| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| samobójstwo | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 775 |
|
A ja bym kupił rower taki dobry i spróbował nim dojechać do żródła Amazonki .Podobno jest to możliwe . Ciekawe czy usłyszymy Szuineg tego dokonał .
|
|
|
A trzeba tam mieć wizy jakieś?? Bo mnie tam nie zależy mogem jechać (ino fizycznie lichawy jestem)
|
|
|
Szuineg, napisz do mnie, z laski swojej.... do adresu dodaj wp.pl
|
|
|
Włącz głośniki i posłuchaj:
http://www.superlaugh.com/1/behappy.swf
|
|
|
eeeeeeeetam ja też siedze w tym bagnie myśli typu: jestem do niczego, nikt mnie nie kocha, rodzice nie chcą słuchać, i wogóle wszystko wokół mnie jest do d... ale warto żyć chocby na przekór innym. Życie to wielki sprawdzian naszej psychiki. Ja z soba walczę by żyć każdego dnia. Nie jest łatwo bo czasami uważam że fajnie by było wznieść się nad to wszystko porzucić swoje ciężkie (jestem chuda-- to przenośnia ;)) ciało i poznać wszystko z innego punktu widzenia może było by to łatwiejsze. Ale z drugiej strony chce poznać cos jeszcze choćby miało to krótko trwać choć chwilę to jednak chce zaznać tego uczucia -- Miłości. Będąc duchem tego nie zaznam tak jak i siedzą w domu i myśląc o samobójstwie. Dlatego pożyje i zobacze co mi los przyniesie i wezmę to co mi ofiaruje czy będzie złe czy dobre. Amen :))))))))))
P.S. Nie poddawajcie sie ja wierze w was wyjdziecie z tego depresyjnego dołka. Ja sie nie poddam będę walczyć. Muszę tylko znaleźć broń ;)
|
|
|
a mam pytanie... co myslicie o tym:
qpic tabletki... wstac rano tak okolo 5... aby byc niewyspanym...
wieczorem siedziec to poznej godziny i jeshzcze zaczac czytac nudna ksiazkze...
az juz bedziesh padal/a ze zmeczenia... wtedy lyknac z 10 tabletek...
i isc lulu ?? czy to jest dobry pomysl NA SAMOBOJSTWO??
nie to ze chce je popelnic tylko tak sobie planuje ;)
Pozdro dla wshystkich i nie robcie nic glupiego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
zaprasham aby pisac na maila do mnie ;) wshyscy i o wshystkim ;)
|
|
|
Robie wszystko dla jedne osoby, uwazam tak... uwazam ze robie dlanie wszystko, caly moj swiat zbudowany jest na niej .... slyszalem, ze to niedobrze, ze to zle rokuje... to juz jest nieodwracalne tak jest, jestem za daleko... nie cofne sie...chot trwanie spycha mnie w przepasc, ciemna, nieznana, mroczna... przepasc... kiedys wierzylem... tak mysle ale to minelo, moze i dobrze, . . . nie bede musial prosic o pomoc tego Kogos zwanego Bogiem... kiedys prosilem bardzo czesto i chyba wyczerpalem swoj limit ;-) bo przewaznie bylo odwrotnie... nie wiem, moze pojde z tym do psychologa, ale czy warto walczyc, wszystko juz mialem, nic mnie dobrego w zyciu nie spotka... tak mysle bo jesli mialoby byc inaczej nie warto teraz konczyc... jestem juz taki zmeczony... przezylem o 4 miesiace za dlugo... mialem przeciez zyc tylko do trzydziestki ;-)........ nie to nie zart zawsze tak mowilem ja i moj kumpel Andrzej,po smierci Anity nie romawialismy ze soba, tak jej zazdroszcze ze juz odeszla, chociaz ona chyba tego nie chciala a moze.... nie wiem.... jestem juz taki zmeczony............................ jesli to ktos przeczyta ... a zreszta ....nic juz nie ma poza palaca pustka.......
|
|
|
Gregory....
Wierzysz w Boga, lub, nazwijmy to.... "WYZSZY PLAN"?
|
|
|
Gregory niezałamuj się pocoś jesteś na tym świecie a po co to się przekonasz wcześniej czy później. ;) "Poprostu bądz....", ciesz się chwilą.
|
|
|
8 lat temu probowalam popelnic samobojstwo.Przedawkowalam jakies leki, wzielam 40x wieksza dawke niz sie bierze na dzien ! Okropnie sie meczylam :( A skutki tego mam do dzis, (dretwienie calego ciala i drgawki ) Czy bym to powtorzyla?NIE!Zycie jest czyms pieknym,i naprawde nie robcie nic takiego jak ja zrobilam.Cale szczescie ze mi sie nie udalo(sama nie wiem jak to mozliwe, to jakis cud, przez wielkie C) Czlowiek inkarnuje na ziemi i innych planetach w celu nauki i zbierania doswiadczen.Nie mozna przerwac tej nauki poprzez odebranie sobie zycia!Bowiem jak wrocisz do swojego prawdziwego domu(astrala) bedziesz miec okropne wyrzuty sumienia, i zmarnowanego czasu.Bowiem i tak bedziesz musial odrobic te lekcje i tak.Wiec w kolejnym wcieleniu staniesz dokladnie przed taka sama sytuacja.Kochani potraktujcie to co Wam sie zlego przytrafia, jako cos czemu powinnisie stawic czola, jak zadanie, ktore musicie zaliczyc na 5.Wstawajac rano popatrzecie do lustra, i usmiechnijcie sie.To naprawde nie takie trudne,no teraz wielkie usmiechy na mordkach :D
|
|
|
|
|
|
co za niewyrozumiali ludzie!
female, nie męcz się. oblukaj sobie:
wuwuwu.satanservice.org/coe/suicide/guide
|
|
|
Alo. Wiem jakmusi byc ciezko osobom ktore tu sie wpisuja, bo ja sama tez mysle o samobojstwie... Raz probowalam ale nadal zyje i jakos sie z tego nie ciesze. Co z tego ze mam czasem spoko zycie, ale ja tu mam same zmartwienia ze czasem zaluje ze jeszcze nadal zyje i juz sily nie mam do tego zycia!!
|
|
|
Klaudio, poczytaj wszystkie posty na tym wątku.
Może jednak dojdziesz do przekonania, że śmierć nie jest rozwiązaniem.
Wszyscy mamy zmartwienia i kłopoty i wszystkim brak sił,
ale może jednak warto zostać na tym "ziemskim padole"
Przekopiuję coś na ten wątek z "Wierszy".
Może powinno to być zamieszczone właśnie tutaj:
UCIECZKA
Płynie woda
Słychać słowa
Łzy na twarzy
Gorycz w ustach
Szumią drzewa
Biegną dzieci
Czemu ścieżka
Nie jest pusta
Liść opada
Łabędź płynie
Stara brama
Gwar w oddali
Gałąź trzaska
Jakiś intruz
Nawet ogień
Się wypalił
Słońce gaśnie
Tętni jeszcze
Nie ma myśli
Kapię życiem
Niebo płacze
Śmiech w oddali
Czym jest tamto
Czy ukryciem
Powiew wiatru
W dali dźwięki
Co ja robię
Szeptam skrycie
Zmierzch zapada
Psa szczekanie
Ciągle jestem
Kocham życie
DUCHY OPIEKUŃCZE
Promyk słońca dzień obwieszcza.
Ptak o życiu przypomina.
Po co leżeć w zimnym grobie.
Nie wybiła wszak godzina.
Szumią brzozy, rosną listki,
Śpiewa strumyk letnią porą,
Po co kończyć tak w połowie,
Skoro świat radosny wkoło.
Pada deszczyk, świeci słonko,
Barwy tęczy lśnią rozkoszą.
Łzy spływają, nikt nie woła,
Ale świerszcze pięknie proszą.
Gwiazdy niebo ozłacają,
Woń maciejki słodka pieści.
Po co kończyć całą książkę,
Wszak to rozdział opowieści.
_________________________
Trzymaj się!
|
|
|
Acha.....
Nie chce Ci truć o wyższosci zycia, nad smiercią, bo i tak mnie nie posluchasz..... ja sie nie zabiję, bo uwielbiam lody waniliowe..... Niby nic, a jak siedzac z zyletka w wannie pomyślalem sobie, ze przez jakichs debili nigdy nie zjem moich ulubionych lodów, to zrobilem gest Kozakiewicza i powiedzialem sobie NIE DAM SIE!!!!!!!
jakos mi sie udaje.....
Wiesz co jest najtrudniejsze w życiu?
Zrozumiec, ze tak naprawde NIKT NIC CI NIE MOZE ZROBIC!!!!!!
jestes wolna i cale to bagno, ktore Cie wciąga i ogranicza, po prostu olej...... Stoisz nad przepascią.... moze byc cos gorszego?
Napisz swoja date urodzenia.....
|
|
|
Nie martwcie się, życie jest darem od Boga, tylko musicie się postarać je wykorzystać.
|
|
|
SAMOBÓJCY SĄ SMIESZNI -TO TAK JAK NIE ZDAĆ DO NASTĘPNEJ KLASY NA WŁASNE ZYCZENIE
NIE SĄ ONI POTĘPNIENI JAK ZWYKLI BZDURZYC I NAMI MANIPULOWAĆ -GNIJĄCY JESZUICI Z WATYKANU
OTÓZ NIC BARDZIEJ MYLNEGO , JEDNAK DUCH SAMOBÓJCY MUSI POPROSTU JESZCZE RAZ PRZEJŚĆ TA SAMĄ DROGĘ -NIC O TYM NIE WIEDZĄC
BEZ SENSU - NIE MA POCO SIE ZABIJAĆ -TRZEBA SIE POPROSTU ODBUDOWAĆ ZA SWOJEGO ŻYCIA BY NIE OSŁABIAC DUCHA , MOZE TO GŁUPIO BRZMI
A JEDNAKZE POROZMAWIAJCIE Z KIMS KTO BEZ SZANS BYŁ A JEDNAK ZALICZYŁ W CZASIE WAKACJI
POZDRAWIAM :))))
SZANUJCIE ZIELEŃ I DUSZĘ
|
|
|
po co się zabijać- życie naprawdę jest piękne i warto je przeżyć w całośći. Uwierzcie w to i dajcie sobie spokój z samobójstwem!!!
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 775 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |