Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
silnik grawitacyjny.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3788

Szukam osoby interesujące się sposobem podróżowania . mam teorię na temat silnika grawitacyjnego, posiadam kilka elementów do zbudowania go. Z zawodu jestem elektronikiem. Posiadam generator funkcyjny , mogę mieć dostęp do rtęci metalicznej . Szukam kontaktu na temat silnika a.g. Marian.

Igor-Olo, sš już takie statki - nazywajš się balony i sterowce. :)

nic nie działa, nie mozna proœciej?

Delta - Własnie o taki prymitywny stateczek na samym poczštku mi chodzi, wspominaliœmy o takich analogiach we wczeœniejszej fazie wštku. Próbowlailismy nawišzać do hipotetycznego pojęcia wypornoœci elektromagnetycznej. Pozdrawiam Igor

Spróbować pomyœleć o wypornoœci grawitacyjnej, choć jak rozumiem Igor, wišżesz œciœle grawitację z elektromagnetyzmem.

Żródło tutaj jest nie istotne choć do konca nie można go pominšć. W każdym bšdŸ razie my musimy przy produkcji substytutu zjawiska opierać się na elektromagnetyŸmie przynajmniej na razie poki nie będziemy w stanie zastšpić go wyższš formš pola. Pozdrawiam Igor

Bo wydaje mi się coraz bardziej, ze ta cała zabawa i wielka tajemnica musi się opierać na zasadach dynamiki Newtona. Tylko bardziej rozbudowanych i przeniesionych na płaszczyznę pól. Jeœłi chodzi mi o pola to mam na myœli jakoœciowo lepsze rodzaje pół niż elektromagnetyczne. Np. Taki balon który kiedyœ był napędzany tylko na ogrzane powietrze w ostatniej fazie swojej ewolucji napędzany jest Helem ub innym gazem lżejszym od powietrza a w dodatku niepalnym. Jak zatem kolega widzi chodzi mi o szczególny rodzaj jakoœci pola elktromagnetycznego. Wydaje mi się zatem, że najwyższš jakoœc otrzymamy stosujšc wytwornicę naturalnš czyli Wzbudzacz Œrodowiskowy. Pozdrawiam Igor

Ja wpadlem na pomysl urzadzenia, ktore pozyskuje energie z wykorzystaniem grawitacji. Jedno musi byc umiejscowione na oribice Ziemii, z kolei drugie bedac na samej Ziemii. Pierwsze polega na stworzeniu ruchu orbitalnego wokol planety, drugie na wykorzystaniu prostych zjawisk wyporu. Mozna wykorzystywac do tego ciekla postac metalu (najlepiej rtec) lub ciekla postac magnesu. Wykorzystujemy do tego rowniez cialo ciekle (np. wode) oraz cialo w stanie gazowym (np. tlen). To drugie rozwiazanie mojego pomyslu jest latwiejsze i tansze w produkcji. Jesli ktos jest zainteresowany cala idea, prosze o konktrakt na mail:) [%sig%]

Arek , Taki patent to już Pan Bóg wymyœłił by były przypływy i odpływy morza. Pozdrawiam Igor

Igor, o jaki silnik hipersoniczny Ci chodzi ? Czy o taki, co ma napędzać samolot naddŸwiękowy nowej generacji ? Czytałem o tym 15, a może i więcej lat temu. Potrzebuje dużej prędkoœci, aby zastartować. Sorki, ale nie widzę zwišzku z naszym problemem. To nie ta klasa zagadnień, chyba, że masz na myœli kompresję i dekompresję czynnika pędnego. Pozostaje jednak problem Ÿródła energii. Bo bez niej czynnik nie przyspieszy i silnik stałby się hamulcem. Ja pozostaję chwilowo wierny swojemu pomysłowi z torusem plazmowym jako pompš ładunkowš. Pozdrawiam

Tak o to mi chodzi cały czas, bo widzis zmnie cały czas nurtuje koncepcja ewolucji myœłi nawet jeœli przechodzi przez stany błędne - czyli negatywne doœwiadczenia. A co do plazmy to w niej tkwi cały problem gdyż ona jest swoistš łopatkš wirnika naszego silnika. Pozdrawiam Igor

Jak tam procesy myœlowe ??? Pozdrawiam Igor

U mnie kiepsko. Drepczę w kółko. Przeœledziłem od nowa wynalazki free energy dla znalezienia punktu zaczepienia i nic. Wcišż brak doœwiadczeń pokazujšcych coœ niezwykłego. Zaczynajš mnie drażnić pseudobadacze z netu. Czytam i dochodzę do wniosku, że jedyne, co się w tej dziedzinie rozwija to baœnie i legendy. Może zmajstrujemy coœ w oparciu o doœwiadczenia T.T. Browna ? Np. nadajnik/odbiornik fal grawitacyjnych(?) ? Pozdrawiam

Zapalony, Powim ci jak na ciebie patrze przez podejœcie, że masz duży potencjał i nie boisz się chodzić dziwnymi drogami co jest jak na potencjalnego naukowca bardzo dobrš cechš. Podałem ci punkty zaczepienia choćby wytwarzanie sił lewitacyjnych prze zorganizm ludzki, jaki jeszcze punk ci potrzebny. O Ziemi co kršży wspominał nie będę. Pozdrawiam Serdecznie Igor

Igor, potrzebne mi takie doœwiadczenie, które sam będę mógł powtórzyć i przekonać się, że tak a tak jest w istocie. Co do lewitacji, to nigdzie nie znalazłem pewnych info jak jš wzbudzić. Co do Ziemi, to na jej podstawie wykoncypowano Gyro-cell Searla, ale chyba nie działa, bo nikt na razie się tym nie pochwalił mimo paru ładnych lat od czasu wymyœlenia tego urzšdzonka. Czy już rozumiesz o co mi chodzi ?

Zapalony (---.si11.com) Nie dziwię się, że nie znalzłeœ skoro nie szukałeœ. Ale aby ci nie wypaczyć spojzenia na zjawisko, polecam ci eksperyment z wirujšcym tależykiem. Tutaj na forum Alka i Olka - sš podane nawet doœ ć skuteczne metody wprawiania tależyka z porcelanyw róch obrotowy na stole. Popróbuj z tym, jeœłi zacznie ci się to udawać w tedy się bardziej przekonasz, tak to tylko bedzie moje słowo do twojejgo słowa. Kiedy uda ci się przejœć ten pierwszy etap wtedy zrozumiesz sedno sprawy. Ono nie jest aż takie odległe. Pozdrawiam Igor

A może zmieńmy koncepcję samego silnika, no bo co nam da jakiœ silnik? Będzie trzeba zbudować jeszcze pojazd i zwišzane z nim problemy. A może by tak zrobić coœ na kształt antygrawitacyjnego pasa. Ludzik sobie ubiera taki pas i ma panel kontrolny na którym ustawia sobie siłę cišżenia, po włšczeniu pole otacza ludzika co daje mu ochronę przed wszelkim zagrożeniem, no i nie ma "wiatru we włosach". No i wyobraŸcie sobie że ustawiacie sobie cišżenie na 0,1 G i w drogę, jednym krokiem pokonujecie setki kilometrów, podróż na marsa? - nie ma sprawy, tylko się trzeba dobrze wybić. Złoty œrodek dla transportu indywidualnego. Oczywiœcie w takim przypadku odpadajš pomysły z wirujšcymi oœrodkami, trzeba znaleŸć wejœcie do œwiata niekończšcej się energii próżni i po problemie.

szuineg (---.broker.com.pl) Cały czas nad tym myœlę, co do koncepcji samego silnika - rzeczywiœcie to pojęcie nie jest najlepsze osobiscie nie uważam go za dobre, gdyż w jaki sposób grawitacja ma być czystym substytutem paliwa, wszak to tylko metafora, gdyż węża z paliwem tam niebędzie jak dieslu. Ale czy napewno tak też będzie to nie mam pewnoœci, wszka paliwo typu ropa to też efekt zjawiska gnicia fermentacji i innych cudów. Co do transportu indywidualnego rzeczywiœcie ten pomysł rozwišzałby wiele problemów, nawet w tym celu wybieram się na budowę by lepiej przemyœleć koncepcje i uwolnić się od błędnych schematów myœłenia. Bo wœród takich zwykłych ludzi to się fantajować nieda. Musze sobie przypomieć sposoby kopania łopatš to może się do czegoœ dokopię. Pozdrawiam Igor

Co wiecie na temat grzejników kawitacyjnych ? Czy sš gdzieœ wyniki polskich badań na ten temat ? Będę wdzięczny za info. Igor, myœlałeœ o kawitacji jako Ÿródle darmowej energii ? Pozdrawiam

Ale ma kolego dopiero tutaj teorię, wyczytałem w takim bedziewiastym czasopiœmie, że szkoda gadać ale fakt to fakt: Chodzi o teorie niejakiego profesora Arkadiusza Górala i jego wywody w zakresie wewnętrznych mechanizmów fizycznych oddziaływań grawitacyjnych na poziomie mikroœwiata. Nie będę tego przytaczał w całoœci ale wycišgam z tego następujšce WNIOSKI: Daje mi to podstawę sšdzić być może błednie, ale daje, że tak naprawdę w celu zmiany włšœciwoœci grawitacyjnych ciała stałego nie musimy: - zmieniać jego wartoœci energetycznej - zmieniać wagi ani oddziaływać na masę - wystarczy zatem tylko zmienić parametry czšstek elementarnych !!!!! Wniosek z tego taki, że POLE GRAWITACYJNE NIE IDENTYFIKUJE CAŁEJ STRUKTURY CIAŁA FIZYCZNEGO na które zamierza oddziaływac po wejœciu tego ciała w działanie tego pola, TYLKO - JEGO AWIZO NA POZIOMIE CZĽSTEK ELEMENTARNYCH. Awizo - parametry ciała stałego - Odpowiednik DNA W CELU UZYSKANIA GRAWITACY NALEZY TYLKO POPRZEZ ODDZIAŁYWANIE NIE WYSOKĽ ENERGIĽ ZMIENIĆ PARAMETRY CZĽSTEK ELEMENTARNYCH. Dowodem na takie ujęcie problemu jest właœnie wytwarznie lewitacji przez ciało ludzkie - wirujace stoliki, ciało które może wytwarzać mikronapięcia lub tylko w żadkich momentach ładunki i pola wyższe. Dochdze w tych rozwarzaniach jeszcze do jednego wniosku, że w ten sposób zaimplikowane czšski elementarne powodujš powstanie całkiem samodzielnych struktór pół. DLATEGO TALERZYK WIRUJE. A nawet nie wiruje tylko wychodzšc spod dzialania grawitacji podlega czy ulega procesom odwrotnym. Ziemia się kręci a on stara się pozostać w miejscu W ten sposób wytworzymy nie tyle bezpłatne Ÿródło energi co wzbudzacz œrodowiskowy. Bo jeœłi talerzyk wiruje bo Ziemia się kręci, to możemy do tego kręcšcego się ciała stałego podbnie jak do wiatraka podłšczyć cokolwiek - turbinę pršdnicę etc. z jej pracy wydzielimy tylko 1% energii do podtrzymywania właœciwoœci lewitacyjnych ciała napędowego i w ten sposób za 1% nakładu otrzymamy 99% zysku. Pozdrawiam Fantasta Igor

Igor, gdzie znaleŸć szczegóły teorii prof. Arkadiusza Górala ? Pozdro
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3788
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.