| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Pragnienie | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 134 |
|
Czy pragnienie to chęć posiadania czegoś za wszelką cene ?
Podobno niezadowolenie jest motorem postępu .
Czy to właśnie droga do celu staje się Naszym sprawdzianem lojalności względem drugiego człowieka . Jak dalece możemy się posunąć aby uzyskać CEL .
Kolega , rodzic , żona/mąż , dziecko , jakie wartośći odepchniemy poprzez kłamstwo , zdrade aby uzyskać upragniony Cel .
Pytanie - Czy ktoś odpowie Szczerze ?
|
|
|
Tak mi się filozoficznie coś nasuneło na myśl:
Zasady to jak samotna podróż przez życie w "białych szatach".
Czasami fajnie byłoby przyłączyć się do gromady taplających się
w błocie innych ludzi, tym bardziej, że widzimy ile im taka "zabawa"
sprawia radości.
Mamy do wyboru - albo będzie wesoło, albo czysto.
Jeżeli będziemy przez całe życie szli czyści i nie ulegniemy pokusie
to może kiedyś, gdy nasza droga już się skończy,
to "KTOŚ" to doceni i zaprosi nas do wiecznej zabawy
z innymi ludźmi w "białych szatach".
A co z tamtymi wesołymi, ktorych mijaliśmy?
Pogineli. Taplali się nie w błocie, ale w bagnie...
|
|
|
Jaki masz znak zodiaku?
jesli mozesz odpowiedziec.... :)
Teraz, zeby moc sie troche posprzeczac, powinienem powiedziec, ze ludzie z zasadami sa tacy NUDNI, tacy PRZEWIDYWALNI......
troche do jednego worka wrzucasz problem akceptcji, problem relatywizmu moralnego itd.... Zyje na przelomie epok, chodzi o rok 1990. raptem, po 1990, powinienem do kosza wrzucic wiekszosc tych wartosci, ktorych nauczylem sie przed 1990r. nie zrobilem tego i przez pare lat bylem nieprzystosowany.... ale to pomalu mija. Zasady wracaja do lask, bo bez tego nie mogloby istniec spoleczenstwo.....
Hellinger jest Niemcem, albo Szwajcarem..... kiedys sprawdze.... przez pare lat byl swieckim misjonarzem w Afryce i tam spotkal sie z szamanizmem.... Teraz jest terapeuta, ktory robi tzw "ustawienia". Nikt, nawet on sam, nie wie jak to dziala, ale dziala.... chodzi o energie. Np jakas firma ma problemy.... On bierze szefow na ustawienie. Ustawienie to ...... wchodzisz z grupa ludzi do pustego pokoju i kazdy zajmuje jakies miejsce.... Podswiadomie ustawia sie jakos wobec innych osob.....
Jesli sie uczysz, to zobacz jakie miejsca, w klasie, zajmuja odpowiednie osoby.... i wyobraz sobie, jacy oni sa.... Ci outsiderzy siada gdzies z tylu, z boku, by moc wszystko obserwowac, karierowicze siada z przodu otaczajac sie ksiazkami, itd, itp....
Tak dziala ustawienie. Nikt nikim nie kieruje, ludzie sami sie ustawiaja....
Potem wchodzi terapeuta i zaczyna sie zabawa.... on zmienia to ustawienie, a lidzie sie wtedy odblokowuja.... Widzialem to na zywo.... polowa sali plakala nie wiedziec czemu (rzecz byla o przebaczaniu), inni nie wierzyli wlasnym oczom.
Ale wrocmy do biznesmennow. Okazuje sie, ze ci nieuczciwie prowadzacy interesy, ustawiaja sie w specyficzny sposob.... czyli ktos, kto zna takie niuanse, wyczuwa nieuczciwych i nie chce robic z nimi interesu.... czyli firma nie moze sie rozwijac.... czyli....... oni i tak przegraja. to tylko kwestia czasu.....
Oczywiscie nie jestem zachwycony jego terapia, bo jej nie zamyka a to jest niebezpieczne dla bioracych w niej udzial.....
|
|
|
Remigiusie,
tak słyszałam kiedyś o tym, już kojarzę.
Słyszałam o tym od osoby, która brała w tym udział.
Mówiła, faktycznie, że przyjmuje się w takich ustawieniach
konkretne pozycje, w sposób idelany opisujące
cech charakteru danej osoby.
|
|
|
Jedno mi sie w tym nie podoba....
niekiedy ludzie po jego ustawieniach popelniaja samobojstwo.....
Nie zamyka terapii, wyzwala potezne emocje, i wiele osob nie moze sobie z tym poradzic.... Mimo to nie wiem, czy nie pojde na jego kurs.....
|
|
|
A jak się "zamyka terapię"
Jak masz popełnić samobójstwo - to nie idź.
Z kim będę pisała?
|
|
|
Musze wstac o swicie, dlatego mowie juz Dobranoc.....
Podobala mi sie przypowiesc o Bialej szacie..... nie moge pisac Aniele, nie znam znaku zodiaku, wiec zostaje mi tylko : Milych snow!!!!!!!!!!!!
:)
|
|
|
Zamkniecie terapii, to wyjasnienie wszystkiego do konca.....
Zrozumienie..... A najwazniejsze - wybaczenie SOBIE.....
To jest zadanie tak spowiednika jak i terapeuty..... Obie funkcje spelniaja podobne role..... Jesli zostawia on kobiete, ktora miala zal np do matki, ta matka juz nie zyje i on nie pomoze opanowac tych wszystkich emocji, ktore wyzwolil, to co sie musi z nia dziac? Koszmar........
|
|
|
Dokończę tą przypowieść:
Jeszcze jest coś takiego jak czyściec - dla tych którzy się w porę z tego
bagana "opamiętają".
Napiszę Ci ten znak, ale jeszcze nie dzisiaj.
Domyśl się :)
|
|
|
Bede probowal..... moze mi sie przysni.... Dobranoc........ :)
|
|
|
Wysłałam Ci coś Remigiuszu mailem...
Na Forum jeszcze wróce... ale dopiero po 20.
Może podzielisz się ze mną wrażeniami :)
|
|
|
Witaj Ago!
Dziekuje, odpowiedzialem..... Znikam, by pisac jeszcze.... :)
|
|
|
Fajnie że pamiętacie !!Przyznam, że sprawa sie sama wyjaśniła no może odwlekła na rok . Wybacz ale jest troche wątku osobistego i nie będę się zbytnio rozpisywał . A jak na duszy - Fajnie lekko - motto ....nie naciskam na ściane ściana nie naciska na mnie ..... Muszę się przyznac ,że jestem potrochu egocentrykiem z Ego do 2 .
Troszke troszkę sie zmienia . Pa dziękuje za pozytywne fluidy .
Zaciekawił mnie ten Pan Rupert Ja jestem od nie dawna więc ty może jestś odporna na mitomanów . Zobaczymy co będzie dalej fajna zabawa i rozrywaka
Pa Agusia Tai Pan
|
|
|
Tai Pan,
nie chodziło o zwierzenia...
Tu się NIE TYLKO ja o Ciebie martwiłam ;)
Nie ma to jak pozytywne nastwienie!
Wszystko gra!
|
|
|
To jak Remigiusie?
Co o tym sądzisz?
Trochę niezwykłe...
Pozdrawiam!
|
|
|
Aga tu Cię znalazłem powiedz o tym ale??
proszę bardzzzzzoooooooooo
|
|
|
np.
szyja mnie boli...
czy to takie istotne???
:)
To podchodzi pod molestowanie!
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 134 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |