

http://www.mleczko.pl/img/koscol/2.gif http://www.mleczko.pl/img/koscol/9.gif http://www.mleczko.pl/img/koscol/big/11.gif http://www.mleczko.pl/img/koscol/12.gif

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Fajne bajeczki, no własnie....bajeczki !

Hahaaa dobree:D [%sig%]

Hahaaa, to wcale nie jest dobre. D.W. dobrze czuje temat i wie, po której stronie stoi. Pozdrawiam

Hahaaaa każdy wie , co autor ma na myœli .

Odnoœnie rysunków satyrycznych w prasie duńskiej, to dobrze oddajš one obraz fanatyzmu religijnego. Zamachy terrorystyczne - czego to się nie robi w obronie wartoœci islamskich. A jaka jest reakcja œwiata islamskiego? Otóż ci ludzie nie rozumiejš co to jest wolnoœć słowa, bo u nich tego nie ma. Domagajš się przeprosin od rzšdu duńskiego i nie rozumiejš, że władze nie majš nic do tego, bo to sprawa gazety. W Polsce mamy już prawnš ochronę "wartoœci". Dobrze, że ludzie nie sš jeszcze takimi fanatykami jak muzułmanie, którzy już się domagajš aby poleciały głowy - dosłownie. Nie bšdŸcie tacy œwiętojebliwi i poœmiejcie się czasami.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Hahaaa jak dla mnie œmieszne. A te swoje dogmatyczne poglšdy głoœ rodzinie. Trzeba się czasem poœmiać z tego co traktujš na ogól zbyt poważnie. [%sig%]

Już gdzieœ to pisałem, ale widzę że do niektórych nie dociera, więc wklejam jeszcze raz: "Beata œlepo wierzyła w dogmat własnej religii, usprawiedliwiajšc tym własnš niewiedzę. Była fanatyczkš. Może na swój osobliwy sposób starała się postępować w życiu jak najbardziej godnie. Jednak z prawdziwš przemianš duchowš, na którš ochoczo się powoływała, nie miało to wiele wspólnego. Było to raczej wygodne posługiwanie się wiarš dla własnych celów. Zaœ wszystko, co stało w sprzecznoœci z jej poglšdami, także dotyczšcymi spraw codziennych, na które przecież promieniował duch jej religii, było okreœlone mianem działania diabła."

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Wzajemnie sprzeczne . Z jednej strony "starała się postępować w życiu jak najbardziej godnie " z drugiej strony "z prawdziwš przemianš duchowš, na którš ochoczo się powoływała, nie miało to wiele wspólnego " Jak można posługiwać się wiarš dla własnych celów? Najpierw trzeba wiedzieć jakie to cele a dopiero póŸniej oceniać czy jest to rozwój duchowy , czy nie . W rzeczywistoœci nie jest to kwestia dogmatów, lecz życia prawami Bożymi, moralnymi etc.

...Może na swój osobliwy sposób starała się postępować w życiu jak najbardziej godnie... To był fragment z tego: http://ksiegarnia.nieznany.pl/images/large/products/Duchy_kosmiczne_LRG.jpg http://ksiegarnia.nieznany.pl/index.php?main_page=pubs_product_book_info&products_id=1519 Oczywiœcie, chodzi o uniwersalne prawa moralne. Jak można posługiwać się wiarš dla własnych celów? Można zrobić z tego politykę i niezły biznes. Można się nieŸle ustawić i rzšdzić. Można by㠜więtš krowš ponad prawem. Można się zabezpieczyć przed krytykš wprowadzajšc "wartoœci". Można być rzecznikiem Boga i mieć monopol. Można celebrować jakieœ bezsensowne obrzšdki i myœleć, że to wystarczy. Można udawać, że to jest rozwój i stać w miejscu. "Zaœ wszystko, co stało w sprzecznoœci z jej poglšdami, także dotyczšcymi spraw codziennych, na które przecież promieniował duch jej religii, było okreœlone mianem działania diabła." Kto ma oczy - niech patrzy. Kto umie czytać - niech czyta. Kto potrafi myœleć - niech myœli. To taki apel do niektórych. Badania wykazujš, że około 60% polskiego społeczeństwa nie rozumie tego co czyta. Inna sprawa, że czytajš niewiele.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

" Jak można posługiwać się wiarš dla własnych celów ? " Co jest celem wiary? Można nie robić z tego polityki ani biznesu.Można się nie ustawiac i wcale nie rzšdzić. Można nie być rzecznikiem Boga i nie zabiegać o monopol. Można celebrowac ( dla kogoœ nie takie bezsensowne, zalezy jak na to patrzy ) obrzšdki i nie myœleć , że to wystarczy. Można starać się o rozwój i nie udawać , że stoi się w miejscu ( Bóg ten rozwój widzi ). Zaœ wszystko co stało w sprzecznoœci z jej poglšdami, także dotyczšcymi spraw codziennych, na które przecież promieniował duch JEJ religii, nie było okreœlane mianem działania diabła lecz dobrowolnym wyborem prowadzšcym do czystoœci ciała, ducha i umysłu. Jedni wierzš , inni nie wierzš wykorzystujšc " wiarę " do własnych celów. Kto ma oczy - niech patrzy. Kto umie czytać - niech czyta. Kto potrafi myœleć - niech myœli. Piłka jest okršgła , a bramki sš dwie.

Penelopa Tak sobie myœlę, że większoœć hierarchów koœcielnych to ludzie niewierzšcy, bo gdyby wierzyli, to nie robiliby tego co robiš. A już na bezczelnoœć zakrawa fakt, że przywłaszczyli sobie Jezusa i swoje mordy nim wycierajš. Kpiš sobie z jego nauk, Boga z niego zrobili i czczš go, czego on sobie nie życzył, bo skromny był. Jakaœ porzšdna reformacja by się tym faryzeuszom przydała.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Panie D.W., to, że Jezus był skromny nie oznacza, że nie był Bogiem. Co do hierarchów, to nie masz pojęcia, co robiš, bo gdybyœ wiedział, to byœ bzdur nie pisał. W swoim krótkim poœcie zawarłeœ mnóstwo jadu i fałszu. Widać miłoœć jest dla ciebie obca. Dobrze wpisujesz się w ten temat i œwiadomie ! Pozdro ps. skoro wg ciebie Jezus nie był Bogiem, to może przespaceruj się po wodzie, a póŸniej pogadamy

Pozwolę sobie odpowiedzieć na "ps.", ufito jestem Bogiem, albo jezus nim nie był, chodziłem wczoraj po wodzie, w sumie co zimę lubie sobie pochodzić po wodzie. Najlepszy dreszczyk jest właœnie jak jest odwilż tak jak u mnie od 3-4 dni, nigdy nie wiadomo :D, ale ogulnie spacerowanie po wodzie jest jak najbardziej, ok. Żaden czyn, cud, czy cokolwiek co zrobił (lub tak ktoœ twierdzi) jezus nie daje nam œwiadectwa na to że był bogiem, bo na boga nie ma regułki, nie wystarczy wskrzeszać zmarłych, czy robić wino z wody żeby być bogiem, bogiem może być nawet karaluch którego zgniatasz, myœlisz że będzie ci miał za złe że go zabiłeœ? Jak możesz komuœ napisać że w swoim poœcie zawarł fałsz i jad? Widocznie sam masz go mnustwo, bo słowa innych każdy człowiek rozumie przez pryzmat tego co jest mu znane. Nie możesz wiedzieć co ktoœ myœli piszšc, lub mówišc cokolwiek, bo kazdy z nas przekazuje uczucia za pomocš słów, których znaczenia nauczył się indywidualnie (najczęœciej), no i sš rzeczy których słowami nie da się opisać, pa.

Czy ktos cos wie o rabinach ?

Dariusz Wendołowski Meritum jest blisko. Jeœli dajesz przykład " Beaty" jako osoby wierzšcej - bo chyba o takich mowa jest ? dlaczego wciskasz we wiarę hierarchów koœcielnych ? Dajšc taki przykład podważasz sensownoœc wiary takiej " Beatki" ( i wielu ). Wystarczy , ze ktos uznaje dogmaty , zyje nimi a juz jest mało myœlšcy. Nie przyszło ci do głowy że możesz sie mylić? Ustalmy o kim mowa ? o ludziach wierzšcych , czy niewierzšcych - to zasadnicza różnica. Kim Bóg jest dla ciebie i innych , którzy tu się wypowiadajš? I czy w ogóle KIMŒ dla ciebie jest ?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 300
Poprzednia strona | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | .. | 14 | 15 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.