Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
tarot
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 127

mam pytanie do Ciebie jak ulozy sie moje zycie mam 28 lat a zawalil mi sie caly moj swiat zginela mi najblisza osoba w moim zycie potem zostawil mnie maz dla innej od 5 miesiecy jestem sama z synkiem i spotykaja mnie tylko przykre sytulacje cz mozesz mi powiedziec co czeka mnie w nie dalekiej przyszlosci

i ja o to dbam wlasnym potem to skoro tu mieszkalas to sama powinnas wiedziec ze zycie tu nie jest uslane rozami jak to przedstawiasz

basia02:
czy wkoncu te moje problemy sie skoncza
Sama sobie odpowiedz na to pytanie....użalając się nad sobą i żyjąc wspomnieniami.....prędzej to początek problemów niż koniec.

Ja niczego takie nie przedstawiłam, ale nie wmówisz mi ze raptownie zostałaś sama prawie na ulicy.

ja radze sobie z problemami sama a po ukochanej osobie mam juz tylko wspomnienia tylko ty tego nie rozumiesz i nie zycze ci zebys kiedys to doslownie zrozumiala

nie jestem od wmawiania ci czego kolwiek tylko ty nie wyrazaj sie o czyms oczym nie masz bladego pojecia

bo w to ze tu mieszkalas jest mi ciezko uwiezyc jak piszesz

Nie wiem kobieto jak ty chcesz zadbać o swoje dziecko skoro sama z sobą sobie nie radzisz...zachowujesz się tak jakbyś tylko ty jedyna miała ciężko sytuacje... Ludzie miewają gorsze tragedie i żyją dalej...
basia02:
ja radze sobie z problemami sama
Właśnie widać jak sobie radzisz...

basia02:
bo w to ze tu mieszkalas jest mi ciezko uwiezyc jak piszesz
No tak...bo było mi tam dobrze...jasne

co ty mozesz wiedziec o problemach przezyj najpierw tragedie a pozniej sie wypowiadaj

basia02:
co ty mozesz wiedziec o problemach przezyj najpierw tragedie a pozniej sie wypowiadaj
Uhmm...ok, a potem bedziemy sie mogły obie uzalac nad soba ;)

ja nie potrzeboje uzalania sie twojego w obec mojej osoby a z tego co czytam co piszesz wnioskuje ze wchodzisz tu tylko po to zeby sie pastwic prostacko nad ludzmi

basia02:
wchodzisz tu tylko po to zeby sie pastwic prostacko nad ludzmi
:) niezbyt trafna uwaga, nad toba sie nie pastwie :)

specializujesz sie w ublizaniu i dogryzaniu ludzia wypowiadasz sie na tematy o ktorych nie masz zielonego pojecia i chyba po to tu tylko jestes

Kasiu - ona na tym etapie potrzebuje tylko pocieszenia. Mobilizacja do działania to następny krok. Zamiast ją wyciągać za włosy z bagna, to na razie ją tylko pogłaszcz :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Darek wydaje mi się ze na pocieszanie czas już był.... chyba, ze przechodzi każdy z etapów bardzo bardzo długo...ehh wspołczuje

basia02:
specializujesz sie w ublizaniu i dogryzaniu ludzia wypowiadasz sie na tematy o ktorych nie masz zielonego pojecia i chyba po to tu tylko jestes
Pisz dalej....wyrzuc z siebie wszytsko :)

ja nie zalogowalam sie tu poto zeby na obcych ludziach reagowac zloscia

basia02:
na obcych
A na kogo bys chciała?

chcialam tyko porozmawiac ale najwidoczniej zle wybralam

Znam taką jedną, co w ciągu kilku lat nie potrafi się pogodzić z tym, co się stało, zaakceptować tego, przejść nad tym do porządku dziennego i pójść dalej - ona od kilku lat żyje przeszłością i stoi w miejscu. Z Basią nie jest tak źle. 3maj się Basiu - będzie coraz lepiej, ale nie tak od razu, tylko stopniowo.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 127
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.